25 231 370 - 100 =25 231 270
10*10
#pompujwpoprzekziemi

Uchodźca z Wykopu, DerMirker. Everyday I fail, but everyday I try again
25 231 370 - 100 =25 231 270
10*10
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
25 232 690 - 100 = 25 232 590
10*10
Wyjątkowo kiepsko dzisiaj się czuję, ale obiecałem sobie, że nigdy się nie poddam
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
25 234 900 - 100 = 25 234 800
10*10
Czuję się coraz silniejszy, mimo że w ostatnim miesiącu zajadałem stres i przytyłem 5 kg. Może jak wrócę do swojej optymalnej wagi 70 kg, będę w stanie zrobić 100 pompek za jednym razem?
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
1259 + 1 = 1260
Tytuł: Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
Autor: Dorota Masłowska
Kategoria: literatura piękna
Ocena: 4/10
Moja reakcja na film w 2012 roku: Boże, co za gówno
Moja reakcja na książkę, wczoraj: Boże co za gówno
Nawet w liceum lektura nie robiłaby na mnie większego wrażenia, gdyż byłem już po lekturze Mechanicznej Pomarańczy posługującej się podobnym językiem, jednak napisanej sto razy sprawniej.
Tutaj jedynie efekt świeżości na polskim rynku pewnie dołożył się do sławy tej książki, w 2002 roku rzeczywiście mogła robić wrażenie, bo nikt wcześniej nie napisał czegoś tak odważnego i nowatorskiego.
Czytanie było męczarnią.
#bookmeter #ksiazki

@DerMirker to jest trochę portret polskiej kultury doby transformacji ustrojowej - nawet nie chodzi mi o samą książkę, tylko to jak została odebrana i w jaką rolę została wepchnięta sama autorka. Książka jest pretensjonalnym gniotem napisanym przez półanalfabetkę, która nie potrafi zbytnio wyklarować, o co jej chodzi... Tym czasem elity kulturalne tego kraju, robią z Wojny nowy tekst natchniony, a z Masłowskiej wieszcza. Na własne oczy, śledząc losy Masłowskiej, możemy obejrzeć schematy z Kariery Nikodema Dyzmy i Nowych szat cesarza...
Z perspektywy ćwierćwiecza widać, że to postmodernistyczna bezproduktywna czkawka. Wojna nie ma w sobie nic ciekawego - ani historii, ani bohaterów, ani formy. Ot, na inteligenckie salony wyposzczone trudami i biedą lat 90-tych przebił się dresiarski bełkot, ktoś dopisał do niego, że to trafny komentarz polskiej rzeczywistości przełomu tysiącleci i poniosło się echem...
@ten_kapuczino no właśnie, co się z nią stało? Chyba od tamtej pory żyje sobie gdzieś na marginesie kultury i szerszemu gronu jej dalsze losy są nieznane Ostatnio przypomniała o sobie nową książką, ciekawe, co teraz pisze.
Może to podobny przypadek jak Fukuyama - też facet został wepchnięty na salony, mimo napisania książki, która kompletnie się nie sprawdziła?
@DerMirker Kiedy to przeczytałem w 2002, byłem zachwycony. Wcześniej nikt czegoś takiego nie napisał, a był to język, który znałem na co dzień. W tamtych latach w książkach posługiwano się bardzo literacką polszczyzną, w telewizji politycy zwracali się do siebie uprzejmie, nie przerywali sobie, nie obrzucali kupą i nie wyrywali nawzajem włosów, jak obecnie.
Więc taka książka musiała być sensacją.
Zaloguj się aby komentować
Za mną druga rozmowa z psychologiem terapeutą. Spotkania polegają na rozmowach, pyta się o moje emocje i lęki. Nawet jestem zadowolony z ich przebiegu, ale czuję wewnętrznie straszną pustkę i strach przed przyszłością. Nie wiem, co będzie ze mną dalej.
#depresja
@DerMirker u mnie również były różne lęki i strach przed przyszłością. Poszedłem na dobrą terapię i zdecydowanie po ponad 2 miesiącach działa.
Po, hatfu, sertralinie branej kilka lat temu miałem ogromną niechęć do leków, ale terapeutka zdecydowanie zachęcała i jestem jej za to wdzięczny. Trafiłem na świetnego psychiatrę, który zrobił dokładny wywiad i tak mi dobrał leki, że nigdy w życiu nie czułem się dobrze jak teraz, ale nie tak, że mam ciągle cudowny nastrój, tylko jest... normalnie. Jakby tak od zawsze miało wyglądać życie.
Zaloguj się aby komentować
25 235 650 - 100 =25 235 550
10*10
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Nienawidzę wieczorów #depresja
Zaloguj się aby komentować
25 237 750 - 100 = 25 237 650
10*10
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Czy ta ciemność kiedyś przeminie? #zlynastroj
Zaloguj się aby komentować
25 238 300 - 100 =25 238 200
10*10
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
25 240 600 - 100 = 25 240 500
10*10
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Po co są te cztery szyny między torami w przeciwnych kierunkach?
Czy w tym samym, co wewnętrzne szyny na mostach, czyli przeciwdziałanie wykolejeniom? #pociagi #pkp

Zaloguj się aby komentować
Niech ten dzień się już skończy, błagam #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
25 241 750 - 100 =25 241 650
10*10
Ludzie sobie o tej porze siedzą przy stołach i się dobrze bawią, a ja robię pompki :(
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
24 243 000 - 200 = 24 242 800
20*10
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
Lubię pracować w święta, bo i tak nic się nie dzieje, a ja mogę się obijać #gownowpis
Zaloguj się aby komentować
25 245 150 - 100 =25 245 050
10*10
Udało się przetrzymać kolejny tydzień wegetacji
#pompujwpoprzekziemi
Zaloguj się aby komentować
1154 + 1 = 1155
Tytuł: Droga do zniewolenia
Autor: Friedrich August von Hayek
Kategoria: socjologia
Ocena: 8/10
Epokowe dzieło ojca Austriackiej Szkoły Ekonomii, w którym udowadnia, że zarówno faszyzm jak i komunizm mają wspólny korzeń, którym jest socjalizm.
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Chcę wam pokazać, jak piękny prezent otrzymałem od anonimowego darczyńcy; aż się wzruszyłem, bo to jeden z piękniejszych podarunków, jakie dostałem w życiu. Serdecznie Ci dziękuję, jestem zachwycony!
#hejtopaka


Zaloguj się aby komentować
Ech, za tydzień wchodzę w wiek chrystusowy, to robię podsumowanie roku:
- rozpadł się wieloletni związek
- mam prawdopodobnie dystymię
- nie mam siły na nic
- nie mam ochoty żyć
- wykonuję dużo czynności, by nie myśleć o problemach
Plusy:
- jestem zdrowy
- w robocie mam spokój
- dużo jeździłem na rowerze
- wróciłem do gry na gitarze
- mam 1000 dni cug w duolingo
- robię pompki
Ogólnie najgorszy rok życia jak dotąd.
#oswiadczenie
trzymaj się, po cięzkich złych nocach w koncu przyjdzie poranek gdy zaswieci słońce. Wiem, że to banalne, ale to naprawdę się dzieje - z czasem jest lepiej i można też nauczyć się cieszenia z prostych rzeczy. Mogą dawać radość. Może też warto coś zmienić, zrobić coś trochę szalonego, tak żeby nie popaść w marazm?
Zaloguj się aby komentować