#zostaniecierozliczeni

3
1073

Poseł-elekt Dariusz Matecki i jego „godne” reprezentowanie wyborców przez pierwsze kilka dni po wyborach.


Jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości czym się będzie w sejmie zajmował. Ten kraj to żart, skoro ludzie tego pokroju zostają posłami na sejm.


I to wszystko na koszt podatnika.


#jebacpis #polityka #zostaniecierozliczeni #wiadomoscipolska #putinowskapolska

984fb13b-5437-4c89-b426-d402250d6203
afa68064-f296-415a-9464-0851b4c80e4d
0ee53051-65df-44f7-833d-8f09dcfe362d
95283ef5-3a09-4102-8e6b-488327e3b9cc
ef44e7f2-4727-4d96-92b1-df33fa186440

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry.


Tymczasem narracja Partii bardzo się zmienia. Tak więc Tusk mimo przegrania wyborów oraz nie sprawowania (obecnie) nawet funkcji posła, zaczyna być obwiniany o coraz to więcej rzeczy. Tylko kilka dni po wyborach i już do elektoratu trafia przekaz o wyłącznej odpowiedzialności Tuska za wszystko co złe, że brakuje już tylko zrzucenia winy za brzydką jesienną pogodę.


A w najbliższym czasie na światło dziennie będzie wychodziło coraz to więcej problemów wynikających z takiej a nie innej polityki Partii.


Należy również pamiętać, że jeżeli opozycja ma naprawić to co zepsuła Partia będzie to się wiązało z szeregiem niepopularnych decyzji. Decyzje te będą niewątpliwie wałkowane przez Partię by nastawić jak największą część społeczeństwa przeciwko Tuskowi.


Dlatego tak ważne są rozliczenia, które pokazałyby społeczeństwu prawdziwych winnych szkód, ucinając tym samym próby przerzucenia za nie winy przez Partię na opozycję.


Miłego dnia i smacznej kawusi.


#jebacpis #zostaniecierozliczeni #polityka #wiadomoscipolska #putinowskapolska

5143385d-6d30-4b54-9757-4399c89fbfb2

Zaloguj się aby komentować

Przed Państwem Sędzia Trybunału Konstytucyjnego Rzeczpospolitej Polskiej, Pani Krystyna Pawłowicz.


Czapki z głów!


-.-


#jebacpis #zostaniecierozliczeni #polityka #putinowskapolska #wiadomoscipolska

caef0577-38fc-478c-834f-dbeceb71df56

Zaloguj się aby komentować

Co się stało, a co nie.


Szanowni państwo. Zliczono już niemal wszystkie głosy, więc możemy chyba parę rzeczy już uznać za właściwie pewne. Tym samym cały szereg prognoz, obaw i teorii spiskowych okazał się błędny. Na szczęście.


  • Po pierwsze: nie doszło do sytuacji, w której Partia ma większość z Konfederacją. Ja byłem z tych, którzy twierdzili, że w takiej sytuacji, mimo pewnych przeciwności, taka koalicja byłaby stworzona. Na ten moment wygląda na szczęście na to, że nawet z konfederosjanami, Prezesowi będzie brakowało dobrych 20 mandatów do większości, więc jest bezpiecznie. Przyznam, że byłem raczej pesymistą i jeszcze dwa tygodnie temu obstawiałem prawdopodobieństwo wygranej reżimu na jakieś 70%. Ale końcówka kampanii zupełnie się Partii posypała i nawet ja nabrałem optymizmu. Ale i tak wynik mnie zaskoczył, oczywiście pozytywnie. I bardzo dobrze.

  • Po drugie: Partia nie zakwestionowała wyniku wyborów i raczej już tego nie zrobi. Opowieści o wojsku, które 16 października miało wyjechać na ulice, były od początku bajkami, ale ryzyko jakiegoś scenariusza waszyngtońskiego było. Tak jak mówiłem w moim ostatnim przedwyborczym wywiadzie dla naTemat: im lepszy wynik opozycji, tym mniejsza szansa, że Prezes coś takiego odwali. Według mnie, obecne wyniki są na tyle dobre, że taki ruch byłby samobójczy. I bardzo dobrze.

  • Konfederosjanie ponieśli sromotną porażkę i wprowadzą do Sejmu kilkunastu posłów zamiast spodziewanych 30. Szczęśliwie, wiosenne obawy, że do poselskich ław trafi 50-60 konfiarzy, nie sprawdziły się. I bardzo dobrze.

O porażce konfederosjan będę jeszcze pisał, bo to ciekawy temat jest.


  • Polki i Polacy pokazali Twojemu Koledze Symetryście, że w d⁎⁎ie mają jego wieczne marudzenie i naprawdę tłumnie poszli do urn. Frekwencja zaskoczyła chyba wszystkich i znacząco przebiła dotychczasowych rekord z roku 1989. I to się dobrze symbolicznie składa, bo teraz też trzeba będzie długo czyścić państwo z pisowskich złogów. I bardzo dobrze.

  • Okazało się, wbrew temu co niektórzy mówili wiosną, że opozycja może mieć większość bez jednej listy. Niektórzy z tych niektórych zapewniają teraz, że na jednej liście to byłaby większość konstytucyjna itd. - ale nie mamy na to żadnych dowodów. Przypomnę, że cały konflikt o jedną listę polegał przede wszystkim na dylemacie: czy więcej profitu da złączenie jednej dużej i dwóch małych partii w jedną ogromną (z powodu metody d’Hondta) czy więcej szkód przyniesie fakt, że na tej jednej liście będzie tak szerokie spektrum, od Razem po PSL, co mogłoby zniechęcić zbyt wielu wyborców, a tych konserwatywnych wręcz wepchnąć w ramiona Partii. Nadal nie znamy odpowiedzi na to pytanie, bo nikt tego nie zbadał, więc nie ma co gdybać.

  • Nie sprawdził się szereg teorii spiskowych. Hołownia nie okazał się agentem Partii. I Lewica też nie. Trzecia Droga nie miała potajemnego dealu koalicyjnego z Partią, jak chciały silniczki. Tusk nie grał na wzmocnienie Konfederacji. Tusk nie grał na wepchnięcie Trzeciej Drogi pod próg. KO nie była - jak twierdziła przez miesiące niemal cała leftawka - “na bank” dogadana z Konfiarzami. Drobne potknięcia opozycyjnych sztabów nie były elementami wysublimowanej zakulisowej gry, szkicowanej w chmurze dymu nad szklaneczką starej whisky - tylko właśnie drobnymi (a czasem większymi) błędami, które popełniają wszystkie sztaby zawsze. No i nie doszło do klasycznego spisku, wedle którego Tusk i Prezes zaraz po bitwie pod Grunwaldem dogadali się, że co dwie kadencje zamieniają się miejscami. Wystarczyło spojrzeć na minę Naczelnika i jego bojarów, by widzieć, że oni po prostu przegrali, choć bardzo chcieli wygrać.

  • Nie doszło do zapchania zagranicznych komisji, za co trzeba podziękować tytanicznej pracy tamtejszych komisji. Pamiętajmy jednak, że wielogodzinna inba PKW z nieakceptowaniem zagranicznych protokołów wygląda jak próba ich zablokowania. Na szczęście, wobec ogólnego wyniku, próba nieudana. I bardzo dobrze.

  • Nie doszło jednak do upadku Partii. Zwracam uprzejmie uwagę, że satrapa nadal dostał 35% głosów. Co przy tak wysokiej frekwencji również znaczy więcej niż cztery lata temu. Zatem spokojnie z tymi opowieściami, że Partia się sypie, pruje jak stare gacie i tak dalej. Partia dostała o prawie dwa miliony głosów więcej niż w 2015 (i 400 tys. mniej niż w 2019), choć procentowo spadła. Nadal jest to wielka partia z wielkim poparciem. Porażka, choć chyba na Nowogrodzkiej nieprzewidziana, nie oznacza jeszcze ich końca.

  • Nie oznacza to też, że już-zaraz zacznie się wielka naprawa, po której pół Partii trafi za kraty. Jak napisałem w lutym (link w komentarzu - na dniach będzie też tekst na ten temat), Partia ma teraz w rękach scenariusz, że tak powiem, sabotażowy. Korzystając z faktu, że ma prezydenta i szereg zabetonowanych instytucji, może dość skutecznie paraliżować prace nowego rządu. Miejmy to na uwadze. Bo choć nowemu rządowi trzeba będzie patrzeć na ręce (także z powodów, które niedługo opiszę), to nie można zapominać, że Prezes ma im jak utrudniać życie. I to bardzo.

  • Ale spokojnie, to też nie jest tak, że się nic nie da. Nawet jakby Adrian wetował wszystkie ustawy, to nowy rząd może nadal naprawić stosunki Polski z sojusznikami, prowadzić normalną politykę zagraniczną, usunąć ze stanowisk różnych obajtkoidów w spółkach Skarbu Państwa, przestać finansować Karnowskich czy Sakiewicza, przestać finansować ludzi Ordy Jurnych ministerialnymi konkursami, uruchomić kilka koniecznych sejmowych komisji śledczych, a przy odrobinie inwencji nawet odpartyjnić TVP. Te rzeczy są wykonalne, nawet przy sabotującym wszystko prezydencie.

  • Więc nie jest idealnie, ale było wiadomo, że nie będzie. Nie jest też źle, a mogło być i to bardzo. Wiadomo, że jutro manna nam z nieba nie spadnie, a krowy nie zaczną dawać miodu zamiast mleka. Ale możemy też ostrożnie zakładać, że wraz z uformowaniem nowego rządu, zatrzymana zostanie przynajmniej część patologii. A w perspektywie paru miesięcy, nowemu rządowi może udać się przywrócić jakiś bazowy ład ustojowy. Uczyniliśmy krok we właściwą stronę. I nie chodzi mi o to, że wygrały AKURAT TE TRZY partie. Tylko że wygrały partie, które działają w demokratycznym porządku, w którym szanuje się zapisane prawo, a nie wolę polityczną jednego obłąkanego starszego pana.

I to jest najważniejsze.


#jebacpis #jebackonfederacje #zostaniecierozliczeni #polityka #putinowskapolska

(Tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

dabc3d66-f01b-4c3f-ae73-37974833b295

@Wyrocznia trochę szkoda, że konpederosja wraz z opozycją (oczywiście z jej przewagą) nie maja wystarczającej liczby mandatów do większości konstytucyjnej żeby postawić pisowcow przed trybunał stanu - czy by za tym głosowali? mieliby wszak okazje do wywrócenia stolika. nie wiem, choć się domyślam.

Tak jak mówiłem w moim ostatnim przedwyborczym wywiadzie dla naTemat: im lepszy wynik opozycji, tym mniejsza szansa, że Prezes coś takiego odwali. 


@Wyrocznia to była największa bajka tej kampanii. po co mieliby to robić? przy rządzie złożonym z przedstawicieli ~7 partii to jest kwestia czasu jak zaczną się zgrzyty. jedyne co pis musi teraz zrobić to czekać. oczywiscie dodatkowo będą grać na skłóceine koalicji. czyli w momecie pojawienia się pęknięć na fasadzie koalicji wsadzić tam łom i powiększać. a potem wygrać w przedterminowych wyborach.

Zaloguj się aby komentować

Nie będzie żadnych rozliczeń, włos nikomu z głowy nie spadnie” - odcinek 2137.


Ile to razy się z kimś pospierałem, że rozliczenia się odbędą to nie zliczę. Niektórzy tutaj to już własne matki prawie stawiali, że tak się nie stanie.


Przypominam, że jest już po wyborach i zgodnie z waszymi przewidywaniami/pragnieniami temat rozliczeń powinien być wyciszany przez opozycję.


Jest dokładnie odwrotnie.


#jebacpis #bekazpisu #zostaniecierozliczeni #polityka #putinowskapolska

68560829-bc0b-424f-aed0-e879c08a1bf4

@Wyrocznia oczywiście że odbędzie się kilka pokazowych komisji i rozliczeń. Elektorat ma niezrealizowaną potrzebę zemsty i potrzebę show i one zostaną w ten sposób zaspokojone. Natomiast mrzonką jest że ktoś będzie np. sądził Ziobrę albo Kaczyńskiego.

no tak bedzie, dla przykladu pociagna pod sad paru aparatczykow z prowincjii i przykladnie ich skaza

a wierchuszce wlos z glowy nie spadnie

@Wyrocznia Orlen sprzedadzą Niemcom , Atom zerwą umowy, CPK jest w Niemczech to po co w POlsce, TVP obsadza swoimi i tak sie będzie życie toczyło FUR DEUTSCHLAND

Zaloguj się aby komentować

@Wyrocznia to jest ostateczny dowód na to, ze trzeba wprowadzić cenzus wyborczy. Odcinamy 65+, bo oni i tak ledwo kleją rzeczywistość i ludzi biorących jakikolwiek socjał a nie pracujących - skoro żyją na koszt innych nie maja prawa głosu, w końcu inni ich utrzymują, to niech maja tez prawo o nich decydować i skończy się prawie zupełnie głosowanie na patologię.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Chyba nie wierzysz w to, że KO będzie miało wyższy wynik niż PiS? Gra się toczy o to, czy opozycja będzie w stanie utworzyć rząd

Zaloguj się aby komentować

@Wyrocznia Teraz zobaczyłem to hasło wyborcze: "Pogonimy Tuska". Tak jakby Tusk demolował Polskę od 8 lat. On się chyba nawet zawinął z Polski wcześniej bo dostał stołek w Brukseli, więc już nie rządzi chyba od 10 lat, ale ciągle jest "wina Tuska" i pogonimy Tuska.

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór.


Wybory tuż tuż, więc partyjniaki robią wszystko by załapać na wstęp do koryta i tym samym immunited poselski.


Otóż jak donosi Wyborcza aparatczyk Partii Łukasz Mejza okleił całą Zieloną Górę swoimi podobiznami. Nielegalnie i pod osłoną nocy. Niczym rasowy przestępca.


Obecnie trwa akcja usuwania tego bałaganu przez mieszkańców miasta.


#jebacpis #zostaniecierozliczeni #polityka #wiadomoscipolska #putinowskapolska

3d7b7263-9372-4232-8e73-7bc41da0e045

Ale ze oni w ogóle temu spalonemu smieciowi na to pozwalają. Do konca kadencji potrzebowali jego glosu, ale po co w ogóle pozwalają mu kandydować teraz? Szczerze wątpię żeby przyciągał wyborców.

Zaloguj się aby komentować

@Wyrocznia 

3. przecina linię światłowodu. Gdyby trafił na przewód elektryczny to by były ofiary.

2. A we Francji taka bieda, że używają świń do szukania grzybów

Zaloguj się aby komentować

@Wyrocznia ten obrazek wisi tutaj 3 raz w 2 dni.

Ja rozumiem twój zamysł, ale zamiast próbować się przebić tam gdzie są ludzie którzy nic nie wiedzą np. Jakies grupy wioskowe na fejsie non stop jak karabin postujesz tutaj gdzie jedyne co z tego masz to poklask. Na hejto jeśli coś jest propis samo leci.


Chodzi ci o poklask?


Jestem coraz bardziej sceptycznie względem ciebie nastawiony. Bo nie odpowiadasz na trudne pytania tylko zachowujesz się jak troll z płatnego konta.

Zaloguj się aby komentować

@Wyrocznia czy twój świat się załamie jeśli wygrają? Mi się wydaje że to będą sfałszowane wybory i co by nie robić efektu nie zobaczymy bo oni się nikogo nie boją. A ich elektorat łyknie wszystko włacznie ze stanem wyjątkowym...

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry.


Chcielibyście wiedzieć jak nas widzą za granicą? Proszę. Jesteśmy pośmiewiskiem w Europie.


TVN24 BiS za Politico.


#jebacpis #polityka #wiadomoscipolska #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni

f658f12b-d1dc-48d7-bdf8-2770c050068a

@Wyrocznia a mi współpracownicy z Izraela tydzień temu gratulowali Marszu Miliona. Więc twierdzenie, że "jesteśmy pośmiewiskiem" jest na wyrost. Po prostu cały świat widzi, co odwala PiS, ale też wielu widzi, że mamy podzielony naród i że olbrzymia część Polaków nie zgadza się na to wszystko.

Zaloguj się aby komentować

A odpowiednikiem w dawnych czasach był przewrót zbrojny, obalenie przez armię uzurpatora. Nie ma większej hańby dla Partii jak odwrócenie się od niej Sił Zbrojnych, które nie będą broniły już zdrajców. Za to zrobią to zomowcy granatnika.


#jebacpis #polityka #zostaniecierozliczeni #wiadomoscipolska #putinowskapolska

9ca3f214-66e7-49fa-bac4-ac9784c608e2

Wojskowi są widać już na skraju. Gdyby chodziło o zwykłe polityczne przepychanki z tym dzbanem Błaszczakiem, to albo zrezygnowaliby już dawno temu, albo z przyzwoitości poczekali do ogłoszenia wyników wyborów i dopiero wtedy złożyli dymisję. To tutaj to jest nic innego, jak jawna deklaracja, że mają Pisu dość za całokształt i chcą im pokazać środkowy palec tak, żeby zabolało jak najbardziej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mnie bawi jak zmieniła się narracja przeciwników PiS. Do niedawna Orlenowi zarzucano, że jest dorobił się rekordowych zysków kosztem Polaków i miał istotny udział w inflacji. Dziś, gdy trochę obniżył ceny zarzuca się Obajtkowi działanie na szkodę skarbu państwa. Sam ich krytykowałem, teraz mam "problem", bo właściwie to zrobili to co pół roku temu w komentarzach na Hejto postulowałem.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry.


Otóż jak się okazuje, nawet w obliczu zbliżających się wyborów i międzynarodowej afery, jaką wywołał handel wizami, Partia nie zwalnia tempa w demolce a wręcz przeciwnie.


Tak więc Ministerstwo Spraw Zagranicznych aby wyciszyć tzw. aferę wizową 15 września wypowiedziano umowy wszystkim firmom outsourcingowym rozpatrującym wnioski wizowe. A kiedy już afera przycichła dnia 3 października Partia jak gdyby nic podpisała nową umowę z VFS Global na 75 tysięcy wiz. W Nowym Delphi.


Ale Tusk to jeszcze większy złodziej i w dodatku się nie dzielił. I cyk, stabilne 35% poparcia.


Miłego dnia i smacznej kawusi.


#jebacpis #zostaniecierozliczeni #polityka #wiadomoscipolska #putinowskapolska

e282b08e-91c8-4455-a9ab-161e2ba4fe06
43a782bd-39c8-4d96-968c-cc7c95f182b7
08f38d8a-2d06-4253-bf34-f433d7295814
3e9dc26a-53c9-49f8-b94f-622905b6e369

Dodatkowo:


7 września 2023 r. "Wyborcza" opublikowała odpowiedź MSZ na pytanie, czy współpracowali z VFS Global przy wydawaniu wiz. Odpisali tak:


"MSZ nie łączy żadna umowa z VFS Global".


Kłamstwo.

50d40e80-ec73-4f00-8465-6230c0de2bdc

Zaloguj się aby komentować

To są pijawki na ciele polskiego społeczeństwa i splunięcie w twarz każdemu pracującemu Polakowi.


I jeszcze są tacy, którym to nie przeszkadza.


#zostaniecierozliczeni #jebacpis #polityka #wiadomoscipolska #putinowskapolska

75469977-12eb-41e4-a40a-e6f37a04ea27

wg internetu 2.2mln zarobil przez 3 lata, tj 60k miesiecznie a pozostale 300k w nastepnych kilka lat. Wg tego mema 60k zarabia osoba majaca 5k miesiecznie. To moze daje lepsza perspektywe na sprawe?

@Wyrocznia Też zawsze o tym myślę, kiedy widzę tych pajaców w studiu telewizyjnym. Prawie się tam okładają pięściami, ale potem jadą sobie na wakacje do ciepłych krajów albo kupują kolejną nieruchomość.

Zaloguj się aby komentować

Panowie, zamknijcie oczy.


  • Przychodzisz na świat w Myszkowie za środkowego Gierka. Gdy PRL się sypie i nastają nowe, burzliwe czasy jesteś nastolatkiem. Szybko odkrywasz w sobie gen polityczno-publicystyczny. Niestety, wkraczasz na scenę od najgorszej strony.

  • Jako nastoletni anarchista trafiasz pod skrzydła Jarosława Tomasiewicza. Ten promuje w Polsce “sojusz ekstremów”, wypisz wymaluj tak jak Aleksander Dugin. Twój mentor bez problemu łączy nacjonalizm i rasizm, z ekologią, komunizmem i marksizmem. Już wtedy promuje idee, które 30 lat później będą w prawicowym mainstreamie: bzdury o “semickiej hydrze” i “tęczowej wizji postępowych” - Europie jako burdelu, pełnej przymusowej eutanazji, zalewu obcych kultur, a nawet defloracji niemowląt. Nie przeszkadza Ci to zupełnie. Zaprzyjaźnicie się na lata.

