Trochę mi się już przejadły, na szczęście pojawił się Kanie i koźlarki.
Przy okazji #ogrodnictwo jak wychodować dymkę? Zwykła cebula wsadzona do ziemi rośnie jak szalona i mogę ją ścinać w nieskończoność, a dymka mi nie wychodzi.
Finałowa pieczarka - na trawniku pod domem xd niech rośnie się rozsiewa.
Podsumowując nie było szału. Dwa dni temu (gdy po kilku dniach opadów przyszła ciepła noc) naciąłem całe wiadro.
W miejscach, które wtedy odwiedziłem, pieczarek było mniej, były mniejsze, ale za to były zdrowe. W większości nowych miejsc było grzybów więcej, ale za to głównie robaczywe.
A, i jak ktoś wie czym był ten okaz z białymi blaszkami to mógłby napisać.
Btw, przepraszam osoby, które są zainteresowane moimi wpisami z pracy. Mam bardzo trudną sytuację teraz, tak jak napisałem w pierwszym wpisie psycha mi siada i nie mam za bardzo chęci nic pisać. Nie mam chęci nic robić, ale to inna sprawa.
Najczęściej kojarzoną z muchomorem czerwonym substancją chemiczną jest muskaryna, od której wywodzi się nazwa receptorów w układzie nerwowym. Okazało się jednak, że to nie muskaryna jest związkiem odpowiedzialnym za działanie psychoaktywne grzyba. Z A. muscaria wyizolowano i zbadano wiele substancji, z których wyszczególniono dwie najważniejsze pod względem farmakologicznym – kwas ibotenowy i muscymol. Kwas ibotenowy wykazuje strukturalne podobieństwo do kwasu glutaminowego, dzięki któremu oddziałuje na receptory tego neuroprzekaźnika, w konsekwencji czego działa stymulująco na ośrodkowy układ nerwowy.
Muscymol działa analogicznie odwrotnie – depresyjnie. Pod względem molekularnym wykazuje podobieństwo do kwasu γ-aminomasłowego (GABA), co daje mu zdolność hamowania neurotransmisji w ośrodkowym układzie nerwowym. Ponadto w badaniach in vivo na myszach i szczurach zaobserwowano wzrost poziomu serotoniny i dopaminy w mózgu po dootrzewnowym podaniu muscymolu i kwasu ibotenowego.
Muscymol jest produktem dekarboksylacji kwasu ibotenowego, do której dochodzi podczas takich procesów jak ogrzewanie, trawienie czy suszenie. Obie substancje łatwo rozpuszczają się w wodzie, dlatego odwary i napary z muchomora czerwonego również mają właściwości psychoaktywne. Wbrew pozorom nie bez znaczenia pozostaje fakt, że właściwości psychoaktywne ma również… mocz osób, które spożyły muchomora czerwonego. Obecność obu związków stwierdza się w urynie godzinę po spożyciu grzybów, przy czym stosunkowo więcej znajduje się w niej kwasu ibotenowego niż muscymolu. Te właściwości farmakokinetyczne umożliwiły powstanie osobliwej praktyki wśród plemion syberyjskich.
Znajdź podgrzybka, pięknego takiego bez dziur i zacznij się schylać po niego z zainteresowaniem. Pies widzi że sie schylasz i wpada w grzyba na pełnej petardzie po czym na nim siada...
@Opornik Ja nazywam zajączki grzybem homeopatycznym, bo nie mają żadnego aromatu ani smaku. W lesie nie schylam się po nie - szkoda pleców, wiek już nie ten. Poza tym nienawidzę tej gilowatej tekstury tego grzyba bleh... Więc jak dla mnie to zepsułeś sos śmietanowy zajączkami
Z dobrych wiadomości to pojawiły się pierwsze Kanie w tym sezonie. Że złych to urwałem ucho od amortyzatora w ruskiej zemście, a urlop już za tydzień.🤷
zależy od miejsca gdzie go znalazłeś a tylko rydz pośród wszystkich mleczajów ma dla mnie jakikolwiek walor smakowy, bo pozostałe są zbyt goryczkowate. Notabene ja nie przepadam w ogóle za rydzami.
Generalnie poznajesz je po tym jak przycięty trzon wydziela tzw. mleczko. W rydzu pozostaje dość jasne.
Druga rzecz to grubość trzonu. Te z wąskim odrzucam na starcie, bo najczęściej jest to olszówka. Tzw. krowiak, niegdyś nie uznawany za niejadalny.
Trzecia do odróżnienia to pręgi na kapeluszu. Rydz ma je najbardziej widoczne. Inne mleczaje nie mają ich tak wyrazistych. Natomiast nie mleczaje nie mają żadnych pręg na kapeluszu, choć złudnie można doszukać się tak jakby ciemniejszych pręg.
No, ale zrobiłeś takie foty że niech cię demony do piekła zabiorą ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽
@VonTrupka I to są ciekawe rady. Ja dam lubię rydze/mleczaje w ocet zapakować. Foty są złe w sensie kątaz pod jakim grzyb został sfotografowany, czy jakości? Bo jeśli jakości to niestety mam w aparacie popękane szkiełko i wychodzą słabe zdjęcia.
@cansado w zasadzie to foto powinno pokazywać kapelusz od góry, grzyba z boku aby widzieć go z przekroju - głównie kolor i kształt trzonu - oraz kapelusz od spodu z możliwie przyciętym trzonem. Dobrze jest zrobić foto od boku przed ścięciem i po, wtedy to co się dzieje z grzybem po odcięciu czy ściśnięciu jest również wskazówką. Często trzon lub grzybnia zmienia kolor. Trudno to opisać.
Chyba że ktoś jest amatorem blaszaków, wtedy lepiej nie odcinać tylko wyciągnąć grzyba z podłoża i upewnić się po kształcie podstawy trzonu. Dopiero potem ciachnąć
Ale to tylko taka ciekawostka bo ja blaszaka ostatni raz jadłem chyba z 15 lat temu. Żeby coś z tego zrobić to by trzeba znaleźć z pół siaty, a nie 2 "gołompki" na krzyż
@cansado Zbieraj grzyby do koszyków bądź pojemników, które przepuszczają powietrze. W żadnych wypadku nie powinno się korzystać z foliowych reklamówek! - Chodzimy po lesie, zbieramy często do jakichś reklamówek grzyby. Potem długo wracamy do domu. Jest ciepło – to się wszystko zaparza: ziemia, plus grzyby, plus bakterie. I powstaje toksyczna mieszanina, którą się można zatruć po spożyciu posiłku, w którym namnożyły się bakterie – mówi dr Piotr Hydzik ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.
@franaa Gdybym miał możliwość, to oczywiście bym tak zrobił. Niestety, do połowy września mam 0 równe jakichkolwiek pieniędzy i rzeczy tyle co na ulicy udało mi się "zdobyć". Jak będzie kasa to wszystko się zmieni.
@maximilianan Wiem. Mam kontakt z nimi od kilkunastu lat ale teraz narzekają wyjątkowo. Wysokie ceny ropy, nawozów i oprysków plus niskie ceny zboża z Ukrainy plus susza tworzą wg nich wyjątkowe kombi. Mam wrażenie że teraz jest pierwszy rok od kilkunastu lat gdzie na poważnie będą musieli dołożyć do biznesu. Tam gdzie mam z nimi kontakt to nawet zaczyna się psioczenie na pis czy mówienie że nie będą na nich głosować. Coś czego przez 7 lat nie było i w prawie każdym mniejszym gospodarstwie był pis chwalony pod niebiosa jako ci co Polskę uratowali.