Dla tych co przespali ostatnie kilka dni ale jeszcze nie śpią przygotowałem małą ściągawkę z wydarzeń ostatnich dni.
#sowieuniswersum #perypetiedziwena #hejtomeme #heheszki #cojarobiezeswoimzyciem


Dla tych co przespali ostatnie kilka dni ale jeszcze nie śpią przygotowałem małą ściągawkę z wydarzeń ostatnich dni.
#sowieuniswersum #perypetiedziwena #hejtomeme #heheszki #cojarobiezeswoimzyciem


Zaloguj się aby komentować
Mamy następujące nowe i potwierdzone przypadki awatarów @Dziwen
Liczba przypadków wg dni:
- Poniedziałek: 1
- Wtorek: 0
- Środa: 1
- Czwartek: 0
- Piątek: 21
- Sobota: 0
- Niedziela: 0
EDIT: Liczba w tekście nie zgadza się z liczbą na obrazku bo Dziwen dał radę zepsuć skrypt.
Później jak będę miał czas to uaktuapnię obrazek xD
#awatar #wrapped #sowieuniswersum


Zaloguj się aby komentować
Niech każdy, kto podniesie rękę na #majonezkielecki wie, że zostanie mu ona zamemowana!
#sowieuniswersum #perypetiedziwena #hejtomeme #komiks #heheszki @Dziwen @Yes_Man


Zaloguj się aby komentować
#owcaspam #dobranoc #hejtomeme #sowieuniswersum #perypetiedziwena @pingWIN @Dziwen @bojowonastawionaowca


Jedna bojowonastawionaowca skacze przez pochylonego Dziwena rysującego mnie na komiksie,
Druga bojowonastawionaowca skacze przez pochylonego Dziwena rysującego mnie na komiksie,
Ciekawe co on tam znowu rysuje, guwniarz.zasrany.... no i zapomniałem przez to wszystko ile ich było!
Jedna bojowonastawionaowca skacze przez pochylonego Dziwena rysującego mnie na komiksie...
Zaloguj się aby komentować
@Dziwen Nie wiedziałem, że w polsatowym Uroczysku się udzielasz
#sowieuniswersum


Zaloguj się aby komentować
No hejka @Dziwen , to tylko ja, Twoja projekcja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Inspirowane książką "Źródło czerni" (drugie zdjęcie)
----
#sowieuniswersum #memy #heheszki #perypetiedziwena #ksiazki


Zaloguj się aby komentować
Wszelkie podobieństwo to prawdziwych osób i zdarzeń jest przypadkowe i niezamierzone.
#sowieuniswersum #heheszki @pingWIN @Dziwen


Zaloguj się aby komentować
Pieczęć zerwanego gwintu...
Kiedy otworzysz kawiarenkową komnatę i znak diabła już na zawsze Ci towarzyszy xD
(nie jestem autorem, osoba która pragnie pozostać anonimowa nadesłała na PW)
#sowieuniswersum #heheszki #humorobrazkowy #perypetiedziwena @pingWIN


Zaloguj się aby komentować
Bardzo dziwną sowę dziś spotkałam.
Można się wręcz pokusić o stwierdzenie, że ta sowa jest dzbanem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#sowieuniswersum #hejtocelebryci #tagujtogowno



Zaloguj się aby komentować
Kiedy wchodzisz rano na hejto i widzisz #sowieuniswersum
#smoczebajanie #heheszki #tworczoscfilmowa @Dziwen

Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj na tagu #smoczebajanie postaram się obrazić wszystkich xDDD
@Dziwen
#memy #sowieuniswersum #humorobrazkowy


Zaloguj się aby komentować
@Dziwen przymierza się do kolejnego avatara
#smoczebajanie #memy #humorobrazkowy #sowieuniswersum #sowiesyndromy


Zaloguj się aby komentować
Instytut "xD" wita was wszystkich,
Po ostatnich akcjach wielu z was sie zastanawia kim jest i z kad sie wziol @Dziwen , odpowiedz tkwi w archiwach instytutu,
podczas eksploracji tajemniczego wymiaru DRYSPACE nr 69, dr @ErwinoRommelo wraz z asystentami @splash545 i @CzosnkowySmok natkneli sie na taka dziwna istote. ( @DiscoKhan byl dyscyplinarnie zawieszony za wyjadanie obiadow ze wspolnej lodowki) Tam niema wody, czerstwosc jest wszedzie a prawa fizyki przestaja miec znaczenie. Przygarneli i wychowali jak swoje, widac po dialogach jak dobrym i kochajacym ojcem jest nasz doktor.
( Screeny kradzione od ZNAKOMITEGO Kane Pixels i jego seri o backroomsach)
#sowieuniswersum #heheszki #tworczoscwlasna #xd


Zaloguj się aby komentować
#sowieuniswersum #naopowiesci
-Walther aż usiadł z wrażenia...
*Umowa o pracę... Stałe godziny pracy... ubezpiecznie i zus... to jest niemożliwe, musi być tu jakiś haczyk*
-Jaki jest haczyk? W naszych stronach uop mają tylko funkcjonariusze z gminy.
"Zbyszek przybliża się do Walthera przy stoliku, delikatnie strzepując popiół z samofajka"
-Musisz jechać przynajmniej teraz do Hejto City na koncert. Taki mój warunek, potem grasz u mnie i okazjonalny wyjazd do Bel Chateux. Zarobisz sporo, jak będziesz dziadował to w dwa lata będziesz miał na przyczepę. Korzyści z umowy chyba nie muszę wymieniać...
-Wiesz, że nie chcę jechać do Hejto City... Nie znoszę dużych miast. Muszę to przemyśleć.
"Zbyszek podaje Waltherowi kopertę, w środku jest bon na 100 litrów LPG u Piotera"
-Potraktuj to jako premię za wyjazd do miasta- Z uśmiechem powiedział Zbyszek.
-Teraz to inna rozmowa! Kiedy wyjazd?
-Za tydzień, dostaniesz żuka i cały zbiornik LPG, uda się koncert to spójrz za okno.
"Za oknem stoi nowiutki lublin w andorii... marzenie"
-Dostanę lublina? Zgłupiałeś?! Wiesz ile to kosz...- przerwał Waltherowi Zbyszek
-Będziesz jeździł z zespołem lublinem, a nie żukiem. Lublin jest i będzie mój po wsze czasy. - Poważnie odpowiedział Zbyszek.
-Zgoda, dawaj umowę. Rozumiem, że od dnia wyjazdu?
-Jeszcze jak! - rzekł Zbyszek podsuwając umowę i długopis.
"Walther nie zastanawiając się podpisuje, żegnaj biedo, piękna kusicielko"
-Do zobaczenia w piątek, bądź na 12. Do Hejto City dłuuga droga.
-Jasne... Szefie- powiedział Walther z uśmiechem. Jak dżejsi się dowie to wylinieje.
"Uścisk dłoni dżentelmeński i Walther wraca do poloneza, droga do domu była spokojna, oprócz kilku żuli wałęsających się po poboczach. Zajeżdza do swojej przyczepy i pierwsze co słyszy..."
-Stary draniu, gdzieś ty tak długo był?! Głodny jestem... nawet mysz upolowałem. Powiedz chociaż, że z 1500 przywiozłeś. - Dżejsi miauczy wskakując do poloneza.
-Dżejsi, od dzisiaj wszystko się zmieni... Dostałem UOPa !
-Niemożliwe...
Zaloguj się aby komentować
#sowieuniswersum #naopowiesci
Następna część okrupnikowego bazgrołu!
Wracając z Pieczarkowic Walthera znowu dopadła nostalgia, wyniszcza jego z każdym jego następnym atakiem...
-Zobacz! Mam kredyt na 2 pokoje w Bel Chateux! Moje życie zupełnie się zmieni!
-Twój wymarzony dom to jest śmiech na sali.
-Dalej mieszkasz w niewiadówce? Co za debil...
-Nie znajdziesz nigdy kobiety, zawsze będziesz singlem.
Mając ochotę się rozpłakać, zajeżdza do baru przy krajoweju. Parkuje polonezu przy starej latarni wchodzi do baru.
-Cześć Walty! - woła barman Zbyszek - właściciel baru. Średniej postawy mężczyna po 40 woła go do stolika.
-Wracasz z interesu co? Pewnie masz kasę! Pokój dla ciebie zawsze jest, dawaj! Walniemy po szklanie!
-Nie piję już... - Zasmucony odpowiedział Walther, wracają wspomnienia z picia po odcinę w tym barze...
-Już nie pijesz? W sumie to dobrze, stoczyłbyś się jak reszta stałych klientów - powiedział to wskazując na
konkretny stolik.
- Masz tutaj koko-kole, na koszt firmy - powiedział, podając szklankę kokoli z lodem.
- Dziękuje Zbychu, mam pewien problem... Zawsze mnie słuchałeś, nie zapomniałem.
- A ja nie zapomniałem, jak prawie zbankutowałem, zwoziłeś za darmo mi alkohol. Gdyby nie ty, musiałbym sprzedać
cały ten burdel... Mów stary kumplu!
- Już mam dość życia w niewiadówce, chcę kupić ziemię i postawić tam domek angielski, taki droższy całoroczny. Podłączyć
gaz, prąd, kanalizację. Z tego handlu bimbrem ledwo idzie wyżyć. K⁎⁎wa 20 złoty za litr!
* Zbyszek barman mając doświadczenie w wysłuchiwaniu problemów słucha uważnie*
- Już tego nie chcę... chcę mieć normalną pracę... ja już dłużej nie wytrzymam... mam 100 tysięcy na lokacie, za te pieniądzę
kupię ziemię i podłącze to co potrzeba i załatwię papiery. Jeszcze brakuje mi 50 tysięcy na przyczepę. Dżejsi mówi tak samo.
Powinienem już dawno mieć przynajmniej taki domek.
*Zbyszek dobrze znał sytuację Walthera, wiedział co robi i gdzie miesza i było mu go szkoda, wtedy zaproponował mu coś niesamowitego*
- Umiesz grać? - Zapytał Zbyszek z ogniem w oczach.
- Nie będę dojeżdzał do Hejto City ani Bel Chateux. Gaz jest drogi w tych czasach.
- A jakbyś miał u mnie grać? Akurat potrzebuję klawiszowca do disco polo!
*Walther zamienia się w słuch*
- Grałbyś u mnie, miałbyś umowę o pracę! Oczywiście na najniższą krajową, reszta pod stołem heh, Co wieczór u mnie jest grane disco polo
dla gości!
*Walther był zszokowany, serio ktoś proponuje mu UMOWĘ O PRACĘ?! To musi być sen, w końcu będzie miał emeryturę, urlop i rentę jak się
gdzieś rozwali polonezu*
- BIORĘ! Będę grał! Znam na pamięć Ak...
- Wiem, jesteś ekspertem od tego... typu muzyki.
Zaloguj się aby komentować
#sowieuniswersum #naopowiesci
Kolejna część
- J⁎⁎⁎ny deszcz… - pomyślał Walther brodząc po dziurach krajoweju drogi na Bel Chateux omijając zjazd na Hejto City. Stary polonez może i był sprawny, ale nie zmieniało to rzeczy, iż woda podczas deszczu się do niego lała jak w konewkę, zapuszczając big dance z kasety dalej brnie w tym morzu asfaltu i słomy po żniwach.
- Jeszcze parę kilometrów i zjazd, a za zjazdem jest Piotrek z tanim gazem – marzył Dziad
Pół godziny później na tanim CPNie…
-A witam stałego klienta! Jak zwykle poloneza do pełna, butle do kuchenki również? – Zadowolony Piotek rzekł z przesytem emocji
-Jak zwykle… - bez emocji kaszlnął Walther
-Oczywiście wszystko uczciwie na fakturę?
-Nie wkurwiaj mnie dzisiaj, mam robotę do zrobienia… - Widać było po Starym, że za nim długa droga.
-Luz Blues stary, dla cie… - przerwał słysząc klekotanie zaworu od gazu w polonezu. Moment przełączył na drugi wlew na
butle.
Stojąc tak w ciszy Walthera naszły wspomnienia:
-*Warto było ośle się nie uczyć?*
-*Co ci po tym liceum i maturze? Było iść jak normalny człowiek do zawodówki*
-*Walty, chodź z nami do Bel Chateux, zaraz sobie robotę znajdziesz i będziemy królami życia*
Rozmyślania przerywa Pioter, mówiący o 100 złoty za gaz
-Masz tu 105 i jadę dalej. – wyrwany z wspomnień odrzekł Walt.
-Szerokiej drogi! Może napijemy się jak za dawnych lat? – Piotr powiedział z nadzieją.
-Wiesz, że już nie piję… nie kuś mnie jak żeś moim dobrym przyjacielem… proszę. – Walther aż zdziwił się, że do niego powiedział proszę a nie jakieś wulgarne określenie.
-Spoko stary, szanuję. To może masz tutaj jeszcze ze starych zapasów viceroye. - *wrzuca paczkę starych niebieskich vicerojów na siedzisko pasażera do polonezu*
-Wiedziałem, że na ciebie zawsze mogę liczyć . – Z uśmiechem powiedział Walther odjeżdżając złomem z CPN-u.
Zaloguj się aby komentować
#sowieuniswersum #naopowiesci
Kontynuacja historii Walthera z Sulejówka, myślę, że tym razem lepiej wyszło
Chłodny wieczorny wiatr zawiał nad lasami, drzewa kołysały się jakby to było dla nich nic nowego. Wiatr błądził nad polami, umilając chłopakom skakającym po polach i szukających zabawy czasu. Jednak jedna polana opierała się tym spokojnym nastrojem. Było to nie tak dawno temu...
Walther otworzył oczy, znów nie przespał dobrze nocy w starej niewiadówce. Leniwie przeciągając się pod wytarmoszoną pierzyną marzył jeszcze o przynajmniej pół godziny snu. Już miał się przekręcić na drugą stronę, gdy
naskoczył na niego jego wierny i stary kocur Jessie.
-Wstawaj śpiochu! Bimber sam się nie narobi! Masz cały dzień roboty!
Stary kawaler otworzył oczy i w momencie przypomniał sobie, co dzisiaj musi koniecznie zrobić... Zrywając się z łóżka na dzień dobry odpalił papieroska. Zaciągając się własnej roboty tytoniem z każdą sekundą odzyskiwał przytomność. Wczoraj do późna drutował elektrykę w polonezie i położył bardzo późno się spać. Przy dobrych wiatrach z nad Bel Chateux możliwe, że przespał z 5 godzin.
-Dżejsi, wiesz która godzina?
-Zaraz będzie 7.00! Trzeba palić boscha i jechać do gospodarzy!
Wstrząśnięty Stary momentalnie ubiera się w co lepsze wyprasowane dresy i koszulę. Pastuje lakierki i w miarę płynnie przychodzi do kuchni.
Kuchnią to trochę dużo nazwać, dwa palniki, lodówka turystyczna i mały zlew jak to w przyczepie, która pamięta czasy Gierka. Przynajmniej jest czysto.
Bimbrownik otwierając lodówkę wyjmuje z niej taniego energola bez cukru i wypija duszkiem, następnie idzie się okąpać na szybciorga. Wychodząc z przyczepy legancko ubrany i odświeżony zamyka ją na kłódkę i ładuje się na fotel kierowcy.
-Dżejsi! Masz pilnować chałupy! - Krzyczy do kocura próbując odpalić poloneza całego obładowanego bimbem.
-Spokojnie stary, jakby mnie nie było to klucz jest pod prądnicą obok resztek WSK! - Odrzekł uradowany kotek, mający nadzieję wrzeszcie pójść zapolować jak Pan Bóg przykazał.
Zadowolony Walther przełączył polonezu na LPG i pojechał polną drogą dojechać do asfaltówki, mając nadzieję, że jeszcze gospodarze są w miarę trzeźwi...
Zaloguj się aby komentować
#sowieuniswersum #hejtodetectivesquad #daewoofso
Za dobrym odzewem @Dziwen zdecydowałem się opublikować moją własną historię z tego uniwersum! Taki mój sekret, zawsze chciałem coś napisać. Zobaczymy jak się przyjmie. Oczywiście opowiadanie jest napisane na szybko i będzie wątek walthera i pędzenia bimbru!
Tam pierdolenie z opisem starego zarośniętego i zapomnianego lasu pod wypizdowem, kogo by to interesowało? Tak, narrator albo trzecia osoba bredzi trzy po trzy.
*Stara przyczepa niewiadówka ta większa*
-Nosz k⁎⁎wa! Popierdoli mnie znowu z tym złumem! - powiedział stary dziad po raz 2137 naprawiający borewicza. Stary samochód tylko popatrzył na niego z marzeniem o wiecznym spoczynku na złomowisku.
-Ile jeszcze w życiu będę remontował ten rozrusznik?! To już trzeci w tym roku, a mamy dopiero marzec! - Wykrzyczał stary dziad...
-Tylko ty, dżejsi mój koteczku ukochany jesteś przy mnie przez tyle lat... - powiedział do uśmiechając się do kotka. Dżejsi stary kocur zamruczał miło do dziada i powiedział:
-Weś ty się, kurde w końcu za uczciwą robotę! Co ci po tych polonezach i daewoo? Gadasz z kotem! Znajdź sobie wreszcie prawdziwych przyjaciół bo zwariujesz! Mamy 2024 rok! FSO już dawno gryzie kwiatki od spodu, nie wspominając o daewoo *świeć Panie nad ich duchem* Jesteś serio jebnięty! - Tak mu odpowiedział kocur.
-We ić ty pal boscha, tym razem odpali! - Dziad zaskomał z nadzieją w głosie.
*Odgłos odpalanego OHV 1600 na LPG*
-Daj k⁎⁎⁎ie miodu stary!
-Niech ci będzie, ale będzie nas to kosztować sporo, zamiast doliny papeci będzie karma z stonki
*Trzy strzelenia przy przełączaniu na benzynę*
-Niesamowite! Patrz Dżejsi! Odpalił i w miarę równo pracuje!
-Jesteś chory... - odpowiedział dżejsi
@Okrupnik jedyne, co ci mogę doradzić, to robienie tego na spokojnie. Jak polecisz za szybko z tematem, to i jakość spadnie i sam się wiele nie nauczysz, a tu trochę też o to chodzi, by podczas pisania podnosić skilla, żeby potem było łatwiej. Poza tym każdy może pisać pod HDS, a jak w kimś to budzi artystyczne wnętrze, to tym lepiej. xD
Zaloguj się aby komentować