  • Zaczynasz pisać do neopogańskich magazynów. Nie przeszkadza Ci, że obok Twoich tekstów pojawia się gloryfikacja faszystowskich myślicieli, zrównywanie demokracji z totalitaryzmem, swastyki, rasistowskie bzdury o “mieszanych małżeństwach”. Nie przeszkadza Ci również, że nowi koledzy organizują się w bojówki, noszą mundury, glany, toporły, wzorowane na esesmańskich literki ZZ. Że chcą “tworzyć czystych rasowo białych ludzi”. Że mówią o “degradacji krwi” lub “nacjach słabszych psychicznie”. Że mieszają teorie o “ariosłowiańskiej genetycznej świadomości” z “negrosemityzacją”, nazizm z pogaństwem i satanizm z wściekłym antysemityzmem. Ale dlaczego miałoby Ci to przeszkadzać? Czym niby się od nich różnisz. 

  • Masz 22 lata. Zakładasz z Tomasiewiczem “biuletyn etnopluralistyczny” zaKORZENIEnie. Etnopluralizm rozumiecie jako walkę tego co lokalne i tradycyjne ze Stanami Zjednoczonymi, globalizmem i Nowym Porządkiem Światowym. Promujecie idee przywiązania narodów do ziemi, i opowieści, że tożsamości nie można sobie samemu wybrać, bo muszą się na to zgodzić inni. Jesteście pismem-klonem magazynów francuskich neofaszystów z Nowej Prawicy. Tych samych, którzy od lat współpracują z Duginem. Do Waszego biuletynu pisze Mateusz Piskorski. Marcina Domagałę z Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych wydrukujesz jeszcze w 2014 roku.

  • Masz 23 lata, gdy ze swoją broszurką dołączacie do Kongresu Opozycji Antysystemowej w Wałbrzychu. Pod jednym parasolem stajecie ze skrajną prawicą, zażartym antysemitami, członkami prorosyjskiego Oddziału Soboru Wszechsłowiańskiego i faszyzującymi “ekologami”. Powołujecie Konfederację dla Naszej Ziemi, która sprzeciwia się akcesji Polski do UE i NATO i zaczynacie wymieniać się tekstami w swoich pisemkach. Sojusz szybko się rozpada, a Ty winisz za to radykałów z prawa i lewa, którzy “nie potrafili docenić idei Tomasiewicza”.

  • Nie przeszkadza Ci też pisanie do neofaszystowskiego Trygława, którego wydawca przeszedł drogę od anarchizmu i trockizmu, przez środowisko Gazety Polskiej i LPR, aż po Nową Prawicę i pogaństwo, by ostatecznie osiąść na wodach totalnego antysemityzmu, gdzie 20 lat przed Grzegorzem Braunem bredzi o antypolskim sojuszu niemiecko-rosyjsko-żydowskim, chwali Moczara, nazywa narody “gatunkami terytorialnymi”, a za żydowski spisek uważa nawet samo chrześcijaństwo, stworzone jakoby po to, by “pomóc przetrwać im w środowisku indoeuropejskim”. 

  • Ani do monarchistyczego “Rojalisty”, gdzie obok Twoich tekstów reklamują się antysemickie broszury i teorie spiskowe o masonach. Nie widzisz nic złego w tym, że wydawca uważa demokrację za “triumf głupoty, buntu i pychy”, a jako odpowiedź na powszechny upadek obyczajów proponuje Wielką Polskę, antydemokratyczny ustrój katolicki i uznanie panowania Chrystusa, wypisz wymaluj jak w Konfederacji Gietrzwałdzkiej, tyle że dwie dekady wcześniej. Piszesz tam na tyle często, że zostajesz wpisany do redakcyjnej stopki.

  • Ani nawet do endeko-komunistycznej i jawnie prorosyjskiej Myśli Polskiej, w której roi się od przyszłych putinofilów. Ani do Polityki Narodowej, powiązanej personalnie z neofaszystowskim Szturmem. Ani do Frondy, gdzie obok apologii Dugina, rumuńskich faszystów, Pinocheta i rosyjskich nazi-bolszewików, będziesz udowadniał nazistowskie pochodzenie feminizmu i oświeceniowe pochodzenie nazizmu, bo czemu nie? Ani do Templum Novum, gdzie będziesz wisiał obok myśli faszystów, od Benito Mussoliniego, po Leona Degrelle’a. Ani wreszcie do Pro Fide Rege et Lege, gdzie porównasz kulturę Zachodu do mongolskich stepów, sky is the limit. Twoje artykuły przeplatają się z tekstami Krzysia Bosaka, Jacka Bartyzela, Łukasza Warzechy, Wojciecha Wierzejskiego. A w wieku 25 lat piszesz nawet książkę o pogaństwie wydaną przez redaktora Templuma, Mariusza Bechtę, w której znajduje się reklama labelu wydającego płyty neonazistów z Konwisty88 i Honoru. Jesteś w naprawdę doborowym towarzystwie.

Nieźle, jak na “jedynego prawdziwego lewicowca w Polsce”, prawda?


  • Po porażce Kongresu w Wałbrzychu, postanawiacie uruchomić swój główny projekt. W wieku 23 lat zostajesz współzałożycielem pisma Obywatel, w którym dalej publikujecie teksty dawnych radykalnych kolegów i zagranicznych ekspertów takich jak Aleksander Dugin i niemiecki neonazista Horst Mahler. Reklamujesz ich na pierwszej stronie i to długo zanim ten pierwszy staje się tak znany, jak dziś. Promujecie inne pisemka skrajnej prawicy: od pogan, przez monarchistów i katolickich integrystów, po hajlujących chłopców z Narodowego Odrodzenia Polski. Przeplatacie to z obroną prawicowych terrorystów i reklamami książek o antyżydowskim buncie. Twierdzicie jednak, że reprezentujecie prawdziwą lewicę.

  • Skręcacie w kierunku ekologii ojczyźnianej, co w połączeniu z antywesternizmem, owocuje ruchem sprzeciwiającym się budowie hipermarketów i centrów handlowych. Ideały szybko jednak ulatniają się wobec twardej propozycji przekupstwa. Jeden z deweloperów daje Wam 240 tysięcy złotych i 11 rowerów za to, byście zgodzili się na budowę centrum. A także 50 tysięcy dolarów, czyli na dzisiejsze dobre cztery razy więcej. Jest rok 2001. Masz 25 lat, własne pismo, zaprawioną w bojach grupę radykałów i kupę kasy na działalność.

Już nigdy nie pójdziesz do pracy innej niż w swojej własnej redakcji. Dobry wynik, jak na trybuna zaharowanego ludu pracującego.


  • Nie masz nawet trzydziestu lat, gdy zaczynasz przytulać się do Partii, wtedy jeszcze nowego ugrupowania opozycyjnego. W pierwszych latach tego stulecia organizujesz festiwal, na którym jako prelegenci lub członkowie Rady Honorowej, pojawiają się partyjni aparatczycy i inteligenci: Zdzisław Krasnodębski, Andrzej Zybertowicz, Ryszard Bugaj, Zbigniew i Zofia Romaszewscy, Grzegorz Bierecki, Jan Olszewski czy Marek Jurek. Na dokładeczkę, przez festiwal przewijają się prezesowi “dziennikarze niepokorni”, od Ziemkiewicza po Skwiecińskiego i od Romaszewskiej-Guzy po Memchesa. Festiwal trafia pod patronat medialny pisowskiego Tygodnika Solidarność i związanej z Biereckim Fundacji Stefczyka. Odwdzięczasz się reklamami Frondy czy książek Cenckiewicza, Skwiecińskiego i innych. SKOK wykupi reklamy u Ciebie, a ich pieniądz przecież Ci nie śmierdzi. Współpraca zostaje nawiązana. A to dopiero początek.

  • W 2005 roku wraz z Andrzejem Gwiazdą, jednym z nielicznych weteranów peerelowskiej opozycji, którzy trzymają z Prezesem, organizujesz kontruroczystość 25 rocznicy Solidarności. Chwilę później Partia po raz pierwszy wygrywa wybory. Ty wydajesz książkę żony Gwiazdy, a patronatem medialnym obejmuje ją paleta podległych Nowogrodzkiej mediów. Dwustronną współpracę nawiązujesz ze SKOK-ami i Biereckim: ty reklamujesz jego parabanki i samą ideę tego typu maszynek do wyciskania z emerytów pieniędzy, a także przeprowadzasz z nim laurkowe wywiady, a on wykupuje u Ciebie reklamy. Twój Obywatel zaczyna być promowany w Radio Maryja, Naszym Dzienniku czy sakiewiczówkach. Przeczytasz tam, że tylko u Ciebie można “znaleźć Lewicę, która kocha swoją ojczyznę i Prawicę, która nie kocha wolnego rynku”. Już od 2005 roku (masz wtedy 29 lat) nawiązujecie też współpracę polityczną. Razem ze związanym z Partią Leszkiem Bugajem dwukrotnie uruchamiacie przed wyborami swoje lewicowe projekty, które mają podebrać głosów właściwej Lewicy, która konkuruje z Partią z parlamencie. Dzięki takim dealom, Twój niszowy kwartalnik może przetrwać nawet osiem chudych lat Partii w opozycji. Partia wie, na jak ważnym odcinku pracujesz, kim jesteś i to docenia.

  • Masz 39 lat, gdy przychodzi Dobra Zmiana. Wraz z żoną otwarcie popieracie Adriana i zachęcacie do głosowania za rewolucją. Wasi koledzy z Obywatela wprost agitują za Prezesem. Atakujecie PO i Lewicę, Wasze teksty chętnie cytuje portal Biereckiego i Karnowskich. Wasi współpracownicy z Obywatela obficie dorabiają w prorządowych mediach, powielając stare bzdury. A jeden z nich - pracujący także jako dyrektor biura posła Partii - dostaje nawet nagrodę od podległego Nowogrodzkiej Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Ty sam także piszesz do Tygodnika TVP, gdzie niezmiennie chwalisz SKOK-i Biereckiego i krytykujesz “liberalne elity”. Gdy Twoja żona pisze książkę o wykluczonych miastach, promuje ją w swoim podkaście sam Pinokio.

  • Dostajecie również wsparcie finansowe od zaprzyjaźnionego z Wami od lat ministra Glińskiego, który tylko po 2019 roku przelewa Waszemu stowarzyszeniu 140 tysięcy złotych plus kolejne 38 tysięcy bezpośrednio na Obywatela tylko w roku 2020. Żeby nie było biedy, nagrywasz podkasty dla partyjnego portalu SwipeTo. Ile naprawdę zarobiłeś, wiesz tylko Ty, ale inni ujawnili, że stawka to trzy tysiące za odcinek, a Ty z kolegą, nagrałeś ich w nieco ponad rok aż 63. Podkast polubiły całe 32 osoby.

  • Ale to nie pieniądze są w tym najważniejsze, tylko Twoja wyjątkowość. Dumnie uważasz się za jedynego prawdziwego lewicowca. Takiego, który umie wznieść się ponad duperele pokroju praw człowieka i dojrzeć rzekomo prawdziwe, socjalne oblicze Partii. Popierasz Partię i jesteś z tego dumny. Jesteś pisolewicą. Nową elitą.

  • Jest rok 2023. Masz 47 lat. Zacząłeś młodo, ale radykalnie. Przez lata tułałeś się po ekstremach, promowałeś różne skrajne teorie, których wspólnym mianownikiem była wrogość wobec zachodnich chochołów. Przyjaźniłeś się i współpracowałeś z faszystami, neonazistami, rosyjskimi agentami wpływu i szaleńcami, którzy we wszystkim widzieli Żydów, masonów, antypolskie spiski i światowe rządy. Choć byłeś płodnym twórcą, nie potrafiłeś wyjść poza margines. Aż poczułeś skąd wieje wiatr i zacząłeś przytulać się do Partii. A Partia Ci się odwdzięczyła uznaniem, Medalem Jedynego Lewicowca, miejscem w swoich periodykach, cytowaniami, pochwałą oraz po prostu pieniążkami. W końcu jesteś intelektualną elitą. Jedynym słusznym lewicowcem.

Wygrałeś. Jesteś spełniony i doceniony.


Nazywasz się Remigiusz Okraska. I to jest historia Twojego sukcesu.


#polityka #wiadomoscipolska #putinowskapolska #zostaniecierozliczeni #jebacpis

(Tekst nie mój, źródło: Dobiesienia z putinowskiej Polski na fb)

b94f32ed-a985-435f-8892-1341fbdb5ee8

Zaloguj się aby komentować