#konstruktorelektrykamator

125
608

Kopać, kopać, torf do ogrzania jajeczek.

A nie, czekaj. To nie torf tylko piach z gliną, i nie do ogrzania jajeczek tylko żeby ułożyć przewód do zasilania pompy nawodnienia.


#konstruktorelektrykamator

bcd55bdc-961f-47c4-8a4b-7d1a186e12cc

Zaloguj się aby komentować

Jak tam rozpoczyna się kolejny długi weekend? 


Bo #konstruktorelektrykamator jak zwykle pracująco. Znajomy podrzucił mi kosiarkę samojezdną, taki traktorek, z wieloma usterkami. Jak to mawiają w warsztacie u Kiviego:

Wielowadzie.

Cóż mu dolegało?

- uszkodzony system skrętu, oryginalnie była linka i kilka rolek, potem ktoś przerobił na łańcuchu ale nie działało to zbytnio.

- tłumik dziurawy, pierdzący.

- odpadająca pokrywa silnika

- brak paska napędu kosiska, a jest stosunkowo niestandardowy, bo w wykonaniu podwójnym. Czyli dwa paski scalone obok siebie. Coś jak pasek PK do napędu osprzętu w samochodzie ale z tylko dwoma rowkami.

- no i najciekawsze przy skręcaniu w jedną stronę silnik się zamulał i potrafił nawet zgasnąć. A wystarczyło jechać na wprost lub skręcić w drugą stronę i pracował normalnie.


Linkę skrętu dorobiłem nową, potem zobaczyłem że gotowa kosztuje 65zl plus przesyłka. Ale to i tak mogła by nie pasować bo brakowało oryginalnego kółka montowanego na kolumnie kierowniczej na którym nawija i rozwija się linka. Dotoczyłem drugie, z własnego projektu. Akurat tego elementu nie sfotografowałem. Ale system skrętu działa fajnie, nie wymaga zbyt dużo siły, jest szybki i responsywny. Potrzeba ok 3 obrotów od skrajnego lewego do skrajnego prawego położenia.


Wcześniejszy tłumik był przykręcony na tylko jedną śrubkę. Bo tylko do jednej mieli dostęp. Widać że był spawany tigiem, ale co z tego jak ktoś nie miał wyobraźni przestrzennej i uniemożliwił sobie przykręcenie drugiej śrubki bo rurka ją zasłaniała. Ja zrobiłem to trochę inaczej, w miejscu gdzie przechodzą śrubki wspawałem kawałki rurki 3/8", dzięki temu na spokojnie przykreciłem obie śrubki. Widziałem takie rozwiązania fabrycznie np w Renault, Mitsubishi, Oplu.

Aaa, i jako że jest to silnik Bringsa to oczywiście śrubki mają rozmiar calowy, te mają 5/16" 18G, o dziwo dostałem takie od ręki w pobliskim sklepie.

No i przy okazji dorobiłem uszczelkę, bo z wcześniejszej został tylko półksiężyc.

Kawałek blaszki aluminiowej, otwory na szybkości wiertarką kolumnową, przetłoczenie zrobiłem za pomocą dwóch kluczy nasadkowych, 27 i 24, jedno uderzenie młotka i proszę bardzo, powinno lepiej się uszczelnić.


Pokrywie brakowało tylko dwóch śrub, nic ciekawego. Paska do kosiska jeszcze nie mierzyłem więc nie wiem czy dostanę taki.


A co do ostatniego problemu. Wszystko pokazuje filmik. Jest to linka od ssania.

W momencie skręcania w jedną stronę cała linka się napina pociągając za dźwignię, w ten sposób zwiększa ilość paliwa jednocześnie zmniejsza ilość powietrza i silnik się dusi. Wystarczy wyprostować jazdę i wraca do normy. Rozwiązaniem problemu jest po prostu przymocowanie pancerza linki do silnika.


https://youtu.be/6quHWVfmfjE?si=CkoRgM_PpiulmsQ7

a4c57b4a-0835-4d64-9f1d-da59088e0cd5
04be044f-64a9-44b2-92a0-2c3998096918
db0573df-9297-4709-a68f-9820bd3fa3e6

Zaloguj się aby komentować

Kabelki, to jest przyszłość.


Dzisiaj mieliśmy planowane wyłączenie linii SN, żeby podpiąć nowego odbiorcę.

Szybka robota, planowo mieliśmy 3h a uwinęliśmy się poniżej 1h. Trzeba było po prostu połączyć linie która jest na górze z rozłącznikiem na słupie.

Mostki robiliśmy przewodem który ma nazwę PAS, czyli pół izolowana linka, dlaczego pół? Bo w przypadku rozumienia (drzewo lub zerwana linia) nie powinno dojść do przebicia, ale już gdy zetkną się dwa kabelki to izolacja jest za słaba i dochodzi do zwarcia.

Za słupem widać wiszące kabelki, są to uziemiacze, założyła je ekipa z PGE, żebyśmy my mogli bezpiecznie działać.

Cała procedura przyłączenia odbiorcy trwała 3 lata. Takie wymysły miało PGE, a to źle, a to inaczej, a tu nie taki papierek.


Zdjęcia już po robocie nie mam, bo kto by chciał zostawać po godzinach w sobotę.

#konstruktorelektrykamator

2ff8c30d-e3f6-4668-bfef-68bafccbdac6

Zaloguj się aby komentować

Bunkier i okop orków od Wagnera podobno gdzie pod Bachmutem.

Teraz pytanie, jeżeli to prawda, to czy oni sami to sobie zrobili, czy to są zajęte stanowiska po Ukraińcach? Ciekawa sprawa, bo w środku mają lepiej, jak u siebie na bagnach... ¯\_(ツ)_/¯

#ukraina #rosja #wojna #ciekawostki #konstruktorelektrykamator #ciekawostki

743b40ed-f9ba-48e0-9527-b8d942b37b48
4d57b7ff-9d2a-47f8-acd2-e9bc93e1451b
7e7ab68c-13e7-4767-9039-98a3182be9f3
b931226b-e625-428f-82af-9ebf4add91c7

zawsze mnie zastanawiaja te wnęki w ziemi czy jakies wieksze komory - czy oni sie kurde nie boja ze to sie zapadnie? Przeciez nad nimi sa tony ziemii. Sklejka tego nie utrzyma

Zaloguj się aby komentować

Ja mam kilka narzędzi Bosha i w sumie więcej na pewno nic od nich nie kupię. Każde niby fajne i porządne ale w każdym jest jakiś beznadziejny defekt, który wynika z szukania oszczędności na siłę albo celowego pogarszania produktu. Każde z tych narzędzi musiałem sam poprawiać po genialnych niemieckich konstruktorach.

przewaga dzieki technice xD

gdyby nie europa wschodnia i bałkany to by tu za wiele w fabrykach się nie działo, trzeba czesto poprawiac ich pomysly

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator po raz drugi z tematem #elektryka


Z powodu wiatru wywaliło u mnie na linii jedną fazę. Gdzieś linie się styknęły i wywaliło BMa.

A że hydrofor mam 3f to nie mam bieżącej wody.

Ale nie po to człowiek przyswaja tyle wiedzy żeby siedzieć bez wody.


Odpiąłem jeden kabelek od silnika, zamiast niego podpiąłem jedną okładzinę kondensatora a drugą do sąsiedniej fazy.

Zamiast trzech faz co 120° mam teraz 120, 180, 90°. Dla silnika awaryjnie wystarczy.


Gdy podpina się silnik 3f 400C pod 1f 230V dobiera się kondensator 70μF/kW, mój hydrofor ma 1,5kW ale też kondesator jest wpięty między 400V więc 40μF które podpiąłem na dzisiaj wystarczy.

1de91b52-e71a-4906-af2a-22520e98d70f

@myoniwy 

dobiera się kondensator 70μF/kW


Dzięki


Chociaż z drugiej strony jak mi w kotle pompa obiegowa zdechła to pomiar wykazał 1% pojemności znamionowej, a wymieniłem na taki 400% pojemności znamionowej z bardzo oczywistego powodu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mała errata.

Fazy są teraz 120, 150 i 90°. Suma ma być 360. 120 to normalne przesunięcie faz, 90 to przesunięcie na kondensatorze, a 150 to wypadkowa z działania matematycznego.

Zaloguj się aby komentować

Dobry dzień, wita was #konstruktorelektrykamator

Chcecie przeczytać coś ciekawego z rodziny #elektryka?

No to siadajcie i czytajcie.

Jest sobie instalacja nawodnienia, zbudowana przez kogoś nieudolnego.

Słaby projekt, cienkie rurki, skrzynka z elektrozaworami ciężka w serwisie bo jest ich 8 w jednej skrzynce gdzie 5 to już dużo.

Na trawniku żółte ślady, czyli miejsca gdzie woda nie dolatuje.

Pompa o mocy 1,5kW nie dawała rady zasilić jej w pełni. Jako rozwiązanie tego problemu wybrano dołożenie drugiej identycznej pompy oraz sterownika IBO IVR-02M

Jest to sterownik który ma wbudowane zabezpieczenie przed suchobiegiem, kontrolę ciśnienia poprzez zmianę częstotliwości zasilania jednej z pomp. Druga pompa jest załączana bezpośrednio do sieci przez przekaźnik.

Jak to działa? Ustawiamy ciśnienie np 4 bary i startujemy od 0, odpalają się obie pompy, w miarę zbliżania się do zadanego ciśnienia jedna z pomp zmniejsza obroty. Gdy zejdzie już do minimalnych to druga pompa jest wyłączana i działa tylko ta z regulowanymi obrotami. Gdy ciśnienie wzrośnie ponad próg wyłączenia to pompa się wyłączy. Regulacja częstotliwości jest od 25 do 50Hz.

W czasie kilku lat pracy tego układu były 3 sterowniki i dwie pompy. Dwa sterowniki faktycznie uszkodzone. Jeden przez wykroploną wode, drugi przez przepalenie się uzwojenia pierwotnego transformatora w przetwornicy. Trzeci działa, nie widać uszkodzeń.

Dlaczego uszkodziły się pompy?

Są to proste konstrukcje z kondensatorową fazą pomocniczą. Prąd płynący w tej fazie jest przesunięty o kąt między 0 a 90° względem prądu płynącego w głównym uzwojeniu, wynika to z tego że idealny kondensator przesuwa fazę sygnału AC o 90°. Jest taki prosty sposób żeby to zapamiętać.

CIUL, i nie jest to obrażanie kogokolwiek.

C to kondensator, I to prąd, U to napięcie, L to cewka. Odkodowanie polega na czytaniu po literkach, od przodu brzmi:

W kondensatorze prąd płynie przed napięciem.

Od tyłu:

W cewce napięcie płynie przed prądem.

Nie jest to idealny opis, ale ułatwia zapamiętanie. [Rys.1]

Teraz musimy poznać kolejny wzór, wzór na reaktancję, czyli odpowiednik rezystancji ale w elementach indukcyjnych i pojemnościowych. Oznacza się ją symbolem X, czasami XC lub XL. Wzór na reaktancję kondensatora to XC=1/(2πfC), jak widać im większa częstotliwość tym niższa reaktancja tego samego kondensatora. Czyli może płynąć przez niego większy prąd AC.

Jak widać na filmie na wyjściu z falownika nie mamy ładnego sinusa 25-50Hz, tylko niezłą sieczkę, serię impulsów o różnym czasie trwania. Częstotliwość nośna takiego sygnału to kilka(naście) kHz.

Teraz porównajcie sobie XC dla f=50Hz czyli takiej jak został zaprojektowany oraz dla np 5kHz. Wiadomo że XL uzwojenia nie pozwala na płynięcie prądu o pełnych wartościach bo XL ma wzór XL=2πfL, czyli reaktancja rośnie liniowo z częstotliwością (nie zagłębiamy się w pojemność własną i rezonanse).

Do czego nas to prowadzi? W momencie gdy pompa jest zasilana z falownika to prąd płynący przez część z kondensatorem [Rys.2] jest znacznie ponad to co przewiduje producent. To prowadzi do przegrzania się uzwojenia, straty w rdzeniu też są większe, jest też kolejna kwestia. Straty w dielektryku, czyli substancji oddzielającej dwie okładziny kondensatora, te straty też są zależne od częstotliwości. Im wyższa częstotliwość tym wyższe straty (bo zmiana ładunku na okładzinach jest częściej), im wyższe straty tym więcej ciepła, im więcej ciepła tym większe straty i koło się zamyka na takim poziomie na ile ciepła ucieka do otoczenia. Takie przegrzewanie kondensatora może prowadzić do dwóch opcji, okładziny ulegną uszkodzeniu, lub ich wyprowadzenia i pojemność znacząco spadnie. Lub druga opcja, chyba gorsza, czyli przegrzany dielektryk zmniejszy swoją grubość a to prowadzi do zwiększenia pojemności i większego prądu, a w skrajnych przypadkach może dojść do zwarcia wewnętrznego kondensatora, sytuacja znana z elektroniki i kondensatorów ceramicznych.

Jak to rozwiązać? Stosując dławiki przystosowane do pracy z falownikami [Rys.3]. Na wyjściu z takiego dławika jest niemal idealna sinusoida (sytuacja z filmu), wtedy taki silnik nie piszczy, kondensator nie dostaje po d⁎⁎ie. Jest znacząco niższa emisja zakłóceń elektromagnetycznych (sygnał prostokątny składa się z setek harmonicznych sygnału sinusoidalnego, a to powoduje zakłócenia w całym paśmie radiowym).

Zobaczymy co właściciel instalacji sobie zażyczy.

Dławiki do takiego silnika to ok 500zł, chociaż tutaj by się przydał w wersji hermetycznej a o to raczej ciężko.

Jest co cena znacznie niższa niż nowy sterownik czy nowa pompa.

https://youtu.be/6i4-SMVgpcU?si=eG9687-gGIHdGIDv

a265eea3-0cee-41e5-8bf2-98b7440e858a
ac6c5052-5e49-47e3-8711-c9e0e1fdf8bb
ba8e7cd4-1d32-40f2-9df3-f4b5f44467e4

Pytanie praktyczne. Czy w przypadku silnika jednofazowego zasilanego z falownika nie powinno się po prostu zdemontować kondensatora rozruchowego? Przecież falownik przeznaczony do pracy z takimi silnikami powinien mieć wbudowany układ sterujący uzwojeniem pomocniczym tak żeby zapewnić odpowiednią rotację pola magnetycznego. A przynajmniej te falowniki z którymi ja miałem styczność tak działały.

Zaloguj się aby komentować

Witajcie moi widzowie.

Dzisiaj kolejny wpis jak wykorzystać wiedzę szkolną z #fizyka do ułatwienia sobie życia.

#konstruktorelektrykamator


Potrzebowałem sprawdzić jaką wytrzymałość ma linka stalowa z zaprasowaną aluminiową tulejką na końcu, jakiej siły potrzeba żeby się zerwała.

Niby mam prasę hydrauliczną 10t ale nie mam żadnego systemu pomiarowego do niej, więc mógłbym zerwać linkę ale bez informacji przy jakiej sile.


Wykorzystałem słynne słowa:

Daj mi punkt podparcia a ruszę Ziemię


Czyli po prostu [nie]skomplikowany system dźwigni prostych. Pierwsze zdjęcie jak to wygląda, drugie z naniesionymi siłami.

Siły F1, F2 i F3 nie są dokładnie znane, F2 akurat będzie identyczna jak F4 ale z przeciwnym zwrotem.

Siłę F6 znam, bo pokazuje mi ją waga, odcinek P jest 9x dłuższy od odcinka M (mogłem przesunąć punkt przyłożenia siły o 4mm, wtedy by był stosunek dźwigni 1:10 zamiast 1:9), czyli siła F6 to ⅑ siły F5, a siła F4 to 10*F6, z czego wynika że F5 to 9*F6


W ten oto prosty sposób zmierzyłem siły rzędu 5kN wagą która ma zakres do 500N(55kg jeszcze wyświetla, a opis mówi o 50kg)


Sprawdziłem później tą drugą tulejkę już bez wagi, i w moim subiektywnym odczuciu wydawało mi się że musiałem naciskać na pompkę siłownika 2x mocniej niż przy 50kg na wadze, żeby linka się wyślizgnęła.

Teraz trzeba lepszą prasę do tulejek, bo te były zaprasowywane zwykłą praską do kabli elektrycznych.


https://youtu.be/cCszjonguvo?si=jDS9RFpJg8oKgtmz

7a0e6e10-fcb4-47ba-afb1-31556090a4f4
6b4945ae-45aa-4e42-9c33-5c6fd620c0b2

@myoniwy dorzuć manometr do siłownika, reszty akurat Tobie nie muszę tłumaczyć ( ͡° ͜ʖ ͡°)


A co do prasy do tulejek to widzę tam na zdjęciu jedną za⁎⁎⁎⁎stą

@myoniwy właśnie dlatego nie powinno się nadużywać słynnego dla każdego rodaka starego porzekadła "Polak potrafi". Zdecydowanie z czystym sercem bym w Twoim przypadku tak to podsumował, przede wszystkim za oryginalny pomyślunek pozdr!

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#konstruktorelektrykamator visits his favorite metal scrap yard.


Piorunujcie te zegarmistrzowskie kluczyki.

Nikt nie piorunuje kluczy w rozmiarze 110 i 130.

c11a1cb6-2d3f-4336-b845-815a546e9f5c
302f9378-cd08-4859-8110-85525d77b281

Zaloguj się aby komentować

Jest na sali jakiś elektryk?


Podpinałem wczoraj markowego led bara w samochodzie gotową wiązką, kupioną na Allegro, z małymi modyfikacjami dotyczącymi bezpieczników.


Wiązka przyszła z bezpiecznikiem 30A bezpośrednio za akumulatorem (od +). Wyliczyłem że lampa może ciągnąć około 7.2A, więc wymieniłem bezpiecznik na 10A.


Hella w instrukcji mówi, że za lampą ma być bezpiecznik max 3A. więc zmodyfikowałem w tym celu wiązkę dodając go bezpośrednio za lampą na przewodzie do masy (-).


Otóż przekaźnik pracuje prawidłowo, przełącznik umieszczony w kabinie przełącza, lampa się zapala ale po sekundzie wypala bezpiecznik 3A.


Czy ktoś jest w stanie mi pomóc i powiedzieć co robię źle?


Plz halp 🫥 Może to jakiś drobiazg i za wcześnie iść do elektryka?


#elektryka #konstruktorelektrykamator #elektroda

b72e6c4d-a41d-4edc-bb3d-caec07d22bef

@argonauta aha, według mnie bezpiecznik na minusie jest błędem. Powinien być na plusie (zakładając, że to normalne auto, a nie jakiś drugowojenny zabytek z plusem na karoserii) i to jak najbliżej źródła zasilania, jeszcze przed przekaźnikiem.

Bezpieczniki służą do ochrony instalacji i źródła zasilania, a nie odbiornika (jak zbyt wielu ludzi uważa). Jak masz bezpiecznik zamontowany na minusie tak, jak narysował producent to zastanów się co się stanie, jak zawadzisz lampą na przykład o gałąź albo wiadukt kolejowy i zewrzesz tym samym zasilanie do karoserii: przewód podłączony z jednej strony do plusa akumulatora, dalej zwiera się z karoserią, która z kolei jest połączona z minusem akumulatora. Wartość bezpiecznika nie ma znaczenia, bo tamtędy nie plynie prąd zwarcia.


Inna sprawa, że na obwodzie sterującym przekaźnika też powinien być bezpiecznik, właśnie z zakresu 1-3A.


Kolejna rzecz: bezpieczników nie dobiera się pod odbiornik tylko pod przekrój przewodu. A że przekrój przewodu pod prąd pobierany przez odbiornik to już inna sprawa ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Oczywiście w przypadku, gdy odbiornik jest jeden i zawsze ten sam, można zmniejszyć wartość bezpiecznika.

@argonauta zamiast 3 wsadz 10 i obserwuj czy Ci sie przepali ;) pamietaj, ze napiecie w instalacji samochodu to w zaleznosci od stanu pracy i naladowania aku od ~7 do 14V wiec Twoje wyliczenia 7,2A nie sa do konca pewne ;) przy rozruchu napiecie spada wiec rosnie prad na odbiorniku i wtedy moze Ci sie i 10A przepalic a jak sie przepali to wsadz wiekszy

Zaloguj się aby komentować

Elo mordziaki, jak ludzie potrzebują pomocy z #elektryka to zgłaszają się do #konstruktorelektrykamator

No to teraz sprawa się odwraca. Ja potrzebuję pomocy, pośrednio związanej z #elektronika. A dokładniej to #programowanie #arduino

Do rzeczy. Mam pestkę DS1971+F5 (PDF), komunikacja po 1Wire. Wewnątrz siedzi między innymi pamięć DS2430A (PDF).

Udało mi się odczytać adres tej pestki oraz zawartość pamięci.

Data: B9 39 0 1 1 70 3 9B 10 77 0 0 0 0 39 7

R=2 79 2 79 0 C1 0 0 0 0 3E F4 80 FF [... dużo znaków ...] F 10 1 41 56 52 20 49


Użyłem do tego kodu znalezionego gdzieś w czeluściach internetu.

#include <OneWire.h>

OneWire ds(2);                   // OneWire bus on digital pin 2

void setup() {

 Serial.begin (115200);

}


void loop() {

 byte i;                        // This is for the for loops

 boolean present;               // device present var

 byte data[16];                 // container for the data from device

 byte addr[64];                  // adress


 present = ds.reset();          // OneWire bus reset, always needed to start operation on the bus, returns a 1/TRUE if there's a device present.

 ds.skip();                     // Skip ROM search


 if (present != 0){          // We only try to read the data if there's a device present

   //Serial.println("DS1971 device present");

   ds.write(0xF0,1);       // Read data command, leave ghost power on

   ds.write(0x00,1);       // LSB starting address, leave ghost power on

   ds.write(0x00,1);       // MSB starting address, leave ghost power on


   Serial.print("Data: ");  // For the printout of the data

   for ( i = 0; i < 16; i++) {   // Now it's time to read the EEPROM data itself, each page is 32 bytes so we need 32 read commands

     data[i] = ds.read();        // we store each read byte to a different position in the data array

     Serial.print(data[i], HEX);      // printout in ASCII

     Serial.print(" ");          // blank space

   }

   Serial.println();

   Serial.print("R=");

    for( i = 0; i < 64; i++) {

   Serial.print(addr[i], HEX);

   Serial.print(" ");

 }

   Serial.println();

   delay(1000);                   // Delay so we don't saturate the serial output

 }

 else {                          // Nothing is connected in the bus

   //Serial.println("Non connesso");

   delay(1000);

 }

}

I teraz jest sprawa do ludzi bardziej obcykanych w programowaniu. Co zrobić by zmienić zawartość poszczególnych komórek pamięci?

Niby biblioteka OneWire.h ma komendę ds.write_bytes ale jak bym nie kombinował to albo błąd kompilacji albo nic się nie dzieje.

Ktoś ma pomysł jak to zrobić?

Wszystko masz napisane w https://www.analog.com/media/en/technical-documentation/data-sheets/DS2430A.pdf

Najpierw piszesz do scratchpada 0x0F, podajesz adres zapisu, a potem lecisz z kolejnymi bajtami danych. Układ sam sobie inkrementuje wskaźnik swojej pamięci. Jak zapiszesz za dużo danych to się zapętli i będzie pisał od początku. Potem master, czyli Ty wysyła reset (czyli pewnie sygnał końca transmisji). A potem przepisujesz dane ze scratchpada do pamięci - copy scratchpad 0x55.

Tylko wciąż mam problem. Bo dane niby się zapisują. Ale w czasie odczytu zmieniaja się tylko dwa przedostatnie bajty. Może to jest suma kontrolna?


Mimo że wgram np 0x34, 0x65, 0x65, 0x60, 0x30 to nigdzie później w ciągu odczytanych danych nie ma takich wartości.

Zaloguj się aby komentować

Wkręciłem się mocno w grę w golfa.

Do tego stopnia że zrobiłem sobie własny kij.

Tak wiem, używane można kupić za czapkę drobnych.

Jest to putter, służy do wbijania piłki nan greenie, czyli kawałku pola wokół dołka gdzie trawa jest króciutko przystrzyżona i piłka toczy się jak po stole.

Nazwa może być śmieszna, zwłaszcza jak ktoś nie zna kontekstu.

Ale wypracował sobie piękna technikę uderzenia puttera (fonetycznie: patera)

Mam zamiar zrobić sobie jeszcze kij o nazwie Driver, duży ciężki na długim kiju do dalekich uderzeń, jak na razie udaje mi się posłać piłkę na ok 180m, najczęściej to 100-120.

A mam pomysł żeby zrobić tego drivera w postaci aluminiowej szczelnej wielowarstwowej puszki. Tuż za pierwszą ścianką chcę nasypać ciężkiego sypkiego proszku, mam sporo opiłków stalowych, takich drobnych z cięcia i szlifowania. A całość jeszcze napompować argonem do 2 może 3MPa, wtedy powinno zadziałać jak zawieszenie pneumatyczne połączone z amortyzatorem ferrofluidowym. Sypki materiał powinien oddawać energię przez dłuższy czas co teoretycznie powinno zapewnić przekazanie większej ilości energii. Robią takie młotki to czemu by nie kije do golfa? (Bo przepisy zabraniają)


Aaa, i mam 100 piłek, pomalowałem na różowy fluorescencyjny kolor, będę ćwiczył na polu, ale nie golfowym tylko takim polu polu, jak na wsi gdzie zboże rośnie.

#konstruktorelektrykamator

#golf

#sport

#hobby

#rozrywka

51c08291-d86c-4913-9492-ff675a609db8
8ed4fd77-5006-43b7-be3d-be465a05a41f

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj krótka notka informacyjna na #konstruktorelektrykamator

Zadzwonił do mnie w poniedziałek człowiek z problemem, w czwartek zamknął bramę a w piątek już nie chciała się otworzyć i musiał ręcznie. Mówię że zajrzę ale najpierw muszę naprawić swój samochód. Brak ładowania. Po wymianie wytartych szczotek nie powróciło, przy dokładniejszych oględzinach okazało się że to nie szczotki są głównym problemem a uszkodzony mostek prostowniczy.

Godzina blisko 16, żadna hurtownia nie ma takich na stanie, używany alternator jest w okolicy, ale odbiór na kolejny dzień. Przypomniało mi się że kolega ma taki alternator ale model nowszy, z 3 pinową kostką a mój jest z 2 pinową. Zrobiłem mały misz-masz i z dwóch zrobiłem jeden. Obudowa, wirnik o regulator z mojego, a stojan i mostek z drugiego. Nie mam zdjęć bo się spieszyłem.

Wszystko śmiga jak ta lala, można jechać do klienta.

Zasilanie do płytki przychodzi a układ nie działa, szybka decyzja o demontażu płytki. Kostka od zasilania już nie miała jak się trzymać. Laminat wypalony, klient mówi że kilka dni wcześniej wyzwalało bezpiecznik. No nic dziwnego, węgiel dobrze przewodzi prąd. Wywaliłem kostkę, powiększyłem otwory, przewlokłem kawałki przewodów i przylutowałem do ścieżek. Układ działa jak nowy, 11 lat temu.


Tak to się żyje jako operator #elektryka. Dzisiaj jadę montować 7 zegarów astronomicznych.

6fc0b0c3-e1de-487c-bba5-8617dc18d149
7810096b-c81a-436c-b8ea-01e5c3652d87

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Witajcie, ci którzy lubią i ci którzy nie lubią #konstruktorelektrykamator . Oto kolejny wpis, który zapewni emocje i trochę wiedzy dla obu stron, pozytywne jak i negatywne.


Najpierw zakończenie tematu z szafą sterowniczą maszyny w garbarni. #elektryka i trochę #chwalesie

Problem mieli z nią niemały. Awarie małe i duże, codziennie lub co kilka dni. Czasami wystarczyło ją wyłączyć i włączyć, a czasami trzeba było coś dokręcić. Środowisko powoduje korozję miedzi czyli problemy ze stykiem o przewodnością elektryczną.

Od razu odpowiadam na pytanie które pewnie się pojawi. Tak, można by zastosować hermetyczne szafy, ale to jest koszt. Można też wynieść szafy poza obszar agresywnej atmosfery ale to też jest koszt. Więc wszystko zostaje na swoim miejscu tylko z nowymi bebechami. Z totalnego spaghetti zrobiło się całkiem przejrzyste i estetyczne wnętrze, no z małym wyjątkiem, trochę źle dociąłem korytka grzebieniowe, ale jakoś to wygląda.

Przed rozpruciem wszystkiego narysowałem sobie schemat, ale nie ze stanu faktycznego tylko z logiki działania zrobiłem całkiem nowy.

Drugie zdjęcie, wyłącznik z miedzianymi szynami w teoretycznie hermetycznej szafce, jak widać albo nie jest hermetyczna albo ta chemia jest tak wredna.


Drugi temat, już nie elektryka a #obrobkametali , nie będzie to historia rodem z kanału Cutting Edge Engenering, tylko coś znacznie mniejszego i prostszego.

Dostałem do przeróbki rozetki które maskują otwór w płytkach i gwint za kranem przy wannie.

Materiał bardzo cienki, elastyczny i nie bardzo jest jak go złapać w uchwycie tokarki. Zaraz by się pogięło lub porysowało.

Patent na to jest prosty i podpatrzony z kanału YT Clickspring, trzeba element przykleić do innego elementu który już łatwiej złapać we wrzecionie. Akurat mam taki kawał metalu który został mi po budowie wiertnicy do studni.

Skleiłem oba elementy klejem na gorąco. Najpierw nagrzalem ten większy do ok 150°C, potem nałożyłem klej i mając chwilę na spokojnie ustawiłem w miarę osiowo oba elenty.

Jak wystygło, to na tokarkę, 3 minuty toczenia i Voila. Rozetka pod wymiar jak z fabryki.

44bf5f89-9ad3-4c22-9b2b-b151a81f8b73
77490b72-60bc-4a2f-ac29-12e17860d608
a212755d-e5d7-43b4-b9fe-82d02fd471ee
789457d6-8dfe-4b99-bf57-d101ccc6e8dc
95e0dad3-889a-4582-bd0e-0c75c9ab6512

@myoniwy Nie ma jakichś środków ochronnych na przewody, żeby nie korodowały? Często na płytkach układów widuję zabezpieczone np. cewki jakąś powłoką, chyba polimerową.

@myoniwy witam Pana Fachowca przez wielkie F, również od ponad dekady siedzę w branży maszyn przemysłowych, głównie od strony mechanicznej. Tyle projektów się w życiu przewinęło, że bardzo cenię sobie wybitne współprace z automatykami, od montażu na warsztacie, po uruchomienia i odbiory w terminie hehe. Równie często zdarzały się decyzyjne i niezwalnialne zjeby od konstrukcji poprzez działy elektryczne odpowiedzialne za opracowanie schematów do logiki działania w zamówieniu klienta pozdrawiam

Zaloguj się aby komentować

Ale dzisiaj będzie wpis.

Czytajcie bo będzie ciekawie. Rozsiądźcie się wygodnie, weźcie łyk zimnej wody albo gorącej kawy.

Albowiem jedyny sposób na zabicie stresu to dwie łyżeczki rozpuszczalnej, Albo z ekspresu.

Absolutnie czarny napój nie wymagający frazesów,

Potrzebny jak nogi krzesłu.


Ehhh, znowu załączył mi się plagiator.

No to czas na suchara.


Po co jest śmigło w samolocie?

Do chłodzenia pilota, bo jak się zatrzyma to pilot momentalnie się poci.


Poznajcie tego pana? Bo to o nim dzisiaj będzie. Nie, nie chodzi mi o to że na wypoku były za to bany. Chodzi mi fizycznie o tego człowieka.

Zainteresowani? No to najpierw przystawka na rozgrzewkę z dziedziny #elektryka


Kilka dni temu w tym wpisie pisałem o elektrozaworach sterowanych po szeregowej szynie danych.

https://www.hejto.pl/wpis/wczoraj-rano-myslalem-ze-nie-ma-co-tak-spamowac-na-tagu-bo-ludzie-sie-znudza-i-p

Mówiłem że jak dostanę jeden w swoje łapy to zrobię sekcję zwłok. No i dzisiaj udało się jeden otworzyć. Zdjęcie pokazuje masakrę, mimo że wszystko było w zgrzewanej obudowie, zalane czymś silikonopodobnym to i tak woda dostała się do środka i uszkodziła dużą część elementów. Szkoda mojego czasu na dalszą analizę i próby rozrysowania schematu.

Nowy taki elektrozawór u producenta kosztuje sześć stów.


Dobra. Wracamy do astronauty.

Jest to Bruce McCandless, ale to nie miejsce na wycieczki personalne, chodziło mi po prostu o człowieka w kostiumie.

Zauważyliście że wszystkie stroje służące do pracy w próżni są białe lub bardzo jasne? Wiecie dlaczego? Bo tam jest w cholerę gorąco. Nie ma atmosfery która by mogła pochłonąć i rozproszyć część energii. A biały materiał ma niski współczynnik emisyjności czyli słabo przyjmuje energię w postaci szeroko pojętego światła. Np firma AxiomSpace (ta co oferuje prywatne loty kapsułą Dragon od #spacex) jakiś czas temu zaprezentowała skafandry które są czarne. A wczoraj pojawiła się informacja że jednak będą je przeprojektowywać na jasne materiały.


Nawet taki jasny skafander z człowiekiem w środku może zgotować mu istną czeską saunę . Brak wentylacji i kanalizacji. Zgadza się, w nocy pizga, w dzień parówa. #walaszek Nawet jak człowiek spoci się jak dzika świnia to i tak się nie ochłodzi.

Bo jak pisałem w ostatnim wpisie:

https://www.hejto.pl/wpis/cieplo-wam-to-bardzo-dobrze-tak-ma-byc-bo-jest-lipiec-globalneocieplenie-a-jak-c

Człowiek poci się żeby woda odparowała i odebrała w ten sposób ciepło od ciała. A będąc zamkniętym w sczelnym worku pot nie ma jak odparować i chłodzić.


Skafander jest wielowarstwowym ubraniem. Jedną z warst jest bielizna z rurkami które odbierają ciepło od człowieka. Ale gdzieś trzeba pozbyć się tego ciepła. Można próbować przez wypromieniowanie ale to wymaga wyższej temperatury niż "otoczenie", otoczenie czyli próżnia gdzie nie ma konwekcji a wszystko wystawione na słońce grzeje się pieruńsko. Tutaj wymagało by to grubo ponad 100°C, a jak wiadomo ciało człowieka ma ok 37°C. Więc potrzeba by jakiegoś układu pompy ciepła, ogniwa Peltiera, obieg Lindego lub Joula-Thompsona. Wszystkie wymagają sporej ilości energii elektrycznej/mechanicznej do przetransportowania energii na wyższy stopień energetyczny, oraz radiator do wypromieniowanie energii.


A gdyby tak dało się pocić się w kosmosie?

Człowiek jak najbardziej może, ale gdyby tak skafander mógł się pocić.

No i ludzie z wyjątkowo pofałdowanymi mózgami wpadli na taki pomysł.

Jak wspominałem wcześniej im wyższa różnica ciśnień między parą a cieczą tym łatwiej ciecz paruje. A co mamy w kosmosie? A no pieprzoną próżnię. Czyli ciśnienie pary danej substancji zawsze będzie dążyło do 0, jebanego ziobry.


Łączymy kropki ...:••••:....

Woda do parowania potrzebuje różnicy ciśnień, mamy to.

Potrzebna jest też energia cieplna, też to mamy, ciepło człowieka.

Mądrzy ludzie zbudowali wymiennik ciepła na który podawana jest woda wystawiona na otwartą próżnię, dzieki czemu zamienia się w lód (bo ciśnienie jest poniżej punktu potrójnego, temat na inny wpis) i potem ciepłem z ciała astronauty dostarczonym skomplikowanym systemem rurek pompek i zaworów lód odparowuje z pominięciem fazy ciekłej (sublimacja).


FFD designed a heat exchanger, with a sublimation cooling method. The gas loop and cooling water loop

heat exchanger channels share a wall with the sublimator chamber, which has a porous plate partially exposed to

vacuum where sublimation theoretically occurs. (Figure 8, porous plate not shown) The sublimation chamber is fed

water from a feedwater tank under slight pressure, which contains the water in a softgoods bladder. The porous

plate freezes over upon the feedwater exposure to vacuum, and the metal walls allow heat transfer from the heat

exchanger to the cold plate. The sublimation of water, from solid to gas, results in a cooling effect on the plate,

which is transferred to the water-cooling loop. This method of cooling has been used for EVA PLSS systems since

the 60’. For the Russian Orlan EVA system, water lost to vacuum over a 6-8 hours EVA at 2000 btu/hour is

estimated between 2-3 liters.


Źródło:

https://ttu-ir.tdl.org/bitstream/handle/2346/84710/ICES-2019-26.pdf?sequence=1


W ten oto sposób skafander poci się zamiast astronauty i pozwala zachować zimną krew.

Przypomniało mi się to jak @DexterFromLab napisał o glinianych pojemnikach, ale jak pisałem o skórzanych bukłakach to nie połączyłem kropek.


#Konstruktorelektrykamator uczy i bawi.


Ostatnie zdjęcie pokazuje jaki makaron ogarniam. Wszystko idzie wek, i kompletnie nowa instalacja. Może nawet pokaże wam schematy.

c9b0f641-c838-459b-895a-cc320c951260
069ada72-8a72-4ba4-8091-9f8c1f0d22a0
b2968edb-4e20-470a-8554-17d6b648ff32
915c95ec-9d1e-43a3-b51b-4bf9a77dfdf6
052b5211-18db-4a0e-a525-109246d19e85

Boże jak ja nienawidzę takich dziennikarzyn, blogerów i innych pajaców, którzy zamiast krótko i na temat przekazać informacje, to się popisują swoją pierdoloną elokwencją.

Zaloguj się aby komentować

Ciepło wam?

To bardzo dobrze, tak ma być, bo jest lipiec. #globalneocieplenie

A jak chcecie napić się chłodnego płynu bez używania lodówki, to można zaprzędz do roboty #fizyka.

Wystarczy pojemnik owinąć porowatym nasiąkliwym materiałem typu papier toaletowy, tektura lub kawałek szmatki, polać to wodą i postawić w przewiewnym zacienionym miejscu. Bez większego problemu w taki sposób można schłodzić pojemnik o kilka a czasami o kilkanaście stopni. Tylko trzeba pilnować żeby materiał był cały czas lekko wilgotny.

Jak to działa? Jest coś takiego jak ciśnienie par. Czyli jak łatwo w danej temperaturze ciecz chce zamienić się w parę. Im wyższa temperatura tym to ciśnienie jest większe i ciecz będzie szybciej parowała. Ale przeciwstawne zjawisko to wilgotność (nasycenie pary). Im wyższa wilgotność tym niższe względne ciśnienie par i wolniejsze parowanie.


To do jakiej temperatury może, ale nie musi się schłodzić materiał można stosunkowo łatwo odczytać z wykresu Moliera.

Szukamy na osi pionowej aktualnej temperatury, przesuwamy linię do punktu przecięcia z krzywą wyznaczająca aktualna wilgotność względną powietrza. Od punktu przecięcia zjeżdżamy pionowo na dół do linii przecięcia z wykresem 100% wilgotności. I wracamy na lewo do osi temperatury. U mnie jest 26°C, i ok 30% wilgotności co daje szansę na nawet 7°C.


System ten jest wykorzystywany od milionów lat przez naturę. Rośliny potrafią wypchać wodę przez aparaty szparkowe, człowiek i wiele innych zwierząt ma mechanizm obronny przed gorącem w postaci pocenia się.

Np bukłaki na wodę z koziej skóry zachowują możliwość pocenia się, dzięki czemu woda w takim bukłaku nie przegrzewa się, zostaje chłodna.


Ludzie podobne systemy wykorzystywali setki lat temu, przeczytajcie ten artykuł.

Jak wam się spodoba część o rurkach na dachu to mogę opisać swoją wersję takiej instalacji.

http://darmowa-energia.eko.org.pl/pliki/cieplo/lodownia.html


#konstruktorelektrykamator

ff20a30f-56ff-47f6-a6b6-fd1cc0789687
34799b78-891c-402e-8540-68c2eabb370f

@myoniwy prezes, a nie kojarzysz może tych amerykańskich systemów klimatyzacji z lat 60-70 albo coś koło tego, moduł doczepiany do drzwi pasażera, tuba taka metalowa, dalej nie pamiętam. Jak kojarzysz to daj jakąś nazwę tego cholerstwa

Zaloguj się aby komentować

Za 12 godzin na tagu #konstruktorelektrykamator pojawi się wpis. I mówię wam o tym bo ja go będę pisał a wy macie możliwość wyboru jego formy.


Opcja A. Historia typowo związana z #elektryka i #elektronika


Opcja B. Opis usterki w #hydraulika


Opcja C. Obie na raz w jednym wpisie.


UWAGA! pięć zdjęć to za mało żeby pokazać obrazy z obu historii, więc albo obie będą okrojone, albo jedna będzie tylko opisowa, bez zdjęć.

Która opcja, WYBIERZ MĄDRZE!

56 Głosów

Zaloguj się aby komentować