WaWaGra - na stole Alternatywny Talizman, o którym kiedyś pisałem. W sumie tylko to, bo nikt w V edycję nie gra, a IV nie da się w sensownych pieniądzach kupić
#gryplanszowe #codziennytalisman

WaWaGra - na stole Alternatywny Talizman, o którym kiedyś pisałem. W sumie tylko to, bo nikt w V edycję nie gra, a IV nie da się w sensownych pieniądzach kupić
#gryplanszowe #codziennytalisman

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj niespodziewanie trafił się do Talizmana dodatek Oddział Straceńców. Bardzo fajny, oddany na zlocie tego lata.
#codziennytalisman #gryplanszowe




Zaloguj się aby komentować
The Thing. Mam deja vu.
Znowu grałem Benningsem. Znowu byłem człowiekiem. Znowu ludzie przegrali, mając helikopter gotowy do odlotu w ostatniej kolejce przed zamarznięciem bazy ale nie wylosowała się ta jedna karta potrzebna żeby wystartować. Normalnie kalka ostatniej gry. Chyba kosmici mają jakieś fory.
Ale i tak świetnie się bawiłem, polecam tylko trzeba ściągnąć erratę i FAQ a nawet poczytać dyskusje na forach bo podstawowa instrukcja do tej gry to zbrodnia.
Aha, pięć razy z rzędu wyrzuciliśmy burzę, na zdjęciu nawet widać ostatnie losowanie które nas zabiło
#gry #gryplanszowe #grybezpradu #czaswolny #hobby #thething

Zaloguj się aby komentować
Wstęp do WaWaGra
#codziennytalisman #gryplanszowe


Zaloguj się aby komentować
Witajcie,
Chciałbym się podzielić z wami tytułem który w tym momencie jest mega niszowy ale zdecydowanie zasługuje na docenienie. Mowa o https://planetamepli.pl/pobierz-magazyn/ jest to w pełni darmowy magazyn o grach planszowych bez reklam z masą interesujących treści dla wszystkich fanów #grybezpradu #gryplanszowe #gry
Zaloguj się aby komentować
#grybezpradu #gryplanszowe Kim trzeba być by tak wysłać grę planszową? Uprzedzam: Nie, nie ma folii ani taśmy bezbarwnej…

Zaloguj się aby komentować
Dziś na stole zawitał Mage Knight 😃 Jedna z najbardziej epickich gier w jaką gramy. Losowość znikoma, świetny system deckbuildingu i rozwoju postaci. Ale jednak trochę czasu trzeba jej poświęcić aby przede wszystkim nauczyć się w nią grać oraz set up jak i rozgrywka to kilka h łącznie. Genialne do grania solo lub max 2 osoby ze względu na downtime. #gryplanszowe #grybezpradu #mageknight


Zaloguj się aby komentować
Pierwsza rozgrywka w #gryplanszowe po ośmiu miesiącach od urodzenia córki. Czas zabic Hitlera!
#planszowki

O dziwo wygrałem na normalnym poziomie trudności chociaż na pewno nie zagrałem w 100% poprawnie. Udało się otruć mendę w jego własnej kancelarii.
Jak pisałem wyżej gra mocno losowa ale bardzo tematyczna. Fajne uczucie kiedy się jest tuż obok Hitlera z planem żeby go dziabnąć w następnej turze a on nagle wyjeżdża do Wilczego Szańca i trzeba go gonić albo czekać na kolejną okazję. Polecam dla osób lubiących tematykę WW2 i nie bojących się kości 😉

Zaloguj się aby komentować
Dopiero 7 pokolenie ale obawiam się, że w plecy będzie.
#gryplanszowe #grybezpradu #terraformacjamarsa

Zaloguj się aby komentować
Projekt Gaja Jeden z moich ulubionych tytułów euro. Zero losowości, dużo móżdżenia, krótka kołderka. Nie bez powodu zajmuje 13 miejsce na liście najlepszych gier planszowych w serwisie boardgamegeek. Tym razem @scorp sromotnie mnie zdeklasował zdobywając ponad 2x więcej PZ niż ja. Moim błędem był zakup drogiego budynku w 1 rundzie (akurat był punktowany w niej extra punktowany i połasiłam się na niego) zamiast rozwijać silniczek, przez co kolejne 2 tury praktycznie nie miałam zasobów aby się rozwijać. Nauczka na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°) Rozgrywkę zamkneliśmy w 90 minut. #gryplanszowe #grybezpradu

Zaloguj się aby komentować
Zebrało się 8 osób więc na stół wjechała The Thing.
Prawie nam się udało (tzn. ludziom) uciec, obcy namierzeni, śmigłowiec czekał załadowany i potrzebowaliśmy tylko jednej karty użycia żeby wystartować, niestety wylosowały się same sabotaże i naprawy. Więc kosmita
#gry #gryplanszowe #grybezpradu #thething

Zaloguj się aby komentować
W niedzielę w gronie rodzinnym kolejna runda Terraformacji Marsa. Gra tak nam się spodobała że kupiliśmy dodatek Preludium. No i mam mieszane uczucia, na plus to że gra szybciej się rozkręca, na minus że są tam tak potężne karty że zmniejszył się balans. Do tej pory wygrane były o włos (ostatnio był remis w punktach terraformacji i rozstrzygało to komu zostało więcej funduszy). A z dodatkiem między pierwszym a ostatnim graczem było kilkadziesiąt punktów, może to przypadek ale wcześniej nam się nie zdarzyło. Zobaczymy następnym razem. Może w końcu wygram bo na razie to rodzina mnie bije i muszę przemyśleć strategię.
A dzisiaj ze znajomymi będzie pewnie The Thing ale zobaczymy ile osób się zbierze.
#gryplanszowe #planszowki #gry #grybezpradu

Preludium faktycznie ma rozkręcić nieruchawy początek gry. Aczkolwiek kwestia o takich różnicach punktowych - tego nie słyszałem. Zazwyczaj słyszę same pochwały na temat "Preludium", że to jedyny dodatek, w który warto zainwestować (i dodatkowe mapy). Zagrajcie z kilka partii i zobaczcie co z tego wyjdzie. A "The Thing" na plusie :)
@Kronos mam podobnie z Carcassone Podstawka wlatuje od +3 lat i jest super gdy można przeciwnika jakimś kafelkiem zablokowac
Potem wchodzą dodatki, które latają najbzdurniejsze dziury i psuje rozgrywkę
Niemniej korci mnie od paru lat nabycie terraformacji
Jaki przedział wiekowy w Twojej rodzinie w to gra ?
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Celtyberowie byli ludem, jak sama nazwa wskazuje, łączącym Celtów i Iberów. Celtowie, po przybyciu w wielkiej migracji na półwysep Iberyjski, wymieszali się z lokalną ludnością. Dzięki temu wytworzyła się specyficzna kultura, łącząca cechy obu ludów. Tak więc Celtyberowie, pomimo własnej mowy, zapisywali swoje inskrypcje alfabetem iberyjskim, a na wojnie korzystali z mieszanego uzbrojenia rodzimego i hiszpańskiego. Rzeczy takie jak ceramika, ozdoby i budownictwo także także czerpały od siebie nawzajem.
Ludy te zachowały polityczną niezależność i wchodziły w alianse już to z Rzymianami, już to z Kartagińczykami. Obie strony ceniły sobie wojenne umiejętności Celtyberów, którzy, do czasu, umiejętnie lawirowali między obiema potęgami. Kres temu przyniosła przegrana Kartaginy w II wojnie punickiej, gdzie Rzymianie przejęli ich posiadłości w Hiszpanii. To doprowadziło w końcu do licznych konfliktów z plemionami Celtyberów, czego ostatnim akordem było powstanie Sertoriusza w latach 80-72 pne. Ujarzmienie Celtyberów zajęło więc Rzymianom bez mała 130 lat.
Punicka armia składana przeze mnie ma w składzie dwie podstawki lekkiej piechoty Celtyberyjskiej/ Galijskiej. Zdecydowałem się na pierwszy wariant, moim zdaniem ciekawszy. Jeden z oddziałów ma status weteranów i nieco lepsze statystyki. Postanowiłem to oddać w malowaniu, do oddziału weteranów użyłem niebieskiego, barwnika w starożytności drogiego i cenionego. Dodatkowo wojownicy są lepiej opancerzeni, tylko jeden jest bez zbroi, za to w niebieskiej, pasiastej tunice. Strabon donosi, że Celtyberowie zażywali czarnych, wełnianych płaszczy, niebarwionych, otrzymywanych z wełny lokalnych owiec. Takie też płaszcze dostali moi wojownicy. Co ciekawe żyją do dziś w Hiszpanii, narażone na wyginięcie owce rasy Xalda, mające właśnie taką wełnę. Pochodzą one zapewne bezpośrednio od starożytnych owiec, których wełnę użytkowano na płaszcze.
Figurki Hat-a tym razem malowało się przyjemnie, nie miały też wielu nadlewek. Jedyną rzeczą która sprawiła mi problem był oszczep jednego z wojowników, który nie dał się wyprostować. Same figurki dobrze oddają mieszane uzbrojenie Celtyberów, łącząc iberyjskie falcaty, okrągłe tarcze i pancerze brązowe z celtyckimi hełmami, długimi lateńskimi mieczami, dużymi tarczami i kolczugami.
Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!
Zdjęcia:
1. "Verracos" kamienne rzeźby przedstawiające dzika, święte zwierzę ludów celtyckich. Co ciekawe analogiczne rzeźby znajdują się na Ślęży, dawnym celtyckim sanktuarium.
2. Tzw. fibula Braganzów, tutaj detal z przedstawieniem nagiego wojownika Celtyberyjskiego.
3. Owce rasy Xalda.
4. tzw. trąba numantyńska, gliniana trąbka, instrument charakterystyczny dla Celtyberów.
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne
#gryplanszowe #kartagina




Zaloguj się aby komentować
Jeśli ktoś planował zakup "Wsiąść do pociągu", to teraz można tę grę dorwać na Black Week w Empiku za 140 zł
#gryplanszowe #grybezpradu


Zaloguj się aby komentować
Jednym z najsilniejszych kontyngentów armii kartagińskich, i to zarówno liczebnie jak i w boju były oddziały Iberów (zwanych przez rzymian Hispani, skąd pochodzi obecna nazwa kraju zajmującego lwią część półwyspu).
Był to konglomerat ludów rdzennie zamieszkujących półwysep Iberyjski- w czasach wojen punickich znacznie już wymieszanych z ludami napływowymi: Grekami, Celtami i Punijczykami. Ich wojskowość zachowała jednak pewien sznyt dawnych czasów- co przejawiało się między innymi w plemiennej strukturze wojsk, dozgonnemu oddaniu orężowi i wodzom czy szerokim użyciu brązu i materiałów nieorganicznych w uzbrojeniu ochronnym.
Piechota Iberów dzieliła się na dwie formacje; caetrati, używających lekkich i małych, okrągłych tarcz caetra oraz scutarii używających dużych, owalnych scutum. Dodatkową osłoną były pancerze z brązu, w formie łuskowej bądź charakterystycznych napierśników, zasłaniających serce wojownika. Z brązu wykonywano także hełmy, przypominające kaski motocyklowe. W sztuce pojawiają się też ciekawe nakrycia głowy/hełmy/fryzury, sprawiające jak się to mówi w archeologii "pewne wątpliwości interpretacyjne"
Uzbrojeniem zaczepnym wojowników iberyjskich były ciężkie oszczepy oraz miecze. Oszczepy występowały w dwóch formach: phalarica, długiego żeleźca osadzonego na drzewcu, przypominającego nieco rzymskie pilum oraz soliferrum (łac. "samo żelazo"), długiego, w całości metalowego oszczepu. W zwarciu walczono zakrzywionymi falcatami lub prostymi gladiusami . To właśnie od Iberów przejmą Rzymianie tę broń (a także krótszą jego wersję, która wyewoluuje w pugio, rzymski sztylet).
Moja kartagińska armia posiada w składzie jeden oddział iberyjskich scutarii. Po relaksie związanym z lekką jazdą z poprzedniego posta, wróciły koszmary. Hat-owe ulepy wykonane z bardzo cieńkiego (przez tarcze przebijalo światło XD) i miękkiego plastiku obrabiało się ciężko i długo. Pomimo prób nie udało mi się wyprostować phalarici jednego z Iberów. Poza niedoskonałościami technicznymi żołnierzyki porządnie oddają oddziały hiszpańskie; mamy wyżej wymienione oszczepy i zakrzywione miecze, przy pasach dyndają szerokie sztylety, tarcze też ok. Pobawiłem się tutaj malowaniem, inspirując się przedstawieniami na ceramice. Na głowach część nosi hełmy z brązu a część te dziwaczne kapturki. Poszedłem tropem tego, że to pikowane kaptury i tak też je pomalowałem. Kilku wojów ma jeszcze brązowe napierśniki. Figurki dobrze więc oddają zarówno uzbrojenie jak i sposób walki iberyjskich scutarii.
Zdjęcia:
1. Wojownik z Jaen, III w. pne- okrągły napierśnik i hełm "motocyklowy"
2. Wojownik z Osuny, III/II w. pne- scutum, falcata oraz kaptur(?)
3. Waza Wojowników z Lilirii, II w. pne- pancerze i hełmy łuskowe, scutum
Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne
#gryplanszowe #kartagina



Zaloguj się aby komentować
Spirit Island Tona móżdżenia, kooperacja, bardzo krótka kołderka, deckbuilding i kontrola obszarów Jeśli lubisz gry planszowe o takich cechach, to ta gra jest strzałem w dziesiątkę #gryplanszowe #grybezpradu

Zaloguj się aby komentować
Voidfall Wczoraj wleciała już druga, prawowita rozgrywka. Próg wejścia faktycznie wysoki, najcięższy tytuł jaki miałam okazję się uczyć od 0. Mage Knight przy tym wydaje się prosty do nauki xD Pierwszy wprowadzający scenariusz graliśmy na przerwy przez trzy dni, w międzyczasie czytając instrukcje i oglądając wideoinstrukcje na yt. Ale już jak się załapie flow gry to zaczyna lecieć i wszystko zaczyna się robić serio jasne. I nawet 5 stron ikonografii robi się intuicyjne. Dokupiliśmy insert co bardzo usprawnia set up. Przy tym tytule to must have moim zdaniem. A ogólnie to gra mega miodna i mózgożerna. Masa scenariuszy i różnych wariantów. Ewidentnie każda rozgrywka będzie inna. #gryplanszowe #grybezpradu

Zaloguj się aby komentować
#grybezpradu #gryplanszowe #suseuspamuje
Proszę ja was o wpisanie jakiś fajnych tytułów gier planszowych lub karcianek pod dzieci i dorosłych do wspólnych gier, takie tytuły jak Catan, eurobiznes, szachy czy terraformacja marsa znam
Zaloguj się aby komentować
Dawno mnie nie było a wrogowie Kart Hadaszt nie śpią! Do punickiej armii dołącza więc kolejny oddział, tym razem konnych harcowników.
Numidowie słynęli w starożytności z umiejętności jazdy konnej-jeździli na oklep i potrafili powodować koniem bez użycia lejców. Ich głowną bronią były oszczepy. Nic więc dziwnego, że Kartagińczycy cenili ich jako lekką kawalerię, harcowników i zwiadowców. Po upadku Kartaginy na swoją służbę wciągnęli Numidów Rzymianie, wykorzystując ich w takim samym charakterze. W poście widzicie przedstawienie takich jeźdźców na Kolumnie Trajana; kuse tuniki, okrągłe tarcze i charakterystyczne fryzury są ich znakiem rozpoznawczym.
Armia do BI 2.0 którą tworzę w składzie ma jedną podstawkę numidyjskich harcowników. Malarze figurkowi przedstawiają ich najczęściej w jasnych, niebarwionych tunikach i z tarczami z krowiej, zebrzej lub żyrafiej skóry. Ja jednak poszedłem z deka innym tropem. Inspiracją do pomalowania były plemiona Getulów, Garamantów oraz Adyrmachidów z nadmorskich równin południa Morza Śródziemniego. Wg Syliusza Italikusa nosili oni czerwone tuniki i podobnie do Numidów powodowali końmi bez użycia uprzęży. Okazyjnie zażywali też brązowych pancerzy. Pomalowałem więc tuniki jeźdzców na czerwono a tarcze obiłem brązem. Urozmaici to nieco dominująco białą armię punicką.
Trzech jeźdźców dostało też trzy różne maści koni. Wytrzymałe i szybkie konie berberyjskie do dzisiaj są używane na terenie dawnego państwa kartagińskiego, oraz zapewne są protoplastami koni andaluzyjskich.
Zdjęcie wyszło mi wyjątkowo paskudne, niestety przy oświetleniu na dworze to maks co udało mi się wyciągnąć. Przy dziennym zdjęcia były szare, przy sztucznym- prześwietlone. Same figurki malowało mi się jak na razie najprzyjemniej ze wszystkich ulepów Hat-a z jakimi miałem do czynienia. Wykonane są z twardego plastiku i mają bardziej wyraźne rysy, a także bardzo mało nadlewek.
Niech błogosławieństwo Tanit będzie z Wami!
#malowaniefigurek #basicimpetus #grybezpradu #bitewniaki #grybitewne
#gryplanszowe #kartagina


Zaloguj się aby komentować