#zimonapierdalaj

3
192

Za oknem elegancko, przez noc trocha śniegu najebało a więc w drogę. Jadę przy okazji z gównoportalu na portal, który dopiero stanie się gównoportalem. Póki co wakacje, ale jak się rozkręci to zostaję na stałe, z fartem Tomki! ^^


#norwegia #zimonapierdalaj #jebacwykop

3db212e9-8c31-48f0-9a56-a61936779651

Zaloguj się aby komentować

Wystarczy, że popatrzyłem na moje zużycie gazu za ostatnie dwa tygodnie i przyznam, że mi już zimy wystarczy. W ostatnim czasie wystałem się w korkach tyle (kraków here), ile normalnie w pół roku. Do tego paraliż komunikacji publicznej. Zima w pełni jest super, pod warunkiem, że akurat jest się na home office i można podziwiać ladną "grafikę" za oknem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Rudolf @SuperSzturmowiec


Macie rację, wyedytowałem wpis, obiecuję na dusze moich przodków, że to się nie powtórzy

@Rudolf W sumie wolałbym odśnieżać BWP niż samochód, na szybkości opier..sz ze śniegu wizjery i peryskopy i fajrant, resztę zostawiasz bo robi za kamuflaż.


Gx

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Halo halo, trochę mnie tu nie było ale ponownie nadaje z zimnej Finlandii


Pogoda typu - pizga, -4 stopnie... Mimo to wszyscy twardo napierdalają rowerami. Finlandia Holandią północy!

914b15ff-6d9c-4038-82ff-4e4cec15a2c3
925a1eeb-9e34-481f-b566-63a343e2ac3f
2607eda6-c3f7-4f3f-afe6-955275af3dff

@mtriciak33 po prostu warto minimalizować niepotrzebne ryzyko, w aucie mam 4 punkty podparcia, a i tak zaraz idę zmienić koła na zimowe. pewnie przejeździłbym zimę, ale po co mam to sprawdzać.

@Quake rower jest dość odporny na boczne poślizgi - nie traci od tego równowagi tyle że nie chce skręcić. Najwyżej nie wyrobisz zakrętu i zjedziesz z drogi (na trawnik albo na pole, nic się nie stanie, w krzaki najwyżej się podrapiesz - do rowu albo na drzewo, może być problem).


Rower traci równowagę dopiero gdy przednie koło przestanie się obracać a na to jest prosta rada, nie hamować przednim kołem gdy jest ślisko.


Oczywiście trzeba uwzględnić wydłużoną drogę hamowania i zwalniać dużo wcześniej niż chce się zatrzymać.

Trzeba też się nieco inaczej nastawić co do rekcji na sytuacje niespodziewane - np jeśli pies wleci pod koła to nawet nie próbuj hamować ani omijać, pewnie sam ucieknie a jak nie to nic się rowerowi nie stanie gdy przejdzie po nim.


Jeśli chodzi o samochód to gdy jest ślisko ryzyko większe - rowerem gdy nie wyhamujesz i w coś wjedziesz z małą prędkością zwykle nic się nie dzieje (koło się odbije), jak nawet coś uszkodzisz to części są tanie i sam sobie wymienisz, stuknij samochodem połamiesz zderzak i pogniesz blachę - koszty naprawy idące w wiele tysięcy.

Wjedziesz w głęboki śnieg to samochód się zakopie i będziesz pół dnia odkopywał saperką. A rower nie zakopie się nigdy - nawet jak nie da radę już jechać to można go prowadzić albo przenieść w ręku przez zaspę.


W zimie wybiera się samochód tylko z tego powodu że droga dla samochodu zwykle jest odśnieżana a ta dla rowerów i pieszych nie.


Śnieg który spadł nocą w większości się stopił (został tylko na trawnikach i na moście) więc dzisiaj jechałem po śniegu w sumie kilkadziesiąt metrów przez most.

@Quake Każdy kto nigdy nie próbował ci powie, że rowerem zimą się jeździć nie da


Jeździ się i skręca ostrożnie, glebę zaliczyć bez uszczerbku też trzeba umieć, bo gleba będzie na 100%.

Wystarczy nie być sierotą. Jak się boisz, to zamiast od głupot wyzywać, to może trójkołowy najpierw spróbuj z tatą?

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W biurze 25 stopni, na dworze ponad 40. Za⁎⁎⁎⁎ście. Ale oczywiście znajdą się tacy, co powiedzą, że globalne ocieplenie to pic na wodę fotomontaż. Tak, tak, o Panu mówię, Panie Korwin! Pi⁎⁎⁎⁎lę nie robię ...

Zaloguj się aby komentować