Wybrałam się na Chwaszczyno, po drodze pokonując wzniesienia na Wielkim Kacku. Czasem skręcałam w uliczki dzielnicowe by wbić extra uliczki #wandrer i pojedyncze mini #kwadraty. Trochę za lekko się ubrałam, tak jak w pierwszą stronę było ok bo i pod górę to się co nie co upociłam, to na powrocie stopy i dłonie mi drętwiały podczas stałej jazdy w dół. No i klasycznie d00psko obolałe od siodełka :D
W trakcie wsunęłam mojego ulubionego węglowodanowego batonika wiśniowego z biedry, również sączyłam sobie izotonika. Nie było zjazdu energii, najs.
18.6 km #wandrer
41 #squadratinhos
1 #squadrats
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@cyber_biker jak jesteś w swojej aktywności, klikasz udostępnij a następnie przy danym „szkicu” tak jak na screenie - klikasz copy to clipboard. Masz wtedy w schowku ten wzór ze stravy z cyframi. Następnie wchodzę w zdjęcie już w swoim albumie, edytuje zdjęcie, wklejam zawartość schowka i ustawiam na zdjęciu 😃
@dzangyl Dzięki. No jak to - czarny to przecież jedyny słuszny kolor A nalepki są tak sobie. Ten rower to ma już 25k km i jest tak zmasakrowany, że żadne naklejki by mu na to nie pomogły
Kurde, ale Cię ciągnie na ten Wałbrzych. A tam dobra droga się zaczyna, a nie kończy. Jeszcze do Sobótki, czy nawet kawałek dalej, można ciekawie dojechać, ale Wałbrzych? Lepiej dotrzeć tam ciapongiem i odbić na południe, względnie południowy-wschód. Giepeiksy? Pisz na priw xD