#nieheheszki

1
325

Mnie rozwala jak obecnie sprowadzam rower ze stromej gorki xDdd prowadze jak p⁎⁎da i mam beke ze 15 lat temu bym na glowke w to skakal xD

Zaloguj się aby komentować

@Felonious_Gru Nie zdziwiłoby mnie gdyby to było jakaś resztka z dawnych czasów, w którym jedyną poprawką było podzielenie kwoty przez 10000 w 1995 roku. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Felonious_Gru mordo, jak by Ci na grubie Skarbek wyskoczył zza hałdy to byś ino się tok nie śmioł z przywilejów górników tylko poszanował ciężko robota.

Zaloguj się aby komentować

Nic przyjemnego, ale zwykle dało się płytę uratować w sklepie z grami lub serwisie komputerowym. Za 10-20 zł wymieniali ten spód, który nie był warstwą z zapisanym danymi. Jedynie przy głębszych uszkodzeniach nic się nie dało zrobić. Straciłem tak 5. płytę do FEARa

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Idzcie w gory, bedzie fajnie! Tymczasem w gorach:


Zdjecie od kumpla z wczoraj na 2gim zdjeciu najprawdopodobniejsi winowajcy.

#uk #gory #plagiegipskie #nieheheszki

904c07ab-ae16-4b72-9c94-841a34420739
06d6afaa-9347-47a6-b207-b14d47c409cd

Zaloguj się aby komentować

Jak to jest, że jako prawie 30 latek nie jestem w tydzień w stanie razem z ziomkiem znaleźć trzeciej osoby do głupiej gierki planszowej. On powypisywał do 10 znajomych, ja nawet pytałem w robocie, i jak trzeba sie umowic na sobote wieczór to nikt nie ma czasu...


A taką okazję mamy bo nasze kobity jadą sobie na wyjazd i "chata w końcu wolna".


Jak ktos jest ze Świdnika koło Lublina chetny to zapraszam


#zalesie #nieheheszki

310a1066-b7da-42c2-8794-a917f0ba38b5

Pamiętam ten kawał, że największym cudem Jezusa było posiadanie 12 przyjaciół po trzydziestce.

Z każdym rokiem śmieszy coraz mniej.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Compositum @Zarieln kurwa panowie, skąd mam wiedzieć kto to jest i skąd to jest xD ja to znalazłem zupełnie przypadkiem i zupełnie nie tak gdzie myślicie

Zaloguj się aby komentować

Jeżeli kiedykolwiek poczujecie, że wasze życie jest okropne, bo to zwykle cierpienie, to pomyślcie o Donaldzie Cowartcie.


Pewnego dnia wracał z oględzin działki, którą planował kupić. Z pobliskiego rurociągu wyciekał propan, który zgromadził się w okolicy jego samochodu. Kiedy zdecydował, ze pora spadać i uruchomił silnik, doszło do wybuchu. Szkło z przedniej szyby obsypało i wbiło mu się w całe ciało, a cała okolica stanęła w ogniu. Kiedy próbował się z stamtąd ewakuować, przebiegł przez trzy ściany ognia, rzucając się na ziemię po każdej, aby zgasić ogień, który pożerał jego ciało. Przebiegł w ten sposób ok. 2 km, po czym padł na ziemię. Opisał tę sytuację tak:

Byłem poparzony tak dotkliwie i w tak wielkim bólu, że nie chciałem żyć nawet w pierwszych chwilach po eksplozji. Mężczyzna, który usłyszał moje wołanie o pomoc, przybiegł drogą, poprosiłem go o broń. Odpowiedział: „Dlaczego?”. Odpowiedziałem: "Nie widzisz, że jestem trupem? I tak umrę. Muszę skończyć z tym nieszczęściem". W bardzo uprzejmy i współczujący sposób powiedział: „Nie mogę tego zrobić”

Jego ojciec, z którym oglądał działkę również ledwo uszedł z życiem, a znaleziony został w okolicy samochodu, którym przyjechali. Jego ojciec zmarł w drodze do szpitala. Donald przekonywał, aby nie poddawać go leczeniu, ponieważ był przekonany, że nigdy nie będzie w stanie wrócić do poziomu wcześniejszej aktywności fizycznej. Jak mówił, w szpitalu był przymusowo leczony przez 14 miesięcy, pomimo tego, że prosił, o możliwość zakończenia życia. Niektóre z zabiegów porównał do obdzierania ze skóry na żywo. Jego sytuacja wymagała amputacji obu rąk - pozostawiony został jedynie fragment kciuka, za pomocą którego mógł chwytać drobne przedmioty, takie jak sztućce, albo ucha kubków. Został pozbawiony obu oczu, a jego uszy zostały tak uszkodzone, że jego zmysł słuchu został poważnie uszkodzony. Wielokrotnie przeprowadził próbę samobójczą.


Kilkanaście lat później, Cowart zdobył wykształcenie wyższe w zakresie prawa i otworzył własną kancelarię. Z czasem zmienił swoje imię na Dax, z racji na to, że często słysząc "Donald", był przekonany, że ktoś próbuje się do niego zwrócić. Z resztą, napisanie "Dax" było prostsze. Udało mu się ożenić z inną prawniczką, z którą żyli razem na wsi. Cowart był częstym nauczycielem i prelegentem w Trial Lawyers College w Dubois w stanie Wyoming.


I wiecie co?

Donald/Dax Cowart, patrząc z dystansem na swoje życie, po przebyciu całego cierpienia i osiągnięciu wszystkich swoich sukcesów wyznał, że nie warto było i powinni byli pozwolić mu umrzeć, ponieważ niemożliwym było nadrobienie wszystkich strat, jakie zostały mu wyrządzone przez los.


#heheszki albo #nieheheszki #antynatalizm bo historię zaczerpnąłem z książki Benatara

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować