#rozwojosobisty

17
339

Tak się zachowuje CEO level Master.


Szef Ryanaira dostał w twarz ciastem od aktywistek. Pomimo tego, kontynuował swoję wystąpienie, zachował zimną krew i poczucie humoru i wybrnął z tego z niebywałą zręcznością. Cała sytuacja, tylko wzmocniła zasięgi jego przesłania. Polecam rzucić okiem co w prawdziwym życiu znaczy "Do it like a boss"


https://youtu.be/lTkG2aT0018?si=jPHECEgzCQhnfymT


#lotnictwo #rozwojosobisty #wiadomosciswiat #smiesznefilmiki

Ryanair jest w top 10 emiterów CO2 w Europie, pozostałe 9 to elektrownie węglowe. Jest największym emiterem wśród linii, bo lata najwięcej, w przeliczeniu na pasażera na kilometr twierdzą, że mają najmniejszy ślad węglowy. Ryanair nie jest jakąś hiperzieloną siecią, ale cięcie kosztów na paliwie i maksymalizowanie zysku/liczby pasażerów sprzyja byciu efektywnym.


https://www.wired.co.uk/article/ryanair-carbon-emissions-advert-airline

Zaloguj się aby komentować

Prowadzicie jakiś dziennik? Notatnik?


W jaki sposób ewidencjonujecie swoje postępy w różnych dziedzinach, przemyślenia, plany?


Ja prowadzę uproszczony notatnik w Onenote, ale brakuje mi formy fizycznej tych zapisków. Poza tym w formie cyfrowej są one jakieś odczłowieczone.


Za to dziennik w papierowej formie jest mniej dostępny niż szybka notatka w telefonie i zdecydowanie łatwiej go porzucić.


Czas na zmianę formy, tylko jeszcze nie wiem jaką.


#dziennik #rozwojosobisty #samorozwoj #notatnik

df192165-296c-4838-bf83-1072afbb025d
ciszej userbar

@ciszej Mam tak samo. Próbowałem terminarza i notesu ale po jakimś czasie przestawałem do nich zaglądać więc koniec końców kupiłem sobie tablicę korkową bo zawsze jest w zasięgu wzroku i oprócz jakichś wizytówek itp. mam przypięty do niej taki zrywny notes z listą rzeczy do zrobienia.

Do tego jeszcze druknąłem sobie taki jednostronicowy pseudokalendarzyk na kilka miesięcy żebym mógł sobie odhaczać dzienne zadanka jak np. treningi - puste kratki nie wyglądają ładnie

Póki co działa najlepiej z wszystkiego co próbowałem.

Ja na tagu, króry dałeś, loguje swoje wysrywy. W robocie używam one note’a. Mam też swój pet project do logowania ale na razie jest zamrożony. Notatki z przerwami prowadzę od 2019, jedzenie loguje również z przerwami.

Zaloguj się aby komentować

#studia #podyplomowka #rozwojosobisty #edukacja #studiaonline

W ramach samorozwoju myślę o zapisaniu się na studia, jednak nie mam czasu na dojazdy i studiowanie poza swoim miastem. Rzuciło mi się gdzieś niedawno ogłoszenie o studiach podyplomowych online. Ktoś robił coś takiego i jest w stanie podzielić się wrażeniami? Czy taka forma nauki wyposaża w wiedzę? #dyskusja

Zaloguj się aby komentować

Chęć osiągnięcia celu będzie cię pchała do działania. Stawiając sobie dostatecznie ambitne cele nigdy nie uda ci się ich osiągnąć w pełni. Natomiast unikając stawiania sobie celów unikniesz ryzyka niepowodzenia.


Wybierz mądrze.


#regresosobisty #rozwojosobisty #filozofia #psychologia

Zaloguj się aby komentować

Po mału zaczynam nierozumieć ludzi narzekających na moje miasteczko powiatowe. Ja mówię, że mi się tu podoba i mam wszystko czego potrzebuje a jedna laska do mnie," że tu pracy nie ma, wózek widłowy, kostka brukowa" oraz standardowe pierdololo, że mi jako facetowi jest łatwiej bo mogę iść na kostkę a ja na to, że nie bo jestem zbyt leniwy i słaby. Dla ludzi narzekających na brak roboty mam tylko odpowiedź, żeby założyli swoją firmę i stworzyli takie miejsca pracy. Ja jestem leniwy, moją jedyną ambicją jest by przeżyć i obejrzeć mecz na stadionie czy czasem wyjść z kolegami i nie ukrywam tego. Jakbym nie był leniwy miałbym swoją firmę i hajs już dawno. #polska #rozwojosobisty #bekazpodludzi

Zaloguj się aby komentować

Oto chyba najlepiej zainwestowane 2,99 zł w moim życiu.


Do tej pory moim osobistym odpowiednikiem Biblii, do którego sięgałem co jakiś czas był stary, chiński traktat „Sztuka wojny”, choć chyba się to zmieni.

Na książkę Karen Horney trafiłem zachęcony odniesieniami w pracach Irvina Yaloma i Abrahama Maslowa. Nominalnie o całej trójce należy mówić jako o psychologach, jednak ogromna rzesza współczesnych psychologów z tradycji behawioralno-poznawczej po lekturze chwyci się za głowę. Jednak jeżeli ktoś szuka czegoś z pogranicza psychologii i filozofii to jest to bardzo dobry kierunek.


W każdym razie Horney postuluje istnienie trzech „ja”: potencjalne, idealne i rzeczywiste. Ja potencjalne to żywcem wzięta z Arystotelesa (choć nazwisko Greka nie pada nigdzie) koncepcja bytu potencjalnego. Bytem potencjalnym żołędzia jest dąb i na tej samej zasadzie człowiek może się do pewnej formy rozwinąć.


Zdaniem autorki w przypadkach patologicznych ten rozwój jest skrzywiony i człowiek w ramach mechanizmów obronnych tworzy sobie „ja idealne” – nierealistyczną, wręcz półboską wizję siebie. Wizję, która byłaby wspaniała, gdyby nie rzeczywistość. 


W tej sytuacji zarówno rzeczywiste okoliczności które nie pasują do naszych idealnych oczekiwań, jak i prawdziwe „ja” które nigdy idealnemu nie jest w stanie dorównać stają się przedmiotem wewnętrznej nienawiści i traktowane są jak zbędny balast. 


Kluczem do zdrowia jest uświadomić sobie, że jest dokładnie odwrotnie: „ja idealne” to nieświadomie wytworzony chochoł, który miał nas kiedyś chronić, a z czasem stał się balastem. Jego odrzucenie – na poziomie intelektualnym banalne, na tym emocjonalnym znacznie trudniejsze – jest drogą do przełamania samoalienacji. 


PS: zapraszam na Twitterka vel „X”: twitter.com/rafalu90


#filozofiadlajanuszy #filozofia #psychologia #psychoanaliza #ksiazki #rozwojosobisty

02707f28-9922-4681-b9d7-47a780513f17

@loginnahejto.pl na studiach tej autorki musiałem przeczytać "neurotyczna osobowość naszych czasów" i napisać z tego pracę. To się nie dało przeczytać.

Zaloguj się aby komentować

Hejka, stosujecie jakieś metody do planowania życia i osiągania celów, czy yolo i zobaczymy co jutro przyniesie? Zastanawiam się jaki poziom zaplanowania sobie życia jest "odpowiedni" a jaki jest już przesadą?


#filozofia #religia #rozwojosobisty #agile #przegryw

@wombatDaiquiri ja planuję i jak obieram coś na plan to dość mocno się na nim skupiam. Od gimnazjum moje plany były takie po kolei:


  • dostać się do dobrego liceum mat fiz żeby zdać maturę dobrze

  • dostać się na dobre studia it lub pokrewne, techniczne

  • skończyć studia i dostać prace w it

  • zwiększanie zarobków

  • kupno mieszkania (tutaj jestem i właśnie staram się zrealizować do końca roku)

  • znalezienie dziewczyny w końcu xD (co tak późno anon)

  • założenie rodziny (chciałbym mieć dzieci tylko z kim hmmm )


na początku plany raczej wychodziły dość podświadomie, ale teraz rzeczywiście planuje i realizuje. Chciałbym kiedyś może jeszcze otworzyć jakiś własny biznes, ale to raczej taki plan poboczny, bardziej jako marzenie na nie plan. W sumie mój plan na życie jest raczej dosć standarowy i raczej 80% populacji realizuje go podświadomie czyli znaleźć prace zarobic siano ogarnąć miejsce do życia spłodzić potomstwo. Chciałbym może jeszcze kiedyś też zobaczyć jakiś kawałek świata ale to raczej bardziej jak finanse pozwolą.

@wombatDaiquiri tak. Myślę że można i należy planować w perspektywie kolejnych 3-4 lat. Nie tylko w kwestii kluczowych celów, tylko w kluczowych obszarach, żeby nie zajechać się na amen. To znaczy, mozna skupić się na pracy-biznesie-kasie, tylko po dwóch latach grindowania okazuje się, że lipa - kasa jest, tylko nie ma życia poza pracą. Więc chodzi o to żeby nie realizować czegoś kosztem innych obszarów życia. Bo zawsze coś jest kosztem czegoś, tylko żeby pilnować na ile ten koszt jest akceptowalny i mieć inne, satysfakcjonujące obszary życia.

Zaloguj się aby komentować

Kochane Hejtośki,


poszukuję jakiejś książki w temacie "Selfdevelopment" - najlepiej po angielsku, trochę musi pasować pod to co się "popiera i promuje" w korporacyjnym środowisku -> tzn. zapierdol i ciężka praca, bez narzekania

Jednocześnie chcę coś z tego wyciągnąć dla siebie, żeby lektura była ciekawa i rozwijająca. Z takich książek, które jakiś czas temu czytałam to np. "Siła nawyku" była fajna i poszukuję czegoś w tym stylu właśnie, dobre nawyki, dobre zarządzanie czasem, jak radzić sobie z problemami i ludźmi.

Dziękuję z góry za wszystkie propozycje!


#ksiazki #selfdevelopment #motivation #learning #nauka #rozwojosobisty

@GtotheG Klasyki dwa mam dla Ciebie piękna dziewczyno. 1. "Dale Carnegie - How to win friends and influence people", 2. "Mark Manson - The subtle art of not giving a fuck"

Wszystkie książki z tego nurtu są zawsze mniej lub bardziej krindżowe. Żeby je przyswajać trzeba pokonać trochę obrzydzenie. Wtedy można coś wartościowego z nich wynieść.

Ja polecam klasykę: 7 nawyków skutecznego działania. Covey. Książka męcząca i zalatująca trochę kwznodziejstwem ale mimo to wartościowa, pomimo swoich lat. Nieco ironicznie można też przeczytać np. Obudź w sobie olbrzyma.

Większość kołczów ostatecznie i tak bazuje na tych publikacjach.

Do pracy w korpo koniecznie trzeba też przeczytać The no asshole rule.

Zdecydowanie polecam unikać autorów takich jak Tim Ferris, Chris Ducker czy Randy Gage bo to zwykli celebryci żyjący z opowiadania foliarsko populistycznych pierdół. Zresztą większość tego typu książek to straszne gówno.

@Basement-Chad bardziej chodzilo mi o ksiazki popularno-naukowe. Bazujace tez na jakichs badaniach nie chodziło mi o coachowe foliarstow ale dzieki za inspiracje, zerkne sobie.

@GtotheG Psychologia to taka dziedzina gdzie granice między szarlatenerią a nauką mocno się zacierają. Jeśli chodzi o organizowanie, zarządzanie czasem czy projektami to w ogóle nie ma tam już za bardzo miejsca na naukowe podejście. To dziedziny czysto humanistyczne.

Nawet przytoczona "Siła nawyku" to też taka bardziej publicystyka i bajkopisarstwo niż prawdziwa nauka. Z takich bardziej naukowych to mogę polecić "Pułapki myślenia" Kahnemanna.

@moll Lol. Tak przypadkiem trafiłem na ten stary wpis i muszę ci rzec - rzecz warta pioruna.Niestandardowo ale dobrze.

Zaloguj się aby komentować

Macie ciekawe materiały do zajrzenia odnośnie poznawania ludzi? Cały czas mam wrażenie, że przydałby się relacje, ale nie umiem się za to zabrać. #kiciochpyta

#niewiemjakotagowac #rozwojosobisty

Zaloguj się aby komentować

455 + 1 = 456


Tytuł: Finansowa Forteca

Autor: Marcin Iwuć

Kategoria: finanse

Wydawnictwo: FBO Marcin Iwuć

Liczba stron: 800

Ocena: 5/10


TLDR: niepotrzebnie przeczytałem bo przez brak rozwoju nie mam szans na wyrobienie emerytury.


Na początku nie wiem dla kogo ta książka jest napisana. Samo podejście do konkretnych produktów jest boomerskie i np. świadczy o tym podejście do krypto, natomiast obrazki są infantylne i chyba mają przyciągnąć gimbusów. Na wykopie ktoś napisał o nim, że "gdyby nie on to ludzie by inwestowali w amber gold itp." w sumie racja i chyba dla takich ludzi jest to guru inwestowania.


Podobało mi się między innymi jak na str.209 było wyjaśnianie szurów, anegdota o zakupie pierwszej obligacji, błąd przeżywalności na str. 265. Byłem w szoku, że pojawiła się analiza SWOT bo miałem to na studiach i skoro miałem to w edukacji to uznawałem za bezużyteczne gówno, które nigdy do niczego mi się nie przyda.


Zdziwiło mnie, że podstawy nawet taki imbecyl jak ja już ogarniał jednak wzór na PV miał opis i rysunek taki, że nic nie zrozumiałem.


Rozdział psychologiczny ciężko mi się czytało bo tego nie lubię, o nieruchomościach pominąłem bo nie chciało mi się kolejny raz czytać, że wynajmowanie mieszkań i dorabianie pokoi to najlepsza inwestycja na świecie. Po rozdziale rozwojowym byłem tak zmęczony, że nie czytałem dodatku dla dociekliwych tylko część główną dokończyłem i oddałem do biblioteki książkę.


Rozdział o rozwoju to był dramat. Dla mnie aktywność fizyczna to tylko męczarnia i dodatkowa frustracja, przynajmniej się dowiedziałem, że muszę zrezygnować z mięsa chociaż np. dietetyczka znajomego w rozpisce mu dała, że mięsa może jeść nie ograniczoną ilość. Nigdy nie lubiłem podróży i nie wiem co zrobić by polubić. Nie mam z nikim relacji oprócz rodziną i nie mam szans na zdobycie nowych. Co najważniejsze ten rozdział mnie uświadomił poraz kolejny w życiu (na każdym kroku życie mino tym przypomina),że już nie mam szans na emeryturę i zawsze będę biedakiem bo rozwój nie daje mi żadnej satysfakcji. Przytoczę tu anegdotę z siłowni: na siłowni spotkałem przedsiębiorcę, z którym chodziłem do podstawówki i ma firmę e-commerce. Jak każdy przedsiębiorca ma super formę był z niezłą d⁎⁎ą i nie wiem czemu przywitał się z takim plebsem jak ja. Powiedziałem szczerze, że nic nie robię i nie mam pasji a to podstawa a on: " siłownia to nie pasja?" Wtedy pomyślałem " nienawidzę tego i robię to bo jak nie będę ćwiczył, będę gruby , nieszczęśliwy + robię to bo wszyscy to robią".


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/


#bookmeter #finanse #rozwojosobisty

3224f13d-c058-4747-93d2-b6b34f53edd0

@Dudlontko co jest boomerskiego w realistycznym podejściu do kryptowalut? Przecież to jest bezużyteczne gówno bez żadnych realnych podstaw. xD I "inwestowanie" w to to czysta spekulacja.

A co do emerytury to nie wiem co ty tam robisz, jak pracujesz na umowie to będziesz miał emeryturę bez żadnego inwestowania, bo te kucowskie głupoty powtarzane o bankructwie ZUS-u to kompletne brednie.

@cotidiemorior bezużyteczne a jest anonimowe i jak wojna będzie to wypłacasz I żyjesz dalej. Kupując w dołku i sprzedając na górce idzie trochę na tym zarobić.

Obecnie mam 21 lat z czego będę miał emeryturę jak to działa w ten sposób, że obceni pracujący robią na dzisiejszych emerytów? Gdybym miał mieć biznes to lata temu był miał a teraz już kilka mieszkań bym posiadał na wynajem a jestem w dupie i będę zasuwał do śmierci.


Jeśli PO będzie u władzy to nie muszę się o nic martwić ale jak jest PiS to nie będę miał jak żyć

@Dudlontko gospodarka rozwija się szybciej niż rośnie deficyt funduszu, z którego są wypłacane emerytury. Deficyt, który dopłaca państwo, będzie malał w stosunku do PKB a nie rósł. Masz poczytaj wyliczenia i konkrety oparte na prognozach, a nie apokaliptyczne prawackie pierdolety.

https://oko.press/zus-zbankrutuje-bzdura-obalamy-jedno-z-najwiekszych-klamstw-o-emeryturach-w-polsce

Firmy też się rozwijają, inwestują w lepsze technologie i coraz mniej ludzi musi robić żeby zrobić to samo co wcześniej dużo więcej. Poza tym przyjeżdża coraz więcej imigrantów, którzy też poprawiają kondycję polskiego systemu emerytalnego.


A co do krypto to wypłacisz albo i nie. Jak uciekniesz zagranicę to pewnie tak, a jak nie zdążysz to zablokowanie tego nie wydaje się być strasznie trudne.

Zaloguj się aby komentować

Zacząć uczyć się drugiego języka jeżeli angielski zna się na powiedzmy B1 i zacząłem się go od tego roku intensywnie uczyć żeby do końca następnego mieć conajmniej b2? I jeśli tak to jaki warto zacząć się uczyć dla kogoś kto od tego roku prawdopodobnie zacznie studia na kierunku finanse i rachunkowość? Myślałem o niemieckim.

#jezykiobce #ekonomia #nauka #rozwojosobisty

@423frewq4f23 bardzo podobnie brzmi z angielskim chyba ta sama odnoga językowa. Bardzo dużo masz podobnych i podobnie brzmiących wyrazów. Jeżeli chodzi o podstawy komunikacji. Jak ogarniasz Angielski to Niderlandzki będzie łatwy.

@423frewq4f23 ja bym sobie postawil za cel swobodna rozmowe z nativem, bo te literowo-cyfrowe poziomy mozna o kant d⁎⁎y rozbic w wielu przypadkach

@cweliat Muszę rozmowę poćwiczyć właśnie tylko jako jestem trochę aspołeczny i nie wiem jak najlepiej. Bo byłem za granicą i tam trochę rozmawiałem ale miałem mało okazji, najlepiej by było jakieś lekcje kupić, ale są głównie online sam na sam i nie wiem wtedy o czym miałbym rozmawiać. Plus czy ten B1 to jest wystarczający żeby zacząć takie lekcje czy lepiej jeszcze poczekać z pół roku?

@423frewq4f23 kazdy poziom jest dobry zeby rozpoczac. Moj brat zaczal online 1v1 z nativem a byl na A2 i tez mial mega problemy z mowieniem. On znalazl na oferteo jakiegos goscia

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio zacząłem czytać dużo książek w tematyce redpill. Czy się z tym zgadzam czy nie jest nieważne. Na Facebooku znalazłem polską grupkę jak myślałem redpillu. Oczekiwałem dzielenia się pasjami, poradami co do rozwoju jako facet, porad do związku itd. Co dostałem? Grupkę konfiarzy, antyszczepionkowcow I gości którzy nienawidzą kobiet, a jak się z nimi w czymś nie zgodzisz lub masz mniej skrajne zdanie to cie wyzywają od lewaka i od cipeusza który przyjmuje narracje feministek. A pi⁎⁎⁎⁎le. Wolę dalej zostać przy książkach


#redpill #gownowpis #rozwojosobisty

@smierdakow (nie) miły facet - richard glover, jeśli potrafisz angielskie to resztę książek autora.

Ewolucja pożądania - Davida Bussa

Racjonalny mezczyzna - Rollo Tomassi


To tak na początek, jak przeczytasz to podeślę Ci więcej i konkretniejsze.


@Macer milcz

Zaloguj się aby komentować

Bardzo dobry dzień.


Rozwiązałem w pracy problem który spędzał mi sen z powiek od dłuższego czasu. Jak to się mówi: nareszcie będzie można popracować :)

Ale najpierw porządnie się wyspie bez myślenia o robocie jak każdego poprzedniego wieczora XD


I takich małych sukcesów, ale częstych, sobie i Wam życzę, bo to one dają największą satysfakcję.


#oswiadczenie #dziendobry #takaprawda #rozwojosobisty #pracbaza

@bizonsky rozumem Cie lepiej niż myślisz, tylko ja jestem na etapie że jeszcze się za to nie zabrałam xd za to myślę za dużo o robocie

Zaloguj się aby komentować