Spacerek był trochę niezbyt dobrze zaplanowany. Następny ma być 30 km. #spacer #kroki #hmmmmmmmmmmmm

Spacerek był trochę niezbyt dobrze zaplanowany. Następny ma być 30 km. #spacer #kroki #hmmmmmmmmmmmm

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Znowu byłem na #spacer po #smiecizlasu (tak będę tagował, więc jak komuś nie odpowiada to banować) w #las
Jeden duży worek dziś. Początkowo wyjątkowo czysto, a nawet blisko do parkingu, co dziwne było, ale zaszedłem na drugą stronę lasu, od strony niewielkiej ilości domków i tam już masakra. Udało się znaleźć nawet 3 puszki i folię z czteropaka od tych puszek. Czwartej nie znalazłem. Stężenie puszek chwilowo bardzo duże, z każdego punktu z puszką praktycznie było widać kolejny punkt z puszką.
Popatrzyłem trochę na daty (te które było widać), na wszystkich znalezionych opakowaniach - większość termin do 2025, kilka 2020, innych lat nie zauważyłem. Wniosek jest raczej taki, że te śmieci, które w lesie widzimy to te świeże śmieci, reszty nadal jest ich od cholery, ale są zasypywane liśćmi i nawet tego nie widać, że chodzimy po wysypisku
Widziałem 7 różnych saren (szczerze to do dziś nie wiedziałem, że sarny na zimę robią się szare) oraz dzika (z 300m ode mnie, na szczęście poszedł w swoją stronę).
Co polecacie na dziki, poza sprawnymi nogami? Gaz pieprzowy coś da?
Statystyki: W tym roku byłem na śmieciach 3 razy i wyniosłem 4 worki śmieci. Kilka mini tripów nie liczę. Pomaga mi moja luba, żeby też nie było, że wszystkie zasługi na mnie.
A w ogóle mega ciepło, szkoda, że od jutra znowu gównopogoda #zimowypierdalaj #latonapierdalaj
Zdjęcia worka ze śmieciami nie zrobiłem, mam tylko las.


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pomnik przyrody
#spacer #drzewa #natura #bielskobiala #wapienica

Zaloguj się aby komentować
Znowu byłem w lesie. Dwa wory śmieci, niektóre wyrafinowane jak stara koszula owinięta wokół bloku z pianki do uszczelniania.
Jakiś śmieć ludzki wyrzucił też resztki po remoncie łazienki. Dlaczego? Nie wiem. Do pszoku blisko i biorą takie rzeczy bez marudzenia, wliczone w abonament za śmieci. Nie wiem skąd to przywiózł, ale możliwe, że miał bliżej do pszoku, a wybrał las.
A z pozytywnych newsów - przyroda pięknie budzi się do życia. Ta przepiękna roślina, co można z czosnkiem niedźwiedzim pomylić to ciemiężyca zielona, podobno najbardziej trująca roślina w Polsce (niektóre źródła mówią ostrożnie "jedna z najbardziej"). Od cholery tego tutaj.
Dowiedziałem się też, że jemioła atakuje również drzewa iglaste, posłuchałem śpiewu kowalika i przyjrzałem się strzyżykowi z bliska - fajny ogonek (nie mam zdjęcia, to wkleję z neta w komentarzu).
#las #smieci #przyroda #rosliny #spacer




@antylop biorą bez marudzenia? byłeś na pszoku? kukiz mać! to jest jakaś inna gęstość, mi kazali zamówić kontener za 4k PLN do 3 kg jakiegoś gówna ze styropianu bo poprzedni właściciel mieszkania robił sobie jakieś rokokoko, gruz z remontu chcą segregować, płyt gipsowych połączonych siateczką nie przyjmą, bo z siateczką nie przyjmują. Co za tępe chuje w UM wymyślają takie bzdury...
@peposlav Mieszkanie na zadupiach ma wiele plusów:
niska przestępczość (bo nikt tu nie chce przyjeżdżać)
życzliwi ludzie (pewnie nie zdążyli się nałykać toksyczności w wyścigu szczurów?)
szybkie i bezproblemowe urzędy (bo i tak nie ma co robić)
bezproblemowy PSZOK (nie wiem w sumie czemu, ale doceniam mega)
Ale fakt, nie wziąłem pod uwagę tego, że już w miastach obok PSZOKi to jest patologia i pewnie większość Polski tak myśli o PSZOKach.
Ja zajeżdżam, ważenie, mówię co mam, daję kodzik (identyfikacja), Pani mi pokazuje gdzie co rzucić, czasem kolega podjeżdża sprzętem i rzucam na łychę rzeczy.
Limity mam na opony (4 rocznie, tylko z osobowego) i nie ma oddawania części samochodowych. Tyle. Resztę zwożę ile chce, kiedy chcę.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Odwiedziliśmy Zjeżdżalnię Zagłady u Fafy. Nigdy tam nie byłem, żona, Warszawianka, też nie.
Ladnie tam, trzeba przyjechać jak będzie ciepło i zielono.
Niestety dzieci nie rozwalają się o drzewko
Zobaczcie cwaniaków dewelopuchów, zamiast usunąć gruz obudowali go ozdobnym płotkiem i cyk, pora na CSa.
#warszawa #zeran #przyroda #woda #spacer






Głupia taśma spowalniająca. 😡
A co do gruzu, to zobacz co sobie developoruchy wymyślili. Lapidarium XDDD https://tvn24.pl/tvnwarszawa/bialoleka/warszawa-betonowe-plyty-znikna-z-parku-zeranskiego-gruz-pod-okiem-inspektorow-st8915577
A i cieszę się, że smakowało. Ja uwielbiam tam jeść. 😊
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Jak ktoś z okolic Krakowa szuka przyjemnego miejsca do pochodzenia z dziećmi, to właśnie znalazł. Zapraszam na #piechurwedruje
---------
Miejsce: Rezerwat Kajasówka (Garb Tenczyński)
Data: 7 marca 2026 (sobota)
Staty: 5.7km, 2h30, 160m przewyższeń
Rezerwat Kajasówka znajduje się na wschód od Krakowa w drodze na Alwernię. Jest to raczej małe powierzchniowo miejsce, które świetnie nadaje się na spacer przy dobrej pogodzie.
Informacje praktyczne:
Leśny parking znajduje się zaraz przy wejściu do rezerwatu.
Trasa prowadzi przez grzbiet wzgórza zbudowanego ze skał wapiennych, w pewnym momencie można odbić do Jaskini Przegińskiej - zejście jest krótkie, ale strome.
Co było fajne:
Bardzo spodobała mi się trasa grzbietem pagórka. Co prawda gałęzie były jeszcze gołe, ale to miejsce ma mega duży potencjał, gdy się zazieleni.
Jaskinia była na tyle duża, że dało się do niej wejść, a nawet wejść w korytarz z małym oknem.
Co było mniej fajne:
Krótki spacer, krótka relacja. Tak jak pisałem, na wypad z dziećmi rezerwat nadaje się perfekcyjnie.
#spacer #krakow #garbtenczynski #wedrujzhejto





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować