#smiesznypiesek

14
2300

Zaloguj się aby komentować

Spotkaliśmy mazurskie kitku, które z pozy "nie podchodź", w 5 minut przeszło do fazy "zasypiam na kolanach".

W nagrodę dostało saszetę z żabki i kolejne głaski.


#koty #pokazkota #smiesznypiesek

7d48eedd-4d05-4d2f-bad9-8434a3fdd3f2
b1a62d36-9b5e-48dd-b3e1-d542f7971061
adfd97c7-9d9b-407e-a305-c9d0d19328f1
5defbd84-ae5c-424b-8080-74d08f9c2b1a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Odkąd przeprowadziłem się nad morze, to moim śmiertelnym wrogiem stały się mewy.

Tak, mewy.


Te gnojki codziennie rano wydzierały się jak opętane, a że mam sen twardy jak typowy Sebastian JP100% kiedy zawiną go na komisariat, to budziły mnie za każdym razem rano.

Z czasem przestałem je słyszeć i zacząłem się nimi interesować. Okazało się, że te raszple krzyczą, bo są zwierzętami stadnymi. Informują się o zagrożeniach, żerowiskach, porozumiewają się między sobą itp.


Zacząłem im się bardziej przyglądać, obserwować ich zachowania, itp.

Są to naprawdę inteligentne ptaki, choć przebiegłe. Dosłownie, takie cwaniaczki Sebastiany, tylko że się nie rozpruwają na psiarskich. Dodatkowo zauważyłem, że młode mają inną szatę niż dorosłe osobniki.


Po ponad pół roku obcowania z mewami, stały się to jedne z moich ulubionych ptaków. Serio.

Są dostojne, szczególnie duże osobniki, wydają różne dźwięki, od skrzeku, przez krzyk, trochę nie lubię ich charakteru, ale to czyni je idealnie przystosowanymi ptakami, do życia obok człowieka.


Głównie mówię tu o mewach serbrzystych, które chyba nad Bałtykiem są największe i najczęściej spotykane w okolicach miejskich w Trójmieście, ale dorzucam jeszcze fotke mewy śmieszki, którą ustrzeliłem dzisiaj na plaży.


#zwierzaczki #smiesznypiesek #przemyslenia

2948bdce-eed6-43c0-b872-e3a241d7d723

Moim ulubionym ich zachowaniem jest to kiedy o 3 rano w lato panuje ta krótka chwila prawie zupełnej ciszy na osiedlu i nagle jedna mewa się poderwie i krzyknie bo przez sen zobaczyła śledzia w śmietniku a za nią ruszają całe stada śpiących mew na okolicznych dachach bloków. I potem tak już do 7 rano krążą i drą p⁎⁎dy (▀̿Ĺ̯▀̿ ̿)

@l100e Mieszkałem kilka lat w Brighton i tam są takie wielkie mewy, które Anglicy zwą "seagulls". Nienawidziłem ich. Były wielkie, wrzeszczały, wszędzie się panoszyły, lądowały na stoliku i dojadały frytki po ludziach, rozgrzebywały worki swoimi wielkimi dziobami i śmieci walały się wszędzie. Już nie mówię o tym jak srają wszędzie, czasem nawet w locie. Gościu miał otwarty szyberdach i mewa wycelowała dokładnie do wewnątrz, wszystko było obryzgane. Inny kolega też został obsrany idąc ulicą, ja na szczęście nie.

@Lemon_ poznałem kiedyś ogrodnika z pałacu królewskiego w Brighton.

Nie mogę powiedzieć czym handlował, ale miejsce do degustacji zapewniał iście królewskie.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Proszę państwa, oto Zenka i Zdenka.


Chciałam mieć jakieś zwierzątka, ale nie mam warunków na nic dużego, więc zostałam nie psią, nie kocią, ale patyczakową mamą XD

Miał być Zenek i Zenia, ale z tego co wyczytałam w necie (sprzedawcy oczywiście zapomniałam zapytać xD) to najprawdopodobniej dwie samice. Ale potrafią rozmnażać się bez udziału samca, więc mogę liczyć na małe patyczątka ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#zwierzaczki #zwierzaki #patyczaki #smiesznypiesek #owady #terrarystyka

00f4bb4e-ca8b-4d97-9398-8ede7cad9d28
54d408ef-7d23-44df-b465-c932dafe2047
5274feab-333f-45dd-b39f-c39e64d6458f
b39ee94e-23a8-4fda-8ee3-b8e86add40d4

@sireplama Ogólnie karmi się to liśćmi jeżyny (szczególnie zimozielonej, dostępnej też zimą) lub maliny. Niby można też różnymi innymi roślinami, ale te są dla nich najzdrowsze i najbardziej odżywcze, a pozostałe można porównać do naszych fast foodów.

Ja na razie mam gałązki jeżyny które dostałam w zestawie. Chłop będąc u rodziców na wsi pozrywał mi też trochę liści malin, które zamroziłam. Zobaczymy, czy to się będzie do czegokolwiek nadawało po rozmrożeniu W razie czego będę zamawiać więcej jeżyn przez internet. Chyba że znajdę jakieś w okolicznym lesie. Przynajmniej będę miała motywację do #spierdotrip xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Dziwen człowieku. Cudowronki. Wyobraź sobie prastarą linie ewolucyjna. One udoskonalają cechy które pomogły im przetrwać do dziś. To niesamowicie precyzyjne organizmy. Ich dobór opiera się na ocenie partnerametrów powiązanych z tymi cechami. Ładniejszy kolor to silniejszy organizm. To są znaczniki, a te zaloty to tak na prawdę bardzo skomplikowany przegląd techniczny. Najmniejszy mankament i zalotnika odtrąci każda partnerka.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować