@dsol17 zawsze się upijam na randkach - przecież o to chodzi, żebym była łatwa Tylko na speed datingu przez przypadek wyszłam na alkoholiczke, ale to może opiszę kiedy indziej xD
Aktualnie nie mam depresji, mam super humorek - 10/10, witamina d mi daje niezłego kopa emocjonalnego, jak na tę porę roku to oceniam swój stan super. No ale w lecie też się starałam zabezpieczyć i używałam sporo kąpieli słonecznych. Myślę, że to pomogło i tej zimy jest podejrzanie dobrze xD
Co do lekarza to nie mam już co iść bo najgorzej było w środę/czwartek, dzisiaj już jest dobrze, jak jutro wyleżę cały dzień to myślę, że w poniedziałek będę zwarta i gotowa
Nie biorę leków bez potrzeby - tylko w tragicznych wypadkach, w zeszłym roku miałam covida - rozwaliło mnie tak totalnie totalnie, nie byłam w stanie wstać z łóżka do toalety, ból niesamowity. No to wtedy wzięłam bo musiałam.
Lekarze mi rozjebali system immunologiczny antybiotykami - unikam antybiotyków jak się da. Najpierw odpoczynek + herbatka + czosneczek, później leki. Oczywiście w skrajnych przypadkach leczę się standardowo, ale teraz to tylko małe przeziębienie, więc spokojnie, ani alko nie muszę pić, ani teraflu
Zrobiłeś mi smaka na herbatkę po góralsku, pijałam którejś zimy jak musiałam stać i sprzedawać duperelki na straganie xD ehh kiedyś to było!