8 + 1 = 9


Noworoczny #piechuroglada

----------

Tytuł: Kill Bill: Vol.2

Rok produkcji: 2004

Reżyseria: Quentin Tarantino

Kategoria: #thriller #akcja

Czas trwania: 137 min

Moja ocena: 6/10


Znana z części pierwszej mścicielka kontynuuje swoją drogę zemsty, na końcu której czeka jej były ukochany: Bill.


W mojej opinii pierwsza część była lepsza - bardziej angażująca, ciekawsza wizualnie, mocniej trzymająca w napięciu. Jest to jednak w dalszym ciągu dobry film akcji od Tarantino, w którym jest masa czarnego humoru przeplatanego z brutalnymi scenami pełnymi przemocy. Jak wszystkie filmy Quentina jest to obraz zbudowany na fajnych momentach, jak np. trening u Pai Mei'a, splunięcie Budda, czy rozmowa z Estebanem (rewelacyjny Micheal Parks). No i oczywiście finał z Billem. Polecam tym, którzy mają już za sobą część pierwszą.


#filmy #kino #filmmeter

1548a9d3-d5a4-4ae5-a5ce-340aeca2ef46

Komentarze (5)

Fun fact: Drogi Umy Thurman i Tarantino rozeszły się po tym filmie ze względu na kwas, jaki pozostał po wypadku, w którym namawiana przez reżysera aktorka zgodziła się poprowadzić samochód przez gęsty las, straciła nad nim kontrolę i uderzyła w drzewo. Thurman czuła, że została źle potraktowana, nie zapewniono jej wystarczającej ochrony, a po wszystkim wytwórnia i Quentin nie chcieli udostępnić jej nagrania ze zdarzenia, które ostatecznie udało się odzyskać dopiero po wytoczeniu sprawy sądowej.

@Piechur rzeczywiście część pierwsza była lepsza. Pełna akcji, zawiązania fabuły itd. Część druga była rozwleczona i baaardzo mnie znudziła niestety. Jako całość oba filmy są spoko, ale jednak dwójka słabsza. Być może to też styl Tarantino - bardzo specyficzny. Na „Nienawistnej Ósemce” myślałem że umrę z nudów

@tegie Praktycznie nie pamiętam, co działo się w Ósemce, poza jakimś ogólnym zarysem historii. No a część druga Kilku Billa wygląda jak kręcona na siłę, bo wypadałoby powiedzieć 2 jak się powiedziało 1. Poza tym ciężko było przebić historię O-Ren Ishii i wygląda to tak, jakby te filmy powstały głównie z myślą o konfrontacji jej z Panną Młodą, a nie Panny Młodej z Billem

Zaloguj się aby komentować