#szosa

50
622

Dawno mnie tu nie było XD


Jeśli są tu jakieś niedobitki z #rowerowyrownik to zapraszam cieplutko na serwer Polish Cycling Network

https://discord.gg/ZYQpqQkc


#szosa


Zboczeńców spod #gravel też zapraszamy, ale wymagane jest regularne mycie bibsów, a nie przetarcie zwilżoną ścierką #pdk

Zboczeńców spod #gravel też zapraszamy, ale wymagane jest regularne mycie bibsów

@dru_gru własnie wracam ujebany od stóp do głów z gravela, ino w strumieniu się na szybko obtoknąłem xD


Coś mi się wydaje, że sie nie nadam do pudrowanych chlopców z szosy ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

146 465,0 + 51 = 146 516

Pogoda troszkę łaskawsza dzisiaj, to podjechałem sobie pod Planicę, bo czemu nie. Właściwie to przejeżdżałem obok wiele razy, wystarczy skręcić z głównej ścieżki i kilometr lekko pod górę, ale jakoś zawsze pędziłem przed siebie i nie było okazji. Generalnie też nie jestem fanem skoków, ale obiekty i ich położenie robią wrażenie. Poza tym, na pobliskiej karkołomnej przełęczy położyli w końcu nowy asfalt w miejsce lejów godnych poligonu i można gnać w dół że hej. O ile się nie zamarznie:)

#rower #szosa

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

4643e1d2-e0f4-4c1c-8fba-b38d429dfba8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na jesień zastanawiam się nad zmianą opon w moim tribanie rc500 na coś, aby przystosować go bardziej na rower road+. Obecnie mam tam oryginalne opony 700 x 28c.

Poleci ktoś jakieś dobre opony w rozsądnej cenie?

Wg producenta

Pasują opony do 700X36 lub 650x40.


Pytam bo się jeszcze średnio znam na sprawach rowerowo- technicznych.

#rower #szosa #gravel

@AdelbertVonBimberstein A może po prostu Tufo Thundero 36? Wiem, że to gravelowe opony, ale są dość szybkie, dadzą sobie radę i na asfalcie i w terenie lekkim (bez błota itd. raczej). Ale no, contact speedy też podobno niezłe i tańsze, więc też powinny być git

Zaloguj się aby komentować

Tak wygląda zwykła uprzejmość pro kolarzy na drodze.. a mówią, że to egoistyczne uje (° ͜ʖ °)


A Ty kiedy zrobiłeś ostatnio dobry uczynek na drodze?


https://www.youtube.com/watch?v=LOXltiowhfU


#rower #ciekawostki #kolarstwo #drogi #szosa

Pomagasz innym uczestnikom ruchu na drodze?

17 Głosów

Zaloguj się aby komentować

143 620 + 227 + 3 = 143 850


W ostatni weekend sierpnia mieliśmy zrobić trasę Koszalin - Poznań, jednak Obersturmbannführer Regen po czterokroć wykrzyknął “Nein!” więc pojechaliśmy w zasadzie spontanicznie pociągiem do Szczecina Dąbia by stamtąd, w porywach wiatru w ryj wrócić sobie do Koszalina.


Cóż to była za trasa! Nie widzieliśmy po drodze praktycznie nic ciekawego, nie zrobiliśmy niemal żadnego podjazdu (bowiem wiadukty nad S3 się nie liczą a to co było poza tym to takie fałdki raczej) ani nawet nie pojechaliśmy szybko, ale za to nie widzieliśmy po drodze nic ciekawego, nie zrobiliśmy niemal żadnego podjazdu (bowiem wiadukty nad S3 się nie liczą a to co było poza tym to takie fałdki raczej) ani nie jechaliśmy szybko, ale za to zahaczyliśmy o brakujące gminki, które ja miałem zebrane już wcześniej, natomiast @vvitch zebrała je później (znaczy się teraz, a kiedy to czytacie to tydzień temu).


Jak się już rzekło, tymi oto ręcoma, trasa była nudna jak Wietnamczyk na koncercie Bohren & Der Club Of Gore.

Od czasu do czasu po prawej stronie mijaliśmy jakieś drzewa (które były też z lewej strony drogi) by później, dla odmiany, minąć drzewa które były po prawej stronie trasy (dla odmiany, po lewej stronie drogi, było województwo zachodniopomorskie, które było również po prawej stronie drogi a nawet za nami (i trochę przed nami)).

W połowie drogi minęliśmy miasto z Bajorem po którym pływał piracki statek z Grażynami (wieś owa nazywała się Kamieniem Pomorskim, w którym był kamień na kamieniu).

Jeszcze dalej, za Trzebiatowem wjechaliśmy w malowniczym przestwór malowniczego zadupia, przez środek którego wlokła się leniwie Ścieżka Rowerowa. Może skończyła się płytami Jumbo będącymi w owym czasie w stanie agonalnym, ale za to skończyła się płytami Jumbo w stanie agonalnym, które przechodziły w płyty betonowe. Później nastały DDRy i CPRy nadmorskich imprezowni pełne imbecyli na dwóch nogach, a jeszcze później nastąpił Kołobrzeg, leżący na brzegu, po którym, zasadniczo, rowerem jeździ się chujowo. A później, po kilku długich chwilach wypełnionych nudą i wiatrem dotarliśmy do Koszalina, w którym, dla odmiany, nie było nic ciekawego poza Chipsami w szafce i dwoma kotami na kanapie.


@vvitch zrobiła se życiówkę na #szosa, ja za to sobie nie zrobiłem życiówki na #szosa bo brakło mi jakieś 800km.

#rowerowyrownik

22841669-2c9d-4e8c-85ae-474d7d64dc7b

Zaloguj się aby komentować

143 390 + 3 + 227 = 143 620


Szosowe kilometry z ostatniego dnia sierpnia, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Miało być "czysta" do Poznania... Wyszło dwieście ze Szczecina. ¯\_(ツ)_/¯ Jazda w deszczu przez pierwsze 100 km mijałaby się z celem, więc pojechaliśmy później, krócej, ale za to pod wiatr.


A była to trasa złożona głównie z długich, prostych i płaskich odcinków dróg, monotonnych i wykańczających psychicznie. Za Kamieniem Pomorskich zrobiło się nieco ciekawej (albo już się przyzwyczaiłam), a jeszcze lepiej za Trzebiatowem, gdzie wjechaliśmy na piękną drogę rowerową poprowadzoną przez pola, prawdopodobnie w śladzie dawnej wąskotorówki. Radość nie trwała długo, bo droga ta urywa się pośrodku niczego i do najbliższej miejscowości, czyli do Mrzeżyna, trzeba się turlać po mocno wysłużonych płytach jumbo.


Reszta trasy to już dobrze nam znany szlak R10, kawałek DK11 oraz inne lokalne drogi. Te ostatnie kilometry musiałam przejechać z częściowo niesprawną przerzutką, która po postoju w Kołobrzegu obsługiwała tylko połowę kasety. Zaliczonych 6 nowych gmin, trochę #kwadraty, a także, ze względu na jakiś objazd na samym początku trasy, nowa życiówka poprawiona o niecałe 2 km. ლ(ಠ_ಠ ლ)


Max square: 13x13

Max cluster: 378

Total tiles: 2992 (+115)


#rowerowyrownik #szosa #vanrysel #100km #200km

9a700a33-700a-4fd5-b015-60755eeb1621

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

139 997 + 4 + 6 + 4 + 6 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 50 + 4 + 6 + 3 + 48 = 140 154


Poprzedni, dość jesienny tydzień, z dwiema jazdami na #szosa - z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) Przy okazji skończyła się seria 96 dni codziennego wychodzenia na #rower.


#rowerowyrownik #vanrysel

1091d86d-2b11-425c-bb39-f8f430d4ff82
8d81da71-9ea0-482f-89cb-9fceefd7f1fc

@vvitch

Fajno, musimy się kiedyś na stravie złapać Z @Mordi tysz


Hmm w sumie nie myślałem o streakach, to Ci zlicza ta apka ?

Z raportów nie widzę u Pana Garmina W sztravie też nie

https://apps.garmin.com/apps/92c21867-d713-4cd6-98c5-38312062fbfe

Zobaczmy co tam strava potrafi powiedzieć, zegarek zacząłem regularnie używać w okolicach połowy kwietnia.

Z training loga mi wychodzi 69 dni, przerwa 3 dni, 33 dni, przerwa dzień i ostatnio 23 dni Zobaczymy jak będzie w zimie ^^


Powodzenia i turlaj z nami \o/

@pluszowy_zergling Połącz konto na Stravie ze Statshunters. Warto! Jest tam dużo fajnych statystyk, śmieszne znaczki do zdobycia, no i kwadraty.


Wyślę namiary na nas na priv.

Zaloguj się aby komentować

Trudne się dzisiaj wylosowało. Brakuje jakiejś prowokacyjnej opcji w ankiecie, którą mógłbym przekornie zaznaczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@cyber_biker przyjemny do oglądania, bo fajne góry, ale dla kolarzy chyba średnio, choćby budowa mety tak, żeby zawsze było jakieś przewężenie na końcu, żeby mieli okazję się wy⁎⁎⁎⁎⁎olić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

139 564 + 126 = 139 690


Tag #rowerowyrownik widzę powoli ginie… No szkoda trochę


Dziś w menu była jedna z moich ulubionych tras, przez Kranjską Gorę, przełęcz Vrsic (1611m), dolinę Socy i jeszcze raz pod górkę na przełęcz Predil, na granicy SLO-ITA i dalej do Tarvisio.. Trasa normalnie daje w kość, a jak jest gorąco, to jest okrutna. Za to nie ma piękniejszych widoków w okolicy. A po drodze też całkiem sporo wodopojów, gdzie można się ochłodzić i napoić. Polecam!

#szosa #rower

396702fe-c9d6-4b4b-921a-21550cf65f06
2556f093-ead7-4d0d-ac21-88abe0ce5ec4
f475539a-c5ca-4e60-aa42-1d4eba8436cb
113e33b3-ef3f-4b6c-8949-0e0058586174

Tag #rowerowyrownik widzę powoli ginie… No szkoda trochę

@austrionauta Panie, u mnie pada od 2 tygodni, już się powoli z jesienią pogodziłem i wracam na siłkę ;/

Zaloguj się aby komentować

139 242 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 5 + 4 + 6 + 4 + 6 + 63 = 139 360


Jeszcze jeden bidny tydzień, kiedy to na #szosa wyszliśmy tylko raz, żeby wyprowadzić na spacer nowe skarpetki. ¯\(ツ)/¯


#rowerowyrownik #vanrysel

9e6ed180-08cc-4d32-9f9b-cd86f69c646f

Zaloguj się aby komentować

138 793 + 91 = 138 882


Włoskie Ferragosto, tradycyjnie najgorętszy dzień w roku, dopiero w czwartek, ale wczoraj już było 36 stopni. I w taki oto dzień wpadłem na pomysł wjechać na Monte Zoncolan, górę killer, uważany za jeden z najtrudniejszych podjazdów w Alpach. Najpierw jedzie się pod górkę 10km z jakimiś 8-10%, a potem na koniec, wyzionięcie ducha przez 4km, śr 13% a bywa i po 20. Brakło mi wody po drodze, zero źródełek, wodopojów, sucho, nic zupełnie. Musiałem zaczepiać lokalsa na ganku w jakiejś chatynce po drodze, czy ma trochę wody - na szczęście miał. I na szczęście im wyżej tym chłodniej. Na samej górze minąłem jakąś ekipę z Polski, no a potem zjazd. Hamulce ledwo daly radę, raz wyleciałem z zakrętu, bo prostu nie udało mi się zwolnić wystarczająco roweru by skręcić. Nieciekawe uczucie. I dalej z powrotem w ogromny upał, z, a jakże inaczej - gorącym wmordewind. Myślałem tylko o tym by rzucić się do jakiejś mroźnej wody. Co z radością na samym końcu uczyniłem, bo ktoś przytomnie zaprojektował źródła przy parkingu przy szlaku Alpe Adria.

#szosa #rowerowyrownik #rower

b63c47f4-1a74-468c-b305-471bbe2a9fea
ccd33fb2-c662-4e80-8258-d47efec6d7b1
3cec306e-056c-4ab4-959b-038dc47cf4f9
6fe4a542-b92e-44ef-8dc7-a241ebd127fd

Zaloguj się aby komentować

138 499 + 4 + 6 + 4 + 6 + 4 + 6 + 58 + 4 + 6 + 4 + 5 + 3 + 179 + 5 = 138 793


Różności z całego tygodnia, a najdłuższa jazda to przegląd najgorszych dróg w województwie, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。) A może nie powinnam pisać, że najgorszych, bo mam zaplanowaną jeszcze jedną trasę w tamtych okolicach i lękam się, co tam zastaniemy. xD Wpadło 9 nowych gminek i 106 #kwadraty, za to znowu nie wpadło 200 km, bo skracaliśmy już na początku i zamiast w Szczecinie, zaczynaliśmy w Stargardzie. Widoczki jakoś niespecjalnie mnie ruszały tego dnia, ale na duży plus odcinek z Ińska do Węgorzyna oraz ładne, pagórkowate, choć bardzo dziurawe okolice Rąbinka.


Max square: 13x13

Max cluster: 378

Total tiles: 2877 (+106)


#rowerowyrownik #szosa #vanrysel #100km (nr 13)

532d5017-e38b-4f9f-8767-1192d03e3294

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

136718 + 2 + 2 + 2 + 3 + 5 + 37 + 2 +2 + 2+ 2 + 2 +2 + 37 + 2 + 2 + 90 + 2 + 2 + 64 + 46 = 137026


_Jestę matamatykię _


Ale o tym później.


Ostatnie półtorej tygodnia jazd, głównie dpd i kominy. Na niedzielę miałem zaplanowany wypad w Góry Sowie, ale pogoda się zes***a i pozostał krótki, popołudniowy wywiad na Górę Prababka. Było dosyć wietrznie, na tyle, że zjazd który zazwyczaj kończy się prędkościami ok. 45 km/h kończył się na 30, za to powrót pod górkę był raptem o 5 km/h wolniejszy. Na koniec się spieszyłem do domu, na powrocie luba zaskoczyła zamówionym gastro, no i ani się nie porozciągałem, ani nie wyspałem. Konsekwencją tego następnego dnia był absolutny brak regeneracji i chyba największa czworogłowa niemoc AD 2024. Noga w ogóle nie podawała. Zrobiłem sobie zatem dzień przerwy i na wczoraj został jeden krok do postanowionego na lipiec celu: zrobić 51 km, żeby dobić do 1000 km w tym miesiącu. Sprawdziłem archiwum tras, no i tak popodliczalem, że jak wróciłem do domu, to się okazało, że zrobiłem 46 km XDD Zatem niestety cel nie został osiągnięty i szansa na 1000+ będzie dopiero we wrześniu, gdyż za 2 tygodnie urlop i 16 dni absolutnej regeneracji, ponieważ czuję się już fest przemęczony.

Dołączam parę ładniejszych zdjęć, pozdro.


#rowerowyrownik #szosa

034e1b33-08d8-49cc-bde7-99a7a5e53d1e
20cc8556-40b6-484a-bb3c-1ae38190905b
0ac79451-a986-465a-843d-04496e3e4600
d9a0ce99-3bb5-4695-b62c-916b868bb88d
6fbaf07a-5f38-4caf-8a3c-3a4211f29cfb

Zaloguj się aby komentować

136 289 + 39 + 25 = 136 353


Monte Lussari. Kto oglądał przedostatni etap Gito d'italia w zeszłym roku, ten wie, kto nie, to warto zobaczyć. Ponad 7 kilometrów podjazdu ze średnim nachyleniem 12,1% , w tym 4km gdzie jest permamentne 14-18%. Czaiłem się na tą górkę już od jakiegoś czasu, ale dopiero dziś się zdecydowałem i udało się Ttochę się obawiałem jak to będzie z wpinaniem na takich stromiznach, ale na szczęście nie było takiej konieczności. - nie potrzebowałem robić przerwy. Pewną trudność sprawiało picie, musiałem wyczekiwać "płaskich" 10% żeby puścić kierownicę i nie obawiać się gleby, a pod koniec podjazdu żałowałem, że nie miałem picia w plecaku z rurką, bo zmęczenie i nachylenie nie pozwalały sięgać po bidon.. Wiele razy też podbijało mi przednie koło, trzeba było dociskać przód by nie polecieć na plecy. Trasa jest betonowa, krucha, pełno na niej ostrych kamieni. Jest też wąska i stroma, na tyle, że zabroniony jest zjazd powrotny, trzeba korzystać z gondolki. Po drodze minąłem tabliczkę w miejscu gdzie Roglicowi spadł łańcuch na wyściigu, ale nie dałem rady zdrobić fotki, bo tam jest 19%. Na górze czekały piękne widoki, chłodzący wietrzyk i duma z osiągnięcia:)

#rower #szosa #rowerowyrownik

5be8f028-bff2-478e-8406-59880e5b2d1f
111040a8-f90b-455b-ac1e-ee067a29bdf0
8d25f707-5b93-442a-a004-f4fc368e1c1a
21a63592-6ef0-4e1d-a5a2-8b4bd6610e66

@knoor no właśnie wcale nie szły tam jakieś duże waty, bo bałem się zagotować. Cel był przejechać, może za jakiś czas zobaczę czy mozna szybciej;)

Zaloguj się aby komentować

135 800 + 144 = 135 944


Jeszcze raz troszkę Słowenii na koniec lipca. Zawsze planowałem odwiedzić jezioro Bled, ale wiadomo jak to jest jak coś jest niedaleko, zawsze coś innego ma priorytet. W końcu tam dotarłem - no jezioro jak jezioro w Alpach, ładne położone, bardzo turystyczne i zatłoczone. Za to wracając wybrałem trasę przez Radovnę do Mojstrany i powiem krótko: wow! Nie jest to może najłatwiejszy odcinek (16km, 300m przewyższeń, w tym raz 18%) ale jest fantastyczna. Widoki, cisza, rzeka płynąca przez las, prawie brak aut, dobra nawierzchnia i doskonała pogoda.. Cóż chcieć więcej?

#szosa #rower #rowerowyrownik

e7ca99f5-dcfe-45d8-8e5d-32b8aa2daf86
12c2af2c-1980-4bee-85bd-37b2cd270bb8
d2fdf065-fa1f-499d-805f-234eee128244
2edc7f5d-b40a-423b-89dc-c556aabd11d7

Zaloguj się aby komentować