829 + 1 = 830
Tytuł: Freak Orlando
Rok produkcji: 1981
Kategoria: Dramat / Komedia
Reżyseria: Ulrike Ottinger
Czas trwania: 2h 6m
Ocena: 7/10
I drugie spotkanie z panią Ottinger, nawet była przed seansem, już starsza pani taka, opowiadała z chęcią i pasją, głównie o swojej miłości do Berlina i jak wpadła na pomysł Freak Orlando.
Po⁎⁎⁎⁎ny film, w którym nie do końca wiem, co się działo. Jedyne, co było dla mnie jasne, to trzy rzeczy: pochwała brzydoty i pojebaności, mit Orlando z Woolf oraz freakland jak w słynnym filmie Dziwolągi.
O ile Portret pijaczki tej reżyserki oglądało się easy, tak tutaj było trudno, ale w sumie zaczęłam dopiero doceniać ten obraz po seansie.
Przy tym filmie obrazy Jodorovskiego wydają łatwiutkie i fabularne i zrozumiałe jak nic innego!
Tylko dla hardkorowców. Ale polecam, niezwykłe doświadczenie, choć czasem się męczyłam - to zdecydowanie lepiej oglądać na spokojnie, ze świeżą głową, a nie jako czwarty seans w ciągu dnia, po lataniu od sali kinowej do następnej sali kinowej.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #kinozmahjongiem #nowehoryzonty





























