@Loginus07 Jest tam całkiem spoko - sam kopiec trochę zaniedbany, a droga do niego budzi hmm emocje - po drodze mijałem spalony samochód, ale okolica całkiem ładna
Dziś bez wymówek - pokręcone solidnie. Widziane 4 żurawie na polu. Jakiś koleś ciężarówką dwa raz mnie wymijał, trąbił i machał - odmachiwałam, ale nadal nie wiem kto to - pewnie jakiś znajomy, ale nie byłam w trakcie jazdy zdolna rozpoznać.
Nie chciało mi się zatrzymywać na zdjęcia, nawet przy żurawiach. Wyjechałam po 16, jak już wjeżdżałam na osiedle "pachniało" mocno zachodem słońca. Ech, dni coraz krótsze.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Dlatego trzeba smarować gwint jakimś smarem przed przykręceniem. Ja ostatnio odkręciłem prawy no myślałem, że to on powoduje nieprzyjemne odgłosy (okazało się że to suport umierał...). Lekko nacisnąłem klucz i się odkręcił, aż się zdziwiłem xd
Korzystając ze świetnej pogody, wybraliśmy się w stronę Białowieży aby zapolować na króla polskiej puszczy oraz polskich puszek i butelek powywalanych wszędzie tylko nie do śmietnika - czyli żubra. Droga wiodła przez urocze podlaskie wsie, które co rusz za pomocą znaków ostrzegały przed obecnością tego dużego zwierza i przypominały, że lepiej zachować od niego odstęp większy niż do selfie.
Po drodze napotykaliśmy jednak innych reprezentantów lokalnej fauny: zaskrońce (sztuk 3), padalce (sztuk dwa) oraz sarnę (sztuk jeden). Gdzieś tam przemknęła też zwinka. Żubra jednak nie było, mimo naszego intensywnego wypatrywania wgłąb lasu. Okazalo się to jednak niepotrzebne. Raptem kilka minut po minięciu półmetka, lokalny boss ukazał się przy samej krawędzi jezdni, łypiąc na nas okiem, po czym wrócił do konsumpcji trawki. Impas trwał tak kilka minut (my obsrani, on miał chyba wyjebane), aż do przejazdu jednego auta i wówczas Pan Żubr wszedł nieco wgłąb lasu, a my śmigneliśmy raptem kilka metrów od niego.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Siwa narobiła smaka na szutry premium to się trzeba było wybrać, a żeby było klimatycznie to pętelka odwrotna, najpierw przez Brzeg Dolny, żeby do lasu wjechać po zmroku. No i klimatycznie to było ale na wałach za Urazem, bo zarośnięte w pizdu.
Kierunek wschód (tam musi być jakaś cywilizacja?). Fajna trasa, głównie lasy, no i wyjechałem do sąsiedniego województwa.
Na planie miało być troszkę ponad 30km, oczywiście wyszło więcej. Musiałem sprawdzić co to za fajna droga w lesie prowadząca do niebieskiej plamy na mapie. A było to wyschnięte, zarośnięte śródleśne jeziorko i to z wyspą pośrodku. Potencjalna miejscowka na grzyby, ale u nas za sucho niestety...
Powrót jak ostatnio PKP ze stacji Czarna Tarnowska, gdzie udało się nawiązać znajomości z okolicznymi entuzjastami % (ale nie był to pan żuk ze zdjęcia)
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Czasu brak, praca wre, więc tylko do sklepu wyskakuję wydłużając lekko. A dzisiaj 9, bo złapałem gumę. Dętka jest? Jest. Pompka jest? Jest. Klucze są? Nie ma, wyjąłem jak zmieniałem kasetę, bo coś mi się stary imbus wyrobił. Zatem 4km spaceru księżycowego xD
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Naszła mnie ochota na kilkadziesiąt km, miało być 50, ale wyszło jak wyszło, czyli lepiej. We Więcborku kołem jeszcze nie byłem. Na koniec trasy moje ulubione jeziorko i browarek.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Takie tam, w wolny poniedziałek. Przejechałabym więcej, bo po wietrzno-deszczowym weekendzie chętka na kręcenie, ale za późno wstałam, no i jeszcze i tak mnie trochę deszczu spotkało.
Za karę za lenistwo zrobiłam rewersową opcję trasy - czyli zamiast kierunek z górki, więcej pod górkę.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Od odbioru szutrowozu były 3 wyjazdy z różową, więc skoro do 4 razy sztuka, nadeszła w końcu pora na wypad solowy. Skorzystałem z propozycji trasy wytyczonej przez stravę, było całkiem ok, może trochę zbyt dużo asfaltów, bo jakieś 65%. W mniejszej części niczego nie brakowało, były bruki, błotko, wysoka trawa, szutrowa tarka. Jeśli chodzi o odczucia i różnice względem szosy: jest nieco wolniej na gładkim, pozycja jest nieco bardziej agresywna, choć może to wynikać z tego czego mi najbardziej brakuje - lemondki :) Nie wiem jakie mam ciśnienie w oponach, bo ich ani razu nie pompowałem od zakupu, ale komfort jazdy jest nie do porównania, względem wjazdu na szutr na szosowych 28mm.
A skoro zmieniła się moja lokalizacja pobytu, wypada mi tylko napisać - podoba się dla mnie (:
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@Gilgamesh ja chyba muszę przestać śledzić tag - jeden kręci 30km/h na gravelu, drugi nie jest przekonany do pomysłu gaci na szelkach (ciekawe czy idea siodełka mu siadła?) ^^ tylko mnie wkurzacie tutaj ^^