#ghostoftsushima

0
13

W sumie miałem pisać recenzję Ghost of Yotei, ale czas nie z gumy, to pomyślałem, że zostawię tylko kilka groszy, które w sumie nie starczą nawet na ciągutkę. A jednak wyszła gruba recenzja. Kurde.


Ghost of Yotei opowiada historię najemniczki, która po 16 latach wraca do "domu", by zemścić się na 6 osobach, które - gdy była dzieckiem - w brutalny sposób zamordowały jej rodzinę, a ją samą zostawili na śmierć. Zaczęła od "węża", którego zabiła w brutalny sposób, przypłacając to stanem bliskim śmierci. Mimo wszystko przeżyła i stała się w oczach zwykłych ludzi Onryo, czyli duchem zemsty.


GoY dla mnie to chyba jedna z najpiękniejszych gier w jakich przyszło mi spędzić bodaj 40h, a historia na tyle ze mną rezonowała, że realnie oczy robiły się miejscami mokre. Widziałem w internecie - po ukończeniu - sporo krytyki tych aspektów, co nie ukrywam, mocno mnie zdziwiło. To nie fabularne Clair Obscur, ale... Kurde, coś w tym jest. W teorii mamy tu zwykłą historię zemsty dziecka, któremu zabito rodziców i brata, a w praktyce drogę głównej bohaterki, którą musi przebyć, by móc podjąć decyzję, czy warto. No i jak pewnie się domyślacie, przesłaniem tej gry będzie, że zemsta po trupach nie popłaca, ale tu jest coś więcej. Możliwe, że mój odbiór fabuły zależy od tego, jak dużo tego kontentu pobocznego ukończyłem, zanim dotknąłem wątki główne. Chyba przez to odniosłem wrażenie, że prawie każda misja, czy kontrakt "łowcy głów" kryje za sobą wskazówki na temat głównego wątku, w którym motywacja pewnych postaci pozostanie nieodkryta. Dostaniemy pewne wskazówki, ale to nie jest historia w której złol zostanie przedstawiony wielowymiarowo - że zaczniemy się z nim zgadzać. Nie. Raczej gra podsuwa wskazówki, a to my decydujemy w co będziemy wierzyć.


Brakuje mi tego w grach. Opcji, że nie musimy wiedzieć absolutnie wszystkiego. Dostajemy płótno i kilka kształtów głównych i sami musimy zapełnić luki. Odniosłem też wrażenie, że pewne aktywności miały dość metaforyczne znaczenie, jak oswajanie samotnego wilka, który wraz ze zwiększaniem się stada, stawał się coraz bardziej przyjazny, podobnie jak Atsu - główna bohaterka.


hejto pewnie skompresuje screeny niżej, które robiłem w trybie wydajności, bo jednak wolę 60fps, a nie chciało mi się zmieniać ustawień na jakość za każdym razem - tutaj i tutaj znajdziecie dwa które wrzuciłem na inny hosting, by nie było kompresji. Nie do końca rozumiem jak ktoś może nazwać taką grafikę słabą, a krąży w necie taka opinia. Nie grałem w nic, co by ją przebiło w ostatnich latach i głównie chodzi tu o spójność tego, co widzimy. Dla przykładu silniki które korzystają domyślnie z DLSS, czy FSR mają tendencje do szarpania tego, co jest oddalone i nakładania tekstur. Tutaj absolutnie wszystko wygląda jak jedna wielka całość. Do tego paleta barw jest po prostu piękna.


Walka jest miodna, choć jest pewna wada i jest nią AI podczas skradania. To jedna z tych gier w których jak kogoś zabijecie po cichu i jego ciało znajdzie inna osoba, to po chwili będzie to miała na końcu pleców i wróci do swojej rutyny. Na pocieszenie podczas walki to AI zachowuje się już bardzo dobrze i co ciekawe zależnie od poziomu trudności będzie zachowywać się inaczej. Tak, w tej grze poziomy trudności nie określają tylko ile wrogowie zadają obrażeń, ale też zmienia ich sposób ataku i poruszania.


Przed premierą sporym echem odbijały się zarzuty, że olaboga, baba samurajem i w ogóle "woke" i niektórym tak już zostało nawet po premierze. Czy słusznie? Nie. Atsu nie jest samurajem, tylko najemnikiem, wyrzutkiem. Nie żyje według kodu. Obecnie to chyba moja 2 ulubiona protagonistka z gier i nie umiem wyjaśnić dlaczego. Chyba przez drogę jaką przebyła.

Wątków rozumianych przez niektórych jako "woke" nie ma tu w ogóle. To nie jest gra o tym. Nie ma ani jednej dziwnej wzmianki, nic nie jest wymuszone. Nawet maruderzy powinni być zadowoleni, choć pewnie nie będą.


Chyba najważniejsze jest to, że to raczej nie będzie gra dla każdego. Jest powolna, a wątek główny w przeciwieństwie do wielu innych tytułów nie goni. Nie musimy nikogo ocalić, nie musimy się spieszyć. Dlatego w pewnych momentach nawet dostajemy prośbę, by się zatrzymać na chwilkę. Pomyśleć o tym, co robimy i co widzimy. Stąd te moje przemyślenia, że istnieje tu jakaś mniej widoczna warstwa fabularna pod tym wszystkim.


W grze pojawia się też legenda o pierwszym shinobi, jako mini misja poboczna, gdzie dowiadujemy się poniekąd co stało się z Jinem po wydarzeniach z GoT.


Czy polecam? Nie wiem. U mnie to 9.5/10, ale już potrafiłem udowodnić, że gust mam inny od ogółu. Ogrywałem na standardowym #ps5 .


#ghostoftsushima #ghostofyotei #playstation #gry

2b722e86-63a5-4a44-a9f2-033c431cf6d2
8327719d-99a2-4300-8036-36937a7950d1
30d88d9f-ca7b-4445-bc19-1cf8be079b65
b57e787f-f3a7-4c90-bfcf-8765f50dc932
61c5ebc9-9ab2-4588-84f8-e78d544a34d2

@Dziwen Chłopy co grają w gierki zesrywają się teraz ciągle, że protagonista jest kobietą.

Ech, co za po⁎⁎⁎⁎ne czasy wojny płci.

@Alembik Co? Jaki facet narzeka na gry w których gra się kobietą? xD. Może żyje w jakiejś bańce ale ja i moi znajomi jak tylko gra daje wybór to zawsze gramy kobietą xD. Kto by chciał patrzeć przez kilkadziesiąt godzin na plecy jakiegoś typa jak se biega lol. Wyjątkiem są gry w których nie da się zrobić ładnej postaci, wtedy to obojętne.

77a00d7c-01f5-420d-ad73-97002b10450c

@Catharsis masa jest takich w necie i chyba są najbardziej słyszalni przez to ile robią hałasu. Nawet na hejto były lekkie incydenty kałowe o Ciri w Wiedźminie 4. XD

Jin w GoT układał haiku, a Atsu gra na Shamisenie i rysuje. Obie opcje dają minigierki z tym związane, z których ta pierwsza jest mniej ambitna, a rysowanie polega na pociąganiu palcem po padzie w wyznaczony sposób, by powstawały kształty. W kilku ważnych momentach sami wybierzemy słowa piosenek, które upamiętnią jakieś wydarzenia, trochę jak Jin układał haiku, ale tu realnie ktoś to zaśpiewa.

4b341d8c-6079-469e-8fb4-b93b1375d2b5
d4d35703-6661-4461-bae6-46794da02b60
d29ff576-b1cd-4163-a8be-be17068a6b0c

Zaloguj się aby komentować

Gracie w Ghost of Yotei? Jak wrażenia? Czytałem dużo płakania na grafikę, ale dla mnie to sprawa drugorzędna,a jesli chodzi o gameplay? To jest po prostu wiecej tego samego co jedynka? Pierwsza czesc uwielbiam, ale niedawno ogralem sie dużo w AC Shadows i nie wiem czy potrzebuje aktualnie takiego klimatu znów. #playstation #gry #ghostoftsushima #playstation5

kopytakonia userbar

niedawno ogralem sie dużo w AC Shadows

@kopytakonia wyrazy współczucia


Czytałem dużo płakania na grafikę

Jak za te 250pln i jako jedyny ex od Sony w tym roku to grafika nieco zawodzi. Jesteśmy za półmetkiem obecnej generacji, ps5 pro na rynku a modele postaci są w standardzie ps4. Nie to, że jest źle czy niegrywalne ale część graczy spodziewała się po prostu więcej.


