#gory Dwa tygodnie temu wszystko było złote i czerwone, dzisiaj już zostały ostatnie plamy koloru. Buki opadły całkiem z liści.

#gory Dwa tygodnie temu wszystko było złote i czerwone, dzisiaj już zostały ostatnie plamy koloru. Buki opadły całkiem z liści.

Zaloguj się aby komentować
Pogoda dopisala to poszedlem wkoncu w gory, autobusem chcialem na dom hauptmana ale remont drogi, wiec pojechalem do przesieki, I zielonym na chojnik, z ktorego sa zdjecia niewiele bo 7km w nogach, ale czuje sie git xd
@cebulaZrosolu zobacz jakie reno xd
#gory #podrozujzhejto #beeeee



Zaloguj się aby komentować
Siema,
Dziś #piechurwedruje
---------
Szczyt: Kamionna (Beskid Wyspowy)
Data: 27 września 2025 (sobota)
Staty: 8km, 4h30, 350m przewyższeń
W ostatnie dni września wziąłem dziewczyny w góry zakładając, że później może już nie być pogody... i kurde niestety miałem rację.
Informacje praktyczne:
Na Kamionnej jest fajna wieża widokowa, dzieciakom się podobała. Pod tabliczką z nazwą szczytu jest skrzynka z pieczątką.
Samochód można zostawić na parkingu obok stadionu ŁKS Wierchy Pasierbiec .
Gdyby ktoś chciał zobaczyć samą wieżę, a nie lubi wchodzić zbyt długo pod górę, lub już był na wieży, ale jedno z dzieci zostawiło pod nią swojego ulubionego króliczka, bez którego nie może zasnąć w nocy, to zaraz pod nią jest parking dla kilkunastu samochodów.
Co było fajne:
Pogoda była ekstra, w sam raz na chodzenie - słonecznie, ale chłodno.
Niebieski szlak od Kisielówki prowadził przyjemną leśną ścieżką.
Mimo ciężkiego startu, starsza odzyskała dobry humor po godzinie marudzenia i reszta wycieczki minęła miło.
Co było mniej fajne:
Mimo dużej ilości asfaltu wycieczka na plus - było miło, spędziłem czas z dziewczynkami, podchodziłem po górach i zobaczyłem ładne widoki. Klawo.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Oczywiście że się przejaśnia. Bo schodzę. Hala Pawlusia. I jeszcze bar był zamknięty.
#gory




Zaloguj się aby komentować
No warto było wstać o tej 3, widoki z Rysianki powalają. No i 3 stopnie plus mżawka, rześko jest. I budują drugi pas szlaku do schroniska, bagno piękne. #gory #spacer





Zaloguj się aby komentować
Po tym co ostatnio widziałem na szczycie tej fajnej góry to się nie dziwię. Ciekawe na ile to będzie egzekwowane
#gory #sleza

Zaloguj się aby komentować
Jeżeli będziecie w Beskidzie Śląskim to uważajcie bo grasuje tam puma! Dzisiaj mnie zaatakowała, chyba ma na imię Michał bo reagował
Cel niestety tym razem nie został osiągnięty, ale się nie poddaje, następnym razem się uda
#gory #podrozujzhejto i #gownowpis bo muszę coś z siebie wyrzucić po tym pechowym dniu



Zaloguj się aby komentować
Góry, nieważne czy małe czy duże, mogą zaskoczyć. Szczególnie jak jesteś mało inteligentny, bo wybierzesz się pod namiot i rozbijesz go w dolinie między strumieniami w czasie ostrzeżenia o ulewnych deszczach i zagrożeniu powodzią
Tak, koleś poszedł na nockę w takich warunkach i mocno się zdziwił, kiedy poziom wody się podniósł i odciął wszystkie drogi.
Na szczęście służby ratunkowe zadziałały błyskawicznie.
#gory #irlandiapolnocna

Zaloguj się aby komentować
#wakacje #wypoczynek #hotel #gory
Szukam jakiegoś fajnego hotelu z dobrym spa/wellness (baseny, sauny, masaże) żeby odpocząć kilka dni od dzieci.
Region jaki mnie interesuje to Karpaty-Sudety (ogólnie góry) ale rozważę każdą fajną propozycję (nawet miasto).
Kto gdzieś tam mnie kojarzy z poprzednich wpisów ten może się domyśleć co się stało, ale o tym to kiedy indziej.
To jak, pomożecie?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#gory Jeżeli macie zamiar pozachwycać się w górach ładną jesienią to zrobicie to teraz. Przyszły weekend pewnie dalej będzie kolorowo ale potem przychodzi nagle jeden wietrzny dzień i zostają gole gałęzie.


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Rudawy Janowickie, dawniej Góry Łomnickie, to urokliwe pasmo ze skalistymi Sokolikami i Kolorowymi Jeziorkami. Skalnik, najwyższy szczyt, nie jest widokowy, choć jego drugi wierzchołek Ostra Mała już tak. Przyciągają też wspaniałe średniowieczne zamki jak w Bolkowie, Świny czy odbudowywany...
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Kontynuacja nieudanego wypadu na Baníkov w #piechurwedruje
---------
Miejsca: Jaskinia Mroźna, Jaskinia Raptawicka, Jaskinia Mylna, Wąwóz Kraków (Tatry)
Data: 21 września 2025 (niedziela)
Staty: 11km, 4h, 550m przewyższeń
W poprzednim wpisie opowiadałem o nieudanym wejściu na Baníkov, które przez silny wiatr zakończyło się na Rakoniu. Tak więc schodząc ze szczytu czułem jeszcze niedosyt łażenia, a że była wczesna godzina, to rzuciłem pomysł, żeby jechać do Doliny Kościeliskiej, który koleżanka przyjęła z entuzjazmem - w ten sposób kilka godzin później byliśmy już w Kirach.
Informacje praktyczne:
W Kirach, poza parkingiem TPN , na który należy kupić bilet przez internet, funkcjonuje jeszcze masa prywatnych parkingów z cenami w okolicach 40 zł na dzień. W sezonie i tak może być ciężko z miejscem, zwłaszcza przy wejściu do doliny, a im później się przyjedzie, tym większa loteria.
Do zwiedzania jaskiń konieczna będzie latarka czołowa. W Mylnej krążyłem kiedyś z bratem używając latarek z telefonów, bo zapomnieliśmy czołówek z auta, ale odradzam ten sposób eksploracji, zwłaszcza w tej jaskini. Kask pewnie też byłby na miejscu - ja przywaliłem głową w strop, bolało. Poza tym należy pamiętać, że będzie w nich chłodno.
W jaskiniach Mroźnej i Mylnej, a zwłaszcza w tej drugiej, jest ciasno - nie dla osób z klaustrofobią. Małych dzieci również bym tam nie brał.
Wejście do jaskini Mroźnej jest płatne i w momencie, w którym tam byliśmy, kosztowało 11 zł.
Po wejściu do jaskiń Mroźnej i Mylnej szlak staje się jednokierunkowy - warto mieć to na uwadze i mierzyć siły na zamiary.
Co było fajne:
Jaskinia Mroźna: Fajna jaskinia na start, chociaż było też tam najwięcej ludzi, w większości niezbyt przygotowanych (adidaski, brak latarek poza tymi w telefonach). Dużo sztucznych ułatwień w postaci łańcuchów i schodków, a także podestów rzuconych tam, gdzie było więcej wody. W kilku miejscach trzeba było iść w kuckach. Do samego wejścia trzeba pokonać 120 m wzniosu po dużych głazach, co kilka osób zaskoczyło, bo myśleli, że jaskinia jest zaraz za winklem. Po wyjściu drewniane schody z bardzo ładnym widokiem.
Jaskinia Raptawicka: Podejście w tym samym miejscu co do Mylnej. Jest już stromiej, po drodze trochę łańcuchów, w tym do samego wejścia. Do jaskini schodzi się po drabinie, w środku jest dużo przestrzeni i można sobie eksplorować jej zakamarki, jednak należy zachować ostrożność, bo jest ślisko. Zejście tą samą drogą co wejście.
Jaskinia Mylna: Do dwóch okien Pawlikowskiego można spotkać dużo turystów robiących sobie zdjęcia, ale samo wejście do korytarzy weryfikuje chęci tych, co tam przyszli. Jest ciasno, ciaśniej niż pamiętałem, ja musiałem tam wpełznąć. Później nie jest lepiej - w kilku miejscach można stanąć, ale sporą część trasy idzie się w kuckach w wodzie (ktoś tam porozstawiał kamienie, po których można próbować przejść, żeby nie zamoczyć butów). Klimat jest fenomenalny, przejście daje dużo radochy.
Wąwóz Kraków: Tu z jakiegoś powodu było najmniej osób (minęliśmy po drodze tylko cztery). Wąwóz wygląda po prostu pięknie, bardzo mi przypadł do gustu. Część jego trasy można pokonać przechodząc przez jaskinię Smocza Jama, lub przechodząc obok niej - do obydwu miejsc wchodzi się po drabinie, przejście ułatwiają łańcuchy.
Co było mniej fajne:
Bardzo polecam tę trasę - oferuje coś zupełnie innego niż to, czego zwykle ludzie spodziewają się po wyjeździe w Tatry. Myślę, że będzie idealna jako przerywnik w zdobywaniu szczytów dla kogoś, kto planuje kilkudniowy pobyt w okolicy. Więcej zdjęć wrzucam w komentarzach.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #tatry #jaskinie





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować