Rozważałem wprawdzie ten Xbox ROG Ally X, ale po głębokim researchu doszedłem do wniosku, że Linux (w sensie SteamOS) jest dużo lepszym systemem do gier niż Windows. Wziąłem więc Lenovo Legion Go S, czyli taki dwa razy mocniejszy Steam Deck. Pierwsze wrażenia bardzo spoko. Może w końcu przejdę Kingdom Com: Deliverenance (śmiga elegancko) i zabiorę sie za dwójkę. Testowany też Elden Ring: Nightreign i trochę staroci. Będzie grane.
Rzeczywiście niesamowite jest, jak ten system się wybudza. Sekunda i jesteśmy z powrotem w grze. Windows ponoć nadal tego nie ma. Trochę zaskakujące, jaka to jest suszarka Jak to odpalę w strefie ciszy w Pendolino, to mnie wywalą
A, i w tej cenie mogliby się szarpnąć i dorzucić jakieś etui. Bo bez niego to jest jednak zupełnie nieprzenośne - jak to wrzucę do plecaka, to w różnym stanie może z niego wyjść.
Tez wybrałem jakiś czas temu legion go S po dłuższym researchu. I jestem mega zadowolony. Szwagier ma SD Oled, porównaliśmy oba i generalnie tak:
SD znacznie lepsza bateria ALE tylko w tytułach mało wymagających (stardew valley 9h vs 5h). W tytułach wymagających (np cyberpunk/witcher 2-3h SD vs 1-2h legion) różnica nie jest taka znacząca. SD ma znacznie lepszy touchpad.
Jeżeli ktoś jest w stanie zaakceptować te wady to wybór jest jeden. Grafika i ekran na legionie wymiatają. BG3 z fsr na wysokich spokojnie idzie.
@Shagwest u mnie wentylator szumi ale to tylko jak ustawie tdp na 25+. Generalnie między 10 a 20 jest cichutko. Co do case'a, kupiłem na Amazonie i bardzo polecam od firmy Ivoler. Dopasowany na milimetry, chroni ekran i ma kieszonkę na kable/cienkiego powerbanka
@Agbar O kurde, ja się właśnie zorientowałem, że to ma touchpad Muszę zobaczyć, do czego tego można użyć.
I tak, suszarkę da się okiełznać. Wczoraj bawiłem się różnymi ustawieniami i wtedy na to zwróciłem uwagę. Myślę, że i tak najwydajniejszego trybu będę używał głównie wtedy, gdy podłączę sprzęt do stacji dokującej i będę grał jak na normalnym PC. A wtedy może sobie wyć gdzieś tam pod stołem.
Case już zamówiony na Amazonie, ale inny. Wielkiego wyboru nie miałem, bo strategicznie potrzebuję tego etui w tym tygodniu, a tam większość z dostawą w przyszłym.
@Shagwest stacja dokująca dobrze się sprawdza. Pod tv stoi i mam już na stałe podpięte, działa jak PC 😁. Tutaj kolejny plusik dla SD OLED: da się go wybudzić padem siedząc na kanapie - legion go S się nie da.
Jeżeli masz mocniejszy PC to polecam jeszcze pobawić się w stream z PC. Wystarczy że masz uruchomiony PC, włączony streaming, i cała resztę na legionie zrobisz. Nie trzeba ściągać/instalować, bateria dłużej trzyma 😄
Handheldy to jest w ogóle gamechanger - ja mam najsłabszego ROG Ally, ale kocham go miłością szczerą i czystą. Po 8h przed kompem w pracy znacznie chętniej usiądę z konsolą na kanapie, niż znów przed kompem, żeby sobie pograć ( ͡° ͜ʖ ͡°)
kilka dni temu kupiłem kod Red dead redemption na switcha.
i się okazało ze zainstalowało się(niby kupiłem update które jest darmowy ) update do wersji z switch 2 a nie pełna gra .
Suport to tragedia Wysłałem im filmik z nagraniem co nie działa i jak wprowadzałem kod (juz po fakcie ale w Shopie można wprowadzić ten sam kod i wyświetli się czego dotyczy na szczęście )
A ci znowu chcą skrinszoty z tym kodem jak wprowadzam itp - dopiero teraz zajarzył BOT i dopiero teraz wysyła informacje do sprzedawcy w sprawie błędnego kodu .
W miedzy czasie kupiłem na loaded.com - wszystko działa .
A cały dzień się męczę z instalacja TR underworld - ang wersja działa polska na steam nie - jedynie pod WINIE się uruchamia ale nie mam dostępu do nakładki z konfiguracja klawiszy i kombinuje by zadziałała bezpośrednio na steam
@Deykun THIS. Nigdy nie byłem konsolowcem z żadnego obozu, ale zawsze jak się przyglądałem trójce Sony-Nintendo-Microsoft to właśnie zieloni wydawali się być najbardziej pro-gamerscy. Może exy nie mieli naj-naj-najlepsze, ale mieli jednak solidne tytuły, do tego stosunkowo tanie pudło i (później) możliwość grana w konsolowe tytuły również na pecetach, nawet jeśli to "tylko" w ramach tego abonamentu ultimate. To był jednak solidny argument jakby nie patrzeć. No cóż- czas przeszły jest uzasadniony, bo jeśli myślą, że teraz jak stwierdzili, że 3. podwyżka cen konsol w roku jest spoko, że praktycznie porzucenie wyższego wydajnościowego modelu "bo jest niepotrzebny" to dobry ruch, że nie potrzebują exów i będą wydawać swoje gry nawet na PSach i to im się zwróci i w sumie to dodadzą klienta Steama, bo na co im jakiś ich własny mocny brand, za którym szli by ludzie...
... dobra zadam to pytanie wprost. Na jaką cholerę mi kolejne pudło, skoro oferuje ono dokładnie to samo co komputer (a w sumie to mniej), który już mam i do którego tak samo mogę podpiąć pada i odpalić apkę xboxa i tak samo mieć wszystkie dostępne gry, a nie daje nic w zamian? Mało, jeśli oni chcą się jeszcze pchać w to, żeby wydawać swoje tytuły na konsolach Sony i to przejdzie, to właściwie dla mnie bardziej ekonomiczne jest, żeby poza pecetem mieć PSa. Oni dosłownie jednym ruchem rozjebali swój własny brand w imię w sumie to cholera wie czego. Ale jeśli coś jest pewne to to, że te słynne "wojny konsolowe" to było coś, co trzymało w kupie to środowisko i napędzało je do ciągłej konkurencji tytułami na ekskluzywność. Bez tego to wszystko jest gówno warte i wystarczy tylko popatrzeć- skoro Xbox nie ma exów, to równie dobrze można grać w ich gry na innych platformach. Playstation od 2 generacji wydaje coraz większe gówna, bo widzi co się dzieje z ich głównym konkurentem i kumają, że nie muszą się starać, ta generacja to w ogóle jest już porażka, bo jeszcze doszły do tego te wszystkie dei-zmy. Gdzieś z boku w oderwaniu od tego egzystuje sobie Nintendo ze swoimi exami, ale umówmy się- oni marynują sie w swoich własnych pierdach i mielą 2-3 tytuły na krzyż do porzygu.
Wciąż się nie poddajemy, nie wypalamy i działamy dalej.
Prace trwają w najlepsze.
Dzisiaj przychodzę wam z kolejną aktualizacją i małą opowieścią.
Gdyby ktoś z was się zastanawiał, jak wygląda proces tworzenia mapy do gier 2D
Przedstawiam poniżej swoją kolejność.
Zaczynamy od oczywiście samego pomysłu, czyli rozmiaru mapy, ścieżki, którą gracz może obrać i ewentualnie drugą, którą obrać musi aby poziom ukończyć, ponieważ moje mapy to świat otwarty, gracz może wracać na zwiedzone już poziomy, aby dotrzeć w miejsca, które były wcześniej niedostępne z powodu braku odpowiednich umiejętności.
Następnie tworzę tło samej mapy, aby gracz nie widział elementów których nie powinien.
Takich jak zakończenia tła, elementów kolizyjnych, czy po prostu końca mapy.
Następnie jest najlepsza część, dodawanie ozdób na mapę, czyli dodanie elementów, które nie reagują z graczem, nie wpływają na niego, ale dodają "duszę" poziomom.
Takie jak czaszki w rogach, elementach, które emitować będą nastrojowe światła, oraz oznaczam sobie miejsca bez nich, są to miejsca w których umieszczone będą przeszkody, takie jak lawa, kwas czy pułapki.
Kolejny etap dzieje się poza edytorem map, dzieje się na samym poziomie, jest to właśnie etap dodawania oświetlenia, przeszkód i pułapek.
Tutaj wchodzi najwięcej pracy, ponieważ światła nie mogą być zbyt mocne bądź zbyt słabe, aby były dobrze widoczne a zarazem nie oślepiały czy zniekształcały świat.
Proces czasochłonny, ponieważ nie można pominąć żadnego elementu ozdobnego, ponieważ źle to wygląda w czasie rozgrywki.
Warto tutaj wspomnieć, że w przypadku gdy pułapka czy przeszkoda nie pasuje w tym miejscu, następuje edycja mapy, tak aby wszystko do siebie pasowało.
Po tym sprawdzam czy światła, elementy mapy czy aktorzy nie wyrzucają błędów oświetlenia czy nie nachodzą na siebie w jakiejś nadmiernej ilości. Czas prób i błędów
Na koniec dochodzi testowanie przeszkód, czy są zauważalne i czy w ogóle gracz jest w stanie je zauważyć.
Działanie przeciwników, czy się nie gubią na mapie, nie wlatują w ściany, czy każdy z systemów działa jak powinien.
Sprawdzam dokładnie całą mapę, rozgrywając ją nawet kilkadziesiąt razy jeżeli wymagane są poprawki.
Te najbardziej zaawansowane z ważnymi przeciwnikami czy elementami fabularnymi, ukrytymi pokojami i masą elementów interaktywnych zabierają nawet kilka godzin testowania jeżeli wymagane są poprawki, a te czasem potrafią iść w ułamki sekund i zmienia się wartości po przecinku kilkukrotnie aż do otrzymania upragnionego efektu.
Jeżeli wszystko się zgadza pozostaje ostateczny test, czyli wejście na poprzedni poziom i przejście na ten do testowania.
Aby w pełni zasymulować mapę, tak jak ją będzie widział gracz.
Ostateczny test zawsze jest dwukrotny, z tego powodu, że gra zapamiętuje odblokowane platformy, zebrane elementy czy odkryte sekretne poziomy i musi wczytać je przy ponownym odwiedzaniu, aby gracz nie odblokowywał jednej i tej samej platformy czy sekretnego pokoju w nieskończoność.
Po tym wszystkim etap zaczyna się od nowa z kolejnym poziomem.
Budowa jednego poziomu może trwać nawet cały dzień, te mniejsze pokoje, które mają być łącznikami z innymi, zajmują o wiele mniej bo może to być nawet tylko 2h.
W przypadku, gdyby obrazek był zbyt mały, link do większej wersji: LINK
@twombolt dużo ostatnio zapowiedzi było. Na bieżąco uzupełniana jest ta ścianka, ale tak szczerze, to ciężko sie połapać. Na reddicie ostro jadą z hopium. https://miro.com/app/board/uXjVINqBTwM=
Szczerze mówiąc to mnie half life 2 nie zachwyca, gra się w to tak jakby w demo technologiczne, bez jakieś spójności , na zasadzie dodajemy feature przetestuj sobie, pyk dodajemy następny testuj, taki trochę ulep róznych rzeczy by pokazać ile się da zrobić. Brakuje tej grze jakieś takiej głebi, charakteru. Jedynka była spoko, miała swoja fabułę, spojny gameplay I charakter. Dwójkę wymęczyłem. W Alyx grałem z godzinę, dwie aż nie utknałem więc ciężko mi zawyrokować.
Myślę że jakby powstała trójka to nie byłaby jakimś Mesjaszem gamingu, hitem wszechczasu tylko pokazaniem co można wykrzesać z gier , użycie AI, LLM do dynamicznie zmieniającej się fabuły, powrót fizyki na poziomie destrukcji całego otoczenia , świat w grze jako 1 do 1 że zdjęć ze street view I jakieś inne abstrakcyjne rzeczy .
W ogóle #steammachine nie ma ceny i są głosy, że raczej będzie droższy, bo Steam nie może sobie jak PlayStation odkuć na grach które ludzie kupią, bo to PC i ktoś by mógł kupić ich 100 żeby użyć jako jakiś serwer.
I w sumie jak tak myślę mogliby to ugryźć jakby sprzedali Steam Machine normalnie 2k za komputer, ale też mogli by sprzedawać 1.8k za komputer, ale trzeba wpłacić na platformę Steam 2.2k wtedy to 0.4k jest do wydania na ich platformie i tak.
Nie ogarniam jednej rzeczy w sumie. Toż to komputer jak każdy inny… a szumu o to tyle, jakby koło od nowa wymyślili. Jeszcze żeby był to jakiś ultra wypasiony sprzęt, ale to jest k⁎⁎wa średni pecet.
Już więcej zainteresowania, ode mnie przynajmniej, ma ten nowy kontroler.
@WilczyApetyt steam machine ma zapewnić doświadczenie konsolwe, ale bez Microsoftu i sony. To jest średni pecet. Chodzi o to, że kupujesz pudełko podłączasz pod telewizor i śmiga.
Informuję, ze poczyniłem zwrot. Jednak za wolna ta gierka dla mnie. W sensie wolno sie rozkręca i jakas taka zbyt archaiczna ale fajne ma mechaniki craftingu, czarów, rozwoju postaci. Fabuła wydaje sie taka klasyczna bardzo ale pograłem półtorej godziny wiec nie mnie w sumie osądzać o niej. Pozdrawiam
Chwale się! Nie ma może za bardzo czym, ale pogrywam sobie od jakiegoś czasu w stare Spelunky.
No i widzę jak skill (powoli), ale jednak rośnie, zszedłem z prawdziwym przejściem, gry poniżej 15 minut, no i ratio wygranych do przegranych jest duzo lepsze (gra przechowuje te dane lokalnie, więc przy każdej reinstalce, wsio przepada, z początku Olmeca to przeszedłem chyba raz na 1000 razy, nie pisząc nic o Yamie xD).
No i niedługo styknie 1000 godzin lol.
Gra praktycznie wyplatynowana. Prócz jednego - trzeba ukończyć grę w dwie osoby, a że forever_alone.jpeg to raczej nie wbije tego xD
Niezależne, dwuosobowe studio Mad Fellows prezentuje grę Aaero, która łączy dynamiczną strzelankę science-fiction z elementami muzycznymi, zapewniając niesamowite przeżycia audiowizualne. Przemierzaj niezwykłe miejsca swoim pojazdem powietrznym, pozostawiając za sobą smugi światła i wystrzeliwując energię.
W końcu udało mi się dokończyć tekst wstępu do gry.
Udało mi się wymyślić fajny i ciekawy wstęp tekstowy dla intra.
Poza tym dodałem kilku nowych przeciwników.
Jednym z nich jest pająk, który pojawia się tylko w pobliżu gracza, nie porusza się i nie idzie w jego stronę, czeka na ofiarę w jednym miejscu.
Posiada 2 ataki, zwykłe uderzenie przednimi nogami oraz wyplucie jadu na duży obszar.
Kolejnym jest owad kamikaze, który po zauważeniu gracza leci w jego stronę, żądli go a następnie wybucha.
Zadając łącznie 2pkt obrażeń.
Dodatkowo udało mi się w fajny sposób zaznaczyć pułapki, aby nikt nie pomylił ich z wyposażeniem świata, przykładowe kolce widoczne na filmie mają efekt krwi na kolcach oraz lekkie czerwone podświetlenie.
Co najważniejsze, zmieniłem także element przechodzenia między poziomami, teraz jest to słup światła z wizualnym efektem, a nie dym jak poprzednio, nie wzbudza już to obaw o jakąś pułapkę.
Jak na Metroidvanię przystało, zabity potwór już się nie odrodzi.
Możemy wejść ponownie na ten sam poziom a on zostanie na miejscu gdzie umarł (a raczej jego spawnu)
Tak samo zbierany Ember zapisuje swoją wartość i gracz może wyczerpać je tylko raz jak i kwiaty życia.
Jeżeli ktoś zbierze 3 z 5 odłamków emberu, to po ponownym wejściu na poziom, te same złoże będzie miało tylko 2 odłamki w sobie.
Na koniec poprawiłem warstwę wizualną, teraz wszystko zgadza się z sobą, nie ma różnych styli graficznych.
Menu jest proste i przyjemne dla oka.
Jak coś to jest niezła promka na pakiet dwóch gier na steam Lost in Random The Eternal Die i Reignbreaker. Prawdopodobnie to pricebug więc radze się śpieszyć. Ja zakupić nie mogę bo jest awaria aplikacji IKO xD
Ostro widze premiere zaliczył Escape from Tarkov :o. Grałem kiedyś w bete, ta gra jako pierwsza zniechęcila mnie do wszelakiego pvp. Zadziwiajace bo Ark Riders przywrócił mi nadzieje, że jednak da sie grac w pvp i mieć z tego frajde a nie tylko strzały z nikąd i wqurw co rozgrywke ze nie pykło :(.
Optymalizacja z komentarzy pozostała na tym samym poziomie jak widze ech...