Czy istnieje jakiś kosmetyk który działa podobnie jak puder do włosów? Korzystałem kiedyś z jakiś pomad, ale najbardziej podoba mi się efekt pudru (fajna objętość, sztywne włosy i mat).
Po pomadzie włosy są dość polepione (cementclay)
Chce jednak z niego zrezygnować bo wydaje mi się że mocno wysusza włosy/skórę i jest drogi.
Spróbuj w wilgotne włosy wetrzec trochę wosku do włosów. Potem wysusz suszarka z dyfuzorem. Na koniec możesz psiknac bardzo delikatnie lakierem. Powinien wyjść nieład.
Na co dzień stosuje wosk lub puder bez mycia i suszenia bo to dużo roboty, ale jak obudzę się z kukuryku to ten sposób najlepiej działa.
Czesc. Pytanie do dziewczyn. Jeśli sobie namaluję brwi pędzelkiem i pomadą, jak to później zmywać, i czy takie brwi są tylko na jeden dzień? #kosmetyki #makijaz
@wykopssie info z drugiej ręki bo tylko obserwuje co robi moja różowa wieczorem - wydaje mi się że potrzebny jest do tego eliksir demakijażu który usuwa ten tusz (chyba tusz?) - z brwii i rzęs. Nie mam pojęcia jakie są konsekwencje nie używania takiego płynu, może makijaż zostaje na kilka dni albo tygodni albo może wtarlby się w poduszkę. Nie wiem. Wiem natomiast, że to bardzo ważne żeby go zmyć przed spaniem.
@wykopssie zmywaj, kup płyn do demakujażu i płatki kosmetyczne. Po pierwsze, nie zmywając niszczysz cerę (szczególnie jeśli będziesz tylko dokładał kolejne warstwy), po drugie rozmażesz przez sen, po trzecie uwalisz poduszkę w całun karyński
@Nedkely oj... zbliżasz się niebezpiecznie blisko mojej czarnej, najpierw posty o wadze, teraz skóra... ostatnio coś pitoliłeś o shiny coś tam... czuję że wpadniesz... ( ͠° ͟ʖ ͡°)
@monke Albo miales po prostu chorobe skory glowy jakas grzybice, ktora byla maskowana ciaglym wysuszaniem skory mocnymi szamponami.
Zalecil ci mycie ketokonazolem?
Te bio szampony to tez wiekosc gowno wstretne, trzeba bardzo uwaznie dobierac szampony, bo co z tego jak nie maja SLS, jak np mikroustroje sie rozwijaja w takich szamponach.
Nalatalem sie po miescie dzisiaj i kupilem 2 szampony, zel do kompania sie i serum czyszczace i drugie z niacyna do redukcji porow.
Szampon bio na wyprobowanie i szampon dla dziewczynek, bo mi wlasnie ten szampon najbardziej sluzy.
Oba bez mocnych zwiazkow czynnych i czyszczacych jak SLSy.
Ten zel pod prysznic tez bez SLS, z roznymi nawilzajacymi rzeczami, tez na wyprobowanie.
2 serum, jedne do chemicznego peelingu porow, drugi do zmniejszenia ich rozmiaru, ciekawe jak mi pojdzie. Tamta pasta ala glinka co kupilem wczesniej mi wlasnie pory super czysci, ale potrzeba cos wiecej, wiec czas aby dolozyc do tego peeling raz w tygodniu i serum na noc.
I tak to sie zyje na tej wsi.
Najwazniejsze, ze to wszystko nie bylo drogie wcale, no i wszystko made in the UK, a nie z chin dziadostwo jakies.
Przestalem uzywac gowno-szamponow z SLS i SLESami, oraz zmienilem plyn do mycia ryja na glinke do mycia twarzy bez tego syfu i widze gigantyczna roznice w wszystkim praktycznie.
Skora glowy mnie nie swedzi jak kiedys, wlosow duzo mniej wypada, skora twarzy jest bardziej zadbana nawilzona, nie pojawiaja mi sie praktycznie zadne pryszcze. Ta glinke stosuje raptem pare dni, a szamponu 30 dni.
Roznica jest g i g a n t y c z n a, a najlepsze jest to ze te bio produkty nie sa wcale takie drogie...
@Nedkely znowu te mity. Ja jako osoba z uczuleniami preferuje „chemiczne” kosmetyki, bo moja skóra je lubi. Od naturalnych dostaje reakcji alergicznych. Co osoba tym różnie to bywa i nie ma że coś jest dobre co zle.
@Nedkely Na tym sie nie znam JEdnak jak widze w skladzie aloes to moge sobie podziekawc, lub generalnie mocno 'naturalne' składniki. Ale to juz indywidualnei przez moje alergie, a nie ogol spoleczenstwa.
Pierwsze źródło korzysta wyłącznie ze badań, o którym mówi babka z YT. Nie przeprowadzali badań, oparli się wyłącznie na danych z tego badania.
Drugi - to samo, patrząc po źródłach (nie mam dostępu co całości).
Trzeci - zgadnij, na jaki artykuł się powołuje, bo także ŻADNYCH badań nie przeprowadzali, tylko zebrali dane z innych badań ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Wszystke Twoje 3 źródła powołują się wyłącznie na artykuł, który szczegółowo omawia youtuberka, żadne nie przeprowadzało osobnych badań nad olejkiem rozmarynowym. Więc na razie wychodzi, że to ona akurat umie korzystać z google scholar ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Ogladam ja od dluzszego czasu i jakos ostatnio mnie denerwuje
Kosmetolog uwaza ze SLSy i SLESy wcale nie musza szkodzic wlosom czy skorze. Tlumaczy, to zalezy od skladu szamponu, od wlasciwosci, od skory, od czlowieka od chyba tez ulozenia ksieza wzgledem innych galaktyk w superclusterze. To tak jakby powiedziec, ze w sumie drink wodki z pomaranczowym sokiem jest okej, bo moze i sie napierdolic i otrujesz, ale za to ile witamin dostarczysz
Przykro mi, ale z wlasnego doswiadczenia wiem, ze szampony posiadajace w skladzie syntetyczne ostre SLSy, parabeny i inna chemie tak naprawde doprowadzaja wlosy i skore do ruiny. Wysuszaja ja i powoduja swedzenie, niszcza skore glowy i doprowadzaja do utraty wlosow. Niezaleznie od skladu, moga tam byc wszystkie dobre skladniki, z ta ostra chemia nadal bedzie szkodzic. Wrzucaja je do szamponow, bo sa tanie w produkcji, 95% szamponow w sklepach ma jakas szkodliwa chemie, co zmusza ludzi do probowania roznych drogich szamponow, ktore nie pomagaja i tak konsumenci skacza z kwiatka na kwiatek nie wiedzac co wybrac...
Wiem to po sobie, ile ja roznych rzeczy nie probowalem, wiem to po siostrze, po mamie, sam zaczalem uzywac szamponu dla dzieci i od tamtego czasu nie swedzi mnie az tak glowa, ani mi sie wlosy az tak nie lamia. Nawet nie potrzebuje uzywac conditionera... bo wlosy normalnie sa nawilzone. Dodaje sobie tylko olejkow roznych do szamponu i jest git.
Ludzie uzywajacy organicznych szamponow tez maja racje i zauwazyli tez ci, co przestali wgl myc wlosy ze lepiej im bez szamponu. Nie wiem co ma na celu sciemnianie, ze chemia nie szkodzi skorze czy wlosom, ale jest to szkodliwe, rynek juz dawno powinien sie calkowicie pozbyc chemii z skladu...
@Sweet_acc_pr0sa Jak masz dobre geny, to inny szampon mozliwe by ci nawet lepiej sluzyl.
Zrob sobie taki test, przez kilka dni nie umyj wlosow, zobacz czy sie sama giga mega tluste itp, to bedziesz wiedzial czy SLSy wymuszaja na twojej skorze rekompensowanie ich dzialania.
Head and Shoulders - chyba najbardziej popularny przeciwłupieżowy szampon do włosów który nie jest potrzebny prawie nikomu kto go używa.
Łupież bierze się z 2 rzeczy: w małym procencie z drożdży i innych grzybów (jak twierdzą reklamy) oraz w zdecydowanej większości z ... nieodpowiedniego poziomu higieny.
Tak. To zła higiena skóry głowy wywołuje łupież u zdecydowanej większości osób.
Przy czym można ją podzielić na:
- zbyt rzadkie mycie/moczenie skóry głowy
- zbyt czeste jej mycie lub mycie w chemicznych preparatach które w nadmiernym stopniu pozbawiają skórę głowy ochronnego filtra czyli sebum, wysuszając ją przy tym.
(u kobiet dochodzą jeszcze chemikalia które nakładają na włosy typu farby, lakiery oraz nadużywanie suszarki itp)
Zatem co robić by nie miec łupieżu i by skóra głowy nas nie swędziała?
Można robić 3 rzeczy:
1. Jak gość z filmiku na YT codziennie lub chociaż co 2 dzień płukać skórę głowy pod prysznicem.
Ma to na celu przede wszystkim spłukiwanie ze skóry głowy soli z potu która wysusza skórę głowy. Oczywiście wraz ze spłukaniem nadmiaru sebum z włosów oraz odświeżaniem ich zapachu.
2. Myć skórę głowy szamponami z małą ilością substancji myjących i drażniących skórę głowy a z większym % humekutantów (czyli substancji o właściwościach nawilżających). Między innymi:
aloes – zapewnia poprawię gęstości włosów i lepsze ich układanie
alantoina - działa nawilżająco, zmiękczająco i przeciwzapalnie
miód – dla doskonałego nawilżenia i połysku włosów
kwas hialuronowy – ochrona skóry głowy przed wysychaniem
kwas mlekowy (Lactic Acid) - nawilża, ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka. zmiękcza warstwę rogową i złuszcza zrogowaciały naskórek
mocznik – nawilżenie włosów i skóry głowy
gliceryna – zapewnia zmniejszenie odparowywania wody
Panthenol - działa przeciwzapalne i łagodzi podrażnienia, przyspiesza procesy regeneracji i nawilża
Sorbitol - nawilżająca skórę, wiąże i zatrzymuje w niej wodę.
glikol propylenowy – zapewnia nawilżenie nawet głębszych warstw skóry
Jak i również alantoina, betaina, lecytyna, fruktoza, syrop z agawy, ekstrakt z alg, śluzy z prawoślazu, lnu czy kozieradki i inne.
3. Myć głowę olejkami do ciała które wraz z myciem natłuszczają skórę głowy
Osobiście wybrałem 3 opcję i jak prawilny, prawdziwie męski facet myje całe ciało jednym specyfikiem. Osobiście do tego celu mogę polecić np:
Bo nie walczy z żadnymi wyimaginowanymi drożdżami tylko przede wszystkim porządnie nawilża skórę głowy. Ale to lek gdy skóra jest już bardzo sucha a nie szampon. Jego skład:
Caprylic/Capric Triglyceride - tłusta substancja która tworzy na skórze filtr broniąc wodę przed odparowaniem
Octyldodecanol - jak wyżej
Stearic Acid - Substancja renatłuszczająca. Proces mycia powoduje usunięcie m.in. substancji tłuszczowych z warstwy rogowej naskórka. Odbudowuje barierę lipidową i częściowo hamują proces wymywania lipidów z warstwy rogowej naskórka.
Glyceryl Stearate - wygładza powierzchnię naskórka i włosów. Nadaje połysk. W preparatach myjących stosowany jako substancja renatłuszczająca.
PEG-100 Stearate - Substancja pianotwórcza i stabilizująca
Panthenol - działanie przeciwzapalne i łagodzi podrażnienia, przyspiesza procesy regeneracji i nawilża
Sorbitol - Substancja nawilżająca skórę, wiąże i zatrzymuje w niej wodę. Zmiękcza i wygładza skórę i włosy.
1,2-Hexanediol - rozpuszczalnik substancji w preparacie
Cetearyl Alcohol - kolejny emolient który tworzy na skórze tłusty filtr
Hyaluronic Acid - Substancja nawilżająca, chroni naskórek przed utratą wody. Uelastycznia, zmiękcza i ujędrnia naskórek. Wiąże wodę,
Climbazole - składnik konserwujący i przeciwgrzybiczny
Piroctone Olamine - działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze oraz łagodzące swędzenie i stan zapalny
Polysorbate 60 - Substancja pianotwórcza i stabilizująca
Bo to jest wyrob medyczny i stosuje sie raz na jakis czas- maks dwa razy w tygodniu. Butelka 150ml starczy zazwyczaj na 2-3 miesiace
Ja mam taka zasade: jak nie wychodze w ogole z domu to nie zazywam kapieli/prysznica, a jedynie myje zeby- 2 dni w tygodniu bez wody i szamponu i cera duuuzo lepsza.
Rok temu poszedłem dalej, drogą #nopoo. Serio, istnieje coś takiego, ale to nie o dwójce, a o NIEużywaniu szamPOOnu
Wybrałem wersję uproszczoną, sześć dni w tygodniu płukanie wodą, siódmego spryskanie głowy wodą z rozpuszczoną sodą oczyszczoną, szybkie mycie i spłukanie.
Efekt jaki chciałem osiągnąć to mniej przetłuszczające się włosy. Według tez spod powyższego tagu zbyt często myta skóra głowy prowadzi nadprodukcję łoju. Znaczne zmniejszenie częstości mycia powinno w ciągu miesiąca unormować przetłuszczanie się. Woda z sodą mają wymyć większość nadmiarowego łoju i brudu.
Czy pomogło - nie. Stosowałem to trzy miesiące i nie zauważyłem zmian w żadnym kierunku. Mogę jednak potwierdzić, że soda oczyszczona dobrze radzi sobie z tłuszczami.