Zimowe grzybobranie - boczniak ostrygowaty
https://youtu.be/v_u0BzFVgf4?si=0Lwn3cp_WSL8u_tk
#grzyby #grzybobranie #natura #las
Zimowe grzybobranie - boczniak ostrygowaty
https://youtu.be/v_u0BzFVgf4?si=0Lwn3cp_WSL8u_tk
#grzyby #grzybobranie #natura #las
Zaloguj się aby komentować
Zdarzyło Wam się kiedyś kopnąć piłkę tak głęboko w las, że potem nie szło znaleźć? Dziś będzie o grzybie, który przypomina trochę taką sytaucję.
Czasznica Olbrzymia jest grzybem do złudzenia przypominającym gładką piłkę zgubioną w lesie. Tym bardziej, że potrafi być rozmiarów klasycznej piłki do haratania w gałę. A czasem i rozmiaru piłki lekarskiej. Pół wieku temu w Czechach znaleziono okaz ważący 20kg. Jest to najbardziej wyrośnięty gatunek z rodzaju purchawek - a dodatkowo nie tylko jest jadalny, ale ponoć i bardzo smaczny. Wcześniej był pod ochroną, ale od 2014 podobnie jak Siedzunia Sosnowego można go zbierać. Owocniki pojawiają się na łąkach, pastwiskach, w parkach i ogrodach, na żyznych glebach bogatych w azot, jak i kwaśnych.
Identyfikacja jest prosta - wielka gładka piłka rosnąca w lesie jest zdecydowanie unikalnym grzybem. U nas rośnie głównie na północy kraju, na południu jest rzadka
#grzyby



Zaloguj się aby komentować
Czy zdarza wam się czasem przechodzić po lesie zastanawiając się gdzie zakopać zwłoki. No mnie też nie, oczywiście, i do niczego się nie przyznam i w ogóle się nie zdarzyło. Tak czy siak są grzyby, które potrafią podnieść ciśnienie w ten właśnie sposób.
Próchnilec maczugowaty jest znany też pod potoczną nazwą "Palce umarlaka" (Dead man's fingers), gdyż jego owocniki często przypominają jakby wystające palce z niedokładnie zakopanego nieboszczyka. Są dość popularne, nie tylko w Polsce, choć sam jeszcze nie widziałem świadomie. Wyrastają jesienią na martwym drewnie drzew liściastych. Są relatywnie duże (jakże inaczej by je można pomylić z palcami) i grube, o ziarenkowatej powierzchni. Nie jest grzybem jadalnym, nawet jeśli macie fetysz stóp.
Ciekawe jest jak się rozmnażają. Oddajmy głos wikipedii:
Wiosną, w fazie anamorficznej, powierzchnia podkładki jest pokryta szarą warstwą konidiów (zarodniki bezpłciowe). Konidia o diploidalnej liczbie chromosomów są zielonkawoszare i mają wymiary 10–13×6–7 μm. Latem i jesienią wytwarza askospory o wymiarach 20–32 × 5–9 μm. Teleomorfa, w której powstają askospory, jest ciemniejsza, delikatnie kropkowana przez ujścia otoczni[4][6]. Askospory mają haploidalną liczbę chromosomów.
Wszystko jasne, prawda?
Bardzo podobny jest jego krewniak: Próchnilec długotrzonkowy
#grzyby



Zaloguj się aby komentować
Grzyby mogą wyrosnąć na wielu rzeczach. Czasem z tym trzeba pójść do lekarza nawet. Ale o tych grzybach to rozmawiać na pewno nie będę.
Pieniążniczka szyszkowa jest niedalekim krewnym pieczarek, który charakteryzuje się tym, że wyrasta na szyszkach. Jest to drobny grzyb, no bo i szyszki na których rośnie nie są wielkie - najczęściej rośnie kilka owocników wielkości 0.5-2cm. Rośnie na opadłych szyszkach sosnowych, rzadziej świerkowych, często zagrzebanych w podłożu. Z uwagi na wielkość i gorzkawy smak nie jest uważany za grzyb jadalny. Barwa to taka jasna/jasnokremowa. Czy beżowa, jak to było w reklamie pasty do zębów. W Polsce dość rzadki gatunek i rośnie jesienią
Nie jest to jedyny grzyb, który rośnie tak na szyszkach. Trzy gatunki Szyszkówek odróżnia najprościej to, że owocują wiosną i mają ciemny kapelusz, Grzybówka Wiosenna także rośnie wiosną, potrafi być dużo większa (do 4cm) oraz ma charakterystyczne dla grzybówek pionowe paski na kapeluszu
#grzyby




