#ksiazki

129
8362

288 + 1 = 289


Tytuł: Bunt

Autor: Blake Crouch

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Oddechy

Format: audiobook

ISBN: 9788367940788

Liczba stron: 371

Ocena: 7/10


Drugi tom cyklu wprowadza nas głębiej w życie miasteczka i jego mieszkańców. Ethan musiał niejako przejść na stronę dotychczasowego wroga i został szeryfem miasteczka. Zna prawdę, której nie znają mieszkańcy i choć nie podobają mu się zasady rządzące tym miejscem musi w imię wyższego dobra pilnować ich przestrzegania z pełną surowością. Do zasad tych należy między innymi nie rozmawianie z nikim o swoim życiu sprzed trafienia do miasteczka, nie rozmawianie na temat tego ci się w nim dzieje, nie dzielenie się poglądami. Niby życie w miasteczku wygląda na idealne i mieszkańcy mają obowiązek podtrzymywania tej iluzji życia idealnym życiem. Co prawda okazuje się, że w Wayward Pines jest żona i syn Ethana ale i tym nie może się nacieszyć bo wie, że każdy a więc i jego rodzina , jest pod ciągłą obserwacją kamer i mikrofonów. Inni ludzie nie posiadają tej wiedzy a on nie może się nią z nikim podzielić. Ale nie wszytko można zrobić w imię "mniejszego zła" więc Ethan oczywiście będzie musiał znaleźć wyjście z tej sytuacji.

Drugi tom też fajnie trzyma w napięciu. Też dostarcza dobrej rozrywki.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

226fb748-9e5b-456f-a546-79bcec0162bb

Zaloguj się aby komentować

287 + 1 = 288


Tytuł: Szum

Autor: Blake Crouch

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Oddechy

Format: audiobook

ISBN: 9788367940771

Liczba stron: 336

Ocena: 7/10


Pierwszy tom głośnego kilka lat temu cyklu Wayward Pines.

W małym miasteczku Wayward Pines ginie para agentów Secret Service. Na ich poszukiwanie wyrusza nasz główny bohater Ethan Burke. Niestety traci pamięc po wypadku samochodowym, w którym ginie jego partner. Budzi się na brzegu rzeki, bez pieniędzy, dokumentów nie pamietając co się z nim działo. Ludność miasteczka nie jest ani pomocna ani przyjaźnie nastawiona. Ethan nie może się skontaktować z rodziną ani z pracodawcą, trafia do szpitala gdzie też nie uzyskuje pomocy. Nie udaje mu się też nic wskórać w biurze szeryfa. Wszystko wygląda coraz dziwniej, szczególnie gdy okazuje się że miasteczka nie da się opuścić.

Czy coś nam to przypomina? Podobieństwo do "Miasteczka Twin Peaks" narzuca się samo. I tu autor w posłowiu sam się przyznaje, że książka powstała na wskutek fascynacji serialem Lyncha i trochę jakby w hołdzie dla tego serialu.

Moim drugim skojarzeniem był serial "From" a trzecim, pod koniec gdy już się nieco wyjaśnia, cykl "Silos". Pomimo tych podobieństw książka nie wydawała się jakoś super wtórna i dostarczała dobrej rozrywki. Trzymała w napięciu bo do samego końca nie było wiadomo o co chodzi a wyjaśnienie nie było jakieś rozczarowujące.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

9a467a02-7d48-4932-b5f6-0195735bb7ee

Zaloguj się aby komentować

286 + 1 = 287


Tytuł: Ludzkość poprawiona. Jak najbliższe lata zmienią świat, w którym żyjemy

Autor: Grzegorz Lindberg

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Otwarte

Format: e-book

ISBN: 9788375155457

Liczba stron: 216

Ocena: 6/10


Autor próbuje odpowiedzieć na pytania jak będzie wyglądała nasza najbliższa przyszłość. W zasadzie odnosi się do dwóch tematów: postępów w genetyce za sprawą technologii CRISPR, która jest precyzyjną metodą edycji genomu, która może sprawić że choroby genetyczne przestaną być problemem. Na prawdę ciekawy temat.

Drugą sprawą,która porusza autor w tej książce to rozwój AI i jego wpływ na nasze życie w przyszłości. Temu tematowi autor poświęcił większość książki - ale że to pozycja sprzed ośmiu lat więc wiele rzeczy o których pisze jest już ogólnie znana więc nie czułam żeby autor odkrył przede mną coś w tym temacie.

Generalnie książka dobra i warto po nią sięgnąć.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

fbf35a26-5cda-4dbf-bd60-5d707addb59c

@serotonin_enjoyer


8 lat


I co sprawdziło się coś z AI? Przewidział że ramu ceny wywali w kosmos zeby ludzie mogli generować glupie filmiki?

3 lata temu jeszcze nie istniało a już ryje nam rzeczywistość.

Zaloguj się aby komentować

285 + 1 = 286


Tytuł: Powolne spalanie

Autor: Paula Hawkins

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Świat Książki

Format: e-book

ISBN: 9788381399128

Liczba stron: 360

Ocena: 6/10


Kolejny thriller autorki znanej chyba najbardziej z "Dziewczyny z pociągu"

Akcja rozpoczyna się tym że młody mężczyzna zostaje zamordowany na swojej barce i ze sprawą tą są powiązane trzy kobiety: Miriam, sąsiadka mężczyzny z barki obok, która znalazła jego ciało, Linda, która spędziła z nim noc i wyszła tuż przed morderstwem, oraz Carla ciotka mężczyzny. Jak w typowym thrillerze losy bohaterów są skomplikowane i splatają się ze sobą w nieoczekiwany często sposób. Nie jest to może mistrzostwo świata w tym gatunku ale przyjemna lektura.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

5139054f-ee66-4697-b6fd-0cd112a07a52

Zaloguj się aby komentować

284 + 1 = 285


Tytuł: Raj nie istnieje

Autor: Michael Robotham

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Skinnbok

Format: audiobook

ISBN: 9789979645740

Liczba stron: 480

Ocena: 8/10


Świetny thriller psychologiczny tego autora.

Akcja od początku prowadzona jest dwutorowo. Z punktu widzenia dwóch bohaterek - Agathy i Meghan. Obie panie są w ciąży. Autor naprzemiennie odkrywa przed nami życie jednej i drugiej, najpierw ich teraźniejszą codzienność by następnie powoli odkrywać przed nami coraz więcej faktów z przeszłości (nie wspólnej) obu kobiet. Na początku w ich historiach nie ma niczego niepokojącego; Agatha pracująca przy rozkładaniu towaru na półkach w sklepie oczekuje swojego pierwszego dziecka a Meghan, matka dwójki dzieci, prowadząca bloga parentingowego i szczęśliwa żona prezentera telewizyjnego niedługo ma zostać matką trzeciego potomka. Życie Meghan wydaje się być życiem idealnym podczas gdy Agathę spotkało w życiu wiele tragicznych wydarzeń. Gdy dalej zagłębiamy się w ich prywatne historie odkrywamy że życie Megan nie jest takie różowe jakby się mogło wydawać, natomiast jeśli chodzi o Agathę, to zauważamy, że jej trudne doświadczenia życiowe odcisnęły piętno na jej umyśle i już wiadomo że coś będzie na rzeczy.

Nie ma tu tajemnicy - łatwo się domyślić co się szykuje i oczekujemy tylko aż dojdzie do tragedii. Autor nie zaskakuje nas nagłymi zwrotami akcji ale mistrzowsko przedstawia świat wewnętrzny bohaterek oraz to jak ciężke koleje życia wpłynęły na psychikę jednej z nich.

Od książki trudno się było oderwać, postacie były psychologicznie prawdziwe. Dobra lektura.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #literatura #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta

2f90fd93-982f-408b-9800-347a348fdf44

Zaloguj się aby komentować

283 + 1 = 284


Tytuł: Czas zabijania

Autor: John Grisham

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Albatros

Format: e-book

Liczba stron: 640

Ocena: 7/10


"Czas zabijania" to historia, która zaczyna się od brutalnej zbrodni, a potem przenosi nas w sam środek sądowego i rasowego piekła na amerykańskim Południu. Czarnoskóry ojciec zgwałconej i pobitej dziewczynki dokonuje aktu zemsty na jej białych oprawcach, a młody, niedoświadczony adwokat podejmuje się jego obrony. Proces szybko przestaje być tylko sprawą kryminalną - staje się konfliktem rasowym, społecznym i moralnym, który dzieli całe miasto, a nawet stan.


Grisham buduje napięcie powoli, metodycznie, bardzo po prawniczemu. Dużo tu sali sądowej, strategii, rozmów, polityki i społecznych napięć. To nie jest thriller, który pędzi - raczej historia, która narasta i coraz mocniej uwiera. Największą siłą książki są emocje i moralna niejednoznaczność: czy można zrozumieć czyn, którego nie da się usprawiedliwić? Autor świetnie pokazuje klimat wielorasowego południa USA, uprzedzeń, strachu i presji tłumu.


Momentami czuć jednak, że to debiut - niektóre fragmenty są przydługie, dialogi bywały dla mnie zbyt rozwlekłe, a konstrukcja mogłaby być bardziej zwarta. Co ciekawe, to jeden z tych rzadkich przypadków, kiedy ekranizacja moim zdaniem działa jeszcze lepiej: film kondensuje historię, wyostrza emocje i uderza mocniej w finał.


To bardzo dobry, angażujący dramat sądowy z mocnym moralnym ciężarem, choć w moim odczuciu to erkanizacja wycisnęła z tej historii jeszcze więcej.


Osobisty licznik: 33/128

Jest to 1 tom serii z Jake'iem Brigance


#bookmeter #ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

c99ab98f-b804-4baa-ae8b-e67dac63640b

@WujekAlien Jasne, daję szansę z pełnym kredytem zaufania. Całą twórczość Grishama mam na półce TBR i takie wpisy motywują mnie do przyśpieszenia działań, trylogię z Brigancem dodaję do listy na ten rok.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

282 + 1 = 283


Tytuł: Bitwa o Otchłań

Autor: Ben Counter

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Copernicus Corporation

Format: audiobook

Ocena: 7/10


Czas trwania: 13h 12m

Czytał: Krzysztof Polkowski


tl;dr: Wietnam w kosmosie z kosmicznymi he-manami, solidna pozycja dla miłośników przejaskrawionego military sci-fi, dla większości może okazać się niezbyt logiczna ani porywająca.


Ósma książka cyklu Herezji Horusa została trafnie zatytułowana. Narracja przyjmuje wybitnie batalistyczny charakter wypełniony opisami bitew kosmicznych ze wszelkimi detalami manewrów, uzbrojenia i uszkodzeń, chaotycznych walk z demonami osnowy, a także bratobójczych potyczek pomiędzy Astartes. Powraca teatralność i pompatyczność. Znów dochodzi sporo nowości i postaci z legionów, których nie było w poprzednich częściach, więc jako laik miałem okazję poznać niektóre cechy charakteryzujące Ultramarines, Kosmicznych Wilków czy Głosicieli Słowa. Choć większość postaci była dość płaska i archetypiczna (prawy i szlachetny kapitan, waleczny pijak-zawadiaka itp.), to znalazły się dwie (Mhotep i Skraal), które okazały się totalnie badass w sposób tak wspaniale metalowy, że mózg automatycznie chciał włączyć Manowar, Dethklok albo soundtrack z Dooma.


Na próżno w tej książce szukać jakieś filozoficznej czy psychologicznej głębi, czy też fabularnych smaczków kluczowych dla całokształtu Herezji. Bitwa o Otchłań okazała się po prostu zapisem brutalnej i wyczerpującej kampanii wojennej, w której desperacja bohaterów miesza się z klaustrofobiczną atmosferą potęgowaną przez wzajemną niechęć i różnice zdań pomiędzy sojusznikami. Z drugiej strony nie zabrakło też scen wyjątkowo dramatycznych i epickich.


Wbrew licznym opiniom bawiłem się całkiem nieźle, być może dlatego, że świat Warhammera 40K traktuję z dystansem jak fabułę Gothica czy Warcrafta.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k

8ea968d3-69d5-4792-b6de-e7a1cbe8de9a
984bb7e1-c586-4ff5-8ded-8278294a8a4d

Uwaga spojler!

i przemyślenie z d⁎⁎y


.


.

.


Kwintesencją całej powieści jest jedna z końcowych scen, w której Skraal rzuca się do samobójczej walki przeciwko całej grupie Głosicieli Słowa po to, by zyskać trochę czasu dla Cestusa i Brynngara usiłujących dokonać sabotażu reaktora.

Kluczem jest kontekst: otóż Skraal jest kapitanem Pożeraczy Światów, legionu uważanego przez innych Astartes za bezmyślnych berserków, pozbawionych zmysłu taktycznego barbarzyńców i rzeźników. Będąc ostatnim ocalałym z pierwszej grupy abordażowej, Skraal ukrywał się na pokładzie Otchłani tygodniami powstrzymując swój gniew, aby nie zdradzić swego położenia. W tym punkcie kulminacyjnym Skraal nie myśląc ani chwili uwalnia instynktowną furię i poświęcając swe życie podejmuje de facto taktycznie najwłaściwszą decyzję, która ratuje misję. Deathmetal stops. Kurtyna.

Zaloguj się aby komentować

Cóż, złamałem swoje postanowienie noworoczne, żeby nie kupować nowych książek. Zobaczyłem na Vinted, że ktoś wystawił „Historię polityczną Polski 1989-2023” Dudka za 40 złotych plus przesyłka. Niby nowy egzemplarz.


Zamówiłem z myślą, że i tak planuję sprzedać komiks „Funky Koval”, więc „się wyrówna”. Z ciekawości sprawdziłem, w jakich cenach ludzie wystawiają wydanie zbiorcze.


Przedział od 300 do 800 złotych.


A ja kupiłem je lata temu za jakieś pięćdziesiąt. :' )


#ksiazki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Drugi news / 10.02.2026

Wydawnictwo Vesper wyda powieść Grega Beara w Wymiarach. "Pieśń krwi" w księgarniach w marcu 2026 roku. Poniżej okładka i krótko o treści.


Vergil Ulam to biologiczny geniusz. Pracując dla korporacji Genetron, stworzył coś, na co świat nie był gotów: myślące komórki zdolne do przebudowy ludzkiego organizmu. Gdy jego rewolucyjny program badawczy zostaje skasowany jako zbyt niebezpieczny, naukowiec podejmuje desperacką decyzję — wstrzykuje swoje dzieło do swojego krwiobiegu.

Początkowo inteligentne limfocyty czynią cuda: ciało Vergila odzyskuje zdrowie, zmysły się wyostrzają, a granice ludzkich możliwości przesuwają się dalej niż kiedykolwiek wcześniej. Wkrótce jednak komórki zaczynają się mnożyć, organizować i przejmować kontrolę, budując złożone struktury. Vergil Ulam przestaje być człowiekiem. Staje się wszechświatem. Nowa inteligencja szybko odkrywa istnienie „zewnętrznego” świata — i dochodzi do wniosku, że nadszedł czas przemian. Nieodwracalnych.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #vesper #scifi #sciencefiction #wymiaryvesper #gregbear

a62bc813-c9b4-4264-94c6-21cac7f26653

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Zysk i S-ka ogłasza dodruk dwóch tomów Pieśni Lodu i Ognia.  "Starcie królów" wróci do sprzedaży 3 marca, a "Nawałnica mieczy. Krew i złoto" 24 lutego 2026 roku. Wydania w twardej oprawie obejmują kolejno 1024 i 640 stron, w cenie detalicznej 99,99 i 79,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.


"Starcie królów"


W Westeros trwa walka o władzę, za Murem rośnie w siłę armia dzikich, a potomkini Targaryenów zmierza ze smokami na południe…

Żelazny Tron jednoczył Siedem Królestw aż do śmierci Roberta Baratheona. Wdowa jednak zdradziła królewskie ideały, bracia wszczęli wojnę, a Sansa została narzeczoną mordercy ojca, któ ry teraz okrzyknął się królem. Zresztą w każdym z królestw, od Smoczej Skały po Koniec Burzy, dawni wasale Żelaznego Tronu ogłaszają się królami.

Pewnego dnia z Cytadeli przylatuje biały kruk, przynosząc zapowiedź końca najdłuższego lata, jakie pamiętali żyjący ludzie. Najgroźniejszym wrogiem dla wszystkich może okazać się nadciągająca zima...


"Nawałnica mieczy. Krew i złoto"


Wojna Pięciu Królów powoli zmierza do rozstrzygnięcia… Król północy przybywa z orszakiem do twierdzy Freyów, szukając ich poparcia. Tyrion Lannister zostaje uwięziony i oskarżony o zdradę. a na Murze Jon Snow bierze udział w obronie Czarnego Zamku…

Dwóch pretendentów do władzy nie żyje, a trzeciego wyjęto spod prawa, ale zaciekłe walki nie ustają. Joffrey z rodu Lannisterów niepewnie zasiada na Żelaznym Tronie, a jego najbardziej nieprzejednany rywal, lord Stannis, pokonany i zhańbiony, ulega wpływom zazdrosnej czarodziejki. Tymczasem wygnana królowa Daenerys, pani ostatnich trzech smoków na świecie, wędruje przez krwawiący kontynent, zbiera siły i gromadzi sojuszników, pragnąc odzyskać koronę, którą uważa za swoją.

Gdy wrogie armie przygotowują się do decydującego starcia, zza granic cywilizacji przybywa armia dzikich - barbarzyńców pragnących podbić Siedem Królestw. Za nimi maszeruje horda mitycznych Innych, prowadzących armię żywych trupów...


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #zyskiska #fantasy #georgerrmartin #piesnloduiognia #asoiaf

159abe61-fba8-4638-9f11-f9c309f0e6c3

Zaloguj się aby komentować

281 + 1 = 282


Tytuł: Narodowy komunizm po polsku. Partyzanci Moczara

Autor: Paweł Machcewicz

Kategoria: naukowa

Wydawnictwo: Krytyka Polityczna

Format: papierowa

ISBN: 9788368267204

Liczba stron: 544

Ocena: 10/10


(poniższa recenzja w pewnym momencie przeplata się z prywatnymi poglądami autora)


Właśnie takie książki historyczne powinny być bestsellerami. Nie żadna pulpa masowa, bo na modzie jest herstoria i chłopomania, tylko rzetelna praca naukowa na konkretny temat, której rzetelność potwierdza bogata bibliografia.


Książka opisuje działalność ministra spraw wewnętrznych Mieczysława Moczara i jego zwolenników w latach 60. XX wieku, tu określanej mianem partyzantów. Praca bardzo dogłębnie wyjaśnia sukces tego ruchu, narzuconej przez partyzantów wizji patriotyzmu, która łączyła ze sobą martyrologię i tradycję historyczną, nacjonalizm i antysemityzm, gdzie patriotami byli już nie tylko żołnierze Gwardii Ludowej/Armii Ludowej, ale także szeregowi żołnierze Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich czy też Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, którzy zaczęli być doceniani za walkę z Niemcami. Autor prezentuje zakorzenione społecznie wcześniejsze wzory mentalne i ideowe, które wykorzystali Moczarowcy, wyjaśnia, dlaczego pomimo ogromnego triumfu partyzantów w latach 60. ruch ten zapadł się, a jego cieniem był późniejszy Grunwald oraz porównuje ideologię partyzantów z jej odpowiednikami w bloku wschodnim (tu: z ZSRR, NRD i Rumunii) i Jugosławii, gdzie ruch partyzantki stanowił sens polityki Broz-Tity.


Wiele wniosków jest niestety aktualnych, a mechanizmy stosowane przez Moczara można podejrzeć również dziś. Zmieniły się tylko osoby, "zaczyn" i technologie. Z drugiej strony w przyszłości sukces zapewne odniesie książka porównująca Moczarowców z dzisiejszym antysemityzmem, gdzie dziś ta łatka jest instrumentalnie traktowana przez Izrael, którego władze (wybrane demokratycznie!) nazywają antysemitami wszystkich, którzy stają w obronę Palestyńczyków. Paradoks, książka, która poświęciła sporo uwagi na wyjaśnienie, dlaczego w Polsce niechęć wobec ludności żydowskiej była tak wielka i bardzo krytycznie odnosząca się do tego, do czego dopuścili się Polacy, została wydana w czasie, gdy z jednej strony skrajna prawica od Brauna tworzy nową odsłonę partyzantów/Grunwaldu, a z drugiej same władze Izraela cynicznie żongluje jednym słowem, by uciszyć krytyków ich polityki wewnętrznej. Przy takiej polityce nie mogę się dziwić, że znajdują się tacy, którzy potem łapią tępy antysemityzm, polegający na rzucaniu haseł o wypędzeniu Żydów, Polinie, wyprzedaży kamienic itp. Jakby nie patrzeć ta tępa propaganda w latach 60. też miała solidną podstawę, gdyż w MBP faktycznie był spory odsetek ludności żydowskiej.


Ciekawostka. Muszę powiedzieć jedno. W grudniu miałem dość wątpliwą przyjemność otrzymać w pracy gazetkę braci Karnowskich, gdzie ukazała się recenzja książki. Recenzent, choć negatywnie odnosił się do poglądów Machcewicza, pochwalił książkę i uznał ją za ważną. Jeżeli różne środowiska doceniają rzetelność autora i bogactwo treści, a różnice dotyczą wyłącznie wniosków, gdzie historia przechodzi w politykę, to możemy mówić o pracy wybitnej i potrzebnej.


Prywatny licznik: 7/50


#bookmeter #bapitankombaczyta #czytajzhejto #ksiazki #historia

4db7c376-da3c-41f8-9ae1-0ed6effa0d32

Zaloguj się aby komentować

Newsy książkowe od Whoresbane'a!


Wydawnictwo Altobook wznowi powieść Petera Hellera. "Gwiazdozbiór Psa" ponownie w księgarniach od 17 marca 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie liczy 368 stron, w cenie detalicznej 59,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.


W świecie po końcu świata, nadzieja staje się najodważniejszym aktem człowieczeństwa.

Po globalnej epidemii grypy, która niemal doszczętnie zmiotła ludzkość z powierzchni ziemi, Hig pozostaje jednym z nielicznych ocalałych. Jego najbliżsi – żona, przyjaciele – odeszli. Samotnie zamieszkuje opuszczone lotnisko, dzieląc hangar jedynie z wiernym psem i milczącym, uzbrojonym sąsiadem, który nie szuka kontaktu z nikim.

Codzienność Higa to rutynowe patrole starym samolotem Cessna 182 i krótkie wyprawy w góry, gdzie wśród natury próbuje odnaleźć choć namiastkę dawnego życia. Pewnego dnia z zakłóconego sygnału radiowego wyłania się coś niespodziewanego – znak, że gdzieś tam, poza znanym mu światem, może istnieć inna rzeczywistość. Ta krucha iskra nadziei popycha go do ryzykownej decyzji: wyrusza w nieznane, bez gwarancji powrotu.

„Gwiazdozbiór Psa” to historia człowieka, który – mimo straty i bólu – nie przestaje wierzyć, że warto szukać bliskości, miłości i sensu, nawet gdy wszystko wokół zdaje się temu przeczyć.


#ksiazkiwhoresbane 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

#ksiazki #czytajzhejto #altobook #scifi #sciencefiction #postapo #peterheller

177f85c9-5c64-4491-a0b0-8c989b898c7f

Zaloguj się aby komentować

278 + 1 = 279

Tytuł: Sprawiedliwość królów

Autor: Richard Swan

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: książka papierowa

ISBN: 9788367793353

Liczba stron: 432

Ocena: 7/10


Tym razem przyszła pora na kolejną trylogię ze stajni MAGa, taką, której premiera nie odbiła się żadnym echem w rodzimym książkowym światku (a zagraniczny niewiele mnie obchodzi). Nie jest to w sumie wielkie zaskoczenie, gdyż seria nie wymyśla koła na nowo - koniec końców ciężko o to w dzisiejszych czasach - i oferuje po prostu kolejną wariację na temat intryg, rebelii, ukrytych spisków i rozłamów zarówno między pojedynczymi ludźmi, jak i znacznymi ich zbiorowościami.


Opowieść toczy się z jednej perspektywy - Heleny, opisującej losy jej oraz jej mistrza Vonvalta i pomagiera tegoż, czyli Bressingera w ostatnich chwilach względnego spokoju - choć na dwóch torach: tym przybliżającym proces powolnego pogrążania się Imperium w nieładzie i widmo nachodzącej wojny oraz tym opowiadającym o nieumiejętności znalezienia swojego miejsca na świecie oraz towarzyszących temu sprzecznych emocjach. Pierwszy z nich toczy się głównie na szczeblu lokalnym, lecz otrzymujemy też niemało informacji o raku rozwijającym się w różnych punktach Imperium, poza bezpośrednim zasięgiem paczki, co z pewnością zostanie rozwinięte w kontynuacjach. Drugi natomiast skupia się na rozterkach narratorki - Vonvalt wyciągnął ją z ubóstwa i do tego poniekąd szkoli na sędzinę (zawód trochę inny niż rzeczywisty odpowiednik) i z jednej strony jest zaszczycona i niezmiernie wdzięczna za dostąpienie takiej możliwości, z drugiej natomiast miewa wątpliwości, zarówno wobec swoich możliwości i godności piastowania istotnego urzędu, jak i prowadzenia tak bogatego w najróżniejsze przypadki życia, gdzie może i uboższe, ale zdecydowanie bardziej prostolinijne bytowanie w niewielkiej mieścinie niekiedy kusi, zwłaszcza po pierwszym zauroczeniu (które swoją drogą jest jak dla mnie zupełnie bez sensu, bo spada jak grom z jasnego nieba, choć dla rozwoju bohaterki jest to jednak dosyć ważne).


Autor często i gęsto rzuca fragmencikami poszerzającymi wiedzę o świecie przedstawionym, które tworzą obraz Imperium rozległego, zróżnicowanego i w efekcie również niepozbawionego konfliktów różnych rozmiarów. Widoczne są tutaj etniczne uprzedzenia i niechęć, choć nie będę przytaczał konkretnych przykładów. Czasem wychodziło to dosyć przeciętnie, jednakże jedna okazja "gotowała się" całkiem długo i dobitnie ukazała paskudność tego typu niesnasek. Należy również wspomnieć o procesie, który był obecny i w naszym świecie, mianowicie wplatanie bogów, zwyczajów, świąt i symboli do własnej kultury z podbitych terenów. Ich pierwotne formy są oczywiście zakazane, ale nowe, zaadaptowane, jak najbardziej w porządku, co nie powstrzymuje jednak "pogan" przed kultywowaniem tradycji z dziada pradziada.


Generalnie kreacja postaci prezentuje raczej poprawny poziom, przy czym nie brakuje sytuacji, gdzie ni stąd, ni zowąd przejawiają one zachowania, których niekoniecznie byśmy się po nich spodziewali. Niezmiennie znalazło się też kilka głupich decyzji, byle tylko fabuła potoczyła się w odpowiedni sposób - jedną z nich jest oczekiwanie pewnego czarnego charakteru dobrych kilkunastu, jak nie kilkudziesięciu, minut aż uciekinier zwoła ziomków i wróci do jaskini lwa. To był zdecydowanie najgłupszy moment w książce. Dialogi zdają się momentami sztywne i patetyczne, ale w znacznej większości przypadków nie ma się do czego przyczepić. Orientacyjnie w połowie książki miała miejsce świetnie zrealizowana scena, w której faktycznie czuć było grozę, przy czym jej intensywność można zawdzięczać porozrzucanym tu i tam fragmencikom napotykanym przez całą książkę - tak to się powinno robić i z tym konkretnym aspektem autor radzi sobie bardzo dobrze.


Po skończeniu lektury mam odczucia, jak gdyby ta książka była jednocześnie o wszystkim i o niczym; chwyta za ogon całkiem sporo wątków i tematów, ale koniec końców bodaj żadnego z nich nie rozwija w maksymalnym stopniu. Nie zostałem ani porwany w niepowstrzymany wir opowieści, ani doszczętnie rozczarowany, po prostu dobrze się to czytało, a nawet kilka razy, nie ukrywam, nie mogłem się doczekać poznania wydarzeń na kolejnych stronach. Jak dla mnie jest to przykład wzorcowej siódemki. Zobaczymy co tam się podzieje w kontynuacjach, choć nie przewiduję diametralnych zmian w formule.


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #richardswan #mag #ksiazkicerbera

bb922bf5-7083-4a39-9cb1-d6673670b8fb

Zaloguj się aby komentować

Już 4 książki Wiesława Myśliwskiego zostały przetłumaczone na język angielski: "Traktat o Łuskaniu fasoli (A Treatise on Shelling Beans)", "Kamień na kamieniu (Stone Upon stone)", "Pałac (The Palace)" i "Ucho igielne (Needle's Eye)". Tłumaczem książek Wiesława Myśliwskiego jest Bill Johnston, znany również z tłumaczenia twórczości Lema, Żeromskiego, Gombrowicza, Pilcha i Stasiuka.


"Needle's Eye" została doceniona wyróznieniem, jako jedna z najlepszych przetłumaczonych książek roku 2025 według dziennika Financial Times.


Ángel Gurría-Quintana na łamach Financial Times napisał o „Uchu igielnym” tak:

Historia i osobiste doświadczenia łączą się w tej sugestywnej, wielowarstwowej eksploracji działania pamięci – zarówno zbiorowej, jak i indywidualnej.


Inne media pisały o niej tak:


New York Review Books:

Ostatnia powieść Wiesława Myśliwskiego jest osobistą epopeją, napisaną jednak w najmniejszej możliwej skali. Jej narrator, sędziwy historyk średniowiecza, żyje otoczony obrazami z przeszłości. (…) Myśliwski stworzył swoją własną odę do utraconego czasu, nielinearną, kameleoniczną medytację nad półwieczem życia w Polsce, jakie trudno odnaleźć w zapisach historycznych.

Publishers Weekly:

Labiryntowa najnowsza powieść Myśliwskiego rozlicza się ze śmiertelnością i historią Polski. Rozwijając się w elokwentnym, powolnym monologu, powieść utrzymuje intymny nastrój, nawet gdy narrator rozmyśla nad kwestiami egzystencjalnymi (…). Fani literatury modernistycznej znajdą tu wiele powodów do podziwu.


Brock Covington, The Active Mind:

Niechęć Myśliwskiego do wymieniania imion bohaterów tworzy wszechwiedzącą, bezosobową narrację, która porywa czytelników, chwilami niepewnych, kto i kiedy, ale delektujących się lawiną wspomnień… Osie czasu są ułożone warstwami jak obrazy Eschera, łącząc początki i końce, wyrażając zarówno jedność, jak i ciągłość natury


Bardzo cieszy, że jeden z moich ulubionych autorów jest doceniany również za granicą
#ksiazki #ksiazkoweciekawostki #wieslawmysliwski #czytajzwujkiem

dd9e8e6f-5989-4f5b-a519-c76ab9524f3f

Zaloguj się aby komentować