Zdjęcie w tle

Endrevoir

Fanatyk
  • 817wpisów
  • 3218komentarzy

Piję herbatę i czytam Tolkiena. Jak każdy prawdziwy Polak, ekspert w każdej dziedzinie życia :P

Dzień dobry bardzo! Dzisiaj zapraszam do pierwszego posta z mojego nowego cyklu #herbacianyalfabet Na początek literka A, jak Aromat


Aromat jest nieodzowny w każdym(no, może oprócz wody ) napoju, również w herbacie. W tym konkretnym przypadku aromat zaczyna się już od samych liści herbacianych, ale umówmy się, najważniejszy jest w przypadku już zaparzonej herbaty. Jest to przecież pierwsza rzecz jaką odczuwamy, nawet przed spróbowaniem naparu!


No dobra, to skąd bierze się aromat? Podczas parzenia, z liści uwalniają się mnóstwo lotnych związków aromatycznych. W przypadku herbat jest ich ponad 600, czyli więcej niż w przypadku kawy czy wina! Jakie to są związki? 

  • aldehydy i alkohole - odpowiadają głównie za kwiatowe, łąkowe aromaty, ale również odpowiadają za aromat migdałowy

  • estry - również kwiatowe, owocowe aromaty 

  • ketony i laktony - grupa związków o cięższych, głębszych nutach: orzechowych, mlecznych, maślanych

  • Terpeny - naturalne olejki eteryczne, odpowiedzialne za aromaty drzewne, żywiczne 

  • Pirazyny i furany - Pojawiają się podczas prażenia i suszenia – nadają prażone, orzechowe, karmelowe nuty

  • związki siarkowe - odpowiedzialne za umami, aromaty morskie

No dobra, wiemy już co nam pachnie. Ale skąd w jednej roślinie bierze się tyle aromatów? Składowych jest wiele:

  • odmiana herbaty - roślin z rodziny Camelia jest ponad 200, różnią się rozmiarem, wielkością liści, miejscem występowania…. 

  • terroir - czyli miejsce z którego pochodzi herbata. W tym punkcie liczy się klimat, wysokość upraw, gleba w jakiej herbata rośnie, ale nie tylko! Również to czy i jakie nawozy były użyte, czy podcinamy drzewka czy pozwalamy im zdziczeć

  • pora zbioru - herbaty zebrane wczesną wiosną, szczególnie te pierwsze listki będą zupełnie inne, lżejsze i zwykle najcenniejsze. Co nie oznacza że zbiory letnie czy jesienne nadają się tylko do kosza! 

  • pogoda - herbaty potrzebują odpowiednich warunków żeby wydać z siebie najlepsze, najbardziej aromatyczne 

  • sposób obróbki - jeden z najważniejszych punktów. To jak będziemy suszyć, czy będziemy prażyć, wędzić, czy będziemy je przechowywać w pojemnikach po winie, czy pozostawimy je na kilkanaście lat w magazynie zmienia charakter herbaty!

Odpowiedzieliśmy na pytania co, i dlaczego pachnie. To teraz zostało jeszcze pytanie, jak? 


  • biała - najdelikatniejsza ze wszystkich, również w aromacie. Dominują aromaty kwiatowe, owocowe, siano.

  • czarna - tutaj mamy większą rozpiętość, ponieważ mogą to być aromaty kwiatowe, łąkowe, dymne, wędzone, dominują jednak aromaty słodowe, owocowe, pieczone

  • oolong - Tutaj dużo zależy od sposobu obróbki. Jasne, utleniane oolongi mają aromaty kwiatowe, owocowe, miodowe. Te palone mają cięższe, palone, kadzidlane, pieczone aromaty 

  • pu-erh - od aromatów drzewnych, ziemnych, rybnych, przez kadzidło, bibliotekę, zioła, owoce 

  • zielona - świeże, morskie, warzywne, umami, częste prażone lub orzechowe

  • żółta - aromaty pieczone, orzechowe, kwiatowe

No to teraz pozostało jedynie zaparzyć kubek dobrej herbaty i próbować wyczuć te wszystkie aromaty I nie ma co się frustrować że nic się nie czuje, bo trzeba trochę nos wytrenować. Bardzo ciekawym ćwiczeniem jest zaparzenie sobie różnych herbat, np czarną, białą i oolonga i porównanie ich aromatów. W ten sposób na pewno odróżnicie w ciemno jaką herbatę macie przed sobą! 

To by było na tyle w pierwszym odcinku z serii Mam nadzieję że się podobało, dajcie znać co sądzicie i o czym byście chcieli poczytać, postaram się spełnić wasze prośby ;) 


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir ja robię coś takiego (amatorsko) ale przydałoby się i jakieś liczby - największą przewaga procentowa (jakaś nagroda dla tego co najbardziej dostał po d⁎⁎ie 1, 2, 3 miejsce w tej kwestii[czyli ja zajmujący całe podium]), najbardziej zacięta walka - minimalna różnica (tu już bez nagród, bez przesady)

8b931310-ddd7-489c-8a85-686bdcce13c0

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir Weź mi nie przypominaj, strasznie mnie wkurza starzenie się. Mam połowę lat Aragorna, a wejdę po kilku schodach i nie mogę tchu złapać

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

-20% postarania

"Proszę córusiu, to dla Ciebie narty."

Wiem że ten patałach wygrał je przypadkowo w karty

Są one mi potrzebne jak latem zimowe czapki

Takie dostaje życiowe ochłapki.

Nocne ~20%, mniej niż walaszkowe, no ale późna pora, spanko i jeszcze zasad nie ogarniam. Starałem się upakować rymy z dwóch stron wersów


Kochanie, wyłącz kompa, spakowałeś już narty?
Sranie, nie ma mowy, dzisiaj z kumplami karty!

Błaznujesz, skończ, chodźże i weź dzieciom czapki.

Żartujesz! Zakupiłem na dziś browca i kurze łapki!

Zaloguj się aby komentować

W zeszłym roku naprodukowałem 32 posty herbaciane wg #hejtowrapped2025 W tym roku postaram się ten wynik pobić! No to zaczynamy!

Dzisiaj zapraszam was na otwarcie kolejnego zestawu klubowego z eherbaty który przyszedł w sumie z 2 miesiące temu ale wtedy się przeprowadzałem i nie było czasu. No ale czas się znalazł więc zaczynamy na początek Sencha Princess Haruna 2025!

Jest to herbata pochodząca z ogrodu Houkouen w prefekturze Shizuoka w Japonii. Jest to ogród z którego pochodzi kilka znanych i podobno(bo żadnej nie piłem) bardzo dobrych sench. Herbata pochodzi z nowego kultywaru Haruna, który został tak nazwany na cześć córki właściciela ogrodu. 

Jest to herbata przetworzona w stylu asamushi, czyli z wykorzystaniem krótkiego działania pary wodnej. Dzięki temu herbata najlepiej pokazuje cechy charakterystyczne kultywaru. 


Przechodząc do samej herbaty. Liście są bardzo ciekawe bo mają kształt długich, bardzo cieniutkich igiełek. Kolor bym określił na ciemnozielony, przechodzący w czarny. Co ciekawe, po zaparzeniu liście zmieniają kolor na dużo jaśniejszy. W zapachu susz jest słodkawy, delikatnie warzywny. Parzenie wyglądało tak: 250ml wody/7g liści i:

I: 75 stopni, 90s

II: 80stopni, 20s

III:85 stopni, 50s

Zaparzona herbata ma jasnozielony kolor, w zapachu jest bardzo świeża, coś jakby mleczna. Smak ma bardzo ciekawy. Jest bardzo umamiczna, cierpka, a smak…. coś pomiędzy ogrodem warzywnym a wiaderkiem świeżo wydojonego mleka. Herbata bardzo ciekawa, nie jest to jest do końca mój smak, ale na pewno ma swój charakter. Nie byłem w stanie wypić wszystkiego, dobrze że żona pomogła


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata



07ea0e42-09f3-4578-9a7e-50ae557c0769

Zaloguj się aby komentować

119 803 246 - 250 - 350 = 119 802 646


Rozmroziłem sobie sałatkę jarzynową ze świąt ( pozdro @owczareknietrzymryjski xD). Smak... No mogło być gorzej!


#pletwalztwarogu

Zaloguj się aby komentować

Zostałem fanatykiem Hejto! Od dziś trzeba na d⁎⁎e uważać XD to dla atencji wrzucam kotka który całą noc spędził w łazience a i tak myje się u mnie na kolanach xd


#koty #pokazkota #hejtokot i trochę #stopki

9c7fca01-cf27-4728-a394-4559fb11ca37

Zaloguj się aby komentować

Zwycięstwo!! No to zapraszam do zabawy Jako że mamy karnawał to dzisiaj rymujemy tak:


Temat: szampańska zabawa

Rymy: korek - stworek - sałatka - kwiatka


Zasady:

  • Masz podany temat i rymy

  • Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z tymi rymami.

  • Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności.

  • Szerzysz radość z tworzenia

  • Piorunujesz jak najęty

  • Wiersz z największą ilością piorunów do 20:00 wygrywa, a jego autor wrzuca własny temat i rymy


#naczteryrymy #zafirewallem

W obronie wełniastego


Na krajówce nie-szampański korek,

Na drogę wybiegł pajęczy stworek.

Została z niego krwawa sałatka,

Za bezeceństwa - grób bez kwiatka.

Trafił mnie w nochala od szampana korek

Krwią zalany wyglądam jak z horroru stworek

Juchą zalany cały twaróg i sałatka

A nos ma kształt i kolor różanego kwiatka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W końcu jakaś mała chwila czasu.... To postaram się napisać moje małe podsumowanie roku

Ciężki to był rok, nie zapomnę go nigdy. Udało się kupić mieszkanie i się przeprowadzić, przygarnęliśmy kotka, zorganizowaliśmy Wigilię i Sylwestra.... Wszystko tak naprawdę w 2 części roku. W pierwszej było motanie co chcemy zrobić i w sumie nie robiliśmy nic, tylko trwaliśmy. Ale to nic.

W pracy w końcu, po 3 latach ciężkiego zapierdolu i ciągłych wyrzutów i zarzutów moja praca została doceniona. Nawet miałem okazję brać udział w wewnętrznej rekrutacji na inne stanowisko ale niestety nie do końca im pasowałem, ale dostałem od HR bardzo dobry feedback. Cóż, zdarza się, idziemy dalej.

Na #hejto minęły mi w zeszłym tygodniu 3 latka Można powiedzieć że w pierwszym tylko lurkowałem, w drugim zacząłem coś wrzucać a w zeszłym roku zacząłem się dużo mocniej udzielać i jestem z tego powodu bardzo zadowolony Efektem moich LOTRowo herbacianych wrzutek było to piękne miejsce xD

A jakie plany na ten rok? Zacząć nadpłacać kredyt, nie oszaleć w robocie, wagowo zejść poniżej 80kg i się tego trzymać jednocześnie uprawiając regularnie sport. I nie przestać wrzucać kontentu Pozdro!


#podsumowanie #podsumowanieroku #hejtopodsumowanieroku2025

00594553-ac22-46e1-bd0f-40bc3f379c09

Zaraz przyjeżdżają goście na #sylwester więc dzisiejsza aktywność w ramach #bitwagrubasow już odbyta A i przy okazji #pletwalztwarogu za wczoraj i dziś 119 823 113 - 300 - 350 = 119 822 463

Hejtostats się chyba gubi jak liczenie nie jest w pierwszej linii. Tkmak że jak Marcin już wrócił z urlopu, to następny wpis dostanie komentarz na mordę

@serel w Hejtostats liczenie może być w dowolnym miejscu posta. A jak jest kilka wyliczeń, to bierzemy pod uwagę pierwsze z brzegu.

Zaloguj się aby komentować