Pół godziny tutaj chilluję, to jest to, spiew ptaków, szum wiatru, brak cywilizacji, obudźcie mnie za godzinę żebym do domu wrócił
#chillout #gravel





Pół godziny tutaj chilluję, to jest to, spiew ptaków, szum wiatru, brak cywilizacji, obudźcie mnie za godzinę żebym do domu wrócił
#chillout #gravel





Zaloguj się aby komentować
Dawno nie byłem na pachcie, zjem troszkę i jadę dalej
#gravel #kradzionenietuczy #porzeczki #pachta

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Elektrownia Wodna w Jastrowiu, piękny budynek, dawniej za niemca była to jedna z ważniejszych stacji zasilania w okolicy. Do Szczecinka była linia 40kV, do Zlotowa 30, do elektrowni wodnej w Ptuszy 10kV, ta łączyła obie elektrownie bo w Ptuszy nie było transformatorów, te były tutaj, w Jastrowiu. Linia łącząca te elekrownie została zdemontowana w 2009 roku, skąd wiem? Bo ją demontowałem, nie pytajcie co się wtedy działo, powiem tak, 3x70mm²Cux15km, w czerwcu było pełno grzybiarzy, a ja jako świerzak patrzyłem i nie dowierzałem co się odjaniepawla
#energowiniucho #gravel

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
331 807 + 25 = 331 832
Romantyczny spacer do oczyszczalni ścieków, z Pan @Mordi. (。◕‿‿◕。)
#rowerowyrownik #rower #gravel

Zaloguj się aby komentować
330 929 + 105 = 331 034
wybrałem się kolegą na piękną trasę z elementami gravelowymi - akurat trafiły się na podjeździe, a w zjazdach 40 agrafek, i prawie zero ruchu samochodowo - motorowego. cudo. dawno mi się tak dobrze nie kręciło; po drodze wplątała się też mega hopka: 32m w górę, na 160m długości, w tym kilkanaście z nachyleniem 27%. Tak bałem się spaść z roweru, że aż wjechałem, choć musiałem się niemal przykleić do kierownicy. what a day!
#gravel #rower
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Osiągnięcie
— bo czemu by nie?
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
330 000 + 29 = 330 029
#rowerowyrownik #rower #gravel
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
#gravel #rower
"Kolejny" most do kolekcji, ten jest na tej samej trasie co ten koło Jastrowia.




Zaloguj się aby komentować
328 790 + 5 + 6 + 5 + 7 + 4 + 6 + 122 + 6 + 7 + 4 + 7 + 4 + 7 + 3 + 4 = 328 987
Kilomtery z ostatnich 7 dni, w tym nocna jazda z piątku na sobotę na #gravel.
Niby była to tylko standardowa i oklepana trasa odcinkiem R10 przez Dąbki, Darłowo i Wicie, ale o ileż ciekawiej jedzie się to w nocy. Mała widoczność, przejazdy przez mgły w obniżeniach terenu, różne odgłosy z otoczenia, m.in. zwierzaczków, które przebiegają gdzieś blisko, ale ich nie widać - wszystko to niesamowicie wyostrza zmysły i działa na wyobraźnię. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przy kanale na jeziorze Kopań niechcący wystraszyliśmy parę rowerzystów, którzy chyba nie spodziewali się, że ktoś mógłby za nimi jechać o tej porze i na takim odludziu. Jeden z nich przywitał nas dość nerwowym dobry wieczór, jakby chciał się upewnić, że nie ma zwidów i odpowiemy mu ludzkim głosem. xD Niedaleko Jarosławca odbiliśmy na południe w kierunku Sławna, a stamtąd po przerwie na kawkę wróciliśmy dawną krajówką do domu. Drogi praktycznie całe dla nas - odkąd zjechaliśmy z R10, wyprzedziło nas z 6 samochodów. Wspaniała była to jazda, trzeba będzie jeszcze coś takiego pojechać. (ʘ‿ʘ)
#rowerowyrownik #rower #100km nr 8

Zaloguj się aby komentować
326 782 + 164 = 326 946
Dzisiejszy trip był baaaardzo widowiskowy i pełen nowych osiągnięć. Wiele fotek już widzieliście więc postaram się ich nie powielać, lecz nie bijcie jeśli to się przydaży. Odwiedziłem pozostałości magazynu broni jądrowej z czasów zimnej wojny, ciekawe miejsce. Dobre na #urbex @klamra tyle że byłem sam i nie miałem odwagi tam wejść by porobić dodatkowe fotki, jeśli by mi się coś stało... no wiecie.... zadupie, brak zasięgu gsm, nie warto. Jadąc dalej zrobiłem zakupy na śniadanie w Szwecji, po szamce minąłem Glowaczewo czy jakoś tak, dwa domy, i most nad rzeką, po co to jest na mapie? Za tym Głowa...coś tam skierowałem się na Płytnicę. Po drodze w okolicach Wrzosów jest przepiękna rzeczka, patrz foto, potaplałem się tam przez 20 minut i ruszyłem w kierunku Płytnicy. W Płytnicy PKP przywitały mnie zamknięte rogatki na przejeździe kolejowym. No i sobie tak stałem, czekałem, lecz nie wytrzymałem nawet 3 minut i wołam do operatora, który był w budynku jakieś zlokalizowanym około 50m obok, "Halo, coś będzię tędy jechało?"
Cisza.... gwiżdżę żeby mnie usłyszeli....
cisza....
No k⁎⁎wa, już miałem się prześlizgnąć pod i walić reguły i przepisy bo kamer nie ma i nagle wychodzi Pan z pieskiem z budynku. Wołam jeszcze raz czy coś tędy przejeżdża, na co on się odwraca i krzyczy przez otwarte drzwi "ROGATKI"
......
Po tym incydencie była już tylko czysta jazda, bez większych emocji lecz nadal przyjemna.
Tym sposobem czerwiec zapisał mi się jako miesiąc, w którym przejechałem pierwszą setkę w tym roku, pierwszą imperialną setkę oraz pierwszy 1kkm w miesiąc. Jest git, hihi
Fotki za kilka chwil wrzucę.
#rowerowyrownik #rower #gravel
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować