#ps5

56
597

Szlag mnie trafi krew nagła zaleje. Trzeci dzień latam po Yharnam i szukam, jak popchnąć tę grę do przodu. Skończyłem #bloodborne z dodatkiem w 2017, odpaliłem NG+, ubiłem paru bossów i entuzjazm wyparował. Zawsze tak mam po przejściu jakiejś gry.


No ale minęło parę lat, poczułem zew krwi i mogę wrócić do tematu, ale za cholerę nie mogę się odnaleźć. Nie pamiętam, na czym stanąłem, gdzie to ja miałem iść, kręcę się jak gówno w przeręblu, nabiłem z 10 poziomów i ciągle jestem w tym samym miejscu. W dodatku gra jest na tyle nieliniowa, że nawet w poradniku nie mogę zlokalizować swojej pozycji.


Wspaniała gra, kocham


#gry #ps5

9d7e6846-95b9-464b-8b00-38b06317282b

Kocham wszystko co wypuszcza FromSoftware ale tej gry nienawidzę przez to z jakim framerate działała na PS4 xD. Literalnie grając w tę grę nie walczyłem z przeciwnikami a z klatkami i input lagiem. Przeszedłem podstawkę raz i stwierdziłem że nie ruszę tej gry więcej póki nie dostanie remastera albo nie wyjdzie na PC.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

16 + 1 = 17

Tytuł: Ghost of Yotei

Developer: Sony Interactive Entertainment

Rok wydania: 2025

Gatunek: action RPG

Czas do ukończenia: ~70h

Użyta platforma: PS5

Ocena: 6/10


Fabuła jak w większości gier sony, bardzo przyjemna historia, z nie do końca happy-endem.

Gra w żadnym stopniu nie powiązana z poprzednią częścią, bohater z 'Ghost of Tsushima' jest wspomniany jedynie jako legenda w jednym z pobocznych zadań.

Ogromnym plusem jest grafika, zwłaszcza śnieżne regiony - śnieg zapada się pod każdym krokiem i barwi krwią przy ciachaniu złoli, wygląda to na prawdę super.

Walka jest bardzo przyjemna, praktycznie mamy to samo co w poprzedniej części.


I to tyle plusów z mojej perspektywy, a minusów jest co nie miara.

Pierwsze co mi sprawiło problem to... pad. Pierwsze walki to walczyłem właśnie z kontrolerem. Nie pamiętam jak to było w poprzedniej części, ale teraz wciskając prawy triger (R2) otwiera się kółko wyboru broni - jest to tak cholernie delikatne, że wystarczy musnąć triger i otwiera się kółko, ale to kółko jest też tak małe, ze można nie zauważyć że się otworzyło. Jeśli kółko jest otwarte nie działa żadna interakcja, aż się go nie zamknie. Tak więc multum czasu poświęciłem stojąc pod drabiną i zastanawiając się czemu się nie wspinam, albo wbiegałem chłopom w plecy zamiast robić skrytobójstwa (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻


Liczba broni jest przesadzona, mamy 2 łuki, każdy z 4 strzałami, do tego strzelba(3 rodzaje strzałów) i granaty(2 rodzaje strzałów), katrana, dwie katany, włócznia i dziwny kosiorek na łańcuszku. Do tego dochodzi komplet 4 broni podręcznych, piach w oczy, podpalenie broni, miotane nożyki i bomba dymna. Wychodzi z tego pierdyliard kombinacji i podczas walki, gdzie każdy rodzaj broni masz na innego przeciwnika, wszystko może się popierdolić. No i dochodzi do tego kółko zmiany broni, które przy trudniejszych pojedynkach może się też niechcący otworzyć w momencie kiedy na przykład próbujesz parować...

Oczywiście przy takim wyborze dochodzi do tego, ze niektóre bronie użyje się raz w grze.


Przy postępie fabuły przechodzimy z jednej zamkniętej lokacji do następnej i wykonujemy w każdej praktycznie te same aktywności, to pamiętam też było uciążliwe w poprzedniej części - pod koniec robi się to już nużące.


Ogólnie gra bardzo przyjemna i polecam ograć, gdyby nie przekombinowana walka i trochę przeciągnięta długość gry przez powtarzalne aktywności byłoby mocne 9/10.


#gamesmeter #ps5

bdd028a1-0520-45a0-b6ef-9821586205fc

Walka akurat mi się podoba, ale żeby intuicyjnie używać wszystkich możliwości w walce to muszę się namęczyć. Ale tak to już jest w grach. Każdy może stosować inną metodę. Grafika bardzo ładna, ale trudno mi naprawdę wsiąknąć w ten świat. Bardziej podziwiam widoki z ich estetyką, jakbym patrzył na obrazy, ale nie ma tu takiego klimatu jak w wieśku czy np. Uncharted. Te poboczne aktywności faktycznie nużą. Fabularnie jest ok, ale czegoś mi brakuje. Gram bo jest fajny feeling walki i podobają mi się te implementacje świata przyrody w nawigacji i w ogóle w doświadczeniu gracza. Dałbym 7,5/10. I dubbing japoński zdecydowanie bardziej mi odpowiada.

Zaloguj się aby komentować

Tomeczki, jest tu ktoś, kto gra w #battlefield RedSec, najlepiej na #ps5 i ma ochotę na wspólną grę w duetach w wolne wieczory? Ostatnio trochę sobie grałem, gra fajna, ale ciężko trafić na kogoś ogarniętego w lobby, a gra jest bardzo nastawiona na współpracę w teamie. #gry

@na_marginesie raz w to grałem na lekkiej bombie i kurde udało się wygrać mecz xD ale do czasu jak nie kupię klaw+mysz to nie gram, bo myślałem ostatnio że pada wypierdzielę przez okno xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ściągam tego nie sławnego NFS Unbound, bo dali w #psplus Moze nie bedzie tak tragicznie. Moj ulubiony to Underground 1 i Most Wanted, ale takich juz nie zrobią. Zbyt liniowe a takich gierek sie juz nie robi. #gry #ps5 #needforspeed

kopytakonia userbar

Kurde ja miało co a kupiłbym PS3. Miałem smaka zagrać w Resistance. Odpaliłem emulator ale coś się wieszało. Na szczęście udało się nie kupić niepotrZebnego sprzętu

Zaloguj się aby komentować

Boomerang fu (banalna w obsłudze, angażująca i emocjonująca

Tricky towers (Tetris w którym działa fizyka)

Obie gry to rywalizacja przeciwko pozostałym graczom

Zaloguj się aby komentować

Dostałem pod choinkę Crash Bandicoot 4. Powiem wam że poprzeczka, no jest wysoko. Nie spodziewałem się aż takiego dokręcenia śruby. Zestaw ukrytych poziomów w Crashu 3 to pikuś przy tym z czym mamy do czynienia w 4. Jest to lekki koszmar dla takiej osoby jak ja, która musi perfekcyjnie przejść każdy poziom za pierwszym razem, zebrać wszystkie skrzynki, ukończyć bez śmierci. No nie da się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Podoba mie sie

#gry #ps4 #ps5 #crashbandicoot

f8092399-e07e-4257-a535-3573cc79e285

@ZohanTSW z trójeczką to mam takie feelsy i dobre wspomnienia, że szok. Trafiła do mnie chyba w najbardziej chłonny czas giercowania i stąd sentyment do Crasha jest over milion

Zaloguj się aby komentować

Dwa nowe pudełeczka. Ostatnie w tym roku. Bardziej na półkę, niż do grania, chociaż o Flashback słyszałem dobre opinie i sprawdzę. W CoH nie wyobrażam sobie grania na padzie #gry #ps5 .

654b8583-cbf2-4c9d-8a25-e6570a2931b0
kopytakonia userbar

No mialem juz pisac jak to RTS na konsole... pozatym 3 ssa osla pale, w Coh2 mam z 300h, z kumplem gralismy nocami, ehh te niekonczonce sie bitwy na Latto w Sittard, zacieta walka wpierdol a na koniec SZTAB PRZYSZLAL NAM CIEZKI CZOLG IS2 seba daje info ze juz ma, ja zbieram moje 4 T 34 oraz szturmowcow i wielkie zchynchonizowany atak, szturmowcy smoki z niema leci ostrzal lotnictwa i zmechanizowany pancernys zsturm, albo koniec przegralismy albo rozpierdol lini frontu i wjazd typom do bazy, to uczucie jak wychodzili bo wiedzili ze juz nic nie da sie ugrac.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Kolejna produkcja na #ps5 do kolekcji. Tym razem jest to Terminator 2D. Grafika staroszkolna, animacje, muzyka w tej grze są bombowe! Mega mi sie to podoba. Nie mogłem sie powstrzymać i kupilem więc. Dostałem w tej edycji jakiś szmaciany plakat i żelastwo jakies zdaje sie przypinkę albo magnes - nie wiem, bo nie otwierałem. Ogólnie troche drogo jak za taką gierke, ale nie żałuję. Sam soundtrack dowozi. Pozdrawiam. #gry #chwalesie

d5324ed1-a899-41fa-84ca-0742dd3c81f2
kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

Przypominam, że dziś premierę ma Terminator 2D: NO FATE.

Staroszkolna strzelanka w prawo, dla staroszkolnych wyjadaczy i fanów Terminatora. Wygląda jak dla mnie obłędnie i jest totalnie w moim guście. Zastanawiałem się nad pudełkiem na #ps5 ale trochę cena odstrasza póki co. Na #steam te 125zł byłbym w stanie dać. Zobaczymy. Póki co jest w co grać, ale na pewno zagram niebawem. Może używkę uda się wyrwać na plejaka w niedługim czasie. Zachęcam do sprawdzenia!

Gra póki co łapie oceny mniej więcej 8/10.


https://store.steampowered.com/app/1718460/Terminator_2D_NO_FATE/


#gry #terminator

kopytakonia userbar

Zaloguj się aby komentować

@kopytakonia - zacna kolekcyja milordzie

Na PS5 masz więcej gier niż ja - a ja ogólnie to mam bardzo dużo fizycznych oryginalnych gier na różne konsole...

Zaloguj się aby komentować

Nowy nabytek do kolekcji. Pierwsza czesc uwazam za najlepszą grę, w jaka grałem na #ps4 zaraz po RDR2. Dwójkę zacząłem kiedyś i rzuciłem, międzyczasie wyszedl remaster, remaster remastera i dopiero teraz na blackweek mi sie rzuciło za 120zl. Uznałem, ze to dobra cena i pora na nadrobienie. #gry #ps5

ddc9bdd4-2493-42c5-b1fc-d336ebbf295e
kopytakonia userbar

Zazdroszczę odgrywania pierwszy raz. Dla mnie to też absolutna topka gejmingowego doświadczenia. Kocham takie gry, gdzie miłość twórców do ich rzemiosła wylewa się z ekranu i że słuchawek.

Zaloguj się aby komentować

Ruszyły coroczne promki na #playstationplus z okazji #blackfriday

Ja kupilem essential, wyszło mi taniej niż pisza na www.lowcygier.pl bo 250 nie wiem czemu. Moze dlatego, ze z dwa lata plusa nie mialem.

Zachecam do kupna jak ktos chce plusa to teraz. #gry #ps4 #ps5

Mało zaoszczędziłem ale na wyższych plusach sie opłaca mega

9c8d5462-0852-443a-a9fd-aa6352307809
kopytakonia userbar

@RzecznikHejto w dodatku ja nie gram przez sieć a jak gram to pykne raz na miesiąc rundkę w fortnite, do którego nie trzeba plusa. A i tak kupilem, z nadzieja ze dadzą jakies ciekawe gierki chociaż ze dwie

Zaloguj się aby komentować

#gry #ps5

Pykam sobie w Dead Island 2. Taka między średnia a fajna. Lokacje są ładne i jakaś tam frajda jest. Ale kto wpadł na pomysł, żeby po stracie życia odradzać się bez apteczek?!

Jedynkę wspominam bardzo ciepło, ogrywałem z kuzynem lata temu przez hamachi pirata xD

Dwójkę mam kupioną, pograłem chwile i jakoś tak meh. Chyba mam wgraną nostalgię i źle mi sie w to gra samemu bez kompana. A kompan - kuzyn przez te lata zmienił się w nintendziarza i gra w zledy i mariany

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W sumie miałem pisać recenzję Ghost of Yotei, ale czas nie z gumy, to pomyślałem, że zostawię tylko kilka groszy, które w sumie nie starczą nawet na ciągutkę. A jednak wyszła gruba recenzja. Kurde.


Ghost of Yotei opowiada historię najemniczki, która po 16 latach wraca do "domu", by zemścić się na 6 osobach, które - gdy była dzieckiem - w brutalny sposób zamordowały jej rodzinę, a ją samą zostawili na śmierć. Zaczęła od "węża", którego zabiła w brutalny sposób, przypłacając to stanem bliskim śmierci. Mimo wszystko przeżyła i stała się w oczach zwykłych ludzi Onryo, czyli duchem zemsty.


GoY dla mnie to chyba jedna z najpiękniejszych gier w jakich przyszło mi spędzić bodaj 40h, a historia na tyle ze mną rezonowała, że realnie oczy robiły się miejscami mokre. Widziałem w internecie - po ukończeniu - sporo krytyki tych aspektów, co nie ukrywam, mocno mnie zdziwiło. To nie fabularne Clair Obscur, ale... Kurde, coś w tym jest. W teorii mamy tu zwykłą historię zemsty dziecka, któremu zabito rodziców i brata, a w praktyce drogę głównej bohaterki, którą musi przebyć, by móc podjąć decyzję, czy warto. No i jak pewnie się domyślacie, przesłaniem tej gry będzie, że zemsta po trupach nie popłaca, ale tu jest coś więcej. Możliwe, że mój odbiór fabuły zależy od tego, jak dużo tego kontentu pobocznego ukończyłem, zanim dotknąłem wątki główne. Chyba przez to odniosłem wrażenie, że prawie każda misja, czy kontrakt "łowcy głów" kryje za sobą wskazówki na temat głównego wątku, w którym motywacja pewnych postaci pozostanie nieodkryta. Dostaniemy pewne wskazówki, ale to nie jest historia w której złol zostanie przedstawiony wielowymiarowo - że zaczniemy się z nim zgadzać. Nie. Raczej gra podsuwa wskazówki, a to my decydujemy w co będziemy wierzyć.


Brakuje mi tego w grach. Opcji, że nie musimy wiedzieć absolutnie wszystkiego. Dostajemy płótno i kilka kształtów głównych i sami musimy zapełnić luki. Odniosłem też wrażenie, że pewne aktywności miały dość metaforyczne znaczenie, jak oswajanie samotnego wilka, który wraz ze zwiększaniem się stada, stawał się coraz bardziej przyjazny, podobnie jak Atsu - główna bohaterka.


hejto pewnie skompresuje screeny niżej, które robiłem w trybie wydajności, bo jednak wolę 60fps, a nie chciało mi się zmieniać ustawień na jakość za każdym razem - tutaj i tutaj znajdziecie dwa które wrzuciłem na inny hosting, by nie było kompresji. Nie do końca rozumiem jak ktoś może nazwać taką grafikę słabą, a krąży w necie taka opinia. Nie grałem w nic, co by ją przebiło w ostatnich latach i głównie chodzi tu o spójność tego, co widzimy. Dla przykładu silniki które korzystają domyślnie z DLSS, czy FSR mają tendencje do szarpania tego, co jest oddalone i nakładania tekstur. Tutaj absolutnie wszystko wygląda jak jedna wielka całość. Do tego paleta barw jest po prostu piękna.


Walka jest miodna, choć jest pewna wada i jest nią AI podczas skradania. To jedna z tych gier w których jak kogoś zabijecie po cichu i jego ciało znajdzie inna osoba, to po chwili będzie to miała na końcu pleców i wróci do swojej rutyny. Na pocieszenie podczas walki to AI zachowuje się już bardzo dobrze i co ciekawe zależnie od poziomu trudności będzie zachowywać się inaczej. Tak, w tej grze poziomy trudności nie określają tylko ile wrogowie zadają obrażeń, ale też zmienia ich sposób ataku i poruszania.


Przed premierą sporym echem odbijały się zarzuty, że olaboga, baba samurajem i w ogóle "woke" i niektórym tak już zostało nawet po premierze. Czy słusznie? Nie. Atsu nie jest samurajem, tylko najemnikiem, wyrzutkiem. Nie żyje według kodu. Obecnie to chyba moja 2 ulubiona protagonistka z gier i nie umiem wyjaśnić dlaczego. Chyba przez drogę jaką przebyła.

Wątków rozumianych przez niektórych jako "woke" nie ma tu w ogóle. To nie jest gra o tym. Nie ma ani jednej dziwnej wzmianki, nic nie jest wymuszone. Nawet maruderzy powinni być zadowoleni, choć pewnie nie będą.


Chyba najważniejsze jest to, że to raczej nie będzie gra dla każdego. Jest powolna, a wątek główny w przeciwieństwie do wielu innych tytułów nie goni. Nie musimy nikogo ocalić, nie musimy się spieszyć. Dlatego w pewnych momentach nawet dostajemy prośbę, by się zatrzymać na chwilkę. Pomyśleć o tym, co robimy i co widzimy. Stąd te moje przemyślenia, że istnieje tu jakaś mniej widoczna warstwa fabularna pod tym wszystkim.


W grze pojawia się też legenda o pierwszym shinobi, jako mini misja poboczna, gdzie dowiadujemy się poniekąd co stało się z Jinem po wydarzeniach z GoT.


Czy polecam? Nie wiem. U mnie to 9.5/10, ale już potrafiłem udowodnić, że gust mam inny od ogółu. Ogrywałem na standardowym #ps5 .


#ghostoftsushima #ghostofyotei #playstation #gry

2b722e86-63a5-4a44-a9f2-033c431cf6d2
8327719d-99a2-4300-8036-36937a7950d1
30d88d9f-ca7b-4445-bc19-1cf8be079b65
b57e787f-f3a7-4c90-bfcf-8765f50dc932
61c5ebc9-9ab2-4588-84f8-e78d544a34d2

@Dziwen Chłopy co grają w gierki zesrywają się teraz ciągle, że protagonista jest kobietą.

Ech, co za po⁎⁎⁎⁎ne czasy wojny płci.

@Alembik Co? Jaki facet narzeka na gry w których gra się kobietą? xD. Może żyje w jakiejś bańce ale ja i moi znajomi jak tylko gra daje wybór to zawsze gramy kobietą xD. Kto by chciał patrzeć przez kilkadziesiąt godzin na plecy jakiegoś typa jak se biega lol. Wyjątkiem są gry w których nie da się zrobić ładnej postaci, wtedy to obojętne.

77a00d7c-01f5-420d-ad73-97002b10450c

@Catharsis masa jest takich w necie i chyba są najbardziej słyszalni przez to ile robią hałasu. Nawet na hejto były lekkie incydenty kałowe o Ciri w Wiedźminie 4. XD

Jin w GoT układał haiku, a Atsu gra na Shamisenie i rysuje. Obie opcje dają minigierki z tym związane, z których ta pierwsza jest mniej ambitna, a rysowanie polega na pociąganiu palcem po padzie w wyznaczony sposób, by powstawały kształty. W kilku ważnych momentach sami wybierzemy słowa piosenek, które upamiętnią jakieś wydarzenia, trochę jak Jin układał haiku, ale tu realnie ktoś to zaśpiewa.

4b341d8c-6079-469e-8fb4-b93b1375d2b5
d4d35703-6661-4461-bae6-46794da02b60
d29ff576-b1cd-4163-a8be-be17068a6b0c

Zaloguj się aby komentować

Na obrazku jest ta remasterowana wersja. Oryginał jest lepszy, ale nowsza wersja kosztuje na promce kilkanaście złotych i za taką kasę myślę, że można kupić.

@kopytakonia dla mnie remaster ma strasznie wysokie wymagania jak na taką grę biorąc pod uwagę jak mało graficznie się zmienia. Na PS5 tego się nie czuje ale na kompie już tak.

Zaloguj się aby komentować