Osobiście nie kupię za pełną cenę, poczekam na używki (szczególnie, że jest sporo bugów i warto poczekać na patche), Ewentualnie przeczekam i kupię wersję na PC żeby to jakoś pomodzić.

@kopytakonia czytałem, że w porównaniu do pierwszej części jest o wiele więcej broni a każda z nich ma swój własny styl walki i daje to o wiele więcej frajdy

@inty nie całkiem. Po prostu w jedynce była jedna katana i zmieniało się postawy walki w kontrze do typu wroga. Znajdowało się tylko inne skórki do katany.

Teraz nie ma postaw, są różne typy broni. Mechanicznie jest to samo - zmieniasz postawę/broń w kontrze do typu wroga. Tylko wizualnie fajnie mieć różne bronie, a nie tylko postawy.

Nie gram, wiem to z różnych recenzji.


I z recenzji to jest to więcej jedynki, dla mnie więc (gdybym miał ps5 teraz) to byłby to zakup, zagranie i sprzedaż. Jedynk była dobrą grą, ale raz zrobiłem platynę i sprzedałem, nie widzę powodu grać ponownie.

Zaloguj się aby komentować

Ta, dokładnie tak samo jak Tsushima pięć lat temu. Tak, przeszedłem tą grę, i tak, była dobra. Powiem nawet więcej - była średnia! Na pewno była to najlepsza produkcja Ubisoftu /s

Zaloguj się aby komentować

51 + 1 = 52


Tytuł: Ghost of Tsushima: Director's Cut

Developer: Sucker Punch Productions, Nixxes Software

Wydawca: Sony

Rok wydania: PS4: 2020 / PS5: 2021 / PC: 2024

Gatunek: przygodowa gra akcji, skradanka

Użyta platforma: PC (Steam)

Czas gry: 85h

Ocena: 8/10


Platynowania na PC gier z pleja ciąg dalszy. GoT był ścisłą topką na konsoli, na kompie z RTX4090 i OLEDem 48" nadal utrzymuje ten sam poziom pod kątem graficznym, gameplay do wyuczenia się i potem też jest już OK, choć na początku system walki może być dziwny dla nowego gracza. Fabularnie nie powala na kolana, ale jak dla mnie ta gra ma w sobie "to coś", co ciężko opisać słowami, po prostu przypadła mi bardzo do gustu i z niecierpliwością czekam na Ghost of Yotei.


#gry #gamesmeter #pcmasterrace #ghostoftsushima

bea38e0c-3ea2-4d3f-b7dc-4a53c2b6018f

Zaloguj się aby komentować

Gry, które z #playstation przeszły już na #pcmasterrace i są jednocześnie najlepszymi grami single player. Co byście dopisali do tej listy?


#gry #konsole #pc

#daysgone #ghostoftsushima #spiderman #godofwar #horizonforbiddenwest #thelastofus

b4cdf817-81c3-45c4-867e-55d1019f715e

Do listy bym dał Resident Evil.

Red Redemption II

Jakaś część Uncharted doszła i z tego co wiem kolejne serie będą wychodzić równolegle na PC i konsole

Tak na prawdę konsola aż tak wiele exclusive nie ma i choć to jest dość mocno bajtowy marketing u konsolowców [ exclusive ] to prawda taka że komputer ma setki takich tytułów których nie uświadczysz na konsoli bo nie ogarniesz takich gier z poziomu pada albo była by to mordęga.


================================================


A teraz w drugą strone aby było sprawiedliwie


A ile gier MMO przeszło na konsole.

Ile gier strategii typu warcraft 3 / starcrat 2 przeszło na konsole czy kultowa seria Total War od Warhammer.


Half-life czy tym bardziej Counter strike tak mega kultowa gra tyle lat esportu dalej nie ma jej na konsoli

A może chociaż Dota albo League of Legends.... no nic też sie nie udało może kiedy indziej xD

Sporo innych gier z izometrycznym interfejsem gdzie trzeba klikać bezpośrednio w dany, punkt jak Diablo II czy Grim Dawn. RimWorld i inne gry platformowe.


No nie zapominajmy o innych kluczowych aspektach jak MODY !!

I inne narzędzia typu emulatory dzięki czemu możemy grać gry z innych konsol i platform.

Inne tool narzędzia typu ReShade by podrasować wglądowy aspekt gry

Zaloguj się aby komentować

Ghost of Tsushima na dobrym kompie jest jedną z najładniejszych gier obecnie, ciekawe co pokaże Ghost of Yotei i czy odda klimat pierwowzoru.


Gracie?


#ghostoftsushima #gry #pcmasterrace

4484f6e7-91a8-4473-8136-a9c5527a6ebc

@jang_mefju GoT, poza może niezbyt wyrafinowaną fabułą to była jedna z lepszych gierek na ps4. Genialnie zbudowany, przepiękny świat i klimat. Kupiłem sobie upgrade do wersji reżyserskiej na ps5, ale jeszcze nie miałem czasu ograć.


Za to do Ghost of Yotei to z ostrożnością będę podchodził. Mam obawy, że to będzie kolejna nużąca opowieść o silnej, niezależnej kobiecie, walczącej ze złem, demonami przeszłości i patriarchatem ¯\_(ツ)_/¯

Zaloguj się aby komentować

Po ponad pół roku postanowiłem pograć na konsoli. Ciekawe po ilu minutach wyłączę stwierdzając, że mi się nie chce.

#gry #ps4 #ghostoftsushima

3603e236-0f8c-475c-b078-da3b18f9d362

@ipoqi Nie wiem czy tak się da na PS, ale swojego xklocka przełączam w tryb offline na dłuższy czas, i tylko raz na parę tygodni puszczam nocą update'y.

@LondoMollari szczerze, nie wiem. Poszła zupełnie w odstawkę, chcę skończyć chociaż ten tytuł a potem się zobaczy.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Stashqo Mi też się bardzo podoba, gdybym się wcześniej skapnął to może by kutas na mapie nie wyszedł taki smutny ale jajca wyszły malowniczo

Zaloguj się aby komentować

@SuperSzturmowiec bloodborne odrzuca mnie brakiem fabuły w stricte jak TLoU, GoW, GoT czy Mass Effect. Wiesz jak grałem w Gowa? Walka i napierdalanie to była droga do celu by obejrzeć wątek główny i przemianę bohaterów ależ emocje były! A bloodborne? Ciach-ciach-ciach-zgon-ciach-ciach-ciach-zgon. Jakieś filmiki fabuła? Nie ma. To nie dla mnie.

@jelonek Przyjemna gra do platynowania. Polecam wszystkim. Nie ma AŻ TAK DUŻO znajdźków co inne open worldy. Do aktu trzeciego bawiłem się przepotężnie, ale side-content w Akt 3 już zaczął mnie z lekka męczyć, ale i tak nie było źle.

@jelonek mam na liście rozszerzenie, zwykła przeszedłem jeszcze na PS4 więc zastanawiam się czy przypadkiem nie przejdę całej na piątce jak przyjdzie zima. Genialna gra

Zaloguj się aby komentować

@Havelock_Vetinari Moim zdaniem zdecydowanie warto. Klimat samurajski wylewa się z ekranu, walka jest mięsista, sandbox nieco inny niż np. Assasiny, ale moim zdaniem lepszy. No i świetnie wygląda ta wyidealizowana Japonia, krajobrazy robią wrażenie nawet na starej ps4 Ja się bawię świetnie

No chyba, że ktoś nie trawi samurajów, Japonii i specyficznego dla japońskiego kina patosu - to wtedy zdecydowanie odradzam

Zaloguj się aby komentować