Zdjęcie w tle

Endrevoir

GURU
  • 890wpisów
  • 3562komentarzy

Piję herbatę i czytam Tolkiena. Jak każdy prawdziwy Polak, ekspert w każdej dziedzinie życia :P

Zaloguj się aby komentować

84 + 1 = 85


Tytuł: Piekielny Batalion

Autor: Django Wexler

Kategoria: fantasy, science fiction

Liczba stron: 624

Ocena: 5/10


Ale żeście się rozszaleli z tym dodawaniem książek, muszę zacząć czytać....


Na początek kończę Kampanie Cienia. Seria poszła w zupełnie innym kierunku niż myślałem przed rozpoczęciem jeszcze 4 książki. Nie było to nic odkrywczego ani ambitnego ale całkiem nieźle się słuchało walkę z hive mindem z wtyką, bez której nie mogło się obyć bo inaczej nie byłoby walki. Niestety bohaterowie byli superinteligentni, wygrali każde starcie, wszyscy żyli długo i szczęśliwie. Kończę myśli na temat tej serii bo im dłużej o niej myślę tym gorszą ocenę wystawiam, zaczynałem od takiego 6.5/10 a teraz coraz bardziej skręcam w stronę 4/10....


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

7709f528-970d-4d9b-bb5a-128a8a673f48

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir tak jest zawsze, zbierasz itemki przez dwadzieścia lat, tylko przewalają się w szafie, ale weź wyrzuć to zaraz się okaże że właśnie by się przydały

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No i na c⁎⁎j mi była ta #bitwagrubasow


Tak mnie w kręgosłupie pierdolnelo że ledwo chodzić mogę. Nawet wczoraj #naczteryrymy nie wrzuciłem bo nie miałem do tego głowy, ale jeszcze chwilę wcześniej pisałem z pajonkiem na temat posta.


Tradycyjnie więcej info po 14 po wizycie u ortopedy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Niedziela wieczur się zbliża, to trzeba sobie humor poprawić Ja tradycyjnie będę to robił z herbatą w ręce!


Dzisiaj próbuję kolejną herbatę z Gruzji - mojego ulubionego kraju herbacianego. Tym razem padło na czarną herbatę Gruzińska Gomi 2025. Jest to ciekawa herbata wytwarzana w pobliżu wzgórza od którego wzięła swoją nazwę - Gomi. Sam ogród ma typową historię, która sięga czasów ZSRR. Później został porzucony, ale kilka lat temu został przywrócony do działalności, gdzie grupa zapaleńców eksperymentuje mocno się w tym nawiązując do Tajwańskich stylów herbacianych. 

Przechodząc do samej herbaty. Liście są czarne, poskręcane, nie są długie, dodatkowo są trochę połamane. Zapach nie jest jakiś intensywny, jest delikatnie pieczony,. Herbatę parzyłem wrzątkiem który przestał bulgotać, 4g/250ml, 1 parzenie 2min, 2 parzenie 5min. Napar wyszedł jasnobrązowy, wręcz bursztynowy. W zapachu i aromacie czuć mocną słodowość, pieczoność. To zupełnie inna herbata gruzińska - te mnie przyzwyczaiły do owocowych, słodkich aromatów. To nie jest herbata zła, ale nie tego szukam jak sięgam po torebkę z herbatą z Gruzji. Myślę że więcej nie kupię.  


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

8801c038-bdf1-4c50-8659-e740d92930d5

Zaloguj się aby komentować

@mannoroth możnaby pomyśleć że przez te 3 tysiące lat nałapał expa ale nie.... xD Musiał lurować dopiero przed ostatecznym starciem xD

@Endrevoir bo mu faza dopiero weszła i stał się agresywny xD W Shire na imprezie spalił zielska, w Rivendell już go powoli zaczynało brać, chociaż jeszcze to krył, no a w Morii mu odjebało xD

Zaloguj się aby komentować

@hejto coś się podziało i nie mogę dodać zdjęć z galerii, zarówno z poziomu aplikacji jak i przeglądarki w telefonie #hejtobugi. Jak ja mam memaski LOTRowe wrzucać? @kris @ebe

@Endrevoir a jaki format pliku? Wiemy już o problemie z HEIC i nad tym działamy ale może u Ciebie to coś innego

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry bardzo! Dzisiaj zapraszam do pierwszego posta z mojego nowego cyklu #herbacianyalfabet Na początek literka A, jak Aromat


Aromat jest nieodzowny w każdym(no, może oprócz wody ) napoju, również w herbacie. W tym konkretnym przypadku aromat zaczyna się już od samych liści herbacianych, ale umówmy się, najważniejszy jest w przypadku już zaparzonej herbaty. Jest to przecież pierwsza rzecz jaką odczuwamy, nawet przed spróbowaniem naparu!


No dobra, to skąd bierze się aromat? Podczas parzenia, z liści uwalniają się mnóstwo lotnych związków aromatycznych. W przypadku herbat jest ich ponad 600, czyli więcej niż w przypadku kawy czy wina! Jakie to są związki? 

  • aldehydy i alkohole - odpowiadają głównie za kwiatowe, łąkowe aromaty, ale również odpowiadają za aromat migdałowy

  • estry - również kwiatowe, owocowe aromaty 

  • ketony i laktony - grupa związków o cięższych, głębszych nutach: orzechowych, mlecznych, maślanych

  • Terpeny - naturalne olejki eteryczne, odpowiedzialne za aromaty drzewne, żywiczne 

  • Pirazyny i furany - Pojawiają się podczas prażenia i suszenia – nadają prażone, orzechowe, karmelowe nuty

  • związki siarkowe - odpowiedzialne za umami, aromaty morskie

No dobra, wiemy już co nam pachnie. Ale skąd w jednej roślinie bierze się tyle aromatów? Składowych jest wiele:

  • odmiana herbaty - roślin z rodziny Camelia jest ponad 200, różnią się rozmiarem, wielkością liści, miejscem występowania…. 

  • terroir - czyli miejsce z którego pochodzi herbata. W tym punkcie liczy się klimat, wysokość upraw, gleba w jakiej herbata rośnie, ale nie tylko! Również to czy i jakie nawozy były użyte, czy podcinamy drzewka czy pozwalamy im zdziczeć

  • pora zbioru - herbaty zebrane wczesną wiosną, szczególnie te pierwsze listki będą zupełnie inne, lżejsze i zwykle najcenniejsze. Co nie oznacza że zbiory letnie czy jesienne nadają się tylko do kosza! 

  • pogoda - herbaty potrzebują odpowiednich warunków żeby wydać z siebie najlepsze, najbardziej aromatyczne 

  • sposób obróbki - jeden z najważniejszych punktów. To jak będziemy suszyć, czy będziemy prażyć, wędzić, czy będziemy je przechowywać w pojemnikach po winie, czy pozostawimy je na kilkanaście lat w magazynie zmienia charakter herbaty!

Odpowiedzieliśmy na pytania co, i dlaczego pachnie. To teraz zostało jeszcze pytanie, jak? 


  • biała - najdelikatniejsza ze wszystkich, również w aromacie. Dominują aromaty kwiatowe, owocowe, siano.

  • czarna - tutaj mamy większą rozpiętość, ponieważ mogą to być aromaty kwiatowe, łąkowe, dymne, wędzone, dominują jednak aromaty słodowe, owocowe, pieczone

  • oolong - Tutaj dużo zależy od sposobu obróbki. Jasne, utleniane oolongi mają aromaty kwiatowe, owocowe, miodowe. Te palone mają cięższe, palone, kadzidlane, pieczone aromaty 

  • pu-erh - od aromatów drzewnych, ziemnych, rybnych, przez kadzidło, bibliotekę, zioła, owoce 

  • zielona - świeże, morskie, warzywne, umami, częste prażone lub orzechowe

  • żółta - aromaty pieczone, orzechowe, kwiatowe

No to teraz pozostało jedynie zaparzyć kubek dobrej herbaty i próbować wyczuć te wszystkie aromaty I nie ma co się frustrować że nic się nie czuje, bo trzeba trochę nos wytrenować. Bardzo ciekawym ćwiczeniem jest zaparzenie sobie różnych herbat, np czarną, białą i oolonga i porównanie ich aromatów. W ten sposób na pewno odróżnicie w ciemno jaką herbatę macie przed sobą! 

To by było na tyle w pierwszym odcinku z serii Mam nadzieję że się podobało, dajcie znać co sądzicie i o czym byście chcieli poczytać, postaram się spełnić wasze prośby ;) 


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

@Z_buta_za_horyzont No bo różne som, na pewno próbowałeś nie tego co trzeba!

I serio mówię, bo akurat pu-erhy to dość szeroka paleta smaków i aromatów. Pewnie nie będziesz chciał próbować znowu, ale jakbo coś to mogę pomóc

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir ja robię coś takiego (amatorsko) ale przydałoby się i jakieś liczby - największą przewaga procentowa (jakaś nagroda dla tego co najbardziej dostał po d⁎⁎ie 1, 2, 3 miejsce w tej kwestii[czyli ja zajmujący całe podium]), najbardziej zacięta walka - minimalna różnica (tu już bez nagród, bez przesady)

8b931310-ddd7-489c-8a85-686bdcce13c0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir Weź mi nie przypominaj, strasznie mnie wkurza starzenie się. Mam połowę lat Aragorna, a wejdę po kilku schodach i nie mogę tchu złapać

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować