Jak co miesiąc pojawił się nowy numer Planety Mepli!
Co tym razem dla Was przygotowaliśmy?
Gry, które najlepiej sprawdzają się w duecie, i tym samym udowadniają, że planszówka może być idealnym pomysłem na walentynkowy wieczór. To propozycje naszego Zespołu, specjalnie dla Was.
Zaglądamy do klubu K20 Pub aby sprawdzić jak wygląda ich świat planszówek.
Zastanawiamy się: Czy system idealny w świecie RPG isnieje?
Podrzucamy Wam kilka pomysłów na zimowe RPG.
Kontynuujemy cykl o problemach graczy.
Tym razem bierzemy na tapet brak miejsca do grania.
Ale przede wszystkim przygotowaliśmy dla Was recenzje gier:
Aeon's End od wyd. Portal Games Polska
Odkrywcy Navorii od wyd. Galakta
Wirus. Roll&Write od Muduko
Pu-erh. Dodatek do gry Herbaciany Ogród od wyd. Albi Polska
Przy weselnym stole od Smart flamingo
Minerały od IUVI Games
oraz karcianka Skull King, dla tych, którzy lubią blefować jak pirat po trzech grogach
Oczywiście nie zabraknie też naszych stałych pozycji:
Mieliśmy dziś okazje zagrać w Viticulture. Jest to gra planszowa w klimacie winobrania.
Glównym mechanizmem jest worker placement, wysyłamy pracownika na pole która wywoluje daną akcje. Gra jest podzielona na rundy - lata, a one na pory roku. W każdej porze roku mamy inną pule akcji do wybrania.
Akcje są dosyć proste, typu pobierz karte, zagraj kartę, zasadź winogrono, zbierz plony, wybuduj budynek w swojej winiarni, zrob wino, sprzedaj wino. W międzyczasie dojrzewają nam zebrane wcześniej grona i wino w piwnicach.
Nie ma określonej liczby rund. Gra zapowiada swój koniec, gdy ktoyś z graczy wbije 25 punktów, wtedy dążymy do końca bieżącego roku.
Bardzo nam się podobało. Trochę lżejsze euro ale dalej idzie sporo pokombinować i niezle combosy wykręcić. Chętnie zagram ponownie 😃
#gryplanszowe #grybezpradu
@Hoszin Sprawdź, czy w Twojej okolicy nie ma jakiś publicznych spotkań planszówkowych. My ostatnio zaczęliśmy chodzić na takie, super sprawa. Poznajemy nowe gry, ludzie nas uczą jak w nie grać
@Ringo Oj tego nie wiem, koleś z którym graliśmy miał jakąś starszą wersje w wydaniu ENG, a plansze główną chyba właśnie z jakiegoś dodatku PL bo coś wspominał o tym ale nie zagłębiałam się w temat.
@Bjordhallen pytam bo nie wiem ilu stopniowa skala na tej stronie i jak, przez społeczność, dobre gry są oceniane.
Np na vivino cokolwiek powyżej 3.4 już było bardzo dobrym winem z tego co pamiętam, więc jestem sobie w stanie wyobrazić, że może być społeczność purystów, którzy oceniają Planszowki poniżej 3 punktów na 10 jeżeli instrukcja jest krótsza niż 20 stron (a więc to gra dla lamusów)
Jeśli ktoś lubi gry planszowe i jest ze Śląska lub okolic to zapraszam na inaugurację #igramy
Jest to społeczny projekt pary moich przyjaciół którzy są wielkimi miłośnikami gier i ma się odbywać co tydzień w środę (z przerwą na ferie ale najbliższe 2 tygodnie gramy).
Earthborne Rangers. Ta gra ma świetną fabułę, fajny gameplay i straszne skomplikowane zasady xD Instrukcję przeczytałem dwa razy, kilka filmików, a i tak zaglądam, aby doczytać zasady. Gry karciane zawsze mnie tak poniewierają 🙄
Świetna gra. Jest tak dobra, że nie nazywam jej Arnakiem tylko Indiana Jones xD Choć nigdy nie udało mi się wygrać to zawsze chętnie gram. Jesteśmy w połowie kampanii, która była w dodatku.
Puerto Rico w Special Edition ❤️ Świetny game play. Łatwe zasady. Z tłumaczeniem zasad na 4 było niemal 3h, ale były przerwy i na pewno da się zejść poniżej 2h. Elementy akrylowe bardzo fajne w zabawie, zwłaszcza Akcje graczy bo są sporej wielkości i może nimi machać na przeciwników xD Budynki mają wycięcia w rogach i idealnie pasują do tacek graczy. Inserty świetnie zaprojektowane, wyciągasz tylko to co potrzeba. Moja skromna ocena to 10/10.
@zjadacz_cebuli gra jest świetna. Każdy z nas miał inną strategię (przez przypadek). Każda była ciekawa i niekoniecznie ta co wygrała, jest najlepsza :) Dosłownie jedna kolejka więcej lub mniej i wynik mógł być całkowicie inny. Bardzo zrównoważony podział punktów. Fajna sprawa.
Mój kolega zamówił i chętnie zobaczę, skubaniec chyba all-in wziął :D a heca, bo nigdy nie grałem, więc czekam podwójnie. Awaken Realms to huncwoty ale odrestaurować gry potrafią - choć biorąc pod uwagę jak wyglądały pierwotne wersje, to nietrudne. Z tego co czytam, dobry skład liczbowy wam się trafił, więc gitara :)
@Rzeznik dawno nie graliśmy. Ale tu jest dużo zastanawiania się, czytania tych wszystkich opisów więc parę godzin wychodzi. Dla mnie super bo jest dużo rozkminiania a one Wola bardziej dynamiczna rozgrywkę.
Gralem w to ostatnio, ciekawa i musze rozkminic rozne taktyki bo nawalilem jakich gowien do miasta i pod koniec nie moglem nic wysokopunktowego juz pododawac
Ładne, ładne :) Ale chyba nie all-in? Ja nawet nie grałem w stare Puerto Rico ale z drugiej strony obecność wydania od Awaken Realms sprawia, że ceny poprzednich edycji spadają :D A Grałeś może w San Juan?
Jestem ciekaw czy kiedy graliście coś w stylu rodzinnego quizu, gdzie ktoś osoba zadaje sobie pytanie z kartonika i na nie odpowiada. Pytania są różne życiowe, mocno drążą i bardzo ciekawe jest stawienie czoła w gronie rodzinnym. Oczywiście można pominąć pytanie i przejść do następnego, ale jak już odpowiadamy to musi być szczerze.
Jak już obcykalismy Avela, to przyszła kolej na fizyczną wersję minigierki z Wiedźmina Dziki Gon, czyli Gwinta. Redzi mieli szlachetny zamysł rozwinięcia minigierki w prawilną i autonomiczną grę karcianą na urządzenia mobilne (pierwotnie była dostępna również na konsole) i to się stało. Wersja beta była za⁎⁎⁎⁎sta. Tylko, że zaczęto rozbudowywać i modyfikować talie, dodano kolejną talię, której nie było w Wiesku, no i ostatecznie wyszedł przekombinowany potworek, choć bardzo estetyczny. Szkoda, że nie zostawiono możliwości wyboru między wersją rozwiniętą a betą.
Zatęskniłam za wiedzminowym Gwintem i nabyłam karciankę w wersji fizycznej. Talie jak u Wieśka, ale z planszą to się nie postarali. Zwykła papierowa płachta, zadrukowana na drugiej stronie czymś w rodzaju plakatu. Za to duży minus.
Karty już ubrałam w osłonki, żeby mi dziecior nie pozaginał i rozegraliśmy kilka partii. Młody lvl 10 po kilku rozgrywkach zadał mi dziś cios porażki. Duma, bo gra jest 16+ i dość skomplikowana i trzeba znać właściwości kart. A on mnie wziął i rozwalił.
Tak jak w gwinta w wieśku mogę grać wiecznie, tak jakoś fizyczna wersja mnie nie przekonuję. Z pewnością plansza, która jest zrobiona po prostu tragicznie, a po drugie liczenie punktów na bieżąco.
@Pawelvk to prawda, ale dla młodego fajny trening liczenia, bo sam wiesz, że róg dowódcy itp to już liczenie wyższe dla młodzika no i trochę nad strategią główkuje. Ogólnie to mam te grę bo kocham estetykę kart, a przy okazji młody trochę poglowkuje sam