A pochwalę się. Wieszczono mi że te oto drzewko bonsai nie przetrwa u mnie roku i tak jakoś leci 3 rok teraz xD Jak coś to drzewko jest przed przycięciem. Ciachał pewnie będę za jakiś tydzień - dwa. Nie że jestem jakimś ekspertem ;D
@slec21 mialem juz kilka, i zyje jedno, kupiłem je jako moja pierwsza roślinkę, promce w biedrze xD wygladalo jak gowno i mi sie go tak szkoda zrobilo, od tej pory dumnie stoi na parapecie w tej samej doniczce, czesto o nim zapominam i jak inne zdechły tak ono dumnie stoi, specjalnie nie rośnie(chyba zamala doniczka) ale za to dumnie sie zieleni
Zawsze jak na nie patrze to zastanawiam się czemu to drzewko majace 0 uwagi radzi sobie za⁎⁎⁎⁎scie a te dookola których skakalem aby nie zdechly, wziely i poumieraly
Po półtorej roku człowiek już jakoś znieczulił się na świadomość, że to dzieje się w kraju obok. To abstrakcyjne, że w Europie w XXI wieku takie wydarzenia mają miejsce.
@Wrrr dokładnie, kraj o mentalności najebanego dresiarza który nie potrafi niczego wartościowego stworzyć sieje spustoszenie. Nienawidzę ich z całego serca
Czy macie może jakieś patenty jak zabezpieczyć młode krzewy przed podkaszarką? Najlepiej było by uważać ale jednak wolałbym jakoś je osłonić od spodu. Widziałem jakieś osłonki do tego dedykowane, ale nie wyglądają na jakoś specjalnie solidnie. Aspekt wizualny nie jest istotny.
@Daniel_Obajtek hehe masz ziomek problem nie do rozwiazania xD a tymczasem podkaszarka ma w tylnej czesci oslone i wystarczy przy tych krzewach wykaszac "tylem" przytykajac oslone zylki do krzewu xD
Jestem chłopakiem z działeczek i chciałbym opowiedzieć Wam historię o Rodzinnych Ogródkach Działkowych.
Hoduję warzywa i owoce oraz mały drób.
Co jakiś czas chciałbym wrzucać jakieś małe rolnicze pierdololo lub dopytać o pomoc, ewentualnie zainspirować Was do porzucenia komputera czy smartphona i udanie się na Wasze pobliskie ROD.
@Pigachu najlepiej przeczytaj sobie ustawę https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20140000040 czytanka na pół godziny a wszystko tam jest zawarte + jakieś tam wewnętrzne regulaminy. Palić ognisk nie można, trawę kosisz jak chcesz, zapuścić łąkę też możesz... Ogólnie musisz mieć bardzo zjebanego sąsiada albo zaleźć komuś za skórę, żeby ktoś się do czegoś przyczepił.
Od 1,5 miesiąca mam, został wielki kontener śmieci do wyrzucenia, ale za to zielenina już ogarnięta, w miejsce zaniedbanych krzaków posiana trawa i już po pierwszym koszeniu i ponownym wałowaniu :D Pozdrawiam chłopaków z działeczek.
Przy takich nierównościach jakie powstały po przekopaniu całego miejsca na trawnik - było tam mnóstwo malin, a razem z nimi w cholerę korzeni - to bez wałowania miałbym góry i doły w trawniku xD A tak jest elegancko równiutko. Mam też porównanie bo poprzedni właściciele nie wałowali trawnika tam gdzie był wcześniej, no i widać i czuć różnice- po prostu są zagłębienia.
#CiekawostkiBingAI - zadaję pytania czatowi GPT i publikuję odpowiedzi.
Dlaczego nadmierne przelewanie roślin powoduje gnicie ich korzeni, a uprawy hydroponiczne nie mają tego problemu, choć ciągle są zanużone w wodzie?
Nadmierne przelewanie roślin powoduje gnicie ich korzeni, ponieważ brakuje im tlenu i rozwijają się grzyby chorobotwórcze. Uprawy hydroponiczne nie mają tego problemu, ponieważ woda jest napowietrzana i utrzymywana w odpowiedniej temperaturze¹². Ponadto uprawy hydroponiczne nie używają gleby, która może być siedliskiem dla grzybów³.
Aby zapobiec gniciu korzeni w uprawach doniczkowych, należy podlewać rośliny oszczędnie i tylko wtedy, gdy wierzchnia warstwa podłoża jest sucha. Należy również zapewnić roślinom jasne, rozproszone światło i unikać zbyt niskich temperatur² .
Źródło: Konwersacja za pomocą usługi Bing, 10.06.2023
Hejto pomusz - szukam dobrego zielnika /książki o gatunkach
Od jakiegoś czasu, na wszelkich wycieczkach, bawię się w rozpoznawanie roślin przy pomocy PlantNet. Niestety często obserwacje kończą się lakonicznym opisem na Wikipedii, lub - co gorsza, zupełnym brakiem opisu. Pozostają źródła anglojęzyczne, ale tam brakuje mi odniesień do stanowisk w naszej części świata.
Zależy mi na czymś w miarę uniwersalnym, ale jednak bardziej "naukowym" - bez ziębizmu xd
Nie wiem co to jest ale bardzo ładne drzewko. Czerwiec jest najładniejszym i najbardziej kolorowym miesiącem w Szkocji bo wszystko tu kwitnie. Oprócz ogrodu różanego ale to już niedługo.