Ale też ten nasz Wiedźmin nie robi szału, serial jest na podstawie opowiadań i uśmiercenie Vesemira zamyka nawet drogę żeby zrobić z tego kiedyś ekranizację Sagi
I was there Gandalf, 3000 years ago na premierze kinowej polskiego Wiedzmina. Uważam że miał duży potencjał. Może gdyby scenarzysta otwarcie nie mówił że nie czytał książek i nie lubi Wiedźmina. Może gdyby nie przewalili ordynarnie kasy na produkcje. Może gdyby ktoś na siłę nie okazywał niezrozumiałego zainteresowania renegatami z kuszami, lateksowymi maskami, cyckami Wolszczak, pokazywaniem elfów z opaskami jak Żydów w gettach, a bardziej trzymał się książek, mieliby sukces na miarę światową. Soundtrack był na wysokim poziomie (chociaż na CD na końcu kawałka "zapachniało powiewem jesieni" słychać STOP! z reżyserki XD). Jak poszła fama że kręcą, pamiętam jak fani się odpalali, że kto tam wział Żebrowskiego, że ch⁎⁎⁎wy, a okazał się najlepszym elementem serialu (poza tym że mu kazali patrzeć spode łba I miał upośledzone kwestie czasami).
@SirkkaAurinko Chyba chodzi o produkcję HBO zamiast Netflixa. A kto lepiej pasuje do roli Geralta to faktycznie kwestia gustu, ale w obecnej produkcji już chyba żaden aktor nie pomoże.
Znalazłem jakiś fanowski motyw odnośnie Wiedzmina.
I tak patrzę na te kilkadziesiąt sekund i na serial tworzony przez największą platformę streamingową to te kilkadziesiąt sekund wyglądają lepiej, znacznie lepiej.
Według mnie zmarnowany potencjał, sam fakt rezygnacji głównego aktora powoduje, że podszedłem z dystansem.
Pierwszy odcinek mnie pozytywnie zaskoczył i wydawało się że jeśli to pójdzie tym torem to powiedzmy będę umiarkowanie zadowolony, 2 i 3 mdły troszkę, ale 4 i akcja z Jaskierem no to już dno dna i żeby nie było nie mam nic do scen gejowskich, ale czasem na ekranie budowane jest napięcie i widać między tymi aktorami chemię i aż tak bardzo to w oczy nie boli, a tutaj z d⁎⁎y scena i pobrzdękanie na lutni i cyk całowanko... widać że było to wciśnięte na siłę i nie zmienia zupełnie nic ani w fabule, ani w zasadzie w niczym.
Niektóre sceny są jakieś jakby nie chronologiczne i nawet jakby je pozamieniać ze sobą to nie miałoby to żadnego znaczenia.
3/10 - 2 bo jednak kostiumy i sceneria jest ok oraz 1 pkt dla Henrego, który widać że stara się dać z siebie 110%
Niemcowi z którym pracuje serial się serio podoba, zresztą może naprawdę nie jest aż taki zły tylko ludziom odjebalo przez to że kilka postaci mnie jest biała... Ja nie ogladam tego serialu więc nie będę oceniał
#wiedzmin Trafiłem na takie śmieszne przewidywania co będzie w 3 sezonie
Odcinek 1: Wieża z Biedronki
– Podczas treningu w lesie Geralt oraz Ciri spotykają Zoltana
– Okazuje się, że ten jest reniferem
– Krasnolud przyznaje się, że ma dość ciągnięcia Mikołajowi
– Sań
– Wiedźmini zmuszają Ciri do malowania transparentu witającego ludzi odwiedzających ich warownię ukrytą w górach.
– Ciri ucieka z Kaer Morhen – odlatuje w kierunku zachodzącego słońca dosiadając meteorytu.
– Istredd przypadkowo zjada szczypiorek zamiast kwiatu Feainnewedd. Jego członek puchnie, zmienia kolor i świeci na niebiesko. Yennefer pociera go, dzięki czemu może spełnić swoje trzy życzenia.
– Yennefer przestaje być czarodziejką.
– Ciri po porzuceniu wiedźminów dołącza do wędrownego klubu dyskusyjnego zbuntowanych młodych Menhirów, handlujących wróżkowym pyłem.
– Lambert montuje w Kaer Morhen wrota obrotowe.
– Vesemir tłumaczy Geraltowi, dlaczego od teraz musi używać dwuręcznego topora bojowego ze styliskiem wykonanym z czarnego bzu z rdzeniem z pióra pingwina.
– Yennefer zmienia zdanie i znów chce być czarodziejką.
Odcinek 2: Grzyb z przepocenia albo Mlecz przywidzenia
– Ciri zaprzyjaźnia się z gadającym Menhirem, który marzy o zostaniu Piramidą.
– Yennefer ma pretensje do Istredda, że ten pozbawił ją mocy, której nie chciała, bo pozwolił jej wypowiedzieć życzenie, które należało do niej.
– Istredd tym razem postanawia zjeść Barszcz Sosnowskiego, bo ma dość tego pier*olenia.
– Yennefer zamierza przehandlować Ciri na organy, a za zdobyte środki wyruszyć na poszukiwania Pierścieni Mocy.
– Vesemir po wypiciu potężnego eliksiru zwanego „Gromem w Raju” uwarzonego z szyszek po Eskelu zamienia się w potężnego Dzikiego Hogana. Jego wąsy okazują się portalem do innego świata.
– Jedynym ratunkiem dla Vesemira będzie wywar z pewnego rzadkiego grzyba pojawiającego się wilgotnych jaskiniach. Geralt wyrusza na poszukiwania.
– Jak się okazuje teraz na grzybach zna się również Jaskier.
– Geralt wspólnie z Istreddem zbierają muszelki na plaży nad Jarugą.
– Geralt orientuje się, że Istredd przecież nie żyje, bo zjadł Barszcz.
Odcinek 3: Sok Entów
– Okazuje się, że Istredd to tak naprawdę zmiennokształtny zaczarowany ślimak z Księżyca, który przepowiada wiedźminowi, że nadchodzi czas Wilczura i Znachora.
– Hmmm…
– Yennefer po znalezieniu Pierścieni Mocy wyhodowała sobie laskę i znów staje się czarodziejką, ale dochodzi do wniosku, że teraz to już nie chce… Ogólnie sama nie wie czego chce, więc będzie doradzała innym w podejmowaniu decyzji.
– W starannie ukrytej warowni wiedźminów odbywają się XVIII Targi Wróżów Czarów Halucynogenów i Uroków Jednorazowych. W skrócie… Nie, Vesemir nie chce dać tego na transparent.
– Yennefer zostaje Tiarą Przydziału.
– Geralt spotyka Shani podwójną agentkę specjalną sił Temerii, która zwykła mawiać „Czerwony do czerwonego, żółty do żółtego, biały do białego – jak pier*olnie to delikwentowi urywa rękę razem z fosą i połową królestwa”.
– Shani zakochuje się w mieczu Geralta. Próbuje go porwać i uciec z nim za granicę, gdzie będzie broniła niewielkich skansenów przed orkami i pługami.
– Po dramatycznej walce Geralt zabija Shani.
– Shani jednak przeżyła, ucieka do Nilfgaardu, gdzie zakłada Zakon Płonącej Brukwi.
– Ciri wraz z Menhirami zostaje zaatakowana przez grupę dzielnych najemników ubranych na galowo.
– Dowodzi nimi Leo Beenhakker.
– Zespół Leo porywa Menhiry i zmusza je do kopania w kamieniołomach należących do Roberta I Lagi.
– Rozwścieczona Ciri rzuca zaklęcie, które już na zawsze zamieni drużynę wojów w drewno.
Odcinek 4: Kwestia przeceny
– Ciri płynie wpław na Skellige odwiedzić swojego wuja Ryszarda z Klanu
– Geralt spotyka Sołtysa Harfootów, który chce wynająć wiedźmina do zabicia sąsiada ciągnącego przedostatni wózek, bo ten zaczął narzekać na odciski.
– Geralt tłumaczy mu, że nie zabija inteligentnych stworzeń.
– Sołtys zapewnia go, że Harfootowie zawsze trzymają się razem, ale ten z odciskami będzie ich spowalniał, więc trzeba się go pozbyć.
– Geralt zmienia zdanie.
– Fringilla Vigo na zlecenie Emhyra – Płonącego Konaru Stepującego za Podatki Poddanych – wyrusza na poszukiwanie Ciri.
– Fringilla poświęca nilfgaardzkich czarodziejów i łączy ich w Ludzką Stonogę, a następnie galopuje na ich grzbiecie przez Monofrost – mityczny monochromatyczny wiadukt prowadzący do krainy Avangardu.
– Ciri pomyliła kierunki i dopłynęła do Rzeszowa.
– Yennefer otwiera sklep z gadżetami magicznymi i czarodziejską odzieżą H&M – Harce & Magia.
– Dziki Gon zagalopował się między wymiarami i będzie reprezentował Finlandię w finale Eurowizji.
– Konający Istredd przenosi swoją świadomość do klamki w bibliotece. Otwarty na nowe możliwości postanawia cofnąć się w czasie, aby ostrzec Geralta przed Yennefer, która będzie się uchylała przed odpowiedzialnością.
– Istredd wylądował jednak w pierwszym sezonie zamykając sobie drogę do domknięcia swojego wątku.
– Potężny droid Ścioskowór w towarzystwie wiernego centaura Karygrzbieta Przerwy-Tetmajera opuszcza Wyspy Skellige, by odnaleźć Ciri.
– Tylko oni wiedzą, że Ciri jako jedyna może powstrzymać nadciągający bunt zarażonych drzewców – przepowiedziany przez Niedowidzących z Astygmatyzmu i zapisany w Starych Wersach… Atak Klonów.
@DiscoKhan ja nie byłem krytyczny ws. 2 sezonu z 2 powodów:. Pierwszy to czytałem książki i w sumei ciekawie było obejrzeć coś innego, nie jestem purystą i wierzę (a nawet wiem), że czasami nie trzymanie się oryginału może być lepsze. Drugi to, że oglądałem 2 sezon najebany, więc podchodziłem mniej krytycznie do wszystkiego xD
@rzuf ja się od pierwszego sezonu nie spodziewałem wierności z książkami, oczekiwania miałem całkiem niskie. Ot, średniobudżetowe fantasy, dosyć generyczne ale coś tam mającego wspólnego z uniwersum ale nie przesadnie wierne.
<br />
Ale praca kamery i inne tego typu technikalia, sceny batalistyczne i walki, efekty specjalne... No nie mogłem tego zdzierżyć. Ta walka w Sodden to już w ogóle była tak badziewna, że to głowa mała.
Sam podobną taktykę miałem jak Gwiezdne Wojny oglądałem, audiowizualnie przynajmniej były przyzwoicie wykonane to szło jakoś przebrnąć chociaż pomimo tego, że nieźle miałem w czubie to i tak niektóre momenty to było zbyt wiele. No i na GW bilety miałem za darmo, a w planach z kumplem i tak była pijatyka, zaś Wiedźminem serialowym to aż żal dysk do pracy zmuszać na kompie już nie mówiąc o płaceniu za Netfliksa xD
Ale właśnie z Wieśkiem serialowym to ja na prawdę miałem małe oczekiwania a i tak cały sezon pierwszy to było jakieś 4/10. Jakby cały serial był mniej więcej taki jak ten odcinek w Blaviken to byłby spoko odmóżdżacz, coś takiego mniej więcej się spodziewałem, ale chciałem i tak za dużo od życia. Kurna, cały czas mam flashbacki tego Sodden przed oczyma jak to piszę i statyści wywracajacy się jak czarodziejki machały łapami, cholerny serial sprawił, że moje życie jest gorsze. Niewiele, ale jednak xd
@SiostraNieZdradziDziewczynaTak ja też spiraciłem i obejrzałem połowę pierwszego odcinka i mnie nawet nie zaciekawił. Tragedia ten serial jest jakiś taki sztuczny w ogóle nawet nie pamiętam co było w poprzednim sezonie więc totalnie dla mnie z d⁎⁎y było to co się dzieje teraz xD gówno w c⁎⁎j nie wiem jak można tego bronić. Dosłownie wolę obejrzeć polską wersję i nie troluje w tej chwili