#sztuka #art #rekodzielo autor: Ann Carrington (British, born 1962) | Zoropsidae | Steel, brass and bronze | 91 x 89 x 10 cm

#sztuka #art #rekodzielo autor: Ann Carrington (British, born 1962) | Zoropsidae | Steel, brass and bronze | 91 x 89 x 10 cm

Zaloguj się aby komentować
Takie tam z płomykówką
Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #sowy #magia



Zaloguj się aby komentować
Niedzielne popołudnie na warsztatach z #perfumy
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że wkrótce przechodzę do trzeciej gęstości i biorę się za wytwórstwo. Fajne doświadczenie.
Widziany tu flakon to mój pierwszy twór. Może nazwę go Hejto Pour Homme?
#rekodzielo




Zaloguj się aby komentować
Za oknem Księżyca przybywa - a u mnie na warsztacie, pomiędzy zamówieniami na skrzynkowe różności, przybywa i księżyców, i sówek
Poniżej fragment wieczka skrzynki-książki jeszcze przed nałożeniem detali wypukłych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, około weekendu całość będzie już w pełni ozdobiona i gotowa do sesji zdjęciowej - ale póki co, muszę pomedytować, jaki wzór narożników będzie tu najlepiej pasował
Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #hobby #sowy #ksiezyc #magia

Zaloguj się aby komentować
Więcej pudełek z motywami runicznymi
Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium tradycyjnie na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #runy #magia




Zaloguj się aby komentować
Takie tam z wężykiem
Zbliża się Dzień Matki, więc jeśli ktoś chciałby sprawić mamie prezent w postaci magicznego pudełka na biżuterię lub inne drobiazgi, zapraszam do kontaktu
Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium jak zawsze na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #magia #alchemia #weze #gady i tak trochę #sztuka





Zaloguj się aby komentować
Tworzenie galaktyk zamkniętych w różnych formach od lat było... "Moje".
Nie wiem jak to inaczej określić. Ale to była moja forma, byłem z niej naprawdę cholernie dumny.
Na początku malowanie ich w żywicy mnie wyciszało, wręcz wyłączało z rzeczywistości i nadawało pewien rękodzielniczy rytm.
Dobry podcast w tle albo dokument, pierwsza partia schnie, ja maluję drugą i pomiędzy przygotowuję trzecią, a czas dla mnie nie istnieje.
Słucham dużo muzyki i po prostu maluję.
Znikam.
To te rzadkie momenty w których potrafiłem
nie myśleć o sobie źle - w końcu coś tworzyłem, prawda? Później, gdy świecące galaktyki okazały się fundamentem sprzedaży w moim sklepie jednocześnie stały się źródłem frustracji.
A gdy frustracja łączy się z komercją i przymusem latania za ZUSem* pewna magia zaczyna znikać.
Te zdjęcia przypominają mi bardzo dobrze właśnie te dobre momenty i dalej lubię wrócić sobie do malowania galaktyk raz na jakiś czas.
#rozkminkrzaka #tworczoscwlasna #rekodzielo


@moll Ej a nie chcesz dla bombelkonów prezentu?
Bo tak się składa, że próbowałem od dawna zrobić własne drewniane bazy od początku do końca - no i wyszło jak zawsze, dużo było eksperymentów i w rezultacie mam kilka całkiem fajnych galaktyk ale w których coś tam nie pasuje na tyle, że ni cholery nie nadają się do sprzedaży.
A to widać wkręt, a to coś krzywo, a to jakiś mały artefakt - akuratnie na bombelkowe nagrody za znośne zachowanie xD
@Krzakowiec ten efekt kompletnego zatracenia i zniknięcia w trakcie tworzenia nazywa się poczuciem flow. Miewają je artyści ale również rzemieślnicy. Bardzo zdrowe dla psychiki odczucie, wynikające z absolutnego skupienia na robieniu jednej rzeczy. Tak rzadki stan w dzisiejszym świecie, w którym nasza uwaga jest ciągle rozproszona.
Miała być to jedynie ciekawostka, ale być może do czegoś przyda Ci się takie info.
To co robisz w trakcie malowania galaktyk to praca głęboka, mózg pracuje wtedy na innych falach niż na ogół. Jeśli byłbyś w stanie wygospodarować te powiedzmy 1,5h dziennie, żeby to robić, mógłbyś to potraktować jako pewnego rodzaju terapię i szansę na rozwój dla mózgu.
Istnieją badania potwierdzające to o czym pisze i to, że gdy regularnie wprowadzasz się w ten stan zwiększa się Twoja kreatywność i ogólne poczucie sensu. Mógłbyś to robić z tych właśnie powodów, nie w celach zarobkowych, a być może dzięki temu też z czasem wymyśliłbyś jakiś inny pomysł na siebie.
Jeśli zainteresował Cię ten temat odsyłam do książki: Call Newport - Praca głęboka.
@splash545 Temat "flow" o którym piszesz znam bardzo dobrze i to stan za którym gonię pół swojego życia - jeśli tylko zadbam o higienę snu i nie spieprzę początku mojego dnia, jednocześnie nie uciekam od danego tematu i nie muszę się zmuszać, to ten stan przychodzi do mnie często podczas pracy twórczej.
Montowanie filmów, tworzenie muzyki, malowanie galaktyk, czasem fotografowanie - to czynności dzięki którym wkręcam się i znikam całkowicie.
I co ironiczne, wiele z tych rzeczy przeraża mnie wewnętrznie. Do dnia dzisiejszego nie doszedłem do tego, o co mi chodzi i dlaczego uciekam, ale... No właśnie uciekam od nich, bo nagrywanie oznacza ekspozycję, bo montowanie oznacza finalizację, bo malowanie oznacza że coś na pewno spieprzę a fotografowania nie znam i ktoś to będzie oceniać.
Nie pojmuję mojego umysłu w takich chwilach i choć chciałbym mieć wtedy w pełni stoickie podejście, zrobię wtedy wszystko żeby uciec od tego co dla mnie ciężkie, wybierając natychmiastową gratyfikację zamiast odłożonej w czasie pracy która przyniosłaby mi satysfakcję.
Dla niektórych to może być śmieszne, ale jednym z większych sukcesów ostatnich lat mojej pracy nad sobą jest to, że w takich właśnie chwilach ucieczkowych przestałem lecieć na automacie. Ja już wiem kiedy uciekam. Nie umiem najczęściej tego zatrzymać, ale też pierwszy raz od kiedy pamiętam przestaję siebie nienawidzić w takich momentach.
Bo zazwyczaj gdy zamiast robić coś co wiedziałem że chcę robić ale jednocześnie było to dla mnie trudne i uciekałem od tego czułem niesamowitą nienawiść do samego siebie.
A flow? A flow jest jak narkotyk - cudowny stan, w którym nie potrzebujesz nic więcej bo jest dobrze tak jak jest i jeśli ktoś z czytających umie ten stan osiągnąć i utrzymać a jednocześnie do niego wracać: pielęgnujcie te momenty
Zaloguj się aby komentować
Niebieski Codicillus z trochę innymi zdobieniami i z jaszczurką
Jeśli miałabym mieć chowańca, to tylko jaszczurkę
Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium jak zawsze na #apaturiart - zapraszam!
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #magia #alchemia #jaszczurki i trochę #sztuka





Zaloguj się aby komentować
Pochwalę się. Sam pierwszy raz zrobiłem szafę pod wymiar, płyty meblowe docięte przez hurtownię, okucia z allegro. Spodziewałem się problemów, nic nie wyszło w trakcie, poza dosyć lipnymi stoperami do drzwi, po których drzwi przejeżdżają trochę jak pociąg po dylatacjach w szynach. Cena zbliżona do szafy z Ikei, ale to dlatego, że nie miałem czasu na poszukiwania najtańszych płyt meblowych. Czas składania to 5h dla 2 osób + 1h dla osoby.
Mam info, że stolarz wziąłby za taką szafę około 5k, czyli jego praca kosztowałaby minimum 3k. Może warto się przebranżowić? Kolejna robota już dograna u szwagra i kolejna umówiona u kumpla.
#meble #stolarstwo #wykończeniówka #rekodzielo #chwalesie

@pvintage w sensie nie jest na wymiar, bo nie pasuje to żadnej wnęki, to fakt. Chodzi o to, że to po prostu nie jest żaden standard, tylko wymiary sobie dobrałem do potrzeb. Pierwotnie miałem uciąć listwy przypodłogowe i wstawić elegancko szafę do rogu, tak żeby ładnie przylegała do ścian, ale żona już mi o to nie suszy głowy, więc raczej nie będę tego robił.
W każdym razie teraz już wiem, że takie podstawowe meble mogę sobie sam ogarniać i efekt będzie spoko. Patrząc na dzieło stolarza u moich rodziców to powirdziałbym nawet, że jakość jest podobna, a różnica w pieniądzach to jest przepaść.
Może jeszcze kiedyś do mebli kuchennych wystartuję z konfiguratorem Bluma, zobaczymy.
Zaloguj się aby komentować
Z okazji Dnia Ziemi alchemia w zieleni
Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium tradycyjnie na #apaturiart - zapraszam do oglądania!
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #hobby #diy #sztuka #magia #alchemia





Zaloguj się aby komentować
@cebulaZrosolu młody ma prababacie młodszą niż mój ojciec ('45:)
Zaloguj się aby komentować
Ametystowa alchemia, czyli kolejna apaturiowa skrzynka-książka
Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium tradycyjnie na #apaturiart . Ten egzemplarz został już zaklepany, ale pozostałe wersje kolorystyczne są wciąż do wzięcia. Jeśli ktoś jednak chciałby fioletową, mogę wykonać podobną na zamówienie
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #hobby #diy #sztuka #magia #alchemia





Zaloguj się aby komentować
Było zielone, jest i niebieskie
#apaturiart #rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #hobby #ksiezyc


Zaloguj się aby komentować
Ktoś planuje oświadczyny przy świetle księżyca?
Wariant księżycowego pudełeczka tego typu o nieco mniejszych rozmiarach. Od wewnątrz wieczka zdobienie grafiką i małym, naturalnym kamieniem księżycowym, z zewnątrz grafika na wszystkich ściankach kładziona metodą decoupage i wzór z pasty szklistej na wieczku. Środek z dwiema ozdobnymi przegródkami wyłożonymi zielonym chrobotkiem i z wyściółką na pierścionek ręcznie obszytą czarnym welurem.
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart - zapraszam
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #hobby #ksiezyc


@Apaturia To pudełeczko jest tak piękne że specjalnie się rozwiodę by móc oświadczyć się ponownie
Zaloguj się aby komentować
Była już czerwona księga alchemiczna - teraz jest i niebieska
#apaturiart #handmade #rekodzielo #tworczoscwlasna #diy #magia #alchemia


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Codicillus, czyli alchemia na warsztacie
Chciałam zrobić jej porządną sesję zdjęciową, ale kiedy w końcu znalazłam na to trochę czasu, światło było już niesprzyjające - może jutro uda mi się lepiej wstrzelić. Tymczasem jedna fotka dla zobrazowania efektu. Trochę się namęczyłam z formowaniem i malowaniem tych wypukłych zawijasów z glinki, ale wyszły dokładnie tak, jak miały wyjść
Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium jak zawsze na #apaturiart . Po obfotografowaniu skrzynka będzie szukać nowego domu, więc jeśli ktoś chciałby ją sobie już zaklepać (lub zamówić podobną), zapraszam do kontaktu
#handmade #rekodzielo #diy #tworczoscwlasna #hobby #magia #alchemia

Zaloguj się aby komentować
Wiosenne słoneczko przyjemnie przygrzewa, ale jednak nic nie rozgrzewa tak, jak odrobina smoczego ognia
Ten projekt trochę czekał na wykończenie, ale w końcu się doczekał. Jeśli ktoś widziałby ją u siebie na półce, skrzynka jest dostępna za 380 sztuk złota plus koszty przesyłki
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart .
#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #fantastyka #fantasy #tolkien





Zaloguj się aby komentować
Pudełko na specjalne zamówienie z ręcznie modelowaną repliką monety i lekko wypukłymi imitacjami cegiełek na wieczku i po bokach. Odwzorowanie monetki - drachmy perskiej - jest odrobinę większe od jej rozmiaru rzeczywistego i ma około 4 cm średnicy. Przyznam, że opracowanie takich detali w glince było pewnym wyzwaniem, ale rezultat okazał się wart wysiłku i moneta wyszła całkiem podobna do oryginału
Od wewnątrz skrzynka wyklejona ciemnoczerwonym filcem - na życzenie osoby zamawiającej nie malowałam powierzchni wewnątrz, drewno zostało tylko oszlifowane i polakierowane. Oby więcej takich projektów w historycznych / archeologicznych klimatach
Więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart .
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #diy #chwalesie i trochę #numizmatyka #historia #archeologia




Zaloguj się aby komentować