Zaloguj się aby komentować
Kiedy zacząłem wpisać tego posta myślałem, że napiszę o innym grzybie. Ale wpadłem w spiralę internetowego czytania i odkryłem, że nie tylko w Polsce znaleziono grzyba który swego czasu był na liście rekordów Guinessa na największego grzyba, ale nawet miał swój pomnik. Niestety pomnik już nie istnieje, ale grzyby cały czas rosną, więc kilka słów o nich.
Siedzuń sosnowy (nazwy zwyczajowe: szmaciak, kozia broda) jest grzybem jadalnym, do 2014 był jednak po ochroną. Pod ochroną wciąż pozostaje jego krewniak Siedzuń Dębowy(choć znany także jako Jodłowy - wcześniej uważane za osobny gatunek). Jak nazwa wskazuje, rośnie w środowisku sosnowym, wygląda jak biało-żółta sałata, jest dość delikatny i ciężko się go myje przed jedzeniem. Ale jest znany ze swego lekko orzechowego smaku. Jest pasożytem rosnącym na korzeniach drzew - zarówno martwych jak i żywych.
Co do pomnika. Znaleziony w Piotrkowicach w 1977 roku siedzuń ważył 15 kilogramów i miał ponad 1 metr średnicy,
za co otrzymał wyróżnienie w słynnej księdze rekordów. Mieszkańcy, chcąc upamiętnić znalezisko pana Henryka Witkiewicza, wystawili w 1992 roku grzybowi pomnik. Pomnik jednak był regularnie niszczony (zdanie z tarnowskiej gazety: "Ale pijana dzicz, wracająca z pobliskich dyskotek, regularnie niszczyła makietę, aż w końcu pozostało po niej tylko wspomnienie.") i nie mogę znaleźć informacji do kiedy stał. Ale do dziś tuż obok funkcjonuje Oberża pod Grzybem
#grzyby
Dużo więcej info o gatunku: https://przyrodniczo.pl/grzyby/siedzun-sosnowy-kozia-broda/




https://www.wholecelium.com/pl/blog/the-fungus-with-23000-sexes/ bardzo odlegle od tematu. Słuchałem kiedyś podkastu o grzybach i dowiedziałem się, że grzyby mają po kilka płci, i grzybnia jest najskuteczniejszą metoda rozprzestrzeniania się ( bo nie rozmnażania )
Zaloguj się aby komentować
Dziś będzie grzyb tak u nas rzadki, że ostatnie potwierdzone na 100% jego znalezienie miało miejsce 102 lata temu. Gąska Sosnowa jest bardzo cenionym grzybem kuchni japońskiej, chińskiej i koreańskiej, gdzie kilogram najlepszych rodzimych okazów potrafi kosztować 1000$. Znany jest tam pod nazwą grzyba Matsusake.
Gąska sosnowa jest bardzo smaczna, wysoka ceniona za niezwykły aromat, przypominający cynamon i nie znikający nawet po długim gotowaniu lub smażeniu. W Japonii owocniki gąski sosnowej bywają wręczane jako prezent na specjalne okazje typu ślub lub awans w pracy.
Choć wydawało się, że grzyb nie występuje już od dawna na terenie Polski, to w 2021-22 w gminie Zawoja zostały znalezione stanowiska gdzie rośnie. Egzemplarze były nawet prezentowane na wystawie jako grzybna sensacja. Ale wciąż czekamy na oficjalne potwierdzenie powrotu/znalezienia tego gatunku w Polsce. A tak poza tym ten grzyb rośnie na północnej półkuli globu, ale wszędzie jest dość rzadki.
#grzyby




@redve
Hodowla (uprawa?) grzybów poza paroma wyjątkami jest ekstremalnie trudna. To nie są rośliny, to nie rośnie jak rośliny. potrzebują zupełnie innych warunków. Umiemy przemysłowo uprawiać tylko kilka gatunków, pewnie z czasem nauczymy się inne, ale nie zdarzy się to z dnia na dzien. Ale na razie to nawet Borowików czy Pieprzników Jadalnych aka Kurek nie potrafimy, a byłaby to innowacja warta miliardy. Przy czym mówię o uprawie na masową skalę - tak amatorsko niektórym na minimalną skalę w warunkach zbliżonych do naturalnych się udaje
Zaloguj się aby komentować
Ten muchomor jest smacznym grzybem jadalnym? Co nie spodziewaliście się takiego początku, co nie? A jednak wbrew temu co można myśleć po nazwie i reputacji tej rodziny, są w niej gatunki absolutnie jadalne. Najbardziej znanym z nich jest Muchomor Czerwieniejący (nie mylić z czerwonym - on jest trujący/halucynogenny). Muchomór ów rośnie w standardowym okresie lato-jesień, praktycznie w każdym środowisku. I potrafi być naprawdę duży. Od "klasycznego" muchomora czerwonego różni się przede wszystkim kolorem kapelusza - nie jest to intensywny czerwony, a blady lub wchodzący w brąz. Dla muchomora czerwieniejącego także charakterystyczne jest występowanie różowawego odcienia, czerwienienie miąższu po uszkodzeniu i brak wyraźnego prążkowania na kapeluszu. Ciekawostką jest to, że potrafi nie mieć "kropek" na kapeluszu, przy dużej wilgotności potrafi ich nie być (zresztą u innych muchomorów też tak się zdarza). Czy polecam zbierać? No niekoniecznie, bo można pomylić z silnie trującym Muchomorem Twardawym (też pospolitym w Polsce) - więc to zwierzyna dla nieco bardziej wprawnych grzybowych łowców. Ale ponoć jest bardzo smaczny.
#grzyby



Zaloguj się aby komentować
Parę dni przerwy przerywamy największym mordercą świata grzybów. Muchomor Zielonawy (dawniej Muchomor Sromotnikowy) jest odpowiedzialny za niemal wszystkie śmiertelne wypadki przy spożywaniu grzybów w Polsce i na świecie (na Wiki piszą, że aż 90% takich śmiertelnych zatruć). Przypadki owe zdarzają się po pomyleniu z różnymi gatunkami: gąska zielonkę, gołąbkiem zielonawym, innymi muchomorami czy młodymi pieczarkami. Grzyb jest śmiertelnie trujący i nawet przy leczeniu szpitalnym nie zawsze udaje się uratować (do tego często potrzebny jest przeszczep wątroby - a wiecie jak to z przeszczepami bywa). Dodatkowo żadna obróbka nie pomaga - gotować można do usranej śmierci, trująca substancja pozostanie. I niech nie zwiedzie was to, że owady czy ślimaki podgryzły. Dla nich może być nieszkodliwy - mam jednak nieco inną budowę naszych organizmów. Zatrucie też jest o tyle niefajne, że dawka śmiertelna to zaledwie 30gr, a pierwsze objawy są po ponad połowie dnia, kiedy większość już się wchłonie. Wiec ogólnie przesrane, bo nie tylko umierasz, ale też niesłychanie boli jak umierasz.
Obecnie prowadzi się badania nad antidotum i wygląda że są już w bardzo zaawansowanym stadium. Ale nawet jak będzie, to trzeba będzie ją przyjąć wcześnie, przed objawami, bo wówczas już organy mogą być nieodwracalnie uszkodzone. Ale nawet to będzie dużym zwycięstwem - ostatnio na grupie widziałem post w którym było że małe dziecko znalazło i ugryzło grzyba i prosili o potwierdzenie/zaprzeczenie będąc już w drodze do szpitala (nie wiem jaki był finał historii).
Dobra, to jak tego uniknąć? Na pewno dobrym podejściem jest nie zbieranie grzyba jak nie ma się 100% pewności. Lepiej wywalić jakiś jeden czy dwa owocniki, niż ryzykować życie. Szczególnie jeśli zbiera się gatunki podobne do tych trujących. Jakie są główne cechy Muchomora Zielonawego zatem? Jedną z głównych charakterystycznych cech muchomora sromotnikowego, pozwalających odróżnić go od innych, jadalnych gatunków grzybów jest bulwiasta podstawa trzonu i wyraźna pochwa. Dlatego też tak ważne w identyfikacji grzybów jest, by prezentować całego grzyba, a nie uciętego w połowie trzonu. Kolejną cechą jest postrzępiony, prążkowany pierścień. Kapelusz jest gładki w różnych odcieniach bieli i zieleni. Rośnie głównie z dębami, ale nie wyłącznie. Ciekawy jest ponoć przypadek, że po inwazji tego europejskiego grzyba na Amerykę przestawił się tam na symbiozę z sosnami.
W artykułu na wiki jest napisane że ma przyjemny smak. Wolę nie otwierać przypisu do tej wzmianki
#grzyby
Acha, jeszcze dodam. Bądźcie dawcami organów. Jest nieporównywalnie większa szansa że sami kiedyś będziecie potrzebować niż że ktoś się kiedyś akurat przy was pomyli. A niestety nasza transplantologia nie jest w najlepszym stanie, co zawdzięczamy także pewnemu politykowi co chciał zabłysnąć na konferencji prasowej.



Zaloguj się aby komentować

Jak ktoś ma pół godziny by posłuchać ludzi co o grzybach więcej zapomnieli niż ja kiedykolwiek wiedziałem to zdecydowanie polecam. Tylko tytuł klikbajtowy
#grzyby
PS: Czy poprzedni mój post z tego tagu był tak słaby że nikogo nie ciekawi, czy jakoś nie jest widoczny? Bo tak się mocno...
Dziś fajnego posta wrzucił profil LeśneWW ( https://www.facebook.com/LesneWW ). Zdjęcie, które przedstawia jadalne Gąsówki Fioletowawe. Ale czy na pewno? Otóż nie tym razem. Jeden grzyb się podszywa pod gąsówkę - Zasłonak Fioletowy (ten pozostawiony z całą nóżką). Taki post na przestrogę, by uważać i zwracać uwagę na detale - różne gatunki mogą być bardzo podobne. Tu na szczeście ten Zasłonak nie jest trujący (a w tej rodzinie jest m.in. śmiertelnie trujący Zasłonak Rudy).
Sama gąsówka jest dużym i popularnym jadalnym grzybem (po obróbce termincznej!), rosnącym głównie w drugiej połowie roku w różnych środowiskach (lasy bukowe, świerkowe, łąki, kompost), często rośnie w grupach czy nawet czarcich kręgach. Ma też piękną łacińską nazwę: Lepista nuda
#grzyby



Zaloguj się aby komentować
Kolor niebieski rzadko zdarza się w świecie roślin czy zwierząt, nie jest to wyjątkiem też w królestwie grzybów. Ale czasem i ten kolor się zdarza, choć nie zawsze od razu. Dziś bohaterem jest grzyb w Polsce występujący w wielu miejscach, jednak relatywnie rzadki - Piaskowiec Modrzak. Jak sama nazwa wskazuje, rośnie głównie na piaszczystej glebie, w lasach liściastych i mieszanych. Co go odróżnia od innych grzybów jest jego zachowanie po przekrojeniu. Sam grzyb jest standardowo dość jednolicie jasnożółty, jednak w miejscu jakich uszkodzeń czy przecięcia bardzo szybko zmienia kolor na dość intensywnie niebieski. Kolejną cechą charakterystyczną Piaskowców jest ich trzon z wydrążonymi komorami. Gatunek jest jadalny, podczas smażenia traci też swoje niebieskie przebarwienia. Mimo że jest relatywnie rzadki, można zbierać a nawet sprzedawać
#grzyby



@SpokoZiomek z tego co wiem niema jednej odpowiedzi bo naukowcy / ludzie co pedza te grzybki nie sa zgodni, podobno chodzi o enzymy co rozkladaja psylocybiny poprzez ultenianie. Nie jest to cos ani zlego ( moje mialy duzo tych plamek niebieskich a klepaly jak mike tyson) ani dobrego, na 100% potrzebna jest psylocybina zeby powstaly, czy to ten sam proces na zdjeciach OP’a? Pojecia niemam. ( dzienna mordzia Erwina ulice pamietaja ( ͡~ ͜ʖ ͡°) )
Zaloguj się aby komentować
Miałem już dziś nie wrzucać, ale alternatywą byłoby pracowanie, więc wybór jest prosty. Tym razem na wieczór mamy grzyba, co nie jest grzybem. Czyli teraz będziemy mieli śluzowca. Czym jest śluzowiec zapytacie? Cóż, nie wiem więcej niż to co Wikipedia mówi - kiedyś były zaliczane do grzybów, ale więcej wspólnego mają z pierwotniakami. Ale czasem wyglądają jak grzyby, więc czasem na grupach pojawiają się do identyfikacji. A dziś pojawił się tak piękny, że nie mogłem się powstrzymać.
Śluzowiec na zdjęciu to Kędziorek Mylny. Osobniki są malutkie, każdy jeden ma mniej jak milimetr, ale rosną(żyją?) w grupach i są kolorowe, więc takie maleństwa też można wypatrzeć, choć akurat ten nie jest specjalnie często spotykany. Barwa zarodni zmienia się w trakcie dojrzewania od oliwkowej poprzez pomarańczową do brązowej.
#grzyby #sluzowce
Zdjęcie z grupy FB: Grzyby - Identyfikacja


Zaloguj się aby komentować
Dziś na dobry początek tygodnia grzyb, który niekiedy wygląda jak deser z cukierni gdzie nazwa jest po włosku, a kawa kosztuje powyżej 20zł. Kolczakówka piekąca jest w Polsce obecna, acz ekstremalnie rzadka (głównie góry, Gorce, Pieniny, Podhale), jak nazwa wskazuje z jej jadalnością jest spory problem, jednak nie to jest w tym grzybie ciekawe. Ów klasyczny biały grzyb w pewnym momencie zaczyna wydzielać czerwony sok, powodując ów fantastyczny wygląd - przy czym trzeba dodać, że musi ku temu być wystarczająco wilgotno. Rośnie w lasach iglastych na wapiennych glebach (co, podobnie jak z Krwistoborowikiem Sztańskim, jest jednym z powodów rzadkości). Choć z tej samej rodziny jest wiele innych gatunków grzybów, tylko ten jeden tak widowiskowo wypuszcza soki.
Dużo więcej info na niezawodnym blogu: https://przyrodniczo.pl/grzyby/kolczakowka-piekaca/ jeśli kogos interesuje
Zdjęcia z tejże strony i z Wiki.
#grzyby




@the_good_the_bad_the_ugly
W linku takie wytłumaczenie
W suchszych okresach grzyby w ogóle nie wypuszczają cieczy prezentując jedynie beżowobiałe kapelusze o ciemniejących plamach. Sama gutacja także może przebiegać z różną intensywnością, zależnie od ilości wilgoci oraz momentu, w którym ów wilgoć pojawiła się. Generalnie im wilgotniej i cieplej tym więcej jest lepkiej cieczy. Prawdopodobnie w ten sposób grzyb pozbywa się nadmiaru wody, co tłumaczyłoby zwiększeniem gutacji w okresie deszczowym.
Zaloguj się aby komentować
Widzieliście kiedyś grzybną rekurencję? Grzyby rosnące na grzybie są czymś całkowicie normalnym, pamiętajmy że "spleśniały" podgrzybek to też tego przykład. Czasem jednak jest to ładniejsze.
To małe czarne rosnące na Grzybówce Mleczajowej to Szpileczka Czerniejąca. Grzyb ten infekuje inne grzyby, w wyniko czego jego grzybnia rozwija się w owocniku innego grzyba. Nie jest to jednak w połowie tak creepy jak grzyby starujące owadami, o których wielu z Was pewnie słyszało
Zdjęcie z grupy: Grzyby Identyfikacja
#grzyby


@Jarem Grzyby to cisi Władcy Ziemi, fakt że pozwalają nam na odpierdalanie z tą planetą co nam się żywnie podoba wynika tylko z tego że dla grzybów nie ma to żadnego znaczenia, przetrwają nas i każdy inny kataklizm kosmiczny.
Przetrwalniki grzybów potrafią wytrzymać jakieś niesłychane temperatury czy dawki promieniowania.
Gx
Zaloguj się aby komentować
Ten ładny grzybek, którego zobaczyłem na grupie na FB przypomina Płomiennicę Zimową. Ale nią nie jest. To jest Hełmówka Jadowita, grzyb mający tę samą substancję (amanitynę) co m.in. Muchomor Zielonawy (dawniej Sromotnikowy), choć przynajmniej hełmówka jest na tyle małym grzybem, że ciężko zjeść większą ilość. W komentarzu wrzucę link do filmu o różnicach, on powie więcej niż cokolwiek napiszę.
#grzyby


Dziś bardzo kolorowy grzybek. Dzierżka Pomarańczowożółta rośnie na ziemi, często w nasłonecznionych miejscach, w okresie późnego lata i jesieni. Tworzy niewielkiego rozmiaru dość kruchą i nieregularną miseczkę, lecz najczęściej rośnie w grupach kilkunastu sztuk. Lubi gleby gliniaste i piaszczyste. Jest jadalna, acz w smaku neutralna, więc raczej pełni funkcję dodatku lub dekoracji.
Są grzyby dość podobne, głównie chyba Czarka Austriacka (która jest jednak bardziej czerwona)
#grzyby



@Ragnarokk @ratriczek nie polecam zabawy w ich gotowanie. Są strasznie delikatne, kruszą się przy zbieraniu i czyszczeniu, a wyglądają jak marchewka. Nie warto. Nie bez powodu chyba nie ma w necie przepisów na dania z tym grzybem ze zdjęciami - wszyscy stracili cierpliwość i poddali się zanim trafił do gara.

Zaloguj się aby komentować
Dziś po prostu ładne zdjęcie Płomiennicy Zimowej zajebane z neta (ale tylko głupi by nie ukradł)
#grzyby


Zaloguj się aby komentować
Dziś grzyb nie z tych klasycznych "kapelusz i nóżka", ale o charakterystycznym kształcie który jest genezą jego nazwy - gdyż przypomina rozgałęziony świecznik.
W sumie taki nieciekawy grzyb, nie wiem co więcej mogę napisać
#grzyby




@htcone To jakiś chyba Próchnilec, na przykład taki https://pl.wikipedia.org/wiki/Pr%C3%B3chnilec_ga%C5%82%C4%99zisty
Identyfikacja tych rodzin bez pomocy wujka google to już dla mnie za wysokie progi
Zaloguj się aby komentować
Było kilka z rzędu grzybów nie tylko jadalnych, ale i rosnących obecnie, to teraz dla odmiany będzie wiosenny i trujący. Piestrzenica Kasztanowata rośnie od marca do maja w lasach sosnowych, głównie na nizinach. W Polsce dość pospolita w tym okresie, w zeszłym sezonie sam widziałem owocniki. Mimo że dawno temu była uważana za grzyb jadalny, obecnie nie jest uznawana za nadającą się do spożycia - zawiera Gyromytryną która uszkadza organy i jest rakotwórcza, choć niektórzy i tak próbują bo YOLO (choć możliwe, że rzeczywiście długotrwała obróbka usuwa szkodliwą substancję). Piestrzenica wygląda trochę jak brązowy mózg rosnący w lesie.
Z czym można pomylić Piestrzenicę Kasztanowatą? Przede wszystkim z jadalną Piestrzenicą Olbrzymią, która zazwyczaj jest większa i jaśniejsza, mniej doświadczeni mylą z jadalnym Smardzem (choć jak dla mnie są zupełnie różne - na znaczku będzie ładne porównanie).
Znaczek pochodzi z serii "Grzyby w polskich lasach" z 2012 roku
#grzyby



Zaloguj się aby komentować