12 842 + 51 = 12 893
D51
... i więcej nie będzie. Choć plan treningowy zakładał jeszcze kilka jednostek, stwierdziłem że skrócę go nieco, bo i tak psychicznie w tym marcu mocno dostałem po d⁎⁎ie, widząc pogodę za oknem i Wasze wpisy na rowerowym równiku.
Plan jaki zrealizowałem, kupiłem w listopadowej promce z okazji BF na way2champ.pl Kosztował mnie ok. 400 zł. Założenia były takie, że pierwszy raz w życiu miałem nie tylko jeździć, lecz także trenować. Udało mi się zrealizować praktycznie 100% planu, nawet jak wypadłem niedawno na kilka dni z powodu choroby, to udało się wszystko nadgonić. Treningi były całkiem urozmaicone, nie nudziłem się, a przerwy regeneracyjne wypadały w dobrych momentach.
Mógłbym napisać tutaj dużo więcej, ale niech przemówią liczby. Rozpoczynałem plan krótko po powrocie po 2-miesięcznej przerwie, co miało działać na korzyść planu, ale na jego niekorzyść miała wpływać moja utrata wagi, która jest bezpośrednio skorelowana z mocą. Liczyłem na wzrost FTP w granicach 10, może 15% - jak dobrze pójdzie.
A więc, od 01.01 do 19.03:
Masa ciała: -8.7%
FTP: +26%
#stacjonarnyrownik
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin