#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem

121
1173

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@DexterFromLab możesz sobie wymyśleć jakiś tag, żebym mógł zczarnolistować, bo nie chcę tego widzieć na memylotr? Dzięki.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@mannoroth no to przepłacił. Tez bralem ślub kościelny tylko ja mialem na tyle szczescia, ze trafilem na fajnego księdza, takiego naszego elbląskiego celebryte (miał swoj program w tv czy cos tam) i mi pomógł obejść system. Wiec wzielismy ślub tzw mieszany ja jako innowierca. Musiałem tylko przeczytać formułkę, że nie będę utrudniać w wychowaniu dziecka w wierze katolickiej... I cyk

Zaloguj się aby komentować

@MrGerwant nie wiem jak to się stało, ale ominęły mnie wszystkie wiadomości o premierze ლ(ಠ_ಠ ლ)

Muszę obczaić

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@mannoroth To nie są żarty. Pamiętam, że w dzieciństwie na jakiejś imprezie rodzinnej, jak się miała zacząć burza (a duchota przed tą burzą była przeokrutna + jak to w tamtych czasach nadymione papierochami) wujek Stasiek nakazał pozamykać wszystkie okna - bo piorun kulisty może wpaść! Nikt się na to nie zgodził - i przez całą burzę potem wkurwiony wujek Stasiek opowiadał jak to się może tragicznie dla wszystkich (około 15 osób) skończyć.

@Xavy z tymi piorunami kulistymi to było tyle opowieści niemal paranormalnych że np. tak jak mówisz wleciał przez okno do domu, przeleciał powoli przez całe pomieszczenie i wyleciał następnie przez okno, ścianę lub przez sprzęt paląc go przy okazji.

Nie wiem jak to się ma do rzeczywistości, ale dużo takich opowieści słyszałem.

@mannoroth jak usłyszałam od babci jakim zagrożeniem była burza jeszcze w latach 50. (na wsi wówczas dominowały chaty kryte strzechą) i jak od jednej zapalonej chałupy pół wsi potrafiło się spalić, przestałam dziwić się, że boomerzy panikują, jak burza przyjdzie.

Zaloguj się aby komentować