Przyznam, że dzisiaj odrobinę mnie poniosło.
Idę sobie rano na siłownię i już z daleka słyszę znajome słowiańskie okrzyki. Po chwili okazało się, że źródłem tych okrzyków było dwóch jegomościów - około pięćdziesiątki, spora otyłość, twarz mocno czerwona. Swoją aparycją przypominali odrobinę Jacka Sasina. Dodatkowo, jeden z nich przygotowywał się do mikcji, na ulicy w środku dnia. Bardzo nie lubię takiego zachowania, więc kulturalnie zwróciłem im uwagę, że ich zachowanie nie licuje z godnością i rozumem człowieka. Na początku jegomościowie byli mocno zaskoczeni tym faktem. Kto wie, może nawet zaczęli podejrzewać że były to omamy słuchowe spowodowane delirium tremens. No ale potem podjeli ze mną dyskusję. Niestety w sposób znacznie mniej kulturalny, jak łatwo się domyślić. No ale ja sobie w kaszę nie pozwalam dmuchać. Nazwałem ich "ludzkimi odpadami nadającymi się tylko i wyłącznie do utylizacji", po czym zasugerowałem żeby jak najszybciej wrócili do Polski, ponieważ nikt ich w UK nie potrzebuje. Po czym oddaliłem się w stronę siłowni pozostawiając tych dwóch jegomościów w osłupieniu.
Pieprzeni imigranci.
#uk
























