#stoicmeme
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dzisiejszy odcinek #stoicmeme sponsoruje @Dziwen ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#memy #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@splash545 nie potrafię zrozumieć, o co chodzi z tą wdzięcznością? Chrześcijanie o tym często nawijali i ci, których spotkałem zaczynali od " dziękujemy ci panie Boże za..." Na jodze pani też mówi o wdzięczności i robić coś dla siebie, to mi się jedynie tam nie podoba, ale nie będę komentował. Nie potrafię tego zrozumieć.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@Dudleus to wolałabyś spędzić wieczność w zdrowym i sprawnym ciele, widząc ciągle swój rozwój i przekraczając swoje limity? Czy w chorym i słabym, łapiąc co chwilę zadyszkę i zmagając się ciągle z bólami kręgosłupa i stawów?
W drugiej części chodzi bardziej o świadomość tego, że nigdy nie wiesz, który dzień może być Twoim ostatnim. Może jutro zginiesz w wypadku samochodowym albo Ci spadnie cegła na głowę, nigdy nie wiadomo ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Mając tego świadomość ważne jest, żeby każdego dnia żyć w zgodzie z sobą, każdego dnia starać się realizować swoje wartości, nie przekładać życia na jutro czy tam na kiedyś i nie pozwolić, żeby jakiś dzień był pusty i zmarnowany.
@splash545 wieczność jest dla mnie absurdalną wartością, nie jestem sobie w stanie wyobrazić co można robić tyle czasu. Nie jestem jak wszyscy.Nawet teraz przez całe życie nie rozwinąłem się ani trochę a czas mam ograniczony z 60 lat życia mi zostało. Przez wieczność nawet nie ma czegoś takiego jak limit, można osiągnąć mistrzostwo w każdej dziedzinie.
Podczas wieczności nie można wynaleźć lekarstw, operacji zapobiegającym wszystkim chorobom? Z czasem wartość odczuwania cierpienia obniża się.
Tak zwane Carpe diem. Chociaż teraz według mnie oba się nie łączą, z jednej strony czas ma być nie ograniczony, który należy poświęcić na poprawę zdrowia w z drugiej jutro może być ostatni i trzeba żyć w zgodzie z sobą. Ostatni dzień wolałbym siedzieć inaczej niż na siłowni, po której już nie będę mieć siły. Ludzie też pracują zgodnie z grafikami, pod które ustalają plany, zamiast wszystko od razu robić. Jakbym miał umrzeć jutro to bym był wdzięczny.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować























