#gravel

45
538

205 117 + 35 + 25 + 12 + 45 + 12 = 205 246


Wrzucam nowe i trochę mniej nowe jazdy.


Dzień, w którym jechałem w stronę tęczy skończył się tym, czego się spodziewałem, czyli uciekaniem przed deszczem przez 10km, ale finalnie tylko kilka kropel mnie dogoniło, więc nie wyszło najgorzej.


Dodatkowo byłem na bikefittingu, czyli te 45km to dojazd z i do miejsca, a na samym bikefittingu byłem 4h, więc pewnie też coś wykręciłem, ale ciężko powiedzieć ile, więc nie dodaję. Pierwszy raz jechałem w chomiku i jak już wyjechałem na asfalt to było aż dziwnie xD


Co do bikefittingu to jestem póki co zadowolony. Musiałem zmienić siodełko na co byłem przygotowany, nowe jest wygodniejsze, ale też po pomiarach na macie wyszło, że jestem z tej mniejszości co wolą siedzieć bliżej środka siodełka, więc poprzednie było długie i wąskie z przodu, a nowe siodełko od Selle SMP jest bardziej krótkim siodłem, z szerszym przodem i fajniejszym kanałem po środku, który działa w porównaniu do poprzedniego siodła (przynajmniej dla mnie w pozycji, na której byłem). Oprócz tego zmienił się kąt kierownicy, kąt klamek (zarówno w dół, jak i rotacja), wysokość sztycy, przesunięcie i kąt siodełka (jest nowe, ale na poprzednim też miałem niepoprawne) oraz wyrównanie bloków.


Dodatkowo okazało się, że w rozmiarze L mam korbę 170mm. Nie wiem czy zawsze tak robią czy to błąd producenta, ale bardzo dobrze, że tak się stało. Dowiedziałem się też, że rozmiar tego roweru wcale nie jest dla mnie zły. Oprócz tego trochę wiedzy jak jeździć, co robię źle, itd., więc finalnie jestem zadowolony i trzeba będzie sprawdzać teraz jak się to wszystko sprawuje.


To chyba wszystko, pozdrower!


#rowerowyrownik #rower #gravel

31e5d6b9-b244-4da5-87ef-34c858a9e8e5
e5e53242-9128-4ab4-82fc-73e910de0559
e833e862-e764-4ec5-ba4d-290a609f4f6c

Zaloguj się aby komentować

Podsumujmy jeszcze raz cały dystans z #bikepacking


75,37 + 113,78 + 170,72 + 161,26 + 149,80 + 175,32 = 846,25 km co przełożyło się na 581 ! nowe #kwadraty


Max square: 26x26

Max cluster: 1973 (+10)

Total tiles: 4380 (+581)


Specjalnie miałem wyznaczoną tak trasę za Malborkiem aby załatać jedną dziurę na Żuławach, aby mnie nie kusiło wsiąść w pociąg


Ogólnie jeśli chodzi o noclegi to w każdym było dogodne miejsce aby zostawić rower na noc, a ta kwestia mocno mnie nurtowała przed wyjazdem. Jak to będzie, czy pozwolą mi brać rower do pokoju. Ostatecznie tylko w Łodzi wwiozłem sobie rower do wynajętego mieszkania w 10-piętrowym bloku. Wszystko było na kody, więc nawet nie widziałem właściciela


Z rzeczy które wziąłem ze sobą, nie przydały się tylko dwie rzeczy: mały ręcznik i jedna koszulka kolarska z długim rękawem. Wziąłem tylko absolutne minimum i niczego mi nie brakowało.


Kluczowa okazała się pralka w Łodzi i 1 kapsułka do prania zostawiona w bębnie To był akurat fart, a nie planowanie. Miałem ze sobą 4 pary spodenek kolarskich i dwie z nich miałem wyprać po drodze i to się udało.


Najbardziej kłopotliwa w pakowaniu była druga para "cywilnych" butów ale z po drugim dniu opanowałem technikę i było już ok


Jeśli chodzi o żywienie to nie jadłem dobrze, nie byłem z siebie zadowolony. Głównie to co się trafiło po drodze, a po przyjeździe do miejsc nocowania zazwyczaj byłem tak zmęczony, że brałem coś z pobliskiego lokalu. Np. kebs w Olsztynie czy wołowinka od Wietnamczyka w Łodzi. Za to poznałem wszystkie smaki Oshee xD O dziwo na wadze tylko pół kilo mniej


Czy bolały mnie nogi i d⁎⁎a ? jeszcze jak ! xD zakwasy i chodzenie jak kaczka pewnie miną za parę dni


Może coś jeszcze chcielibyście wiedzieć ? można śmiało pytać


#rower #gravel

7883d252-5f47-4648-b3c1-0dd6ca6ec4b5

Zaloguj się aby komentować

204 881 + 133 + 51 = 205 065


Wczoraj dłużej i przedwczoraj krótko.


Nareszcie fajnie cieplutko w nocy. Po początkowym zamulaniu, po setnym kilometrze i w pełnym mroku było tak przyjemnie, że jakieś PRki się nawet pojawiły na bardzo często odwiedzanych segmentach. W pewnym momencie myślałem, żeby kręcić jeszcze, bo było mi bardzo komfortowo, ale przypomnienie że jednak już prawie północ i nie ładowałem do pełna lampki, skutecznie zgoniły do domu. No i obowiązki, bo dzisiaj niedziela, czyli u mnie dzień pracujący


Sierpień - 614km


#gravel


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

5985132d-19ac-474d-afe7-6eb6f7fc25ea

@onpanopticon Jak po czasie oceniasz gravel? Już chyba trochę kilometrów w nim trzasnąłeś. Zadowolony jesteś z swojego modelu? 😁Czy może jest coś co planujesz zmienić w nim w najbliższym czasie?

Zaloguj się aby komentować

204 560 + 175 = 204 735

#bikepacking dzień szósty ostatni. Grudziądz - Gdańsk


Udało się, dojechałem po 846 kilometrach z Krakowa do Gdańska :)


Dzisiejszy etap zaczął się od leśnych ujebów za Grudziądzem :D Później raczej spokojnie do Kwidzyna, Sztumu, Malborka i stamtąd prosto na Gdańsk.


Ciekawie było przed samym Malborkiem, co tam się wyczynia na trasie, którą pokonują pewnie setki turystów dziennie :D Pierw jakieś pola z dziurami, później koślawymi płytami zjazd w dół. Na dole zarośnięte oznaczenie, a trasa zawraca pod kątem chyba 30 stopni więc łatwo się zagapić i pojechać gdzieś dalej. Jak już uda nam się wrócić mamy singiel, na którym ciężko się wyminąć w 2 rowery. Trafiamy na podmokłe/bagniste tereny i jednocześnie biczują nas pokrzywy z każdej strony xD na szczęście gdy pokonamy te trudności czeka na nas idealna ścieżka rowerowa do samego Malborka ;)


Za Malborkiem niestety wykończyły mnie Żuławy, #wmordewind i dodatkowo żar z nieba. Gdy zostawiłem rower pod sklepem to licznik nagrzał się do 41 stopni ! To nie był finish na jaki liczyłem ;)


Jutro wrzucę jeszcze jakieś podsumowanie kwadratów, dziękuję, że byliście ze mną :)


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

51ecdcff-fa6b-4fee-ab66-e48726ab5b2f

Zaloguj się aby komentować

203 420 + 150 = 203 570

#bikepacking dzień piąty, Włocławek - Grudziądz.


Najprzyjemniejszy dzień podróży 🙂


Postanowiłem wyruszyć z rana po 8 i to był strzał w dziesiątkę. Było chłodno więc nie zostało nic innego jak cisnąć do przodu 😄


Chwila moment i byłem w Toruniu, który ładnie objechałem od zachodu i dalej przez Barbarkę. Wyjechałem na świetną trasę do Uniejowa, 26 km bardzo dobrej ścieżki z dala od głównej drogi.


Kolejne dobre ścieżki w kierunku Chełmna. Ogólnie kujawsko-pomorskie przyjazne rowerzystom 😉


W końcu Grudziądz i k⁎⁎wa dzwon! Czołowy! Z inną rowerzystką. Ślepy zakręt w prawo, krzaki zasłaniają widoczność i w środku zakrętu ona, radośnie ścinająca zakręt w moją stronę.


Krzyknąłem tylko: Uwaga! I już oboje leżeliśmy. Na szczęście skończyło się na strachu i paru zadrapaniach. Rower też sprawny


Ale trochę strach czy nie ma jakiegoś slow puncture w przedniej dętce. Więc od razu po myciu poleciałem do rowerowego. W końcu jutro sobota i lepiej mieć dwie dętki w zapasie niż jedną 😉


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

c9404d4f-8626-427e-a7a2-92c7a593b97d

Zaloguj się aby komentować

203 064 + 125 = 203 189


Dzisiaj miałem potrzebę przemyślenia sobie paru spraw, więc rekreacyjne kręconko w ładnych okolicach. W sam raz, żeby zjeść borgira, mieć gdzie przystanąć, prosta droga, ale też dawno nieodwiedzane regiony (Pogoria), żeby się nie nudzić wizualnie.


Mogłoby być tylko trochę cieplej, bo bym zmoczył trochę dupsko, ale cóż. Lata nie ma ;)


#gravel

<br />

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

7532d9a4-1b40-416e-b6f2-094308bf87d7

Zaloguj się aby komentować

202 854 + 161 = 203 015

#bikepacking dzień czwarty. Odcinek Łódź - Włocławek.


Dzień rozpocząłem od 8,5 km spaceru po Piotrkowskiej i Manufakturze


Dlatego wyjechałem dopiero po 10, a zmiany świateł w Łodzi trwają wieczność. Nie dziwię się teraz, dlaczego to jedno z najbardziej zakorkowanych miast w Polsce.


Na 35 km złapałem kapcia w tylnym kole. Na szczęście przy szosie był kawałek murka gdzie mogłem się rozłożyć ze sprzętem do wymiany.


W końcu dojechałem do miejscowości Piątek, które szczyci się mianem Geometrycznego Środka Polski.


Ogólnie jakoś mi się dziś wszystko wlokło. Mimo, najwyższej średniej prędkości jak do tej pory.


We Włocławku chyba niepotrzebnie pojechałem zobaczyć tamę na Wiśle. Dodatkowe kilometry a wrażenia niespecjalne


Na pocieszenie przejechałem już ponad 500 km. Jestem bliżej domu niż dalej


#rower #gravel


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

737f0b54-250b-446c-98e4-a4e2352f6cbe

Teraz to już „z górki” jak już większość za Tobą 😀 To jeszcze dwa dni w trasie Ci zostały czy wlatujesz jutro na pełnej do Gdańska?

Zaloguj się aby komentować

202 541 + 104 = 202 645


Sztuka stawiania roweru bez podparcia xd


Ależ wymarzłem. Dzisiaj to trzeba było się ubrać na zimowo, a nie wiosennie xd Dogrzewanie się ciśnięciem szybko zamieniłem na jednak wolniejszą jazdę. Bo tak to mogę na krótszy dystans, a tutaj z czasem i tak przez łapska ciepło schodziło, a pot nie był miłym towarzyszem


#gravel


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

e353e4b1-d782-4f8e-95b3-652f3a1fbce1

Zaloguj się aby komentować

202 506 + 6 + 29 = 202 541


Dzisiejsze gravelando pracodomowe. Po tygodniu czekania na przepłacone części (e-commerce i logistyka w #norwegia, serdecznie polecam) a potem kilku dniach deszczu w końcu wskoczyłem na rower. Dzisiaj 6m zabrakło do 700m przewyższeń, gdybym wiedział to bym te parę metrów dociągnął ^^


Swoją drogą wymieniłem suport i coś dalej skrzypi. Przesmarowalem sztycę, nic nie pomogło. Jestem już tak sfrustrowany, że przeserwisuję jeszcze pedały i jeśli to nie pomoże to wypierdalam to dziadostwo na sprzedaż. Niech się kto inny użera. Ehhh


#rowerowyrownik #gravel #rower

b07a13fd-63c3-4c42-b283-10cf9339d07d

Swoją drogą wymieniłem suport i coś dalej skrzypi. Przesmarowalem sztycę, nic nie pomogło.


Hi5! Na dniach znowu chce wszystko rozebrać, bo mi coś skrzypi przy większej mocy.


Aha, również źle zliczył dystans, bo dodałeś w społeczności sport. Musi być RR, też się naciąłem.

Zaloguj się aby komentować

202 250 + 171 = 202 421

#bikepacking dzień trzeci


Dziś bez wielkiej historii. Odcinek Olsztyn - Łódź jest po prostu nudny i nie ma nic ciekawego po drodze.


Trasę oparłem o szumnie nazwaną Łódzką Magistralę Rowerową. Która nic nam nie oferuje, żadnej dodatkowej infrastruktury, miejsc postoju, nic. Jedynie tabliczki z oznaczeniem trasy.


Na tym tle wyróżnia się gmina Kleszczów, gdzie były zadbane ścieżki rowerowe wzdłuż dróg.


W Pabianicach ścieżka przechodzi z jednej strony drogi na drugą co 300 metrów, jebla idzie dostać 😜


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

e0c68c4a-f775-4f12-a257-e813aa786d46

@Gilgamesh Dzisiaj sprintem do mety No cóż, tam jest taka dziura, że naprawdę nie ma nic. Nawet mapki z atrakcjami nie są w stanie wrzucić w te regiony chociażby zabytku, czy nie wiem, stawu. Po prostu pustka xD


Ważne, że z głowy, fajnym tempem, kozacki dystans i bez zbędnych przygód. Powodzonka dalej.

@onpanopticon właśnie tempo myślałem, że będzie szybsze ale sporo #wmordewind mnie spowalniało. Jeszcze wyjazd z Olsztyna mi zablokowali robotami drogowymi i wymyśliłem objazd przez jakieś bagna xD

@Gilgamesh jechałem na Częstochowę to wiem jak pizgało i brałem poprawkę Nawet ci współczułem, bo po 19 już klasycznie ustało. Co do trasy to w ogóle zdziwiłem się trochę jak pojechałeś, tam się fajnie jest wybić mimo wszystko przez samo miasto i skorzystać z autostrady rowerowej. Doszłoby parę kilometrów, ale za to na fajnej prędkości i bez górek.

Zaloguj się aby komentować

202 013 + 131 + 53 + 18 = 202 215


Dwie zaległe pierdoły i dzisiejszy wypadzik wspólnie z @Gilgamesh


Co tu będę dużo pisał. Każdy wie, że Gilgamesh to kawał dzika i za⁎⁎⁎⁎sty chop, no i wszystko się potwierdziło w rowerowym praniu. Skałka obok której przejeżdżam przynajmniej raz w tygodniu nie będzie już zwykłą skałką, bo kolega ochrzcił ją "fajna ciasna" i tego już nie odzobaczysz xD


Przyjemna jazda, trochę zwiedzanka, trochę prowadzenia po skałkach przez "świetną decyzję", trochę wypychu pod Zborów. Fajnie też pokręcić w dobrym towarzystwie, bo tak ogólnie 99% jeżdżę sobie sam. Miła odmiana, ale no też nie z każdym bym wytrzymał 100 kilometrów, a z hejtową mordeczką to można lecieć ultra longiem xd


Również polecam tego hejtowicza. No i szerokości @Gilgamesh w dalszej drodze :D


#gravel #hejto


<br />

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

f126a17c-108f-446b-b4e5-dbcc1d8d9b76

Zaloguj się aby komentować

201 899 + 114 = 202 013

#bikepacking dzień drugi - Orle gniazda.


Dzień zaczął się dobrze bo udało mi się pospać aż 9,5 godziny, także porządna regeneracja po wczorajszej jeździe odbyta 😉


O 9 jeszcze na szybko piesze zwiedzanie zamku w Rabsztynie i po 10 mogłem ruszyć na pozostałe Orle Gniazda.


Początek bardzo ciężko, dużo podjazdów i piachów w lesie, mocno mnie spowolniło. Udało się skutecznie podjechać ostry podjazd pod ruiny zamku w Bydlinie. Dalej przebijanie przez Góry Bydlińskie gdzie przydałoby się MTB 😉


Jeszcze zamek Plicza w Smoleniu i mogłem udać w kierunku Ogrodzieńca gdzie czekał na mnie @onpanopticon


We dwóch (z lokalnym przewodnikiem) to już była inna jazda xD


Razem zwiedziliśmy takie miejsca jak:

Skała Okiennik, zamek Bąkowiec, góra Zborów, zamki Bobolice i Mirów.


Zaliczyliśmy też za⁎⁎⁎⁎sty trekking z rowerami właśnie pomiędzy ostatnimi zamkami xD chyba instrukcje pani z kasy były niejasne xD


Ogólnie polecam tego alle... yyy, hejtowicza 😄


Nowy rekord przewyższeń 1500 metrów bez 2 metrów 🙂


#rower #gravel i wspolne #pokazmorde xD

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

87508412-b2a5-4cb3-806d-2c79c3d14423

@onpanopticon no właśnie miałem pisać SMS czy dojechałeś bo nic na Stravie nie widzę ja też kebsa wciągnąłem. Tym bardziej, że był 50 metrów od noclegu xD

@Gilgamesh już jestem Jeszcze mnie deszcz złapał...


W ogóle zajebisty przewodnik ze mnie. 3/4 trasy się pytałem gdzie jedziemy, a jak raz zasugerowałem żeby walić między zamki, to musieliśmy iść z buta xD No to nie polecam się na przyszłość ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Nawiasem, mi weszło 1200 przewyższeń i w sumie to nie wiem gdzie. Jak się z taką dobrą mordeczką jak @Gilgamesh kręci, to zawsze jest jakby z górki xD

Nowy rekord przewyższeń 1500 metrów bez 2 metrów


Trzeba było znaleźć jakieś 3 stopnie i zrobić parę rundek z rowerem pod pachą

Zaloguj się aby komentować

201 521 + 75 = 201 596

#bikepacking dzień pierwszy.


Po tym jak udało mi się wydostać z dworca Kraków Główny od razu wsiadłem na rower i obrałem trasę na Ojców. Co okazało się błędem, bo po 5 km zaczął mnie boleć prawy pośladek, tak jakby skurcz mnie w niego łapał xD Musiałem się zatrzymać i trochę porozciągać. Także drogie dzieci, po 6,5 h w pociągu warto zrobić jakąś rozgrzewkę bo mięśnie mogą doznać szoku xD


Niedługo potem z zaskoczenia wziął mnie 10% podjazd na którym zdecydowanie się rozgrzałem, a Strava twierdzi, że bardzo dawno nie miałem takiego tętna

Dalej klasyka zwiedzania Ojcowskiego Parku Narodowego, zakończona wypychem pod 17% hardcorowy podjazd. Później przeszedł do akceptowalnych 8%. Gdy wyjechałem w końcu do cywilizacji okazało się, że jakiś śmieszek poza kontrolo, nazwał tę ulicę "Rowerowa" xD


Ogólnie takiego mixu, nawierzchni i ogólnie warunków tras dawno nie doświadczyłem. Lokalne szlaki rowerowe w Małopolsce wytyczają chyba jakieś stare dziady palcem na mapie.


Na koniec jeszcze Pustynia Błędowska i obowiązkowo pizza w wielokrotne na Hejto promowanej pizzeri "Mąka w mieście". Swoją drogą to jedyny oblegany lokal w Olkuszu


#rower #gravel i trochę #pokazmorde

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

e9c789e8-757a-46f7-b68a-8011c111f9e5

@Gilgamesh ahh 17% podjazd, to co lubię najbardziej. Łyda piecze, kolana krzyczą, płuca się palą, a serce chce wyskoczyć z klatki piersiowej. Miodzio.

@onpanopticon to trzymam kciuki za bezpieczną drogę ^^ (znaczy się i tak bym trzymał, ale teraz trzymam za bezpieczną drogę po całej Polsce, a nie za wybrany region) ^^

@Gilgamesh pięknie. Powodzenia. Do przodu. A na zdjęciu jesteś w jednym z cudowniejszych miejs w tamtym regionie. Szkoda tylko, że czasami jest tam zbyt dużo ludzi na kontemplację piękna natury.

Zaloguj się aby komentować

199 185 + 122 + 123 = 199 430


Pan @Gilgamesh mnie podpuścił 2 dni temu...


"ale już chyba 2500 km to już nie dasz rady w lipcu"


Oznaczałoby, że muszę zrobić minimum 244km w ostatnie dwa dni miesiąca, a średnio miałem czas - masa pracy. No, ale jestem głupi, to zrobiłem, wystarczyło nie spać xD Wczorajsze dojeżdżanie było trudne, bo całą noc męczyła mnie jakaś jelitówka, potem pośpiech z robotą i pojechałem półprzytomny i wypruty. Za to dzień wcześniej była gitówa.


W każdym razie, mogę sobie podsumować lipiec.


2500 km - średnio 80km dziennie (jupi, znów acziwment, jeden oficjalny, drugi osobisty)

14k przewyższeń

112 godzin w siodle


z czego 1700 #gravel i 800 #mtb


Od startowego 5 maja do dziś stuknęło 6071km #rower (tu nadal większość mtb - 3,9k).


Sierpień będzie inny. Nadchodzi powolutku zwiększenie natężenia pracy i przygotowań do "sezonu", więc wajcha przestawiona na więcej dni bez kręcenia, ale za to też dołożę kilka gdzie będę mógł się pokręcić cały dzień. Do tej pory nie miałem takiego... żadnego ;) Bo niestety na własnej działalności trudno tak naprawdę wygospodarować typowo wolną dobę od a do z. Zawsze coś jest i nawet robiąc 200, wyrobiłem się z pracą tak, że wyjechałem o 13, a chciałem o 8 rano...



Pozdrówka, lofciam was.


<br />

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

78a59232-9f99-4325-a7cd-6935e526175d

Od 5. maja zrobiłeś o 1k km więcej niż ja od 1. stycznia xDD w samym lipcu ponad 2x więcej niż ja w ostatnich 2 miesiącach. I kto tutaj jest jebnięty? GRATKI!

@Furto ja sobie ciułam i ciułam z wolna, a ty jak zaraz znowu przypierdolisz wyprawą, to będę 2 tygodnie zbierał kilometraż xD Zatem jesteś równie jebnięty Dzięki.

Zaloguj się aby komentować

198 498 + 36 = 198 534

Testy obciążeniowe sakw zakończone sukcesem :) Do tych na widelcu włożyłem po dwie butelki 0,5 litrowe, do podsiodłowej jedną 1,5 litrową. Nic się nie poluzowało a było jeżdżone m.in. po bruku. Także rower już praktycznie gotowy na bikepacking na który ruszam już w poniedziałek :)


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

5fb6cdfe-a9e8-403e-9551-0fba054e87af

@Gilgamesh co to za torby na widelcu? daj znac po wyprawie prawdziwej jak daly rade i czy te gwintu w widelcu sie nie zepsuly(slyszalem, ze w tych rometach sa z papieru) sam sie nad takimi zastananawiam, ale troche sie cykam xd

@austrionauta tak, jadę na jeden bidon ale będę mieć na plecach 5 litrowy plecaczek w którym będę mieć rezerwę napojów sklepy też powinny być po drodze więc to raczej jako żelazna rezerwa


dzięki pierwsze prognozy wyglądają pozytywnie

Zaloguj się aby komentować

198 179 + 94 = 198 273

Co ten lipiec, to ja nie wiem. Leje i zimno, oczywiście wtedy kiedy sobie wziąłem wolne. Na szczęście jest Gemona del Friuli, magiczne miejsce, w którym częściej jest pogoda, niż jej nie ma. Dziś była. To miejsce (i cały rejon Friuli Venezia Giula) mnie nieustannie zachwyca, jest w pobliżu mnóstwo pobocznych dróg, z minimalnym ruchem, i plaskato, i górki, i wysokie górki - co kto lubi. Jeśli chcielibyście kiedyś wybrać się na zagraniczną szosę, czy gravel, to nie ma lepszego miejsca niż to. Jest znacznie bliżej niż Calpe, jest znacznie taniej (dziś za pyszną włoską pizzę+sprite+woda mineralna+kawa zapłaciłem 12eur, to chyba mniej niż w PL) no i jest bajecznie ładnie; winnice, cyprysy i gładkie jak stół asfalty. We wrześniu jest organizowany gravelowy rajd, jakby ktoś był zainteresowany to link: https://www.fvgbiketrail.com/en/

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik #szosa #gravel #rower

d06c973d-f364-4281-93cb-6d4a38df43fa
fec736ba-85de-418f-93f2-a6d3797458db
8d94c618-83dc-4f22-a6dc-4cc2ecc23525

dziś za pyszną włoską pizzę+sprite+woda mineralna+kawa zapłaciłem 12eur, to chyba mniej niż w PL


XDD W Polsce już nieraz za samą pizzę więcej zapłacisz, i nie mówię tutaj o 35cm+.

Zaloguj się aby komentować

197 679 + 29 + 105 = 197 813

Okazuje się, że moja szosowa Orca daje radę jako gravel, a nawet w porywach mtb. No taki Komoot wyszedł, choć zjazd po tych ujebach bardzo negatywnie wpłynął na średnią. No ale czego nie robi się dla widoków i fotków. Ogólnie człowiek zadowolony, bo znalezienie tak długiego okna pogodowego ostatnio graniczy z cudem

#szosa momentami #gravel #rower

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

bd8692b4-b826-4f65-a3c2-cf7123f03e60
8348dbff-f5a7-492c-a9c6-75e957e5497e
2b023e7b-868a-41c5-bdfb-d54ed3c634d5
c197d306-467f-4cba-9854-0b213e9ea8e3

Zaloguj się aby komentować

197 554 + 82 + 31 = 197 667


Wczorajsze krótkie mtb, bo pracy się nazbierało to czasu mniej i dzisiaj #gravel


Wyjątkowo jak na mnie wcześnie pojechałem, bo deszcze niespokojne nadchodzą. Nie ominęło mnie to oczywiście, więc dyszka na mokro zaliczona. No i fajne krówki odwiedziłem.


Tydzień kończę z 469km, bo kontuzja trochę pokrzyżowała plany.


Lipiec - 2155km


<br />

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

a9ac8354-9627-42a3-911b-21d73ca80b88

Zaloguj się aby komentować

197 306 + 41 = 197 347

Miałem dziś zainstalować w końcu te koszyki na widelcu, założyć sakwy i potestować. Byłoby 2 przejazdy tego samego dnia ale mi się odechciało. Zresztą pada ;)


Także przejazd z 1 połowy dnia. Przed wykonaniem zdjęcia trzeba było pokonać podjazd o średnim nachyleniu 8%, w maksymalnym punkcie 17 %. Myślałem, że 1 raz tamtędy podjeżdżałem, ale Strava znalazła wcześniejsza próbę z 2020 roku. Czas 3 minuty gorszy, ewidentnie musiałem w końcówce prowadzić rower ;)


#rower #gravel

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

614b041a-3461-4375-85b1-da347739dc96

@Gilgamesh zauważyłeś jak ci aparat zniekształcił zabawnie koła w obu rowerach? xD Jak się ma włączone poprawianie szerokich obrazów to potrafi tak zrobić. Jak się przyjrzeć to wygląda śmiesznie

17% to nie w kij dmuchał, miałem tyle tydzień temu za Jabloncem nad Nisou, myślałem że serce z klatki wyskoczy

Zaloguj się aby komentować

@Loginus07 sporo jest w okolicach zbiorników retencyjnych zazwyczaj są one w obniżeniach terenu i aby z ich poziomu się wydostać trzeba się trochę spiąć

Zaloguj się aby komentować