#piechuroglada

7
130

253 + 1 = 254


Jednocześnie dobry i zły film na Walentynki, a także dzień singla. Zapraszam na #piechuroglada

----------

Tytuł: The Lobster

Rok produkcji: 2015

Reżyseria: Yórgos Lánthimos

Kategoria: #scifi #dramat

Czas trwania: 118 min

Moja ocena: 6/10


W przyszłości zakazane jest bycie singlem. Samotni obywatele udają się do Hotelu, w którym mają 45 dni na odnalezienie swojej drugiej połówki. Po upływie tego czasu zamieniani są w zwierzęta.


Film ma bardzo specyficzny klimat, który z czymś mi się kojarzył. Nie sprawdzałem wcześniej, kto był reżyserem, ale po seansie wszystko nabrało sensu: Kieł, Faworyta, a także Biedne Istoty to niektóre z pozostałych obrazów w dorobku Lánthimosa i wszystkie łączy podobny styl, który ciężko mi scharakteryzować - świat wypełniony ludźmi, którzy wydają się być pozbawieni emocji, postępującymi nierzadko w sposób drastyczny, który w ich rzeczywistości ma sens, bez naturalnej dla nas autorefleksji. Nie inaczej jest w Lobsterze, gdzie przedstawiony świat rządzi się zupełnie innymi regułami od naszego. Nie brak w nim elementów humorystycznych, groteska wręcz wylewa się z ekranu. Sam koncept podziału społeczeństwa na dwie walczące ze sobą grupy osób związanych w pary (niejako na siłę i sztucznie) oraz samotników (również zmuszanych wewnątrz swojej społeczności do bycia samotnymi) był interesujący, ale wydaje mi się, że ostatecznie został przeciągnięty, zwłaszcza czasowo. Mniej więcej od połowy film zaczął mi się dłużyć i za to głównie odejmuję mu jeden punkt. Polecam tym, którzy nie boją czuć się nieswojo.


#filmy #kino #filmmeter

6adcce43-e1bb-4cf8-b5f4-62eaa0bba144

@Piechur Ten brak emocji u aktorów tak mnie irytował, że nie obejrzałem do końca tego filmu. Jakby całkowite beztalencia aktorskie w nim grały.

@tomilidzons Taki koncept i prowadzenie reżysera. Został stworzony świat, w którym zabrano najważniejszy element, dla którego ludzie łączą się w pary - czyli emocje. W Lobsterze ludzie są zmuszani do tworzenia par ze względów praktycznych (druga osoba pomoże w przypadku zadławienia xD), a szukają partnerów patrząc tylko na jakieś powierzchowne podobieństwa (krótkowzroczność, krwawienie z nosa)

Zaloguj się aby komentować

244 + 1 = 245


Coś tam coś tam #piechuroglada

----------

Tytuł: Scary Movie 5

Rok produkcji: 2013

Reżyseria: Malcolm D. Lee

Kategoria: #komedia

Czas trwania: 86 min

Moja ocena: 1/10


Nie. K⁎⁎wa, nie.


#filmy #kino #filmmeter

06b866c4-13af-4fb4-abdf-dfc864655b41

Zaloguj się aby komentować

236 + 1 = 237


Krzyż, który niosę w #piechuroglada

----------

Tytuł: Scary Movie 4

Rok produkcji: 2006

Reżyseria: David Zucker

Kategoria: #komedia

Czas trwania: 91 min

Moja ocena: 3/10


Kosmici atakują Ziemię i ktoś coś musi zrobić.


Co za dno. Bezduszny film, boleśnie nieśmieszny, żenujący i zwyczajnie nudny. Ch⁎⁎⁎we żarty, które muszą być dodatkowo tłumaczone. Niesamowite, jak wykwintne wydają się poprzednie części w retrospekcji. Nie polecam.


#filmy #kino #filmmeter

b37bc74e-bdbb-422d-98ed-a26a9cf58c1a

@Piechur Te filmy to były za⁎⁎⁎⁎ście śmieszne jak się było gimbusem. Teraz to po ptokach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

231 + 1 = 232


Piękny obraz. Zapraszam na #piechuroglada

----------

Tytuł: The Mission

Rok produkcji: 1986

Reżyseria: Roland Joffé

Kategoria: #dramat

Czas trwania: 126 min

Moja ocena: 8/10


Jezuici prowadzą misję mającą na celu chrystianizację oraz ucywilizowanie ludów indiańskich zamieszkujących rozległe puszcze. Ich sytuacja ulega dramatycznej zmianie, gdy tereny, na których działają, zostają sprzedane Portugalii przez Hiszpanię.


Poruszający film okraszony pięknymi zdjęciami oraz kojącą muzyką Ennio Morricone. Obraz o miłości i poświęceniu, zdradzie i przebaczeniu, a także chciwości i bezwzględności. Mocno wybielający samych misjonarzy, pokazujący zazwyczaj Indian jako niewinnych i czystych, jednak nie pozostawiający też złudzeń co do ludzkiej natury i tego, że tam, gdzie w grę wchodzą interesy, jakakolwiek cnota przestaje się liczyć. I choć na końcu pojawia się coś, co można interpretować jako motyw nadziei i przetrwania, to ja nie byłem w stanie go tak odebrać i w dalszym ciągu czuję po seansie smutek. Polecam wrażliwym duszom.


#filmy #kino #filmmeter

69d3aa4f-f38d-4d1f-b4be-a05667035617

Zaloguj się aby komentować

176 + 1 = 177


W przerwie między Strasznymi Filmami film uważany za straszny, strasznym nie będąc. Zapraszam na #piechuroglada

----------

Tytuł: Matrix: Revolutions

Rok produkcji: 2003

Reżyseria: Larry (Lana) Wachowski, Andy (Lilly) Wachowski

Kategoria: #akcja #scifi

Czas trwania: 129 min

Moja ocena: 7/10


Neo wie już, co musi zrobić, aby dać ludzkości szansę i zapanować nad panoszącym się bez kontroli Smithem. W międzyczasie Zion walczy o przetrwanie w nierównym starciu z maszynami.


Krążą opinie, że jest to najgorsza część z oryginalnej trylogii, z czym od dawna się nie zgadzam. Początek jest dość toporny, to fakt: Neo na stacji, beznadziejnie grająca dziewczynka, niezręczne tłumaczenie zmiany aktorki grającej wyrocznię (Gloria Forester niestety zmarła w 2001 roku), cały wątek z klubem i Merovingianinem... Ech, ciężko się to gryzie, ale później jest już dużo lepiej. Osobiście podobało mi się skupienie bardziej na walce mieszkańców Zionu z maszynami - akcja wylewa się z ekranu, cały czas coś się dzieje, dodatkowo mamy statek prowadzony przez Niobe, jest fajnie. Mocnym elementem jest również postać Bane'a, a konkretnie to jak fenomenalnie Ian Bliss, który się w niego wciela, zdołał emulować grę Hugo Weavinga. Finalna walka jest spoko, choć zdecydowanie bardziej w napięciu trzymała mnie konfrontacja Neo ze Smithem w pierwszej części. Polecam jako dobry akcyjniak na wieczorny seans.


#filmy #kino #filmmeter

fd9869e1-219b-4ddc-aa8a-9aa389af8ede

Mi nie podibał się ten najazd maszyn na Zion, było ich za dużo żeby się dało od nich obronić i przez to wyglądało to nierealistycznie że im się udało

Zaloguj się aby komentować

137 + 1 = 138


Jak się powiedziało Scary, to trzeba powiedzieć Movie. Zapraszam do #piechuroglada

----------

Tytuł: Scary Movie 3

Rok produkcji: 2003

Reżyseria: David Zucker

Kategoria: #komedia

Czas trwania: 84 min

Moja ocena: 5/10


Dziennikarka Cindy Campbell wpada na trop kasety, po obejrzeniu której ludzie umierają w ciągu siedmiu dni. Są też kosmici, rapujący farmer i inne chuje muje.


Konfrontacja nostalgii z rzeczywistością zakończyła się niestety brutalnie. Film, na którym lałem ze śmiechu, gdy oglądałem go w kinie będąc nastolatkiem, teraz tylko w niektórych momentach sprawił, że lekko się uśmiechnąłem. Widać zmianę w reżyserii od pierwszych dwóch części: jest bardziej hollywoodzko, zwiększono znacznie nacisk na żarty słowne, niektóre zresztą całkiem fajnie siadły. Ogólnie ta część przypominała mi klimatem Nagą Broń i obecność w niej Leslie Nielsena nie jest raczej przypadkowa. Mocne strony: sceny z Brendą, kilka momentów z Architektem, Anna Faris dalej w formie. Mimo, że film trwał krócej niż półtorej godziny, to dłużył mi się to trochę i jakoś tak oglądałem bez większego zainteresowania. Ani nie polecam, ani nie nie polecam.


#filmy #kino #filmmeter

10e633b8-016f-474c-9d9e-594b7ba0f3a2

@Piechur Oglądnąłem ostatnio wszystkie części (przez Piechura recenzje :P) i po latach muszę stwierdzić, że tylko jedynka mi się podoba.

Zaloguj się aby komentować

101 + 1 = 102


Strasznie oglądało się ten film. Zapraszam na #piechuroglada

----------

Tytuł: Scary Movie 2

Rok produkcji: 2001

Reżyseria: Keenen Ivory Wayans

Kategoria: #komedia

Czas trwania: 83 min

Moja ocena: 4/10


Grupa trzydziestoletnich nastolatków zostaje podstępem zwabiona do nawiedzonego domu, w którym zachodzą zjawiska nie tyle paranormalne, co nienormalne, a tak na prawdę zwyczajnie popierdzielone.


Co za paździerz. Widać spory zjazd w porównaniu do części pierwszej, a poprzeczka przecież i tak nie wisiała zbyt wysoko. Proporcje żenady do śmiechu niestety zbyt nierówne, żeby móc czerpać z oglądania przyjemność, choć jest kilka zabawnych momentów (rączka czy moja ulubiona walka z kotem xD). Aktor grający Raya wyraźnie się nie starał, a aktorki wstawione w miejsce Shannon Elizabeth grającą w pierwszej części Buffy były zwyczajnie kiepskie. Raczej nie polecam, nawet na odmóżdżający seans.


#filmy #kino #filmmeter

363d16a7-bec2-4610-a408-8344b2ff12f2

Zaloguj się aby komentować

47 + 1 = 48


Nareszcie coś perfekcyjne byle jakiego w #piechuroglada

----------

Tytuł: Before and After

Rok produkcji: 1996

Reżyseria: Barbet Schroeder

Kategoria: #dramat #thriller

Czas trwania: 108 min

Moja ocena: 5/10


W małym miasteczku odnalezione zostają zwłoki młodej dziewczyny. Dostępne poszlaki wskazują, że związek z jej śmiercią może mieć syn miejscowego artysty i jego żony.


Film, który na początku zapowiada się ciekawie ostatecznie zawodzi i jest mało interesujący. Rodzice, których grają Meryl Streep i Liam Neeson, zachowują się po prostu kretyńsko i egoistycznie, a każda ich chęć pomocy powoduje kolejne problemy. Dialogi są jakieś sztuczne i nieprzekonywujące, a dziewczynka grająca córkę bohaterów jest potwornie drewniana. Edward Furlong grający syna również nie zachwyca. Całość jest nakręcona jakoś bez polotu, nie czuć napięcia. Polecam chyba tylko jako coś, co leci w tle przy innych zajęciach.


#filmy #kino #filmmeter

b26858a4-1d12-46e8-a649-eef69d0c9d8d

Zaloguj się aby komentować

36 + 1 = 37


Cast Away, tylko zimno. Zapraszam do #piechuroglada

----------

Tytuł: Arctic

Rok produkcji: 2018

Reżyseria: Joe Penna

Kategoria: #dramat #survival

Czas trwania: 97 min

Moja ocena: 7/10


Ocalały z katastrofy lotniczej mężczyzna stara się przeżyć w surowym środowisku Arktyki, oczekując na przybycie pomocy.


Film jednego aktora, w którym pada dosłownie kilkanaście słów. Historia tego, jak silna w ludziach jest wola przetrwania, ale pokazująca także, że nawet w najtrudniejszych warunkach można zachować swoje człowieczeństwo. Męczą tu Madsa Mikkelsena okrutnie i kiedy wydaje nam się, że bardziej nie można, nagle zostajemy wyprowadzeni z błędu. Postawiono tu sporo na realizm, co widać zwłaszcza w surwiwalowych aspektach filmu - rzecz warta docenienia. Polecam fanom kina o charcie ducha i mocy charakteru.


#filmy #kino #filmmeter

00e261ad-fb69-43a0-8871-5f57300cd73a

Zaloguj się aby komentować

20 + 1 = 21


Romantyczny film na wieczór we dwoje (jedno może się nudzić). Zapraszam na #piechuroglada

----------

Tytuł: Becoming Jane

Rok produkcji: 2007

Reżyseria: Julian Jarrold

Kategoria: #biograficzny #melodramat

Czas trwania: 120 min

Moja ocena: 6/10


Młoda Jane Austen, stawiająca pierwsze kroki w pisarskim świecie, poznaje mężczyznę, który rozbudzi w niej namiętność.


Ot, romansidło. Nie wiem, na ile wierne jest faktycznej biografii Jane Austen, bo dostajemy tylko wycinek z jej życia z ogólnym zarysem sytuacji, w jakiej była. Wydaje mi się jednak, że pomimo pokazania bohaterki jako niezależnej i inteligentnej, została jej w tym filmie zrobiona krzywda, bo akcję napędza głównie postać Toma Lefroya - to on uczy Jane namiętności, pokazuje jej świat rządzy i miłości, a ona jest tylko onieśmieloną kobietką obdarzoną ciętym językiem i dowcipem. Coś mi to nie do końca pasowało. Aktorsko jest ok, Hathaway i McAvoy wcielający się w głównych bohaterów dają radę. Mimo wszystko nie byłem specjalnie zainteresowany tym, co się działo, i trochę się wynudziłem. Polecam fanom filmowych adaptacji powieści Jane Austen jako niezobowiązującą ciekawostkę.


#filmy #kino #filmmeter

ad1b7063-3b8b-46b0-aeaf-444f93c88c68

Fun fact: James McAvoy jest niższy od Anne Hathaway, więc przez czas kręcenia filmu musiał chodzić w specjalnych butach na koturnie.

@Vampiress Meh, to jeszcze gorzej - wygląda, jakby jej biografia była za mało ciekawa, więc trzeba było ją podrasować

Zaloguj się aby komentować

18 + 1 = 19


Zapraszam do #piechuroglada na stary szpiegowski film z czasów zimnej wojny.

----------

Tytuł: Enigma

Rok produkcji: 1982

Reżyseria: Jeannot Szwarc

Kategoria: #thriller #sensacja #szpiegowski

Czas trwania: 102 min

Moja ocena: 6/10


Zwerbowany przez CIA agent wraca do Berlina Wschodniego z misją wykradzenia modułu szyfrującego z maszyny używanej przez ZSRR.


Interesująca obsada, ciekawy pomysł, całkiem niebanalny zwrot akcji z raczej naiwnym finałem. Niestety, film jest nakręcony zbyt statycznie, nie buduje napięcia i trochę się wlecze. Polecam fanom jakiegokolwiek kina szpiegowskiego.


#filmy #kino #filmmeter

15638ed2-c09d-448c-9ffc-9d5c5a8aa424

Zaloguj się aby komentować

8 + 1 = 9


Noworoczny #piechuroglada

----------

Tytuł: Kill Bill: Vol.2

Rok produkcji: 2004

Reżyseria: Quentin Tarantino

Kategoria: #thriller #akcja

Czas trwania: 137 min

Moja ocena: 6/10


Znana z części pierwszej mścicielka kontynuuje swoją drogę zemsty, na końcu której czeka jej były ukochany: Bill.


W mojej opinii pierwsza część była lepsza - bardziej angażująca, ciekawsza wizualnie, mocniej trzymająca w napięciu. Jest to jednak w dalszym ciągu dobry film akcji od Tarantino, w którym jest masa czarnego humoru przeplatanego z brutalnymi scenami pełnymi przemocy. Jak wszystkie filmy Quentina jest to obraz zbudowany na fajnych momentach, jak np. trening u Pai Mei'a, splunięcie Budda, czy rozmowa z Estebanem (rewelacyjny Micheal Parks). No i oczywiście finał z Billem. Polecam tym, którzy mają już za sobą część pierwszą.


#filmy #kino #filmmeter

1548a9d3-d5a4-4ae5-a5ce-340aeca2ef46

Fun fact: Drogi Umy Thurman i Tarantino rozeszły się po tym filmie ze względu na kwas, jaki pozostał po wypadku, w którym namawiana przez reżysera aktorka zgodziła się poprowadzić samochód przez gęsty las, straciła nad nim kontrolę i uderzyła w drzewo. Thurman czuła, że została źle potraktowana, nie zapewniono jej wystarczającej ochrony, a po wszystkim wytwórnia i Quentin nie chcieli udostępnić jej nagrania ze zdarzenia, które ostatecznie udało się odzyskać dopiero po wytoczeniu sprawy sądowej.

@Piechur rzeczywiście część pierwsza była lepsza. Pełna akcji, zawiązania fabuły itd. Część druga była rozwleczona i baaardzo mnie znudziła niestety. Jako całość oba filmy są spoko, ale jednak dwójka słabsza. Być może to też styl Tarantino - bardzo specyficzny. Na „Nienawistnej Ósemce” myślałem że umrę z nudów

@tegie Praktycznie nie pamiętam, co działo się w Ósemce, poza jakimś ogólnym zarysem historii. No a część druga Kilku Billa wygląda jak kręcona na siłę, bo wypadałoby powiedzieć 2 jak się powiedziało 1. Poza tym ciężko było przebić historię O-Ren Ishii i wygląda to tak, jakby te filmy powstały głównie z myślą o konfrontacji jej z Panną Młodą, a nie Panny Młodej z Billem

Zaloguj się aby komentować

1060 + 1 = 1061


Szykujcie szklankę wody, bo będzie czerstwo w #piechuroglada

----------

Tytuł: Scary Movie

Rok produkcji: 2000

Reżyseria: Keenen Ivory Wayans

Kategoria: #komedia

Czas trwania: 90 min

Moja ocena: 6/10


W małym miasteczku dochodzi do fali morderstw na uczniach. Na szczęście główni bohaterowie są niedojebani.


Dla jednych absolutny klasyk filmowych parodii, dla drugich nieśmieszne dzieło, na które szkoda tracić czasu, dla mnie - pewnie coś pomiędzy. Ciężko mówić, że dużo żartów kiepsko się zestarzało, bo raczej nie były śmieszne od początku. Część z kolei jest na tyle przemyślana w swojej głupocie, że dalej bawią. Film ma momenty zarówno, w których można się zaśmiać, jak i takie, przy których skręca człowieka z żenady, a między zębami zgrzyta piach. Oryginalnie chciałem go ocenić na 5 z minusem, skąd więc 6, czyli taka sama ocena jak dla Klausa? Przede wszystkim za postać Doofiego, a także przez to, że jednak do tego filmu wracam któryś raz i pewnie oglądnę go znowu za kilka lat - w swojej kategorii robi robotę. Polecam fanom czerstwego.


#filmy #kino #filmmeter

ce84b064-30a7-40ed-9233-d9aef7fa8a87

@AndrzejZupa Albo to te produkcje po prostu zawsze były słabe ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Euro Trip dalej bawi, więc jeszcze nie jest tak źle

@Piechur

W małym miasteczku dochodzi do fali morderstw na uczniach. Na szczęście główni bohaterowie są niedojebani.


Piękny opis xDD

Zaloguj się aby komentować

1055 + 1 = 1056


Dzisiaj w #piechuroglada lekka animacja po ostatnich mocniejszych dziełach.

----------

Tytuł: Klaus

Rok produkcji: 2019

Reżyseria: Sergio Pablos

Kategoria: #filmanimowany #animacja

Czas trwania: 96 min

Moja ocena: 6/10


Leniwy i egocentryczny syn dyrektora Królewskiej Akademii Pocztowej zostaje wysłany do odległego miasteczka zamieszkanego przez skonfliktowanych mieszkańców celem odebrania szkoły życia. Tam poznaje tajemniczego twórcę zabawek, z którym przyjdzie mu odmienić losy miejscowości.


Alternatywna wersja pochodzenia Mikołaja, który w tym dziele nazywany jest po prostu Klausem. Przyjemna animacja z historią prowadzoną według znanego bajkowego schematu. Mnie osobiście jakoś specjalnie nie wciągnęła, nie wywołała emocji, nie przypominam sobie również, żebym w którymś momencie się chociaż uśmiechnął. Jest jednak lekko i ładnie, i nawet z przesłaniem. Myślę, że jako film dla dzieci może się to sprawdzić - oglądnę go może kiedyś z dziewczynkami, to się dowiem, jak wygląda z ich perspektywy. Polecam na niezobowiązujący wieczorny seans pod kocem przy kubku gorącego kakao.


#filmy #kino #filmmeter

824ef1c7-e449-46aa-bcb6-e9ae50b24390

Zaloguj się aby komentować

1050 + 1 = 1051


W #piechuroglada jeden z tych filmów, które są bardzo dobre, ale więcej razy nie chce się ich oglądnąć.

----------

Tytuł: Dancer in the Dark

Rok produkcji: 2000

Reżyseria: Lars von Trier

Kategoria: #dramat #musical

Czas trwania: 140 min

Moja ocena: 8/10


Tracąca wzrok imigrantka stara się oszczędzić pieniądze potrzebne na operację oczu jej syna.


Co by nie mówić o Larsie, to jest on zdecydowanie reżyserem z jasną wizją tego co chce zrobić i potrafi perfekcyjnie wzbudzić w widzu napięcie, a potem je utrzymać. Bardzo podobał mi się ten film, ale w połowie musiałem go trochę rozchodzić, bo czułem się wręcz nieprzyjemnie. Niby nic się takiego nie dzieje, dialogi są bardzo proste i sprawiają wrażenie częściowo improwizowanych, ale nad wszystkim od początku wisi fatum, wiemy, że wydarzy się coś złego, tym bardziej, że dostajemy ku temu liczne wskazówki. Ze swojej strony cieszę się, że nie wszystko, co przewidywałem, się sprawdziło. Użycie cyfrowych kamer, a także wykorzystanie wielu zbliżeń i ujęć z ręki, nadają obrazowi specyficzny styl sprawiając, że wygląda on nieco jak amatorska produkcja lub para-dokument, co w tym przypadku zadziałało w moim odczuciu świetnie, pewnie ze względu na miejsce rozgrywania się akcji (małe, ubogie miasteczko, fabryka) - nadało to filmowi surowości, ugruntowało go w rzeczywistości i pozwoliło lepiej wejść w przedstawiony świat. Obsadzenie Björk w głównej roli było strzałem w dziesiątkę: jest naiwna, zagubiona, niewinna, ale także pełna jakiegoś optymizmu, co tym bardziej działa na emocje i uczucia widza w miarę rozwoju wydarzeń. Trochę waham się z oceną i zastanawiam, czy 9 nie byłoby odpowiedniejsze, ale zostawię jak jest. Polecam osobom, które nie boją się wyzwań.


#filmy #kino #filmmeter

74cb0e1e-4869-4a46-aca7-57bbc09ae747

@Piechur świetny film, widziałem kilka razy i zapewne jeszcze wrócę. Von Trier to mistrz w kategorii budowania napięcia i "gwałcenia" wszelkiej poprawności

Zaloguj się aby komentować

1048 + 1 = 1049


Nie tak dawna wrzutka od @Mahjong dotycząca filmu Misja uświadomiła mi, że sam mam do nadrobienia obraz o misjonarzach. Zapraszam do #piechuroglada

----------

Tytuł: Silence

Rok produkcji: 2016

Reżyseria: Martin Scorsese

Kategoria: #dramat #dramathistoryczny

Czas trwania: 161 min

Moja ocena: 7/10


Dwóch misjonarzy udaje się do Japonii, aby uzyskać informacje na temat zaginionego mentora. Na miejscu ich wiara zostaje poddana próbie, gdy stają się świadkami brutalnych prześladowań lokalnych chrześcijan.


Raczej ciężki obraz zadający kilka ważnych pytań na temat wiary, tego ile można, czy też ile warto dla niej poświęcić, oraz jak wiele cierpienia jest w stanie znieść człowiek i jakie są jego granice, gdy jedyną odpowiedzią na jego modlitwy zdaje się być cisza. Podobało mi się przedstawienie racji obydwu stron, każdą z nich byłem w stanie zrozumieć i w jakiś sposób się z nimi utożsamić. Montaż wydawał mi się momentami nieco kulawy, a przydługi epilog, różniący się od reszty filmu narracją, wybił mnie trochę na koniec z immersji. Wyjdę też na totalnego malkontenta, ale pomimo dużej pracy, jaką wykonał Andrew Garfield, to zwyczajnie nie pasował mi swoją buzią do tego obrazu, nie mogłem w niego uwierzyć. Film oceniam jednak ogólnie pozytywnie, jest to ciekawe dzieło w dorobku Scorsese. Polecam tym, którzy lubią nietuzinkowe historie i potrafią spojrzeć na świat z różnych perspektyw.


#filmy #kino #filmmeter

eda4e438-e1a2-403a-ba88-fb13e32076a6

@Piechur Nie jest to film tak dobry i tak mocno wdzierający się w serce jak "Misja", ale bardzo dobrze zrealizowany. Scorsese to człowiek wierzący, jak praktycznie każdy Włoch, i ciekawy podjął temat - ja sama jestem ateistką zatwardziałą od dawna, ale zawsze mnie fascynowała droga misjonarza - w sumie to taki odkrywca, który chce ustawić świat pod własną wiarę, ale stara się to robić w sposób bardzo łagodny, godny religii, którą w swoim sercu wyznaje.


Ale ten film nie jest w sumie o religii. To film o wierze, jak napisałeś, a Misja to bardziej film o miłości. Przydałby więc się jeszcze jeden tytuł o misjonarzach do tryptyku - o nadziei

Zaloguj się aby komentować

1026 + 1 = 1027


Dziś w #piechuroglada będzie brudno.

----------

Tytuł: Filth

Rok produkcji: 2013

Reżyseria: Jon S. Baird

Kategoria: #czarnakomedia #dramat

Czas trwania: 97 min

Moja ocena: 6/10


Zdeprawowany do szpiku kości policjant nie cofnie się przed żadnym świństwem by zdobyć awans.


Czarna komedia z bardzo, bardzo dosadnym i chamskim humorem, lubująca się w przekraczaniu granic dobrego smaku - i odnosząca w tym sukces. Jest szybko, wulgarnie, teksty sypią się jak z rękawa, nie wszystko siada, ale też nie musi. Plot twist niestety słaby i trochę mi zespół w retrospekcji odbiór filmu. McAvoya w roli totalnego zwyrola ogląda się z przyjemnością. Polecam tym, którzy lubią czarne komedie i obsceniczny humor.


#filmy #kino #filmmeter

6fbdeb07-f441-4635-919d-0856c9335fb8

Zaloguj się aby komentować

1024 + 1 = 1025


Dla niektórych najlepszy australijski film i koronne dzieło ichniejszego New Wave. Dla #piechuroglada absolutny borefest. Zapraszam.

----------

Tytuł: Picnic at Hanging Rock

Rok produkcji: 1975

Reżyseria: Peter Weir

Kategoria: #mystery #dramat

Czas trwania: 115 min

Moja ocena: 6/10


Kilka uczennic ginie bez śladu w trakcie pikniku odbywającego się z okazji dnia Świętego Walentego w 1900 roku. Lokalna policja rozpoczyna poszukiwania dziewcząt.


Ja rozumiem, że to film sprzed 50 lat i reprezentuje pewien styl w filmografii, ale niestety wynudziłem się na nim. Początkowe pół godziny były nawet obiecujące: klimat jak z sennych majaków, aura gorącego lata i ciężkiego, duszącego powietrza. Później niestety nie nabrał zbytnio tempa i nie podkręcił atmosfery. Można to było zrobić ciekawiej, nie byłem jakoś zaangażowany w tajemnicę. Polecam cierpliwym osobom mającym wolne 2 godziny.


#filmy #kino #filmmeter

9976a631-846b-4145-9432-b815d5ef6733

@Vampiress Ja jakoś nie mogłem się wczuć, choć próbowałem. Zresztą ten nastrój według mnie zwyczajnie prysł po zaginięciu dziewczyn, nie mogłem go później znów odnaleźć

Zaloguj się aby komentować

1022 + 1 = 1023


Skoro już przy Tarantuli jesteśmy - zapraszam do #piechuroglada

----------

Tytuł: Kill Bill: Vol.1

Rok produkcji: 2003

Reżyseria: Quentin Tarantino

Kategoria: #thriller #akcja

Czas trwania: 111 min

Moja ocena: 7/10


Brutalnie skatowana kobieta budzi się ze śpiączki i postanawia zemścić się na swoich oprawcach.


Film, którego raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Tarantino quetinuje tutaj na całego, mieszając style, łącząc humor z brutalnymi scenami, zagęszcza atmosferę i budując napięcie aż osiągnie nieprzyjemny wręcz poziom, żeby później zwyczajowo rozwiązać je nagłą i dosadną przemocą. Ten film trzeba traktować z przymrużeniem oka, jak zabawę lalkami dużego chłopca do ulubionych melodii - bo w gruncie rzeczy właśnie to dostajemy. Zabawa jest to jednak przednia, choć momentami odczuwałem już przesyt i jednak brakowało mi trochę treści w tej grze stylem, ale rozumiem też, że taki film zwyczajnie nie mógł być zbyt poważny. Polecam, gdy ktoś szuka jakiegoś odmóżdżającego akcyjniaka na wieczór i ma jakąś odporność na krwawe sceny.


#filmy #kino #filmmeter

2d229f80-4c17-47af-8b4a-8c0578dd77eb

@deafone Pamiętam, że miałem negatywne odczucia po pierwszym seansie, ale jakoś przy trzecim już było ok jak wyczułem vibe

Zaloguj się aby komentować

1021 + 1 = 1022


W #piechuroglada jeden z ulubionych filmów Quentina Tarantuli z okresu 2000-2020, który spodobał mu się na tyle, że jedną z aktorek zaangażował do swojego Kill Billa: Vol.1.

----------

Tytuł: バトル・ロワイアル (Battle Royale)

Rok produkcji: 2000

Reżyseria: Kinji Fukasaku

Kategoria: #thriller #akcja

Czas trwania: 114 min

Moja ocena: 6/10


W dystopijnej przyszłości uczniowie jednej ze szkół zostają zmuszeni do zabijania siebie nawzajem na oddalonej od cywilizacji wyspie. Przeżyć może tylko jedno z nich.


Oglądnąłem z ciekawości, bo kojarzyłem, że film uchodzi w niektórych kręgach za kultowy, jednak sam nie dołączę do fanów. Był ok, miał kilka swoich momentów i ogólnie interesujący (choć w obecnych czasach wyświechtany) pomysł, ale od strony produkcyjnej i aktorskiej - zwłaszcza aktorskiej - to dzieło po prostu kulało. Nie wiem, czy ten obraz miał jakiś przekaz, być może krył się w kilku wyświetlanych na ekranie tekstów, jednak mi zwyczajnie umknął. Polecam fanom krwawych jatek, ale bez przesadnego gore, którego w tym obrazie dużo nie ma (jak na dzisiejsze popieprzone standardy).


#filmy #kino #filmmeter

135b1722-9692-4f88-a8f9-df43b4f21df1

Zaloguj się aby komentować