18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Ostatnio obejrzałem sobie dokument, bo chyba tak trzeba nazwać ten film, o oblężeniu Vraks.
Dla lubiących czytać wklejam poniżej artykuł z Astronomicanu.
https://warhammer40k.fandom.com/pl/wiki/Obl%C4%99%C5%BCenie_Vraks
Bardziej polecam jednak film
https://www.youtube.com/watch?v=31FwYZudBA8
Mimo długości nie nuży, narrator idealny, a na ekranie co rusz coś się dzieje. I tak przez niecałe 7h
Więcej nie zachęcam, fanom WH40K powinno się spodobać.
#wh40k #warhammer40k

Zaloguj się aby komentować
#grybezpradu #bitewniaki Na pełnej w formie #spacegits #warhammer40k Średnią wieku 9 lat Ü Wygrana o dziwo przez zebranie kapsle. Mina teścia bezcenna, szwagier z głębokim WTF, dzieciaki skakały pod sufit z emocji gdy po 30 min na plansze wszedł GIGACHAD Robokop by Wyłapać kiepy do pierdla


Zaloguj się aby komentować
Wszystkiego najlepszego i dużo dakka dakka!
https://www.youtube.com/watch?v=8TiqiOexD-8
#zyczenia #warhammer40k #gwiazdka #heheszki
Zaloguj się aby komentować
1676 + 1 = 1677
Tytuł: Ucieczka Eisensteina
Autor: James Swallow
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 7/10
Czas trwania: 14h 38m
Czytał: Krzysztof Polkowski
Jest trzydzieste pierwsze tysiąclecie, trwa Wielka Krucjata mająca na celu zjednoczenie zamieszkałych przez ludzkość rozproszonych światów. Imperator wycofał się z aktywnego udziału w działaniach militarnych i mianował swego syna Horusa Mistrzem Wojny przekazując mu dowodzenie.
Zmieniamy perspektywę, tym razem większość wydarzeń opisana została z punktu widzenia Nathaniela Garro - kapitana liniowego 7 kompanii Gwardii Śmierci, konserwatywnego weterana kosmicznych marines. Na początku stajemy się świadkiem wydarzeń nie związanych bezpośrednio z istotą opowieści, ale mających na celu przedstawienie historii XIV Legionu oraz panujących w nim zwyczajów, nastrojów, sojuszy i niechęci. Następnie poznajemy perspektywę Gwardii Śmierci na wydarzenia w układzie Istvaan znane z Galaktyki w płomieniach, by w końcu poznać dalsze losy Eisensteina i jego załogi.
Po świetnej trylogii początkowej spodziewałem się spadku jakości, ale nadal jest dobrze. Co prawda dialogi bywają czerstwe, ale sama opowieść wciąga. Narracja jest ciekawie prowadzona, autor tym razem buduje atmosferę narastającej frustracji i grozy, więc w efekcie jest mniej pompy, a więcej horroru, niekiedy nawet z elementami gore.
Ogólne wrażenie bardzo pozytywne, nieco zakłócone przez kilka momentów, które wydały mi się naiwne, ale mimo to nie mogłem się doczekać wysłuchania kolejnych rozdziałów.
Lektor też jest w porządku, choć daleko mu do Filipa Kosiora i jego fantastycznej manipulacji barwą głosu w dialogach Horusa czy Torgaddona.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k

Zaloguj się aby komentować
Dawn of Wa... tfu Warhammer 40K Total War z pierwszym trailerem
https://www.youtube.com/watch?v=QeCItSg-wmI
Czuć było, że pójdą w strone młotka, a nie Star Warsów, bo drugą tak dojną krowe jak WH40k to w grach ciężko znaleść.
Niby to tylko trailer, niby kocham młotka, ale na ten moment to tak średnio mi się podoba. Nie za bardzo mogę dostrzec co tam jest z Total Wara, za to nie odróżniłbym tego od zwiastunów do Dawn of War.
Zobaczymy, czy nowa forma wraz z Medievalem rozrusza tę skostniałą serie
W sumie po co się człowiek łudzi-będzie ładnie i nudno, za to drogo
#gry #warhammer40k #warhammer #totalwar
Wygląda trochę jak misje w Total War Warhammer III, że masz swoją armię i musisz wykonać konkretne zadania, np. utrzymać przyczółek ileś tam czasu, albo się obronić przed nacierającym wrogiem. Bo ciężko mi wyobrazić sobie, żeby Total War w WH40K miał zachowaną formę dotychczasowych części. Niemniej jako fan z jednej strony jaram się jak pojebion, z drugiej mam mnóstwo obaw, czy dowiozą.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1604 + 1 = 1605
Tytuł: Galaktyka w płomieniach
Autor: Ben Counter
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 9/10
Galaktyka w płomieniach stanowi trzecią część Herezji Horusa, a zarazem ostatni tom trylogii początkowej. Utrzymana jest więc w tej samej pompatycznej, teatralnej, militarnej stylistyce. Zasłony opadły, a karty zostały wyłożone na stół. Fabuły nie da się przybliżyć bez spojlerów, ale generalnie dzieje się dużo i grubo, a wydarzenia mają skalę wstrząsającą całą galaktyką.
Pojawia się też zdecydowanie więcej elementów do ogarnięcia: do gry wchodzą nowe legiony, mnóstwo nowych postaci oraz intensywne, brutalne walki. Niemniej historia jest niebywale wciągająca i trzymająca w napięciu.
Mocną stroną książki znów są świetne postacie, napisane konsekwentnie w stosunku do poprzednich tomów, barwnie i z przekonaniem. W tej części szczególnie błyszczy (hehe) pyszałkowaty fechmistrz Lucius z Dzieci Imperatora, podczas gdy bohaterom takim jak Saul Tarvitz czy Tarik Torgaddon naprawdę chce się kibicować.
Galaktyka w płomieniach to mocne, emocjonujące i satysfakcjonujące zwieńczenie fantastycznej trylogii.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k

@robochlop Chyba tylko to mi przychodzi na myśl
https://wh40k.lexicanum.com/wiki/Ciaphas_Cain_(Novel_Series)
Ale nie ma po polsku
@PaczamTylko ale Duchy to są pompatyczne jak cholera
Zaloguj się aby komentować
1578 + 1 = 1579
Tytuł: Fałszywi Bogowie
Autor: Graham McNeill
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 8/10
Czas trwania: 11h 59m
Czytał: Filip Kosior
Fałszywi Bogowie stanowią kontynuację Wywyższenia Horusa i podejmują opowieść bezpośrednio po jej zakończeniu. Nie dziwi więc ciągłość uniwersum, postaci i historii. Mamy więc znów heroiczne bitwy, ogromnych tytanów, teatralne dialogi i wyolbrzymiony patos.
Graham McNeill proponuje jednak nieco odmienny styl narracji, więcej jest wtrąceń i krótkich retrospekcji. Perspektywa jest bardziej rozproszona na większą liczbę postaci, choć zachowuje równie osobisty punkt widzenia każdej w nich. Co ciekawe dało się zauważyć niewielkie elementy autoironii. Atmosfera tej części jest gęstsza, mroczniejsza, bardziej przypomina thriller pełen wątpliwości, nieufności i podejrzeń. Historia jest bardzo emocjonująca, daje się wyczuć napięcia, wpływ wydarzeń na psychikę bohaterów, postępujący upadek wartości.
Mimo wyjątkowego nadęcia opowieść okrutnie mnie wciągnęła i ciekaw dalszych losów zaczynam kolejną.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k

Jakby ktoś chciał się połapać serii Herezji Horusa to polecam tę interaktywną grafikę:
https://gaming.kylebb.com/hhtimeline/
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
1544 + 1 = 1545
Tytuł: Wywyższenie Horusa
Autor: Dan Abnett
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 9/10
Czas trwania: 12g 37m
Jest trzydzieste pierwsze tysiąclecie, trwa Wielka Krucjata mająca na celu zjednoczenie zamieszkałych przez ludzkość rozproszonych światów. Każda ludzka planeta ma wybór: dobrowolnie dołączyć do Imperium lub zostać do niego włączona siłą. Tymczasem Imperator wycofuje się z aktywnego udziału w działaniach militarnych i mianuje swego syna Horusa Mistrzem Wojny przekazując mu dowodzenie. Jak nowe zwierzchnictwo wpłynie na przebieg krucjaty?
Nie licząc słabego filmu animowanego o Ultramarines jest to mój pierwszy kontakt z uniwersum Warhammera 40k. Wyczytałem, że seria Herezja Horusa, a szczególnie jej pierwsze trzy tomy, miały być czymś w rodzaju prologu, wprowadzeniem do świata WH40k wyjaśniającym jak to się wszystko zaczęło. Obawiałem się, że książka mnie przytłoczy wrzucając w wir wydarzeń, postaci i frakcji, a także, że może okazać się po prostu paździerzem dla fanatyków gatunku. Tymczasem Wywyższenie Horusa rozpoczęło się jednym z najmocniejszych zdań otwierających w znanej mi literaturze i okazało się lekturą przystępną dla laika oraz zaskakująco wciągającą.
Większość wydarzeń opisana została z perspektywy kapitana X kompanii legionu Wilków Luny - Garviela Lokena - Kosmicznego Marine, genetycznie zmodyfikowanego superżołnierza w wielkiej wypasionej zbroi, z definicji będącego bronią, instrumentem zniszczenia, który nie martwi się czy to, co robi jest słuszne czy też nie. A jednak nie jest wyzbyty człowieczeństwa, co potwierdzały jego rozmowy z Mercadie. Wartościową perspektywę pokazały się również dwie inne postaci: Kyril Sindermann - historyk i retor uzupełniający opowieść o intelektualne, akademickie rozważania oraz Ignace Karkasy - kronikarz i poeta, wolny umysł kwestionujący paradygmaty, dostrzegający kulturowe i po prostu ludzkie konsekwencje krucjaty.
Najbardziej wyróżniającą się cechą powieści jest absurdalnie przerysowany patos: nadczłowieczeństwo prymarchów, gargantuiczne maszyny wojenne oraz teatralny język dialogów przywodzący na myśl klasyczną grecką tragedię. Styl momentami może kojarzyć się z opowieściami z czasów Cesarstwa Rzymskiego. Przez dłuższy czas nie byłem do końca przekonany czy powinienem to traktować jako propagandowy obraz świetności imperium, czy też jako formę ironii absolutnego totalitaryzmu. Przysięga składana na karabin skłoniła mnie ku drugiej interpretacji.
Tak czy inaczej bardzo mi się podobało i słuchałem z rosnącym zaciekawieniem. Wywyższenie Horusa to monumentalna militarystyczna opera kosmiczna, opowieść o lojalności, braterstwie, pysze i gniewie, w której nie zabrakło miejsca na filozoficzne dysputy i moralne wątpliwości. Niestety pojawiło się ryzyko, że się wciągnę i to może być problem, bo widzę, że w uniwersum Warhammera 40k osadzono dziesiątki pozycji.
Brawa należą się również dla lektora - Filipa Kosiora, który spisał się znakomicie.
#bookmeter #czytajzhejto #ksiazki #warhammer40k

@michal-g-1 rozglądając się znalazłem taką mapę wydawcy
https://copcorp.pl/wp-content/uploads/2022/10/Mapa-Herezji-Horusa.png
I to tylko spolszczone wydania, po angielsku jest 10x tyle
Zaloguj się aby komentować
#warhammer40k #warhammer #nurgle #pracbaza #pracaspawaczamnieprzeistacza
Buzie widze w tym moim spawie
Za dużo Wojny z Plaga sucham



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Gdy kupiłem pare figurek z #warhammer fantasy i ścinki za 15€, a w środku mały bonus za darmo xD #warhammer40k
Edit: O c⁎⁎j, te 2 opakowania chyba są pełne xD

A pozostałości ramek do przerobienia na tereny https://youtu.be/HV0a-DJO_pM?si=qnQ4uxPkNkCchm5z xD
Zaloguj się aby komentować
No więc pytacie mnie, co tam Wombat w tych Stanach poza ćpaniem?*
Niewiele.
USA to kraj kontrastów. Tutaj skala jest dużo większa. Myśleliście ze macie chujowo w #przegryw w Polsce? Tu nie ma nawet renty, a tym bardziej za autyzm xD z autyzmem czeka na Ciebie albo metamfetamina albo dolina krzemowa.
Jedzenie jest naprawdę marne. Piwo jest naprawdę dobre. Tak samo jak trawa i gry w każdym pubie. Jeśli masz hajs - zaznasz tu wszystkiego co życie ma do zaoferowania. Jeśli nie masz hajsu - lepiej żebyś miał rodzinę albo przyjaciół, bo system zadba o to żeby zrobić z Ciebie przestrogę dla niepokornych i niefartownych.
Chciałbym z tego miejsca pozdrowić tagi #modelarstwo #warhammer40k #malowaniefigurek bo największa duma narodowa mnie rozpierała jak zobaczyłem zestawy terenów od Dungeons & Lasers. Robią dobre rzeczy, wiem bo mam. Nie płacą mi za polecajkę, a szkoda, bo jak zajmują solidną cześć sklepu z gierkami to pewnie ich stać.
No i na koniec zaliczam sobie oszustwem #jesiennewyzwania bo jak zwiedzanie miasta w USA na piechotę nie liczy się jako #urbex to nie wiem gdzie Wy w Polsce bywacie, ale przestańcie bo nie jest tam bezpiecznie.
*nikt nie pytał
#usa #tworczoscwlasna #narkotykizawszespoko #regresosobisty #podroze #podrozujzhejto #gownowpis



Zaloguj się aby komentować
Wolf Priest na dobranoc. Może jak mi się będzie chciało to jeszcze poprawki do płaszcza, futra i edge highlights, ale pewnie znając mnie, już taki zostanie :D Jak kupię drugiego, żeby zrobić w hełmie, to tam się bardziej przyłożę ;) #warhammer40k #warhammer40000 #wh40k

@Alembik nie mam dużego porównania bo głównie mam cytadelki i pojedyncze kolory z AK 3rd gen i Army Painter (wydaje mi się że to jeszcze poprzednia edycja) i na pierwszym miejscu stawiam AK i trochę mam plan na nie powoli przechodzić. Gdybym więcej malował, pewnie też bym się zainteresował zestawem i którym wspominasz, ale na ten moment staram się powstrzymać z zakupami. Kuszą mnie jeszcze metaliki z Vallejo i pro acryl z monument hobbies (dużo dobrego o nich czytałem i słyszałem)
Zaloguj się aby komentować
Dziś Iron Priest. Słabiej wyszedł niż poprzednio wrzucany battle leader, ale podczas malowania odczułem dużą różnicę w jakości szczegółów między modelem "firstbornowym" (Iron Priest) a "primarisowym" (Wolf Guard Battle Leader). Dodatkowo utrudniłem sobie malowanie przez pełne sklejenie modelu, zamiast malowanie w częściach. I mimo że w moim sercu zawsze będą firstborni, to znacznie lepiej maluje się primarisów. Jednak nie ma co wnikać, na stole i tak będzie się ukrywał za Land Raiderem, Predatorem lub Dreadnoughtem ;) #warhammer40k #wh40k #warhammer40000

Zaloguj się aby komentować
Bawiłem się w robienie światłocienia.
Wyszło chujowo, czyli jak zazwyczaj.
Dałem z siebie 31%, bo poprawiłem parę szczegółów.
#pockpocki #tworczoscwlasna #warhammer40k

Zaloguj się aby komentować
Wolf Guard Battle Leader po długim czasie wreszcie skończony. Trochę rzeczy jest tu do poprawy, ale jak na moje mazanie i tak jest dobrze. Może zanim się zabiorę za Logana, to czegoś się nauczę :D Żebym jeszcze częściej siadał do malowania xD #wh40k #warhammer40k #warhammer40000




@Romanzholandii dzięki, ale to wszystko kwestia tutoriali z YouTube, które jak się okazuje jest łatwiej naśladować niż by się to mogło wydawać ;) pro by wymienili tu masę rzeczy jak chociażby biedę z highlightami, czy chociażby bez szału płaszcz, ale mi to nie przeszkadza, bo to model do przesuwania na stole a nie do gablotki (na gablotkę jestem zbyt cienki)
@Dzizas ja już za stare oczy na to mam
I czasu brak
I miejsca by to ładnie wyłożyć.
Po szafach mam pochowane:
Jaszczurki z warhammera
BlackTemplars z 40k
3 frakcje z Warmachiny
i może się jeszcze znajdą modele statków kosmicznych, już nawet nie pamiętam jak ta gra się nazywała. ostatni raz grałem to jakieś 30 lat temu.
Zaloguj się aby komentować
najważniejszym elementem #tworczoscwlasna jest umiejętność ponoszenia porażki.
Mam szafę pełna modeli. Czołg, trzy armie do #warhammer40k prawie całe pudełko startowe #lotr, zestaw modeli do niszowej gry bitewnej i bohaterów Marvela.
A przerasta mnie złożenie stateczku. Widać jak dałem za dużo kleju który wyciekł i roztopił pod palcem plastik, zostawiając mój odcisk na zawsze w miejscu gdzie kiedyś była burta.
Długopis dla skali.
#hobby #filozofia #stoicyzm #regresosobisty #gownowpis


@wombatDaiquiri A co to za model?
Zaloguj się aby komentować