#wedkarstwo

46
450

Jak ktoś tłumaczy memy to chociaż mogły zrobić to prawidłowo i napisać "sekretne miejsce" bo tak to trochę żart się nie klei

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wczoraj się spotkałem z kolegami, pytają czy idę z nimi rano na ryby. A czemu nie. xD Dwadzieścia lat bez kija w ręce, nawet wędki nie miałem swojej tylko znalazłem w garażu jakąś starą po dziadku. Budzik nastawiony na 4:50, śniadanie i lecimy. Pierwsze półtorej godziny to było wyrywanie haczyka z tataraków/zakładanie nowego przez kolegę, ewentualnie rozplątywanie żyłki. Później poszedłem w mniej zarośnięte miejsce i nawet udało mi się złapać karasia czy innego kiełbia. Polecam taki sposób spędzania czasu, choć sam długo się przed nim broniłem.


#wedkarstwo

8abeea36-e132-431c-aa27-931f8bc81046

@CoryTrevor

Od dzisiaj z wypiekami na twarzy będziesz oglądał kolekcję towarów dla wędkarzy w Lidlu.

No i trzymaj się z daleka od marketów Jula.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Król wód. Na co łowisz? Pytam bo ostatnio mialem przyjemność pierwszy raz polowac na drapieżnika i jedyne co złapałem to 3cm okonka za kark XD

Zaloguj się aby komentować

No nareszcie udało się coś urwać na spinning!


Po dwóch młokosach i jednym podrostku wpadł taki oto 1.5kg kawaler.

Niby niewiele, ale moje ostatnie próby spinningu były mocno rozczarowujące, więc fajnie było w końcu coś wyciągnąć


Pomorskie, jedno z jezior w okolicach Żukowa.


#wedkarstwo #ryby

77697794-d552-474d-8bcb-31af5c73bfe9

Zaloguj się aby komentować

Na to łowisko zbierałem się już od dłuższego czasu. Jakieś 150km od mojego miejsca zamieszkania, i półtorej godziny marszu w niezbyt sprzyjających warunkach. Pogoda średnia, jakieś 4°C, wiatr 10-15m/s, w nocy ma się uspokoić. No nic, zobaczymy co z tego wyjdzie.

#wedkarstwo #islandia #podroze

f1b13051-9bcb-4e0c-8ebd-a74dda234330
550fe58f-70af-433b-8286-0edf98ba636e

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Surfcasting zawsze mnie intrygował, ma to klimat. Aż szkoda że do najbliższego morza mam z 500km... Tak czy inaczej połamania i pisz co złowiłeś.

@wiatrodewsi na dzisiaj koniec, wczoraj jeden leszcz przy samym brzegu mi się spiął bo zapomnialem, że przy surfie samemu podbieraka się nie używa.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

O jętkach i ludziach. O tym, że jętki odgrywają pewną rolę w działalności człowieka, wiadomo zapewne każdemu, kto kojarzy sceny poławiania jacicy z "Nad Niemnem" Orzeszkowej. Jacica (czyli jętka) ma opinię pierwszorzędnej przynęty dla ryb słodkowodnych i od dawna była ceniona przez rybaków, w związku z czym w niektórych regionach poławiano ją na zapas.


Tak opisywał połowy jacicy Dyakowski na początku XX wieku: Zdawałoby się że tak nikły i niepozorny chociaż ładny owad nie może mieć żadnego praktycznego znaczenia dla ludzi. A tymczasem w okresie ukazywania się jętek rybacy urządzali na nie olbrzymie i prawidłowe polowania; rozpalają w nocy ognie na łodziach i promach do których zlatują się wówczas miliony owadów. Ludzie łapią je i pakują w worki, a potem suszą, mieszają z gliną i robią z tej masy kule których używają na przynętę dla ryb.


U Glogera można znaleźć informację, że jacica jest stworzeniem płochliwym, od gwaru ucieka, we wietrzne wieczory prawie się nie ukazuje. Z tego względu podczas poławiania jętek należało zachować ciszę.


Bardziej szczegółowo opisywała zwyczaj poławiania jacicy Maria Dynowska w 1928 roku – z opisu wynika, że ludzie pozyskiwali jako przynętę nie tylko dorosłe jętki, ale także ich larwy: Jacicą zowie lud litewski, tak polski jak i ruski, pewien gatunek małego motyla, który i jako poczwarka i jako uskrzydlony owad jest doskonałą przynętą na ryby. Nic dziwnego więc, że połów jacicy stanowi bardzo ważne zajęcie nadniemeńskich rybaków.


Od połowy czerwca rybacy ci wydobywają z dna Niemna, z miejsc im dobrze znanych, duże bryły rzecznego iłu. Ił ten tym szczególnie się odznacza, że jest podziurkowany, pożłobiony w drobne otwory, które w przecięciu przypominają nieco osie gniazda. W otworach kryją się poczwarki jacicy. Wydobyte i następnie przyczepiane do węd, stanowią one przysmak, który wabi rozłakomione ryby.


Jacica wylatuje nad wodę w drugiej połowie lipca pod postacią całych rojów motyli o skrzydłach długich do dwóch centymetrów, jak śnieg białych i zupełnie przezroczystych. Wtedy to w ciche, pogodne letnie noce wypływają na Niemen liczne łodzie, zaopatrzone w płonące pochodnie. Jacica zwabiona światłem spuszcza się jak biała mgła na głowy, ręce i ramiona rybaków, którzy zręcznemi jednostajnemi ruchami zgarniają rozedrgane miljardy motyli do przygotowanych poprzednio worów. Oryginalnie wyglądają ci ludzie, gdy z pełnemi worami do domów wracają, pokryci całkowicie bielą konających owadów. Jacica rozsypana na trawie, na strychach, lub w śpichlerzach i należycie wysuszona, miesza się potem z gliną. Z tak spreparowanej gliny ugniecione kule, zarówno jak i poczwarki jacicy, przy łowieniu ryb czy na wędę czy w sieci walną przysługę rybakom oddają.


Jętki są również współcześnie cenne dla wędkarzy praktykujących tak zwane wędkarstwo muchowe – są chyba najczęściej imitowanym owadem. Jako sztuczne przynęty (sztuczne muchy) są wykorzystywane nie tylko imitacje dorosłych jętek różnych gatunków, ale także imitacje ich larw, osobników w stadium subimago, a nawet osobników w trakcie przeobrażenia i osobników, które utknęły w wylince.


Pierwsza historyczna wzmianka o łowieniu na muchę pochodzi z około 200 roku naszej ery i dotyczy połowów pstrąga na terenie Macedonii – niewykluczone, że opisana tam sztuczna mucha zrobiona z czerwonej wełny i dwóch czerwonych piórek miała docelowo imitować właśnie jętkę.


#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #owady #historia i trochę #wedkarstwo

tag serii: #7ciekawostekprzyrodniczych

3f623813-3c10-4fc2-9aaf-c4ea4b77cd6f

Ciekawe.

Czy dzisiaj też łapaliby tak "miliony owadów"? Patrząc na maskę samochodu po trasie latem stwierdzam doswiadczalnie, że ilość owadów znacznie zmniejszyła się w porównaniu z jeszcze 20 lat temu. Choć mam wrażenie, że jest ich teraz więcej niż jeszcze 3 lata temu. Hmm.. Chyba muszę udoskonalić metodę.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować