Zaloguj się aby komentować
236 + 1 = 237
Krzyż, który niosę w #piechuroglada
----------
Tytuł: Scary Movie 4
Rok produkcji: 2006
Reżyseria: David Zucker
Kategoria: #komedia
Czas trwania: 91 min
Moja ocena: 3/10
Kosmici atakują Ziemię i ktoś coś musi zrobić.
Co za dno. Bezduszny film, boleśnie nieśmieszny, żenujący i zwyczajnie nudny. Ch⁎⁎⁎we żarty, które muszą być dodatkowo tłumaczone. Niesamowite, jak wykwintne wydają się poprzednie części w retrospekcji. Nie polecam.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
231 + 1 = 232
Piękny obraz. Zapraszam na #piechuroglada
----------
Tytuł: The Mission
Rok produkcji: 1986
Reżyseria: Roland Joffé
Kategoria: #dramat
Czas trwania: 126 min
Moja ocena: 8/10
Jezuici prowadzą misję mającą na celu chrystianizację oraz ucywilizowanie ludów indiańskich zamieszkujących rozległe puszcze. Ich sytuacja ulega dramatycznej zmianie, gdy tereny, na których działają, zostają sprzedane Portugalii przez Hiszpanię.
Poruszający film okraszony pięknymi zdjęciami oraz kojącą muzyką Ennio Morricone. Obraz o miłości i poświęceniu, zdradzie i przebaczeniu, a także chciwości i bezwzględności. Mocno wybielający samych misjonarzy, pokazujący zazwyczaj Indian jako niewinnych i czystych, jednak nie pozostawiający też złudzeń co do ludzkiej natury i tego, że tam, gdzie w grę wchodzą interesy, jakakolwiek cnota przestaje się liczyć. I choć na końcu pojawia się coś, co można interpretować jako motyw nadziei i przetrwania, to ja nie byłem w stanie go tak odebrać i w dalszym ciągu czuję po seansie smutek. Polecam wrażliwym duszom.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
176 + 1 = 177
W przerwie między Strasznymi Filmami film uważany za straszny, strasznym nie będąc. Zapraszam na #piechuroglada
----------
Tytuł: Matrix: Revolutions
Rok produkcji: 2003
Reżyseria: Larry (Lana) Wachowski, Andy (Lilly) Wachowski
Kategoria: #akcja #scifi
Czas trwania: 129 min
Moja ocena: 7/10
Neo wie już, co musi zrobić, aby dać ludzkości szansę i zapanować nad panoszącym się bez kontroli Smithem. W międzyczasie Zion walczy o przetrwanie w nierównym starciu z maszynami.
Krążą opinie, że jest to najgorsza część z oryginalnej trylogii, z czym od dawna się nie zgadzam. Początek jest dość toporny, to fakt: Neo na stacji, beznadziejnie grająca dziewczynka, niezręczne tłumaczenie zmiany aktorki grającej wyrocznię (Gloria Forester niestety zmarła w 2001 roku), cały wątek z klubem i Merovingianinem... Ech, ciężko się to gryzie, ale później jest już dużo lepiej. Osobiście podobało mi się skupienie bardziej na walce mieszkańców Zionu z maszynami - akcja wylewa się z ekranu, cały czas coś się dzieje, dodatkowo mamy statek prowadzony przez Niobe, jest fajnie. Mocnym elementem jest również postać Bane'a, a konkretnie to jak fenomenalnie Ian Bliss, który się w niego wciela, zdołał emulować grę Hugo Weavinga. Finalna walka jest spoko, choć zdecydowanie bardziej w napięciu trzymała mnie konfrontacja Neo ze Smithem w pierwszej części. Polecam jako dobry akcyjniak na wieczorny seans.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
137 + 1 = 138
Jak się powiedziało Scary, to trzeba powiedzieć Movie. Zapraszam do #piechuroglada
----------
Tytuł: Scary Movie 3
Rok produkcji: 2003
Reżyseria: David Zucker
Kategoria: #komedia
Czas trwania: 84 min
Moja ocena: 5/10
Dziennikarka Cindy Campbell wpada na trop kasety, po obejrzeniu której ludzie umierają w ciągu siedmiu dni. Są też kosmici, rapujący farmer i inne chuje muje.
Konfrontacja nostalgii z rzeczywistością zakończyła się niestety brutalnie. Film, na którym lałem ze śmiechu, gdy oglądałem go w kinie będąc nastolatkiem, teraz tylko w niektórych momentach sprawił, że lekko się uśmiechnąłem. Widać zmianę w reżyserii od pierwszych dwóch części: jest bardziej hollywoodzko, zwiększono znacznie nacisk na żarty słowne, niektóre zresztą całkiem fajnie siadły. Ogólnie ta część przypominała mi klimatem Nagą Broń i obecność w niej Leslie Nielsena nie jest raczej przypadkowa. Mocne strony: sceny z Brendą, kilka momentów z Architektem, Anna Faris dalej w formie. Mimo, że film trwał krócej niż półtorej godziny, to dłużył mi się to trochę i jakoś tak oglądałem bez większego zainteresowania. Ani nie polecam, ani nie nie polecam.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
101 + 1 = 102
Strasznie oglądało się ten film. Zapraszam na #piechuroglada
----------
Tytuł: Scary Movie 2
Rok produkcji: 2001
Reżyseria: Keenen Ivory Wayans
Kategoria: #komedia
Czas trwania: 83 min
Moja ocena: 4/10
Grupa trzydziestoletnich nastolatków zostaje podstępem zwabiona do nawiedzonego domu, w którym zachodzą zjawiska nie tyle paranormalne, co nienormalne, a tak na prawdę zwyczajnie popierdzielone.
Co za paździerz. Widać spory zjazd w porównaniu do części pierwszej, a poprzeczka przecież i tak nie wisiała zbyt wysoko. Proporcje żenady do śmiechu niestety zbyt nierówne, żeby móc czerpać z oglądania przyjemność, choć jest kilka zabawnych momentów (rączka czy moja ulubiona walka z kotem xD). Aktor grający Raya wyraźnie się nie starał, a aktorki wstawione w miejsce Shannon Elizabeth grającą w pierwszej części Buffy były zwyczajnie kiepskie. Raczej nie polecam, nawet na odmóżdżający seans.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
47 + 1 = 48
Nareszcie coś perfekcyjne byle jakiego w #piechuroglada
----------
Tytuł: Before and After
Rok produkcji: 1996
Reżyseria: Barbet Schroeder
Kategoria: #dramat #thriller
Czas trwania: 108 min
Moja ocena: 5/10
W małym miasteczku odnalezione zostają zwłoki młodej dziewczyny. Dostępne poszlaki wskazują, że związek z jej śmiercią może mieć syn miejscowego artysty i jego żony.
Film, który na początku zapowiada się ciekawie ostatecznie zawodzi i jest mało interesujący. Rodzice, których grają Meryl Streep i Liam Neeson, zachowują się po prostu kretyńsko i egoistycznie, a każda ich chęć pomocy powoduje kolejne problemy. Dialogi są jakieś sztuczne i nieprzekonywujące, a dziewczynka grająca córkę bohaterów jest potwornie drewniana. Edward Furlong grający syna również nie zachwyca. Całość jest nakręcona jakoś bez polotu, nie czuć napięcia. Polecam chyba tylko jako coś, co leci w tle przy innych zajęciach.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
36 + 1 = 37
Cast Away, tylko zimno. Zapraszam do #piechuroglada
----------
Tytuł: Arctic
Rok produkcji: 2018
Reżyseria: Joe Penna
Kategoria: #dramat #survival
Czas trwania: 97 min
Moja ocena: 7/10
Ocalały z katastrofy lotniczej mężczyzna stara się przeżyć w surowym środowisku Arktyki, oczekując na przybycie pomocy.
Film jednego aktora, w którym pada dosłownie kilkanaście słów. Historia tego, jak silna w ludziach jest wola przetrwania, ale pokazująca także, że nawet w najtrudniejszych warunkach można zachować swoje człowieczeństwo. Męczą tu Madsa Mikkelsena okrutnie i kiedy wydaje nam się, że bardziej nie można, nagle zostajemy wyprowadzeni z błędu. Postawiono tu sporo na realizm, co widać zwłaszcza w surwiwalowych aspektach filmu - rzecz warta docenienia. Polecam fanom kina o charcie ducha i mocy charakteru.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
20 + 1 = 21
Romantyczny film na wieczór we dwoje (jedno może się nudzić). Zapraszam na #piechuroglada
----------
Tytuł: Becoming Jane
Rok produkcji: 2007
Reżyseria: Julian Jarrold
Kategoria: #biograficzny #melodramat
Czas trwania: 120 min
Moja ocena: 6/10
Młoda Jane Austen, stawiająca pierwsze kroki w pisarskim świecie, poznaje mężczyznę, który rozbudzi w niej namiętność.
Ot, romansidło. Nie wiem, na ile wierne jest faktycznej biografii Jane Austen, bo dostajemy tylko wycinek z jej życia z ogólnym zarysem sytuacji, w jakiej była. Wydaje mi się jednak, że pomimo pokazania bohaterki jako niezależnej i inteligentnej, została jej w tym filmie zrobiona krzywda, bo akcję napędza głównie postać Toma Lefroya - to on uczy Jane namiętności, pokazuje jej świat rządzy i miłości, a ona jest tylko onieśmieloną kobietką obdarzoną ciętym językiem i dowcipem. Coś mi to nie do końca pasowało. Aktorsko jest ok, Hathaway i McAvoy wcielający się w głównych bohaterów dają radę. Mimo wszystko nie byłem specjalnie zainteresowany tym, co się działo, i trochę się wynudziłem. Polecam fanom filmowych adaptacji powieści Jane Austen jako niezobowiązującą ciekawostkę.
#filmy #kino #filmmeter

Jak noga?
Zaloguj się aby komentować
18 + 1 = 19
Zapraszam do #piechuroglada
----------
Tytuł: Enigma
Rok produkcji: 1982
Reżyseria: Jeannot Szwarc
Kategoria: #thriller #sensacja #szpiegowski
Czas trwania: 102 min
Moja ocena: 6/10
Zwerbowany przez CIA agent wraca do Berlina Wschodniego z misją wykradzenia modułu szyfrującego z maszyny używanej przez ZSRR.
Interesująca obsada, ciekawy pomysł, całkiem niebanalny zwrot akcji z raczej naiwnym finałem. Niestety, film jest nakręcony zbyt statycznie, nie buduje napięcia i trochę się wlecze. Polecam fanom jakiegokolwiek kina szpiegowskiego.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
8 + 1 = 9
Noworoczny #piechuroglada
----------
Tytuł: Kill Bill: Vol.2
Rok produkcji: 2004
Reżyseria: Quentin Tarantino
Kategoria: #thriller #akcja
Czas trwania: 137 min
Moja ocena: 6/10
Znana z części pierwszej mścicielka kontynuuje swoją drogę zemsty, na końcu której czeka jej były ukochany: Bill.
W mojej opinii pierwsza część była lepsza - bardziej angażująca, ciekawsza wizualnie, mocniej trzymająca w napięciu. Jest to jednak w dalszym ciągu dobry film akcji od Tarantino, w którym jest masa czarnego humoru przeplatanego z brutalnymi scenami pełnymi przemocy. Jak wszystkie filmy Quentina jest to obraz zbudowany na fajnych momentach, jak np. trening u Pai Mei'a, splunięcie Budda, czy rozmowa z Estebanem (rewelacyjny Micheal Parks). No i oczywiście finał z Billem. Polecam tym, którzy mają już za sobą część pierwszą.
#filmy #kino #filmmeter

,,Kolejny klasyk od Tarantina
Banda pragnie zabić cipkę C⁎⁎ka pragnie zabić Billa" PIH
Fun fact: Drogi Umy Thurman i Tarantino rozeszły się po tym filmie ze względu na kwas, jaki pozostał po wypadku , w którym namawiana przez reżysera aktorka zgodziła się poprowadzić samochód przez gęsty las, straciła nad nim kontrolę i uderzyła w drzewo. Thurman czuła, że została źle potraktowana, nie zapewniono jej wystarczającej ochrony, a po wszystkim wytwórnia i Quentin nie chcieli udostępnić jej nagrania ze zdarzenia, które ostatecznie udało się odzyskać dopiero po wytoczeniu sprawy sądowej.
@Piechur rzeczywiście część pierwsza była lepsza. Pełna akcji, zawiązania fabuły itd. Część druga była rozwleczona i baaardzo mnie znudziła niestety. Jako całość oba filmy są spoko, ale jednak dwójka słabsza. Być może to też styl Tarantino - bardzo specyficzny. Na „Nienawistnej Ósemce” myślałem że umrę z nudów
@tegie Praktycznie nie pamiętam, co działo się w Ósemce, poza jakimś ogólnym zarysem historii. No a część druga Kilku Billa wygląda jak kręcona na siłę, bo wypadałoby powiedzieć 2 jak się powiedziało 1. Poza tym ciężko było przebić historię O-Ren Ishii i wygląda to tak, jakby te filmy powstały głównie z myślą o konfrontacji jej z Panną Młodą, a nie Panny Młodej z Billem
Zaloguj się aby komentować
1060 + 1 = 1061
Szykujcie szklankę wody, bo będzie czerstwo w #piechuroglada
----------
Tytuł: Scary Movie
Rok produkcji: 2000
Reżyseria: Keenen Ivory Wayans
Kategoria: #komedia
Czas trwania: 90 min
Moja ocena: 6/10
W małym miasteczku dochodzi do fali morderstw na uczniach. Na szczęście główni bohaterowie są niedojebani.
Dla jednych absolutny klasyk filmowych parodii, dla drugich nieśmieszne dzieło, na które szkoda tracić czasu, dla mnie - pewnie coś pomiędzy. Ciężko mówić, że dużo żartów kiepsko się zestarzało, bo raczej nie były śmieszne od początku. Część z kolei jest na tyle przemyślana w swojej głupocie, że dalej bawią. Film ma momenty zarówno, w których można się zaśmiać, jak i takie, przy których skręca człowieka z żenady, a między zębami zgrzyta piach. Oryginalnie chciałem go ocenić na 5 z minusem, skąd więc 6, czyli taka sama ocena jak dla Klausa? Przede wszystkim za postać Doofiego, a także przez to, że jednak do tego filmu wracam któryś raz i pewnie oglądnę go znowu za kilka lat - w swojej kategorii robi robotę. Polecam fanom czerstwego.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
1055 + 1 = 1056
Dzisiaj w #piechuroglada
----------
Tytuł: Klaus
Rok produkcji: 2019
Reżyseria: Sergio Pablos
Kategoria: #filmanimowany #animacja
Czas trwania: 96 min
Moja ocena: 6/10
Leniwy i egocentryczny syn dyrektora Królewskiej Akademii Pocztowej zostaje wysłany do odległego miasteczka zamieszkanego przez skonfliktowanych mieszkańców celem odebrania szkoły życia. Tam poznaje tajemniczego twórcę zabawek, z którym przyjdzie mu odmienić losy miejscowości.
Alternatywna wersja pochodzenia Mikołaja, który w tym dziele nazywany jest po prostu Klausem. Przyjemna animacja z historią prowadzoną według znanego bajkowego schematu. Mnie osobiście jakoś specjalnie nie wciągnęła, nie wywołała emocji, nie przypominam sobie również, żebym w którymś momencie się chociaż uśmiechnął. Jest jednak lekko i ładnie, i nawet z przesłaniem. Myślę, że jako film dla dzieci może się to sprawdzić - oglądnę go może kiedyś z dziewczynkami, to się dowiem, jak wygląda z ich perspektywy. Polecam na niezobowiązujący wieczorny seans pod kocem przy kubku gorącego kakao.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
1050 + 1 = 1051
W #piechuroglada
----------
Tytuł: Dancer in the Dark
Rok produkcji: 2000
Reżyseria: Lars von Trier
Kategoria: #dramat #musical
Czas trwania: 140 min
Moja ocena: 8/10
Tracąca wzrok imigrantka stara się oszczędzić pieniądze potrzebne na operację oczu jej syna.
Co by nie mówić o Larsie, to jest on zdecydowanie reżyserem z jasną wizją tego co chce zrobić i potrafi perfekcyjnie wzbudzić w widzu napięcie, a potem je utrzymać. Bardzo podobał mi się ten film, ale w połowie musiałem go trochę rozchodzić, bo czułem się wręcz nieprzyjemnie. Niby nic się takiego nie dzieje, dialogi są bardzo proste i sprawiają wrażenie częściowo improwizowanych, ale nad wszystkim od początku wisi fatum, wiemy, że wydarzy się coś złego, tym bardziej, że dostajemy ku temu liczne wskazówki. Ze swojej strony cieszę się, że nie wszystko, co przewidywałem, się sprawdziło. Użycie cyfrowych kamer, a także wykorzystanie wielu zbliżeń i ujęć z ręki, nadają obrazowi specyficzny styl sprawiając, że wygląda on nieco jak amatorska produkcja lub para-dokument, co w tym przypadku zadziałało w moim odczuciu świetnie, pewnie ze względu na miejsce rozgrywania się akcji (małe, ubogie miasteczko, fabryka) - nadało to filmowi surowości, ugruntowało go w rzeczywistości i pozwoliło lepiej wejść w przedstawiony świat. Obsadzenie Björk w głównej roli było strzałem w dziesiątkę: jest naiwna, zagubiona, niewinna, ale także pełna jakiegoś optymizmu, co tym bardziej działa na emocje i uczucia widza w miarę rozwoju wydarzeń. Trochę waham się z oceną i zastanawiam, czy 9 nie byłoby odpowiedniejsze, ale zostawię jak jest. Polecam osobom, które nie boją się wyzwań.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
1048 + 1 = 1049
Nie tak dawna wrzutka od @Mahjong dotycząca filmu Misja uświadomiła mi, że sam mam do nadrobienia obraz o misjonarzach. Zapraszam do #piechuroglada
----------
Tytuł: Silence
Rok produkcji: 2016
Reżyseria: Martin Scorsese
Kategoria: #dramat #dramathistoryczny
Czas trwania: 161 min
Moja ocena: 7/10
Dwóch misjonarzy udaje się do Japonii, aby uzyskać informacje na temat zaginionego mentora. Na miejscu ich wiara zostaje poddana próbie, gdy stają się świadkami brutalnych prześladowań lokalnych chrześcijan.
Raczej ciężki obraz zadający kilka ważnych pytań na temat wiary, tego ile można, czy też ile warto dla niej poświęcić, oraz jak wiele cierpienia jest w stanie znieść człowiek i jakie są jego granice, gdy jedyną odpowiedzią na jego modlitwy zdaje się być cisza. Podobało mi się przedstawienie racji obydwu stron, każdą z nich byłem w stanie zrozumieć i w jakiś sposób się z nimi utożsamić. Montaż wydawał mi się momentami nieco kulawy, a przydługi epilog, różniący się od reszty filmu narracją, wybił mnie trochę na koniec z immersji. Wyjdę też na totalnego malkontenta, ale pomimo dużej pracy, jaką wykonał Andrew Garfield, to zwyczajnie nie pasował mi swoją buzią do tego obrazu, nie mogłem w niego uwierzyć. Film oceniam jednak ogólnie pozytywnie, jest to ciekawe dzieło w dorobku Scorsese. Polecam tym, którzy lubią nietuzinkowe historie i potrafią spojrzeć na świat z różnych perspektyw.
#filmy #kino #filmmeter

@Piechur Nie jest to film tak dobry i tak mocno wdzierający się w serce jak "Misja", ale bardzo dobrze zrealizowany. Scorsese to człowiek wierzący, jak praktycznie każdy Włoch, i ciekawy podjął temat - ja sama jestem ateistką zatwardziałą od dawna, ale zawsze mnie fascynowała droga misjonarza - w sumie to taki odkrywca, który chce ustawić świat pod własną wiarę, ale stara się to robić w sposób bardzo łagodny, godny religii, którą w swoim sercu wyznaje.
Ale ten film nie jest w sumie o religii. To film o wierze, jak napisałeś, a Misja to bardziej film o miłości. Przydałby więc się jeszcze jeden tytuł o misjonarzach do tryptyku - o nadziei
Zaloguj się aby komentować
1026 + 1 = 1027
Dziś w #piechuroglada
----------
Tytuł: Filth
Rok produkcji: 2013
Reżyseria: Jon S. Baird
Kategoria: #czarnakomedia #dramat
Czas trwania: 97 min
Moja ocena: 6/10
Zdeprawowany do szpiku kości policjant nie cofnie się przed żadnym świństwem by zdobyć awans.
Czarna komedia z bardzo, bardzo dosadnym i chamskim humorem, lubująca się w przekraczaniu granic dobrego smaku - i odnosząca w tym sukces. Jest szybko, wulgarnie, teksty sypią się jak z rękawa, nie wszystko siada, ale też nie musi. Plot twist niestety słaby i trochę mi zespół w retrospekcji odbiór filmu. McAvoya w roli totalnego zwyrola ogląda się z przyjemnością. Polecam tym, którzy lubią czarne komedie i obsceniczny humor.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
1024 + 1 = 1025
Dla niektórych najlepszy australijski film i koronne dzieło ichniejszego New Wave. Dla #piechuroglada
----------
Tytuł: Picnic at Hanging Rock
Rok produkcji: 1975
Reżyseria: Peter Weir
Kategoria: #mystery #dramat
Czas trwania: 115 min
Moja ocena: 6/10
Kilka uczennic ginie bez śladu w trakcie pikniku odbywającego się z okazji dnia Świętego Walentego w 1900 roku. Lokalna policja rozpoczyna poszukiwania dziewcząt.
Ja rozumiem, że to film sprzed 50 lat i reprezentuje pewien styl w filmografii, ale niestety wynudziłem się na nim. Początkowe pół godziny były nawet obiecujące: klimat jak z sennych majaków, aura gorącego lata i ciężkiego, duszącego powietrza. Później niestety nie nabrał zbytnio tempa i nie podkręcił atmosfery. Można to było zrobić ciekawiej, nie byłem jakoś zaangażowany w tajemnicę. Polecam cierpliwym osobom mającym wolne 2 godziny.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
1022 + 1 = 1023
Skoro już przy Tarantuli jesteśmy - zapraszam do #piechuroglada
----------
Tytuł: Kill Bill: Vol.1
Rok produkcji: 2003
Reżyseria: Quentin Tarantino
Kategoria: #thriller #akcja
Czas trwania: 111 min
Moja ocena: 7/10
Brutalnie skatowana kobieta budzi się ze śpiączki i postanawia zemścić się na swoich oprawcach.
Film, którego raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Tarantino quetinuje tutaj na całego, mieszając style, łącząc humor z brutalnymi scenami, zagęszcza atmosferę i budując napięcie aż osiągnie nieprzyjemny wręcz poziom, żeby później zwyczajowo rozwiązać je nagłą i dosadną przemocą. Ten film trzeba traktować z przymrużeniem oka, jak zabawę lalkami dużego chłopca do ulubionych melodii - bo w gruncie rzeczy właśnie to dostajemy. Zabawa jest to jednak przednia, choć momentami odczuwałem już przesyt i jednak brakowało mi trochę treści w tej grze stylem, ale rozumiem też, że taki film zwyczajnie nie mógł być zbyt poważny. Polecam, gdy ktoś szuka jakiegoś odmóżdżającego akcyjniaka na wieczór i ma jakąś odporność na krwawe sceny.
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
1021 + 1 = 1022
W #piechuroglada
----------
Tytuł: バトル・ロワイアル (Battle Royale)
Rok produkcji: 2000
Reżyseria: Kinji Fukasaku
Kategoria: #thriller #akcja
Czas trwania: 114 min
Moja ocena: 6/10
W dystopijnej przyszłości uczniowie jednej ze szkół zostają zmuszeni do zabijania siebie nawzajem na oddalonej od cywilizacji wyspie. Przeżyć może tylko jedno z nich.
Oglądnąłem z ciekawości, bo kojarzyłem, że film uchodzi w niektórych kręgach za kultowy, jednak sam nie dołączę do fanów. Był ok, miał kilka swoich momentów i ogólnie interesujący (choć w obecnych czasach wyświechtany) pomysł, ale od strony produkcyjnej i aktorskiej - zwłaszcza aktorskiej - to dzieło po prostu kulało. Nie wiem, czy ten obraz miał jakiś przekaz, być może krył się w kilku wyświetlanych na ekranie tekstów, jednak mi zwyczajnie umknął. Polecam fanom krwawych jatek, ale bez przesadnego gore, którego w tym obrazie dużo nie ma (jak na dzisiejsze popieprzone standardy).
#filmy #kino #filmmeter

Zaloguj się aby komentować
1009 + 1 = 1010
Bomba, która okazała się bombką - dziś w #piechuroglada
----------
Tytuł: Oppenheimer
Rok produkcji: 2023
Reżyseria: Christopher Nolan
Kategoria: #dramat #biograficzny
Czas trwania: 180 min
Moja ocena: 7/10
Wycinek z życia ojca bomby atomowej, skupiający się na działaniach prowadzących do jej powstania oraz konsekwencjach użycia, a także konflikcie na szczytach władzy.
Pamiętam, że hype na ten film był spory i jeden ze znajomych przedstawiał mi go jako takiego trochę Amadeusza, i choć jestem w stanie zrozumieć tę analogię, to myślę, że Formanowi jednak lepiej udało się przedstawić dynamikę między postaciami i motywacje Salieriego, niż to co zrobił Nolan z Oppenheimerem i Straussem. Ogólnie moje odczucia wobec tego filmu są raczej pozytywne, choć wydaje mi się, że upchnięto w nim za dużo rzeczy, przez co nie można złapać oddechu ani wczuć się w bohaterów i w historię - jest szybko, intensywnie, skaczemy od miejsca do miejsca, z jednej rozmowy w drugą, z przyszłości w przeszłość, brakuje momentu na zatrzymanie się i docenienie tego, co się dzieje. Wizualnie jest fajnie, choć w pewnych fragmentach miałem wrażenie, że Nolan za bardzo kombinuje i eksperymentuje z czymś, co nie jest jego mocną stroną, przez co sceny wydawały się trochę wymuszone i sztuczne. Film jest w mojej opinii za długi, nie trzyma aż tak w napięciu, żeby te trzy godziny zleciały niezauważenie. Aktorsko jest bardzo dobrze i obyło się na szczęście bez wpadek wynikających ze zwykłego stylu kręcenia Nolana (mała liczba powtórek). Polecam osobom cierpliwym i potrafiącym się skupić, bo jest tu dużo imion, zależności i powiązanych ze sobą zdarzeń.
#filmy #kino #filmmeter

@Piechur dobry firm, polecam. W mojej ocenie 7.5 - 8
Zaloguj się aby komentować