#samoloty

19
1029

Dobra, zara lecę znowu do Katowic, ale tym razem też Kraków. Ma być szczyt ruchu w Krakowie, więc jest ryzyko, że tam nie wpuszczą. Trzymajcie kciuki.


#drogadokokpitu #lotnictwo #samoloty

PositiveRate userbar

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Fotki z dzisiejszego lotu do #katowice

Lotnisko to darzę sentymentem ponieważ lata temu leciałem z niego samolotem po raz pierwszy.


Poza tym jakiś zamek koło Częstochowy, jezioro, żniwa itd.


#drogadokokpitu #samoloty #lotnictwo

7dd00436-285f-46c4-bd95-60e671a13d05
cb07f6c0-a85d-47d7-b8cb-c280a1e290df
c223baff-be4a-433d-8aa4-78e8cb24a3fc
a249f4f0-82a9-4faf-bf36-77b495b63b12
960d58d0-9f15-4d52-bef3-eb0873084e06
PositiveRate userbar

Zaloguj się aby komentować

Próba generalna przed piątkiem.


p.s. Ktoś rozpoznaje maszyny? W środku oczywiście F-16, ale po bokach nie wiem. Obstawiałbym że Grippeny.

@brain No ja wiem, codziennie obecnie przejeżdzam Wisłostradą. W piątek też będę, mnie to tak nie jara, ale mojego syna bardzo

Zaloguj się aby komentować

Cześć! Słyszeliście kiedyś o Blue Angels? To elitarna eskadra pokazowa Marynarki Wojennej USA, znana na całym świecie z niesamowitych akrobacji lotniczych. Oto kilka ciekawostek na ich temat:


  • Niesamowita precyzja: Ich znakiem rozpoznawczym są formacje, w których odległość między myśliwcami F/A-18 Super Hornet wynosi zaledwie 45 cm!

  • Prawie gotowi do walki: Samoloty, na których latają, to standardowe myśliwce bojowe. Usunięto z nich jedynie działko i dodano zbiornik na dym, aby tworzyć słynne białe smugi.

  • Długa historia: Zespół istnieje od 1946 roku, co czyni go jedną z najstarszych formacji akrobacyjnych na świecie.

  • "Gruby Albert": W pokazach bierze udział także samolot transportowy C-130J Super Hercules, pieszczotliwie nazywany "Grubym Albertem" (Fat Albert). On również wykonuje własne, imponujące manewry, często otwierając show.

  • Misja: Ich głównym celem jest nie tylko dawanie spektakularnych pokazów, ale też reprezentowanie Marynarki Wojennej USA i zachęcanie do wstępowania w jej szeregi.


#lotnictwo #samoloty #hobby #ciekawostki

Zaloguj się aby komentować

@JanPapiez2 - nie wiem jak się to odbywa ale przy bezpiecznych przeciążeniach na rollercosterach jest ciężko oddychać, a co dopiero przy takimi dla człowieka ekstremalnym - bez względu czy tłoczą mu powietrze czy nie - to gość jest mega kozak.

Zaloguj się aby komentować

#samoloty #lotnictwo

Sentencja dotyczy linii lotniczych z dawnych czasów, ale myślę, że się nie zestarzalo. Myślę, że ma również zastosowanie w innych, szczególnie korporacyjnych aspektach życia.

0be07afb-b5ae-47e1-af9c-2ccb7690af02

Zaloguj się aby komentować

Hej Tomki i Kasie, oto 10 #ciekawostki o lotnictwie


Cz. 2


Na #drogadokokpitu opowiadam o swojej (nadal trwającej) historii zostawania pilotem samolotu pasażerskiego. Znajdziecie tutaj mieszankę typowego bloga, ciekawostek o #lotnictwo i #samoloty oraz praktycznych informacji dla osób, które również chciałyby podjąć takie wyzwanie, np. ile to wszystko mnie kosztuje, a także ile trwa.


  1. Urządzenia służące do regulacji ciśnienia w kabinie samolotu przeważnie włączane są jeszcze przed startem, żeby lepiej rozłożyć w czasie zmniejszanie się tego ciśnienia tak, aby było to mniej odczuwalne przez pasażerów. Dlatego pierwsze zmiany ciśnienia można odczuć już np. w chwili rozbiegu do startu, gdy samolot jeszcze znajduje się na ziemi.

  2. Drzwi samolotu pasażerskiego zazwyczaj otwierają się w ten sposób, że w pierwszej kolejności muszą zostać choćby trochę wciągnięte do środka, a następnie dopiero obrócone. Wobec znacznie wyższego ciśnienia w środku względem zewnętrza, fakt ten w zasadzie uniemożliwia otwarcie drzwi podczas lotu, nawet na niewielkich wysokościach.

  3. Jednym z głównych ograniczeń maksymalnej wysokości lotu danego samolotu jest jego wytrzymałość na różnicę ciśnień wewnętrznego i zewnętrznego. Nawet jeśli ten fizycznie dałby radę wzbić się wyżej.

  4. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku budownictwa, czy motoryzacji, w lotnictwie również istnieją standardy odnośnie do parametrów prądu stosowanego na starkach powietrznych. Samoloty pasażerskie używają prądu przemiennego o wartościach 115V i 400Hz oraz prądu stałego o napięciu 12 lub 24 V. Mniejsze samoloty zwykle mają jedynie instalację prądu stałego 12V lub 24V. @myoniwy zna nawet głębsze przyczyny takiej standaryzacji - kiedyś pisał.

  5. Nos współczesnego samolotu pasażerskiego jest delikatny i wyprodukowany z tworzywa sztucznego. Wynika to z tego, że znajduje się w nim radar pogodowy. Trzeba bardzo uważać żeby nie używać go na ziemi, gdyż jest wysoce szkodliwy dla istot żywych.

  6. Radar pogodowy ma za zadanie wysłać falę radiową o parametrach, które powodują odbicie od kropel wody i zarejestrować siłę tego odbicia oraz kierunek. Radar nie zauważy zjawisk, które nie wiążą się z opadem, natomiast to nie przeszkadza, ponieważ takie przeważnie nie są istotnym zagrożeniem (choć wyjątki istnieją - chmura pyłu wulkanicznego, turbulencja w śladzie aerodynamicznym, fala górska itd.).

  7. Numery dróg startowych - najbardziej charakterystyczne oznaczenie - zależą od kierunku magnetycznego zaokrąglonego do najbliższej dziesiątki. I tak - droga startowa o numerze 33 może mieć kierunek magnetyczny od 325 do 334 stopni. To, w połączeniu z ciągłymi zmianami pola magnetycznego Ziemi, powoduje czasem konieczność zmiany kierunku drogi startowej. W Polsce mieliśmy w ostatnich latach trzy takie przypadki. W 2011 zmianie uległa numeracja dróg startowych lotniska Poznań Ławica i w Krzesinach, a nocą z 5 na 6 października 2022 roku trzeba było zmienić oznakowanie drogi startowej lotniska w Katowicach.

  8. Do niedawna większość małych samolotów latała na paliwie AVGAS, które ma 100 oktanów, zawiera ołów i jest barwione na niebiesko. Od pewnego czasu wypierane jest przez benzynę 95, na której lata coraz więcej nowszych maszyn. Te już nie potrzebują w szczególności filmu ołowiowego na cylindrach. Teoretycznie stare silniki dało się zalewać benzyną 95, niemniej trzeba było raz na jakiś czas przerzucić się na AVGAS tak, aby odbudować film ołowiowy.

  9. Jeżeli chodzi o oblodzenie to małe samoloty są najbardziej narażone na lód budujący się wewnątrz gaźnika, co ma miejsce wobec kondensacji pary wodnej przy zmniejszonym ciśnieniu występującym w tej części silnika. Rozrzedzenie powietrza skutkuje także obniżeniem się jego temperatury, stąd możliwa jest awaria nawet kiedy powietrze na zewnątrz jest cieplejsze od 0 stopni Celsjusza. Żeby temu zapobiegać, w czasie lotu stosuje się podgrzew gaźnika, który przeważnie wykorzystuje wysoką temperaturę spalin. Powoduje to zmniejszenie mocy silnika, więc należy podgrzew wyłączyć przed startem lub lądowaniem.

  10. Teoretycznie prawo pozostawia przewoźnikom możliwość dopuszczenia palenia na pokładzie samolotu, ale wymaga to po pierwsze odpowiedniej procedury, zgody dowódcy statku powietrznego oraz nie może mieć to miejsca podczas czynności związanych z tankowaniem. W praktyce palić można czasem na pokładzie prywatnego odrzutowca. Mimo to, można zauważyć, że w samolotach nadal znajdują się popielniczki. Ich podstawowym zadaniem jest ugaszenie i przechowanie papierosa zapalonego nielegalnie. Coś w takiej sytuacji trzeba bowiem zrobić i musi być możliwość jego bezpiecznego zabezpieczenia.


Jak macie jakieś pytania w zakresie tych ciekawostek to do zobaczenia w komentarzach!

PositiveRate userbar

ad.1 dlaczego pierwsze skutki zmian ciśnienia można już odczuć podczas rozbiegu? Ciśnienie w środku i na zewnątrz jest zbliżone

@Rzeznik Przed startem samolot jest lekko "nadmuchiwany" dodatnim ciśnieniem żeby późniejszy jego spadek po rozpoczęciu wznoszenia był mniej gwałtownym przejściem na stronę ciśnień niższych od atmosferycznego, do których aktualnie pasażer jest przyzwyczajony. W ten sposób wykres zmiany ciśnienia w zależności od wysokości jest bardziej "gładki". Niektórzy (w tym ja) mogą odczuć to, że system już reguluje ciśnienie przed rozbiegiem, choć wstępnie jest to jego lekkie podniesienie przed rozpoczęciem obniżania. Kwestia przede wszystkim komfortu, ale ma to jeszcze inne plusy, jak np. lepsze uszczelnienie samolotu.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Na kanale Mentour Pilot pojawił się film o pracowniku lotniska, który w 2018 r. wziął turbośmigłowego Bombardiera Q400, żeby sobie polatać. W czasie lotu nawet zrobił beczkę samolotem pasażerskim. W najniższym położeniu był ok. 3 metry nad wodą.

https://youtu.be/HCtfYF3ITGE

#samoloty #lotnictwo

@Nemrod pamiętam to jakby to było wczoraj, po⁎⁎⁎⁎na akcja. Plus, za to, że nie chciał nikomu krzywdy zrobić.

No i Bombardier dowiedział się, że można ich samolotem zrobić beczkę.

@DirtDiver 10 ft. Czyli 3,05 m. Faktycznie, nie 3 metry. Z resztą kamera od razu poszła do góry, więc właściwie ciężko powiedzieć co woda na to.

Zaloguj się aby komentować

@Legendary_Weaponsmith dość nisko jakby na 1-2km jakby malowany jak pasażerski a320 ale z ogonem do tankowania zdawało się. Leciał na północ jakby nad Halinowem (koło warszawy)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Hej Tomki i Kasie, oto 10 #ciekawostki o lotnictwie


Cz. 1


Na #drogadokokpitu opowiadam o swojej (nadal trwającej) historii zostawania pilotem samolotu pasażerskiego. Znajdziecie tutaj mieszankę typowego bloga, ciekawostek o #lotnictwo i #samoloty oraz praktycznych informacji dla osób, które również chciałyby podjąć takie wyzwanie, np. ile to wszystko mnie kosztuje, a także ile trwa.


  1. Większość pilotów samolotów pasażerskich w Europie zatrudniona jest na b2b.

  2. Pilot samolotu pasażerskiego może w ciągu roku wykonać nie więcej niż 1900 godzin pracy i 900 godzin samego lotu. W praktyce rzadko kto dobija do tych wartości. Zwykle rzeczywisty czas pracy mieści się w granicach 600-900 godzin, a lotu 500-750, tj. to taka praca "na pół etatu".

  3. Wynagrodzenia pilotów przeważnie zależą od sumy dość niskiej podstawy i od liczby godzin spędzonych w powietrzu pomnożonej przez stawkę godzinową.

  4. Powietrze, którym oddychamy w hermetyzowanym samolocie pochodzi z przedniej (ale wewnętrznej!) części silnika turboodrzutowego. Po jego pobraniu jest chłodzone, ponieważ wstępnie może mieć temperaturę 250 stopni Celsjusza, następnie kompresowane do wyższego ciśnienia, co powoduje ponowny wzrost temperatury i stąd zostaje ono znowu schłodzone. Ten proces wywołuje intensywną kondensację, więc powietrze musi być jeszcze osuszane. Dlatego pasażerom poleca się krople do oczu, a także z powyższych powodów jeśli ptak wpadnie do silnika to w samolocie czuć zapach smażonego kurczaka. Zużyte powietrze opuszcza samolot zaworem znajdującym się na dolnej części kadłuba. To ten zawór odpowiada za regulację ciśnienia w środku.

  5. Uczucie spadania po krótkim czasie wznoszenia po starcie jest normalne i wynika w głównej mierze z ograniczeń antyhałasowych stawianych lotnictwu. Chodzi o to żeby samolot jak najszybciej znalazł się na wysokości około 1000-1500 stóp, czyli odpowiednio 300-450 metrów i przez to był cichszy nad terenami oddalonymi od lotniska. Wznoszenie w takim tempie nie jest już potem konieczne, a przydałaby się prędkość postępowa (do przodu), której nie da się rozwinąć inaczej niż przez zmniejszenie prędkości pionowej (w górę). Dlatego na powyższej wysokości redukuje się wznoszenie, a to powoduje wrażenie spadania, choć w rzeczywistości samolot ciągle ma dodatnią prędkość pionową.

  6. Przednie szyby w samolocie nie mogą być wykonane w całości ze szkła ponieważ nie jest ono dostatecznie odporne na warunki panujące na zewnątrz. Mają zatem konstrukcję warstwową łączącą szkło z materiałami sztucznymi i warstwami grzewczymi. Te ostatnie są kluczowe i poza zapobieganiem osadzaniu się lodu mają nawet ważniejszą funkcję - nadają szybie elastyczności niezbędnej do wytrzymania zderzenia z ptakiem czy silnym opadem gradowym.

  7. Piloci nie mogą latać w okularach korekcyjnych lub przeciwsłonecznych z polaryzacją ponieważ nie będą niczego widzieli na ekranach.

  8. Z uwagi na brak fizycznego połączenia sterów z powierzchniami sterowymi w najnowocześniejszych samolotach potrzebne jest montowanie siłowników wiernie udających opory na sterach tak żeby lepiej "czuć" samolot.

  9. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku statków, samoloty posiadają czerwone światło nawigacyjne po lewej stronie i zielone po prawej. Montuje się je na końcach skrzydeł. W ten sposób, przy słabszej widoczności lub w nocy można ocenić to, jak inny samolot jest ustawiony względem nas.

  10. Łopatki turbiny silnika turboodrzutowego wykonane są z metalu o strukturze pojedynczego kryształu. Hoduje się całą łopatkę trochę tak, jak się hodowało kryształy soli na przyrce. Muszą wytrzymać ogromne temperatury, ciśnienia i przeciążenia. Chłodzi się je powietrzem pochodzącym z przedniej części silnika (zob. ciekawostka nr 4 - ale tamto powietrze pochodzi z odrobinę wcześniejszej części silnika), a to powietrze chłodzące ma temperaturę... 500-800 stopni Celsjusza (sic!). To i tak dużo mniej niż 1400-2000 stopni panujące w turbinie. Bez tego łopatki stopiłyby się lub zdeformowały.


Jak macie jakieś pytania w zakresie tych ciekawostek to do zobaczenia w komentarzach!

PositiveRate userbar

@PositiveRate ad 9. Sam zacząłem używać podobnego systemu budując rakiety, a raczej statki kosmiczne w KSP.


O wiele łatwiej zadokować dwa statki po ciemnej stronie planety, jeżeli wiemy w którą stronę są skierowane.

@Opornik dobre pytanie, ale pełna odpowiedź wymagałaby naprawdę długiego tekstu oraz uzupełnienia przeze mnie wiedzy o tę, którą dysponują mechanicy i inżynierowie. W każdym razie, z tego co wiem, starczają na dziesiątki tysięcy godzin lotu, choć właściwszym parametrem jest liczenie liczby operacji. To znaczy, że rozpędzenie łopatki, rozgrzanie jej, a następnie spowolnienie i schłodzenie ma na nią teoretycznie większy wpływ niż sam czas jej stabilnej pracy. Istotne jest to, że turbina ma kilka stopni, więc jest tam wewnątrz kilka "kół", na których się obracają i w ten sposób łopatki pracujące na kole bliżej komory spalania są poddawane trudniejszym warunkom niż te z późniejszych stopni turbiny. Łopatki regularnie się monitoruje pod kątem deformacji i jeśli konkretna przekroczy odpowiednie parametry przed planowanym zużyciem (nadal bezpieczne, ale już sygnalizujące zmęczenie) to się ją po prostu wymienia. Łopatki montuje się każdą osobno na haki, co umożliwia demontaż tylko jednej, a nadto też umożliwia ekspansję termiczną. To właśnie ten fakt powoduje, że jeśli silnik jest wyłączony i obraca się powoli np. pod wpływem wiatru lub pociągnięcia ręką, to słychać "cykanie", które właśnie jest efektem luzów pomiędzy nierozgrzanymi łopatkami. Temat jest bardzo szeroki, ponieważ nawet nie dotykam różnic w przypadku poszczególnych modeli chłodzenia łopatek, czy ringów, którymi poszczególne stopnie turbiny są otoczone, które to też się rozszerzają w kontrolowany sposób tak, żeby nie powstały istotne szczeliny pomiędzy końcem łopatki i ścianami wewnętrznymi silnika. Poza obracającymi się łopatkami mamy jeszcze statyczne (stators), które zmieniają przepływ powietrza i "przygotowują" strumień do odpowiedniego trafienia do kolejnego stopnia sprężania. To też wygląda jak koło z łopatkami, ale się nie obraca i też wymaga wymiany. Do tego dochodzi w ogóle rozróżnienie pomiędzy turbinami osiowymi i odśrodkowymi, ale domyślam się, że nie pytasz o nic innego niż typowy samolot pasażerski. To wszystko ma wpływ na to co Cię zainteresowało. Przesyłam w załączeniu zdjęcie łopatek. Warto zwróćić uwagę na to, że na łopatkach widać dziurki i to one odpowiadają za chłodzenie. Mam nadzieję, że nie zakręciłem za bardzo.


EDIT: A dodam jeszcze, że łopatki to są takie małe skrzydła i mają bardzo ściśle określone takie parametry jak kąt natarcia, opór, ciąg itd. Dlatego musi na nie padać ściśle określony strumień powietrza, gdyż nie można ich inaczej ustawić w czasie lotu żeby osiągnąć określone parametry (piszę tylko o turbinie, nie o kompresorze), tak jak to ma miejsce w przypadku skrzydeł samolotu. Za dużo siły nośnej? Można zmniejszyć kąt natarcia i się nie wznosimy. Za mało? Podciągamy samolot w górę. Tutaj tak to nie działa. Problem w tym, że powietrze na zewnątrz nie jest zawsze takie samo, stąd w sprzyjających warunkach kompresor lub turbina mogą ulec przeciągnięciu (jak skrzydło) i wtedy jest klops. Poniżej video z takiej sytuacji:


https://www.youtube.com/shorts/ujhn27403pE


Wtedy łopatki mogą potrzebować szybszej wymiany

a5ad16f3-f572-4a13-b49b-6523c0be2159
a50cd8fb-3da0-4d83-933c-4b47d31b07c6
8decf5f8-0dba-4973-8598-07662ad4321a

Ad4

Zużyte powietrze opuszcza samolot zaworem znajdującym się na dolnej części kadłuba. To ten zawór odpowiada za regulację ciśnienia w środku.


Podczas testów szczelności kabiny, ten zawór ustawia się na sterowanie manualne. Podczas lotu sterowanie jest automatyczne. Kiedyś zapomnieli przestawić przed lotem na automat. Po wejściu na pułap cały samolot zasnął. Od tamtego czasu w procedurach jest zaostrzenie uwagi na ten przełącznik.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_lotu_Helios_Airways_522


Ad9

Jak łatwo zapamiętać który kolor gdzie? Czerwoni zawsze z lewej ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Ad10

Dodatkowo łopatki są wykonane ze stopów oczywiście. I pokryte warstwą termoochronną - jakieś takie coś, co się w zasadzie kruszy po jakimś czasie w tych temperaturach.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nowy Airbus A321XLR Iberii o numerze seryjnym MSN 12375 i rejestracji EC-OOJ został poważnie uszkodzony po zderzeniu z dużym ptakiem krótko po starcie z madryckiego lotniska Barajas wczoraj po południu. Samolot wykonywał rejs IB579 do Paryża-Orly. W wyniku uderzenia na wysokości około 7000 stóp doszło do poważnego uszkodzenia przedniej części kadłuba oraz zassania ptaka przez lewy silnik maszyny. Załoga natychmiast przerwała wznoszenie i podjęła decyzję o powrocie do Madrytu. Lądowanie na pasie 32L odbyło się bez komplikacji około 25 minut po starcie. Samolot zatrzymał się na drodze startowej i został następnie odholowany. Nikt z pasażerów ani załogi nie ucierpiał, ale rejs został odwołany. Iberia zmieniła rezerwacje podróżnych na inne połączenia.

#samoloty #lotnictwo

4199e3e1-5563-4323-8612-9d1dc00706e2

Wyjątkowo duży ptak. Albo wyjątkowo ch⁎⁎⁎wa radome.


Akurat nosa nie da się zrobić z duraluminium, ale metal ma tę przewagę, że częściej się plastycznie odkształci, a nie popęka w pizdu.


Z kevlaru powinni robić czy innej dyneemy.

Zaloguj się aby komentować