Zdjęcie w tle

GazelkaFarelka

GURU
  • 1003wpisów
  • 13633komentarzy

39 + 1 = 40

Tytuł: Awatar: Ogień i Popiół (3D)

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Fantastyka

Reżyseria: James Cameron

Czas trwania: 3h 17m

Ocena: 9/10 (w kinie)


Szczerze mówiąc, to początkowo nawet nie miałam ochoty jechać na ten film, zwłaszcza jak zobaczyłam ile trwa - sądziłam, że zniosę tam jajo, ale dzieciaki namówiły mnie, żebym też z nimi pojechała.


Pan James Cameron jednak dowiózł, grosza nie szczędził i nie brał jeńców.


Efekty specjalne, krajobrazy są wywalone w kosmos, akcja nie daje ani chwili oddechu, neurony w mózgu są zbyt zajęte aby przebiegła ci przez głowę myśl, że oglądasz coś z banalną historią i sztampowymi postaciami. To nie jest film - to jest kino. Kawał dobrej roboty. Stworzone, żeby być wyświetlane na wielkim ekranie, oszałamiać, wgniatać w fotel, zawracać w głowie, zapychać oczy, uszy i usta. Na małym ekranie ocena byłaby niewątpliwie dużo niższa. Chcecie obejrzeć? Polecam obejrzeć w kinie. Za pół roku na VOD będzie wyłącznie wspomnieniem swojego smaku, jak tygodniowy pączek.


#filmmeter #film

Zaloguj się aby komentować

Bakterie E. coli wytwarzające kolibaktynę a rak jelita


Wspomniałam o szczepieniu przeciwko HPV - gdzie naukowo udowodniono, że pewne szczepy wirusa (16 i 18) powodują mutacje DNA i raka nabłonka (głównie szyjki macicy) i opracowano szczepionkę przeciwko temu wirusowi. Ostatnio odkryto, że inny rodzaj raka jest również powiązany z jakimś patogenem - jest to mianowicie rak jelita grubego, który najprawdopodobniej wywoływany jest przez konkretne szczepy bakterii E. coli, mające zdolność do wytwarzania substancji zwanej kolibaktyną - która powoduje mutacje DNA. Zarówno znana jest korelacja statystyczna (występowanie tych szczepów u osób chorych na raka jelita), jak poznane są mechanizmy, w jaki sposób bakterie przyczepiają się do nabłonka, a kolibaktyna uszkadza DNA.


https://pulsmedycyny.pl/medycyna/nauka-i-badania/specyficzne-szczepy-bakterii-e-coli-przyczyna-raka-jelita-grubego-badania/


Co ciekawe, szczepy te spotyka się głównie w krajach rozwiniętych - w krajach o niskim poziomie higieny, jak Pakistan czy Bangladesz, występowanie tych szczepów oraz przypadków raka jelita jest nieporównanie dużo rzadsze, niż w zamożnych krajach. Naukowcy spekulują, co może być przyczyną. Jedną z hipotez jest np. konkurencja - w przypadku braku higieny, organizm zostaje zasiedlony nieporównanie większą ilością rozmaitych szczepów bakterii, które konkurują między sobą i "eliminują" konkurentów.


https://www.thelancet.com/journals/lanmic/article/PIIS2666-5247(24)00283-0/fulltext


Innym frapującym aspektem jest to, że w probiotykach stosowanych jako leki w krajach zachodnich, mogą znajdować się szczepy E. coli, które mają zdolność do wytwarzania kolibaktyny, w tym słynny E. coli Nissle 1917 - który skądinąd jest skutecznym lekiem na wiele chorób związanych ze stanami zapalnymi jelit.


Tajemnicą pozostawało, dlaczego niektóre szczepy E. coli zatwierdzone i stosowane jako probiotyki (żywe bakterie uważane za sprzyjające zdrowiu) przenoszą geny pks, ale nie powodują zwiększonego ryzyka zachorowania na raka w eksperymentach laboratoryjnych.


- Wykazujemy, że takie szczepy rzeczywiście wytwarzają kolibaktynę i adhezyny FimH i FmlH używane przez szczepy patogenne do dostarczania toksyny do komórek nabłonkowych" — powiedział starszy współautor prof. Han Remaut. - Okazuje się, że te szczepy posiadają wariant FimH, który nie jest zbyt dobry w wiązaniu, przez co kolibaktyna nie dociera do celu.


Jednak autorzy wykazali, że wystarczy kilka mutacji, aby przywrócić silne wiązanie FimH i genotoksyczną aktywność tych szczepów, podkreślając, że stosowanie ich jako łagodnych probiotyków może wymagać ponownego rozważenia.


https://www.doz.pl/czytelnia/a14291-Probiotyki_moga_ewoluowac_w_organizmie_i_zmieniac_swoje_dzialanie


Innymi słowy, każdy organizm żywy na drodze ewolucji przystosowuje się do warunków, w których przyjdzie mu żyć. Jeżeli środowisko w jelitach danego człowieka będzie niekorzystne, to bakteria zmutuje, żeby się do nich dostosować. Tak więc koniec końców, nawet w przypadku dobroczynnych mikroorganizmów, o wszystkim przesądza nasza dieta i tryb życia, które tworzą środowisko dla mikrobiomu w jelitach.


#zdrowie #ciekawostki #dieta

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego ludzie nadal jedzą bakterie z kupy żołnierza z I WŚ?


Wczoraj zażartowałam sobie, że ludzie z Indii mają mikrobiom jelitowy identyczny jak w wodach Gangesu, stąd odporność na wszystko co tam pływa, oraz ciągła aktualizacja bazy w niekończącym się cyklu picia i srania (rzeka w tym przypadku pełni funkcję repozytorium)


Dziś natrafiłam na artykuł o tym, jak bakterie z kału nieznanego żołnierza z I WŚ (zadziwiająco odpornego na dezynterię w porównaniu z resztą kolegów) zostały pobrane do badań przez lekarza. Ten szczep E. coli - Escherichia coli Nissle 1917 - jest hodowany i badany do dziś oraz stanowi skład probiotyków (nazwa handlowa Mutaflor - Kapsułki zawierające Escherichia coli do leczenia zapalenia błony śluzowej jelita grubego (wrzodziejące zapalenie jelita grubego), w okresie bez nawrotów choroby i przewlekłych zaparć.).


Oczywiście dawca tego niezwykłego szczepu bakterii nawet o tym nie wie i grosza z tego nie zobaczył.


P.S. Zanim rzucicie się do zamawiania tego probiotyku - są również związane z nim pewne wątpliwości, na który to temat mam osobny wpis.


https://www.iflscience.com/why-people-still-eat-bacteria-taken-from-the-poop-of-a-first-world-war-soldier-82106


#zdrowie #dieta #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Skompletowałam wszystkich moich pra-pra-pra-dziadków. 32 osoby, urodzone od 190 do 170 lat temu.

Do wszystkich 64 pra-pra-pra-pra-dziadków brakuje mi 8 osób.

Dotarłam maksymalnie 10 pokoleń wstecz.

Najwcześniej urodzona, znana z imienia i nazwiska osoba w moim drzewie genealogicznym, urodziła się najpóźniej w 1710 roku.

Znalezione tylko jedno powtórzenie - czyli że ta sama osoba była przodkiem różnych osób w drzewie (moja babcia i dziadek byli spokrewnieni w 6 pokoleniu - mieli jednych wspólnych pra-pra-pra-dziadków).

Zero jakiejkolwiek szlachty jak do tej pory.

Ani jakiejkolwiek osoby umiejącej czytać czy pisać (przed odzyskaniem niepodległości).

Na oko - przynamniej połowa to grekokatolicy.

Nikogo specjalnie ciekawego, z jakimś bogatszym życiorysem - sami "włościanie".


#genealogia #chwalesie

. 32 osoby, urodzone od 190 do 170 lat temu.


@GazelkaFarelka gratuluję - no i patrząc na moje drzewo genealogiczne, to masz ogromną spójność wieku tego pokolenia.

W drzewie rodziny ze strony mamy mojego ojca, idąc w przeciwną stronę: startując od moich pra-dziadków (startując tylko na tym poziomie, nazwijmy "pokolenie B"), to moje pokolenie ("E") rodziło się w latach 1948-2017. Bo ktoś miał np. 5 lub 8 dzieci na przestrzeni 40 lat, i w kolejnym pokoleniu podobnie.

Innymi słowy gdy w 2017 urodził się mój najmłodszy z mojego pokolenia, pierwsze osoby z samego pokolenia juz odeszły po ok. 60-letnim życiu, a na świecie są ich wnuczęta.

Też swego czasu trochę grzebałam. Ze strony mamy udało mi się dotrzeć do czterokrotnego pradziadka i nawet znalazłam jakieś dalekie kuzynostwo, z którym dzielę tegoż 4xpradziadka z tym że z tamci są z jego pierwszej żony, a moja odnoga z drugiej. Ze strony ojca to podobno mamy korzenie tatarskie. Ja tego nie weryfikowałam, ale mąż ciotki grzebał w księgach parafialnych

Zaloguj się aby komentować

Sprzątam szufladę z przyprawami i to jest hit z czasów jak czlowiek nie studiował wnikliwie etykiet. 98% składu to cukier. Wychodzi na to, ze przyprawą do grzanego piwa i wina jest cukier, a te 2% przypraw to owa "korzenna nuta". Nie wiem, ile kosztowało to cudo, ale nawet jak tylko 2 zł, to był to nieźle przepłacony cukier.


Produkt dosyć stary, biorąc pod uwagę trwałość przypraw - mógł być kupiony z 10 lat temu, a firma do tej pory się ogarnąć.


#heheszki #dieta

78eb28e3-fc04-4fde-985f-56f15bf28e6c
9ac8e85e-fcd9-4135-a594-07e3f04a12c1
047717f4-46e1-4182-b91e-e959aa1507b4

Energetyczne podsumowanie roku 2025 - ogrzewanie i wentylacja domu oraz grzanie ciepłej wody

Pompa ciepła powietrze-woda, w domu +24 stopnie, dom ok. 120 m2, III-IV strefa klimatyczna


Zużycie 2110 kWh, z czego 133 kWh rekuperator, 1910 kWh pompa (w tym ok. 600 kWh grzanie CWU, reszta grzanie dom), 66 kWh grzałka (defrost).


#budownictwo prawie #dompasywny #ogrzewanie

Zaloguj się aby komentować

Ta chałwa ma prawie 3x wiecej białka i niewiele więcej cukru na 100 g niz "wysoka zawartość białka, jestem fit, mordo" skyr, ale nikt jej nie pogratuluje, bo jest z Ukrainy.


Ma też jakieś 6 g błonnika na 100 g.


#dieta #heheszki

27e5d3ba-d226-46fb-a719-8a415d132020
15425b30-d410-4e4f-ba68-6d7512c36aa7

@GazelkaFarelka oba produkty to gunwo, pozdrawiam


A tak serio to o ile chałwa to produkt "dla koneserów" i spożywany okazjonalnie tak te wszystkie polskie jogurty smakowe to bym w kiblu spuszczał. Słaby skład a przede wszystkim to ile cukru jest na⁎⁎⁎⁎ne. Byłem na święta w Polszy, stałem przed tą lodówką w kerfurze i szukałem czegokolwiek zjadliwego przez 10min. Nie daj bożu dzieci tym karmić ;/

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moje #podsumowanieroku - może niewiele, ale jak to mówią - to mały krok dla człowieka, ale dla karła normalny.


  • schudnięcie 9 kg - niby niewiele, jeszcze BMI nie przekraczało granicy nadwagi, ale ciuchy już niebezpiecznie trzeszczały, a na kompletowanie od nowa całej szafy nie miałam ochoty

  • przespacerowanie w tym roku 703 km - minumum 50 km w każdym miesiącu (odznaki na Stravie). Niezbyt imponująco, ale jestem zadowolona, że udało się wygospodarować chociaż niewielkie ilości czasu.

  • zdobyta Szrenica z córką (ona po raz pierwszy - bardzo zadowolona, high quality time z dzieckiem, kilka godzin dla siebie na wyłączność).

  • napatoczył się kolejny kociak - ten tym razem nie został z nami, znalazł nowy domek

  • nie udało się zwiększyć ilości sałatek, tag #365salatekgazelki zdechł niemal natychmiast, ale za to udało się wprowadzić więcej warzyw w postaci opiekanej w piekarniku - nie rozłażą się i nie tracą koloru jak duszone/gotowane na parze. Większość mojej zamrażarki to pokrojone i zamrożone w sezonie warzywa, te droższe typu papryka

  • dzięki m.in. dyskusjom tutaj z wami, poczytałam dosyć sporo o zdrowiu i odżywianiu, co pomogło mi ulepszyć posiłki w moim domu - więcej warzyw, błonnika, białka, różnorodnych kasz, więcej ryb

  • skomponowałam sobie trochę supli - magnez+potas, zestaw metylowanych witamin B, witamina D+K w okresie zimowym

  • pierwsza grządka na zewnątrz wypaliła, miałam piękne dynie Hokkaido

  • w końcu chyba przyjęła się jakaś czereśnia, co ciekawe dobrana tylko do darmowej przesyłki

  • dosadziłam znów sporo chaszczy - brzoskwinie samosiejki, dwa rodzaje wierzby "na bazie", kolejne jaśminy, rajska jabłoń royalty, dwie odmiany róż, piwonie (ale z nich chyba nic nie będzie)


Co w kolejnym roku?


Bez ambitnych planów i bez spiny. Zaszczepię się przeciwko HPV, co i wam polecam - mimo że "reklamowane" jest w mediach jako szczepienie zapobiegające rakowi szyjki macicy, czyli "dla kobiet", to tak naprawdę jest to szczepienie nie związane z płcią. Mało wiemy o etiologii rozmaitych rodzajów raka, nie znamy sposobów jak się przed nim ustrzec - ale tutaj akurat naukowcy są pewni - wirus ten często przyczynia się do raka nabłonka (szyjki macicy, gardła, odbytu). Dla dzieci do 18 roku życia jest darmowe, dla starszych płatne 50%, ok. 130 zł za dawkę (dwie dawki).


#zdrowie

@GazelkaFarelka trochę to wygląda jakbyś dotychczas prowadziła dosyć niezdrowy tryb życia. Chodzi mi głównie o dosyć podstawowe zmiany w stylu wprowadzenie warzyw i masz do diety, suplementacja witaminy K2,D3

Czyżby rok zmian?

Zaloguj się aby komentować

Pelagra poczatkowo uważana byla za chorobę zakaźną. Ponad 100 lat temu "wybuchały epidemie" tej choroby w Europie i Ameryce Północnej. Objawami był stan zapalny skóry, biegunka, otępienie a w rezultacie prowadziła do zgonu.


W końcu odkryto, że jest skutkiem niedoboru niacyny (witaminy B3 – kwasu nikotynowego lub niacynamidu), znanej także jako witamina PP (pelagra preventing factor), oraz L-tryptofanu – egzogennego aminokwasu przekształcanego w wątrobie do niacyny i związana jest z ubogą dietą biednych warstw społecznych, opartą na kukurydzy, która zawiera niacynę w formie nieprzyswajalnej oraz niewiele tryptofanu.


Co ciekawe, rdzenne społeczności Ameryki używały sposobów przygotowania kukurydzy w sposób pozwalający na przekształcenie tej witaminy w kukurydzy do przyswajalnej formy - gotowanie w wodzie z wapnem lub węglem drzewnym (nikstamalizacja)


#dieta #ciekawostki

@GazelkaFarelka ogólnie ludzki organizm nie jest w stanie w pełni strawić kukurydzy, dlatego zawsze możemy znaleźć ją na końcu procesu trawienia

Zaloguj się aby komentować

Pasta do złoceń Renesans kolor dukatowe złoto to coś, czego szukałam. Fajny odcień ciepłego, starego złota.


Jedna makówka pomalowana poprzednią złotą farbą dla porównania - jak widać nie jest to taki fajny, naturalny kolor złocenia.


#diy

d00d642b-22a1-4a14-a910-e6e7e376012d
46586323-c424-4033-b69a-63c035f3bb04
733e24be-6d47-459e-b4f5-dced13938b8c

@GazelkaFarelka w jaki sposób nakładasz tę pastę? I podlinkuj jak możesz, czegoś podobnego szukam i być może się skuszę

Zaloguj się aby komentować

We wrześniu 2025 American College of Cardiology opublikowało rekomendacje, dotyczące oznaczania poziomu CRP wraz z lipidogramem, w celu określania ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.


Zebrane w ciągu ostatnich dwóch dekad dowody wskazują na to, że poziom CRP jest lepszym wskaźnikiem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych niż sam cholesterol ("ten zły" czyli LDL-C).


Badanie CRP to określenie poziomu białka c-reaktywnego we krwi, które jest wskaźnikiem toczącego się w organizmie stanu zapalnego. Poziom tego białka będzie podniesiony przy każdej infekcji wirusowej czy bakteryjnej, a lekki, ale stale podniesiony poziom będzie świadczył o toczącym się w organizmie przewlekłym stanie zapalnym. Przewlekły stan zapalny jest czynnikiem ryzyka bardzo wielu chorób - w tym odkładania się cholesterolu w ścianach naczyń krwionośnych, a w rezultacie nadciśnienia, niedrożności, udarów i zawałów mięśnia sercowego. W odróżnieniu od badania w celu różnicowania infekcji (wirusowa/bakteryjna), przy określaniu ryzyka sercowo-naczyniowego używa się badania hsCRP, które jest tym samym badaniem, ale o po prostu dużo wyższej czułości.


Przewlekły stan zapalny może mieć bardzo wiele przyczyn, ale można go redukować stylem życia (odstawienie alkoholu, papierosów, ruch, brak nadwagi), dietą (zbilansowana dieta, bogata w błonnik i omega-3, z eliminacją alergenów pokarmowych) oraz leczeniem jego przyczyn (np. nieleczone infekcje).


#ciekawostki #dieta #zdrowie


Link do rekomendacji: https://www.jacc.org/doi/10.1016/j.jacc.2025.08.047

Artykuł z obszerniejszym opisem (po angielsku): https://theconversation.com/how-c-reactive-protein-outpaced-bad-cholesterol-as-leading-heart-disease-risk-marker-271143

5227e548-3b4d-4b98-9454-7c00b27d9854

Zaloguj się aby komentować

Czy często zdarza ci się, że pilnujesz podgrzewania zawartości garnka na kuchence, która wykipi zawsze w momencie, w którym na ułamek sekundy przestaniesz na nią patrzeć?


Za to zjawisko odpowiada Kwantowy Efekt Zenona (QZE) - jest to zjawisko mechaniki kwantowej, w którym ciągłe pomiary systemu kwantowego mogą zamrozić jego ewolucję, uniemożliwiając mu zmianę lub rozpad.


#heheszki #nauka


https://pl.wikipedia.org/wiki/Kwantowy_efekt_Zenona

f309804f-012a-4f0e-a725-3bea44030f91

Jako przykład doświadczalny może posłużyć małżeństwo: jak żona ciągle ma oko na męża to ani rozwoju, ani rozwodu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Młode mimo 8 stopni mrozu zadowolone z kolędowania. Dzisiaj chodziły po wsi, w której mieszka jej koleżanka - podobno były jedyne w tym roku we wsi, wszyscy się cieszyli i hojnie sypali pieniędzmi. Słowem, tradycja podtrzymana, wszyscy zadowoleni.


Tak więc matka nie na darmo narobiła się przy renowacji gwiazdy XD


#swieta

@GazelkaFarelka to teraz tak... Młoda musimy pogadać o "naszym" kolędowaniu. Materiały, projekt, prace renowacyjno-konserwatorskie mhmm zwyżka za brak zaliczki. Tak, to będzie nie mniej niż dwie pomarańcze lub jedna gorzka czekolada ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Z gwiazdą to po Trzech Królach się chodziło, teraz z szopką. Przynajmniej w moich okolicach.

Tak tylko.

Mogła teraz z szopką, potem z gwiazdą, zysk X2.

Zaloguj się aby komentować

Zwyczaj mycia okien na święta jest ściśle powiazany ze starożytnym kultem solarnym. W wielu kulturach dzień 25 grudnia był dniem "narodzin słońca" - dniem, w którym światło pokonuje ciemność. Po ponurym i ciemnym listopadzie i grudniu, słońce znów zagląda w okna domów. Dlatego właśnie trzeba myć okna na święta.


#heheszki #przemysleniazdupy

2e525035-1e4b-4b8d-90f8-f917ada25685

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj dzieciaki po raz pierwszy obejrzały Kevina. Zaśmiewały się do rozpuku i kwiczały z radości na każdym z tych wyszukanych gagów, gdzie złodziej dostał w łeb żelazkiem albo wywrócił sie na samochodzikach; krzyczały, żeby Kevin szybko uciekał albo przeciął linę do domku na drzewie.


My, dorośli, siedzieliśmy i zaśmiewaliśmy się z reakcji dzieci.


Posiadanie dzieci to przeżywanie na nowo i odkrywanie radości z rzeczy, które już znamy, znudzily nas czy spowszedniały.


#swieta #kevinsamwdomu

Puscilismy mlodemu film z elfi.pl (taki personalizowany jakby ktos nie znal), a w momencie kiedy mikolaj polecial.to nagle pojawil sie mikolaj za oknem z prezsntem (tak, to bylem ja, pierwszy raz). W sumie fajnie wyszlo :)

Ekstrawertyka bardziej od jego osobistego szczęścia cieszy dzielenie się nim. Żadna przyjemność zaznana samotnie nie cieszy tak, jak byle pierdółka zaznana z kimś. W kinie sam byłem jeden raz w życiu i nie było to zbyt fajne wrażenie. Z dzieckiem przeżywamy na nowo wszystko - również największe odkrycia o których wiemy że sprawią im radość. Każdy film obejrzany z dzieckiem jest niczym obejrzany po raz pierwszy - albo nawet lepiej 😁

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować