#hydepark
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Tak tylko przypomnę nieśmiało, jakby ktoś miał wątpliwości, jak się w Polsce kariery robi. Co prawda nie tylko w Polsce, ale resztę świata pomińmy. M. in. dlatego określony typ ludzi zabija się, żeby tylko się wepchnąć za wszelką cenę do lokalnej polityki.
#hydepark #polityka
Sieć powiązań Daniela Obajtka, część I: Dyrektorzy, prezesi i Ciocia z Pcimia
Dominik Uhlig, Vadim Makarenko, Paweł Figurski, Jarosław Sidorowicz
3 marca 2021 | 17:08
Taśmy Daniela Obajtka pokazują mieszankę interesów rodzinnych i lokalnej polityki. Wywodzi się z niej grupa osób zasiadających dziś w wielkich państwowych spółkach. Pokazujemy sieć relacji i wzajemnych zależności w środowisku prezesa Orlenu.
Już na pierwszy rzut oka widać, że jedną z kluczowych osób jest matka biznesmena Halina Obajtek. Wraz z synem należy do udziałowców produkującej folie firmy, a ich wspólnikami są lokalni biznesmeni – Tomasz Bugaj i Tomasz Fortuna. Oni z kolei są właścicielami innej firmy – TT Plast, od której Daniel Obajtek chce się zdystansować za wszelką cenę, gdyż jako samorządowiec miał zakaz prowadzenia działalności gospodarczej.
To właśnie w TT Plast pracuje Bernadetta Obajtek, żona Grzegorza Obajtka, czyli kuzyna Daniela Obajtka. To kolejne ogniwo i potencjalne narzędzie wpływu Daniela Obajtka na TT Plast.
Kolejną ważną dla działalności Obajtka osobą jest Zofia Paryła. Była księgową w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Pcimiu, a cząstkę etatu zachowywała w Elektroplaście, czyli firmie, którą Daniel Obajtek chciał zniszczyć, o czym mówił w opublikowanych w "Wyborczej" nagraniach. Ogromne zaufanie Daniela Obajtka sprawiło, że Paryła została wiceprezeską spółki Energa Centrum Usług Wspólnych, a następnie wiceprezeską Lotosu. Dziś stoi na czele całej grupy paliwowej Lotos.
Sieć nieformalnych zależności oraz związków rodzinnych ma za zadanie rozmycie konfliktu interesów, w którym funkcjonował Daniel Obajtek, zanim trafił do wielkiej polityki. Jak? W 2009 r. wstąpił do PiS. Gdy w 2013 r. prokuratura przedstawiła mu zarzuty, w jego obronie stanęli liderzy PiS – Jarosław Kaczyński i Beata Szydło. Dwa lata później, po wygranych przez PiS wyborach, nie było już mowy o winie. Lojalny działacz szybko awansował na szefa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. A następnie zaczęła się jego kariera w państwowych spółkach.
KLIKNIJ W IKONY LUB POŁĄCZENIA, ŻEBY ZOBACZYĆ, CO ŁĄCZY DANIELA OBAJTKA, INNE OSOBY, FIRMY I INSTYTUCJE. BOCZNY PANEL Z TEKSTEM MOŻESZ CHOWAĆ, KLIKAJĄC W TRZY KROPKI Z LEWEJ STRONY:
Daniel Obajtek jako wójt Pcimia chciał wykończyć firmę swojego wuja, u którego wcześniej pracował. Kierował z tylnego siedzenia konkurencyjną spółką, choć jako samorządowiec nie mógł tego robić, a potem skłamał w tej sprawie przed sądem. Dowodzą tego nagrania rozmów Obajtka z mężczyzną o imieniu Szymon, które opublikowała "Wyborcza".
Kolejne nagrania, w których Szymon rozmawia z Bernadettą Obajtek (żoną kuzyna Daniela Obajtka), potwierdzają, że Obajtek jako wójt Pcimia (był nim w latach 2006-15, od 2007 r. jest też członkiem PiS) wydawał dyrektorowi handlowemu firmy TT Plast o imieniu Szymon polecenia, jak zdobywać kontrahentów, dyktował ceny i marże – de facto kierował spółką. Nie mógł tego robić, bo zabraniała tego i zabrania ustawa o samorządzie terytorialnym. Co więcej, zeznając w grudniu 2014 r., skłamał pod przysięgą, że nie miał żadnych kontaktów biznesowych z TT Plast. To był proces o wyłudzenie unijnych dotacji przez jego wuja Romana Lisa, współwłaściciela konkurencyjnej spółki Elektroplast, z którym Obajtek był skonfliktowany.
Jakie są zarzuty wobec Daniela Obajtka? Na łamach "Wyborczej" podsumował je Wojciech Czuchnowski:
Z dwugodzinnych nagrań rozmów Obajtka wynika, że w 2009 r. jako wójt gminy Pcim:
złamał obowiązujący pracowników samorządu zakaz prowadzenia działalności gospodarczej;
przekazywał informacje o przetargach;
powoływał się na wpływy;
praktycznie kierował spółką, w której nie był zatrudniony;
brał udział w nielegalnym wykradaniu informacji od konkurencji;
działał na szkodę firmy Elektroplast swego wuja Romana Lisa, z którym miał konflikt;
godził się na wręczanie łapówek;
pod przysięgą kłamał w sądzie ws. swojej roli w kierowaniu spółką TT Plast.
Nagrania przedstawiają skomplikowaną sieć relacji, w których na plan pierwszy wysuwają się członkowie rodziny Daniela Obajtka i kilka lokalnych firm. Wiele osób, które stawiały w nich pierwsze kroki w świecie biznesu, dziś zasiada w strategicznych państwowych spółkach. Polityczno-biznesowa kariera Daniela Obajtka również dla nich okazała się trampoliną.
Zaloguj się aby komentować
Pan hulajkarz na drodze 70 km/h. Teren zabudowany.
Tak trzeba rzyć, a nie jakieś pizdusie po kontach siedzom i narzekajo.
#hydepark #patologia #polskiedrogi

Zaloguj się aby komentować
Na usługi "urzędowe" powinien być jeden cennik jak za prl, czy coś. Bo tak to kurwicy idzie dostać. Potrzebuję geodetę do wytyczenia czegoś. Rozpiętość cen od 600 do 1500, czyli można ponad 2x przepłacić. A uprawnienia wszyscy mają takie same.
#hydepark #budownictwo
A od kiedy geodeta jest urzędnikiem? Geodeta to normalny przedsiębiorca, co prawda musi z urzędu wykupić mapki, ale ile sobie do tego dołoży marży to już jego sprawa. Wolny rynek.
@twardy_kal_owiec Ale po co ustalać stałe ceny? Musiałbyś zapłacić 1000 zł, a teraz możesz wziąć tego za 600 zł.
Zaloguj się aby komentować
A tu widok na most Tysiąclecia Państwa Polskiego przez Odrę w Sieradzu o poranku.
W prawym dolnym rogu widoczne żurawie stoczni jachtowej im. Kapitana Borchardta. W lewym górnym baszty gotyckiego zamku krzyżackiego przeglądające się w toni jeziora Świteź.
#hydepark #fotografia

Zaloguj się aby komentować
Ku pamięci @moll - najsympatyczniejszej hejtowiczki, (hejtowianki?) która niestety usunęła konto. Może kiedyś wróci
#moll #ai #aidesign #hydepark #aiart #aivideo
Właśnie weszłam po paru miesiącach przerwy i zdziwiłam się, że ma szary nick, myślałam że dostała bana :o wiadomo dlaczego usunęła konto? Aa i zauważyłam wzmożona aktywność na wykopie, nawet zastanawiałam się jak tak daje radę obgonić dwa portale :D
Zaloguj się aby komentować
Słuchajcie. Mam takiego kuzyna, prosty w sumie chłopaczek po zawodówce gastronomicznej. I wyobraźcie sobie, że on codziennie dyma do Warszawy pociągiem prawie 2h w jedną stronę do pracy w magazynie (no ok, nie do samej Warszawy tylko do Ożarowa Mazowieckiego, jakieś centrum logistyczne tam). Przy dobrych wiatrach to jest 5h dziennie na dojazdy. Zarabia tam minimalkę +1500. Tu na miejscu zarobiłby w najgorszym układzie minimalkę +500 w jakimś Januszeksie, a jest ich całkiem dużo.
Pytam się go, czy mu się opłaca pół życia w pociągu spędzać, a on, że tak, bo w Warszawie "są możliwości".
No ja pierduolę. Ludzie naprawdę mają nierówno w głowach. Warsiawa i Warsiawa. Jak muchy do gówna.
#hydepark #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Jak ktoś nie wierzy, że ludzie to zwierzęta o najniższych instynktach, to niech spróbuje zaparkować na osiedlu bloków wieczorem.
Co tam się odpierdala, to zawsze mnie osłupia. Jakby mogli to by na balkonach parkowali, a że nie mogą, to każdy niezagrodzony kawałek zayebany autami na gęsto. To ta jedna z "jakości" życia w bloku jak domniemuje.
#hydepark #samochodoza
@twardy_kal_owiec w dużych miastach zazwyczaj stawiają szlabany i wjechać można tylko na kod, plus identyfikatory na samochód
@twardy_kal_owiec Mieszkam na różnych Wrocławskich starych osiedlach bloków od lat i NIGDY nie miałem problemów z parkowaniem. Największy "problem" jest w niedzielę wieczorem bo wtedy czasami muszę zrobić sobie dwie-trzy minuty spacery od miejsca parkingowego do klatki, zamiast zaparkować przy samych drzwiach. Miejsc parkingowych jest naprawdę sporo ale ludzie i tak stają na chodnikach i trawnikach...
Nie mówię, że tak jest wszędzie bo znam osiedla z naprawdę patologiczne małą ilością miejsc parkingowych w stosunku do liczby mieszkańców. Ale w większości osiedli patologiczne parkowanie to raczej bieda umysłowa mieszkańców niż bieda w infrastrukturze parkingowej.
Zaloguj się aby komentować
Net jest pełen inteligentych ludzi. Np. na hejto wielu myśli, że "znalezisko", to artykuł napisany przez wrzucającego.
#hydepark
Zaloguj się aby komentować
Jak nazbiera się tu 50 piorunów to powiem wam jak łatwo można wyzwolić w organiźmie więcej energii, motywacji i pozytywnego nastawienia. Sposób jest darmowy i nie wymaga niczego czego byśmy nie mieli w domu.
#hydepark
Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #backgroundnoise
Wrzucam kilka stron z dźwiękami relaksującymi. Może ktoś znajdzie coś dla siebie.

Zaloguj się aby komentować
. #hydepark #komiksy #kajkoikokosz #szkolalatania #januszchrista #czytajzhejto #lektury
Mój pierwszy komiks dostałem w ~1983 roku. W sumie to komiksy, bo był to podwójny album wraz z Wielkim Turniejem. Teraz to lektura szkolna.


Zaloguj się aby komentować


Zaloguj się aby komentować
Siedzimy w ogródku w pensjonacie, leci cicho jazzik, drineczki i jest gites. I tak się zastanawiam jaką wadę genetyczną mają te wszystkie Seby i Januszki uwielbiające głośne umc-umc-jeb-jeb, z basami wykręconymi na maksa.
No bo to musi być jakaś wada genetyczna, nie da się tego inaczej wytłumaczyć.
#hydepark #spoleczenstwo
Lubię jedno i drugie, w zależności od samopoczucia. Jak mnie zaszufladkujesz, panie twardy kałowiec?
Bo taka sebowa i januszowa discopolowa muzyczka jest szczytem muzycznym dla takich jednostek. Oni nie są jeszcze w stanie czerpać przyjemności z innych gatunków. Pomyśl więc co z takimi jednostkami które nigdy w życiu nie słuchały muzyki, a wiem że są tacy.
Zaloguj się aby komentować
W prawo w Ukrainu, w lewo do cywilizacji.
#hydepark #heheszki

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Co myślicie o odcinkowych pomiarach prędkości na drogach wojewódzkich/lokalnych?
Najczęściej takie pomiary są na odcinkach gdzie jest wiele zjazdów do miejscowości położonych wzdłuż danego odcinka. Ktoś, kto zjeżdża przed pomiarem końcowym, w sytuacji gdy system nie obejmuje zjazdów, a nie obejmuje, jest w praktyce bezkarny.
Mamy zatem sytuację, gdy "tranzyt" jedzie przepisowo (a zwykle jedzie, bo nikt robiący długą trasę wojewódzkimi nie będzie zapierdalał), a lokalsi jak szaleli, tak szaleją dalej, a na takich drogach zwykle lokalna patusiarnia jest największym problemem.
Stąd mam podejrzenie, że takie systemy są średnio skuteczne i faktycznych bandziorów drogowych nie wyłapują.
#hydepark #polskiedrogi

OPP działa tylko tam gdzie jest, a nie może być wszędzie. Tylko nieoznakowane fotoradary często zmieniające pozycje są w stanie sprawić że w tym kraju ludzie nie będą jeździć jak popierdoleni. I nie mówię o powrocie do dziczy lat 2000 gdzie każda wioska mogła sobie postawić maszynkę do robienia pieniędzy, ale GDDKiA i policja powinny mieć taki sprzęt i możliwości.
@osn_jallr czemu nie wioska? Ja bym chciał żeby u mnie na osiedlu stały ze dwa, bo jest stałe grono niedojebów, dla których osiedlowe uliczki to autostrady. I ogólnie jest tak, że wszelkie spierdoliny nieco się boją zapierdalać po głównych drogach, a odbijają sobie właśnie na lokalnych.
@twardy_kal_owiec Bo niestety jak kasa trafiała do kasy gminy prowadzilo to do nadużyć typu zostawione po remoncie ograniczenie i koszenie baranów. Wydaje mi się że na wyższym poziomie są większe szanse żeby wyeliminować takie patologie, chociaż myśląc o naszej policji zaczynam w to wątpić xd
@twardy_kal_owiec Są ekstremalnie upierdliwe. Czasem jeżdżę A4 na odcinku Legnica - Wrocław. Ograniczenie do 110, po założeniu odcinkowego pomiaru faktycznie ilość samochodów jadących grubo ponad limit się zmniejszyła, ale reszta jedzie 90... Z mojej perspektywy większym zagrożeniem jest brak trzymania odstępu między samochodami, a to się nie zmieniło.
@6502 to osobna bajka, że jak jest 60, to pojadę 40 "na wszelki wypadek". Mnie to strasznie wqrwia, ale to druga strona tego samego medalu - kiepściutkie umiejętności i wyjebka na innych uczestników ruchu.
@6502 nasze autostrady to całkowita wolna amerykanka, ani fotowadarow ani systemów sprawdzający odstępy. Jak chcesz gdzieś jeździć całkiem bezkarnie jak pojeb to właśnie na autostradach.
Ja jestem ogólnie przeciw. Ilość wypadków ogólnie maleje, jest to coraz mniejszy problem, a najskuteczniejszym sposobem na redukcję wypadków jest poprawa infrastruktury. No chyba że chcemy zakazywać jeździć jakimś klasom społecznym.
Zaloguj się aby komentować
Od 2019 rozpoczął się w Polsce okres turbokapitalizmu cechującego się nie wzrostem gospodarczym, czy tranzycją gospodarki do high-tech, tylko przyśpieszonym dorabianiem się wąskiej grupy na wszelkich dopłatach, dotacjach, wsparciach i mniejszych i większych wałkach z tym związanych oraz na wzroście minimalnej, dzięki czemu koszty relatywnie prostych usług szybują to the sky.
Grupą, która dzięki temu wspaniałemu okresowi prosperity najbardziej dostała i dostaje w duepę, są etatowcy średniego i wyższego szczebla, tzw. specjaliści z dłuższym stażem pracy. Tak jak wcześniej zarabiali 3-5 minimalek i stać ich było na wiele, tak teraz zarabiają 1,5-2 minimalki i stać ich na gufno. Co gorsze ich wynagrodzenia w relacji do pensji minimalnej coraz bardziej idą w dół, a coraz więcej ludzi nie wykonujących podstawowych prac łapie się na minimalkę. Długoterminowo będzie to powodowało drenaż kompetencji oraz zwiększoną presję migracyjną, bo nikt nie będzie chciał inwestować w rozwój i wiedzę, jeżeli będzie miał zarabiać niewiele więcej, niż przysłowiowy Józek od łopaty.
#hydepark #gospodarka
Zaloguj się aby komentować





