Portal michala bezjajka to jest inny poziom jednak. Wrzucilem ponizsze fofo, bo kilka miesiecy temu obiecalem, ze pokaze jak zdejma szalunki i podpory, ze ta belka sie spokojnie utrzyma.
Oczywiscie eksperci z wysroku twierdzili, ze sie zawali, ze nie ma szans, ze papier wszystko przyjmie, ble ble ble. No wiec wrzucilem fote bez podpor i miedzy innymi dostalem taki komentarz jak na dole na odpowiedz, ze konstrukcja jest przeliczona 🤦♂️
Chciałam się pochwalić rozwiązaniem mojego kilkuletniego problemu, jak sprawnie ogarnąć mycie wielkich okien. Od sześciu lat mieszkam w fajnym dużym domu z wielkimi szkleniami i od sześciu lat rozkminiałam, jak je przynajmniej dwa razy w roku w miarę sprawnie umyć. Używałam tej ściągaczki-odkurzacza karcher, a i tak zwykle zajmowało mi to kilka godzin i rozbijałam proces na przynajmniej dwa dni. Ponadto jedno okno szczytowe, takie trójkątne pod samą kalenicą było nieosiągalne bez wysokiej drabiny i asekuracji.
Jakieś rok temu w biurowcu, w którym pracuję, jakaś firma myła nam okna samą wodą przepuszczoną przez sprzęt do dejonizacji wody. Z poziomu parkingu panowie ogarnęli nawet okna na drugim piętrze, super efekt bez ściągaczek i polerowania. Niestety, wtedy po pszeszukaniu internetów okazało się, że taki sprzęt kosztuje kilkanaście tys.
Tydzień temu trafiłam na taki sprzęt do użytku domowego, dużo mniejszy, ale z lancą teleskopową o dł. do 6m i 20m wężem. Zestaw za ok. 1500zł. Wczoraj doszło, okna z zewnątrz umyte w ciągu godziny. Żadnych smug i zacieków. Jestem z siebie dumna. Przy okazji umyłam auto, też lśni. Polecam z czystym sumieniem.
@bartek555 obyś był wyjątkiem od reguły. Ja też byłem zadowolony, aż doszło do prac wewnątrz. Potem wyszły tynki, posadzki na balkonach, uszkodzone kable od alarmu. Ehh, dobrze że mam to za sobą. Teraz jestem w trakcie schodów, które miałem mieć w lipcu. Różowej zostały już dodatki jak zasłony do wybrania.
Jeszcze do niedawna numerem jeden był Morning Fresh, głównie z powodu wyższego stężenia (zawartości) anionowych środków powierzchniowo czynnych (15-30%). Od jakiegoś czasu producent stosuje wariant oszczędnościowy, tj. zawartość powyższych środków wynosi "tylko" 5-15% (tak jak we wszystkich innych płynach). Od jakiegoś czasu zauważyłem, że płyn jest jakoś mniej wydajny, trzeba go więcej lać, aż spojrzałem na etykietę i wszystko stało się jasne ( ͡° ʖ̯ ͡°)
@waciak bez kitu, mam wersję 15<30% jeszcze, a teraz w internecie wszędzie widzę już 5<15%. Nie licząc pojedynczych drogerii, ciekawe czy faktycznie mają "stary skład", czy po prostu niezaktualizowaną ofertę na stronie. No nic, gdybyś coś znalazł to będę obserwował!
Kupuję go w lokalnym sklepie less-waste na wagę. Normalnie zużywałam masę płynu do mycia naczyń (kupowałam jakieś sklepowe-lidlowe), a teraz butla 500 ml starcza mi na pół roku. Co prawda w domu głównie pracuje zmywarka, a płyn jest tylko do codziennego mycia akcesoriów do kawy, ale jest piekielnie wydajny. Jedną pompką z dozownika można na luzie umyć pół zlewu naczyń.
@Wrzoo 18 zeta za litr, za tyle pieniędzy się kupi 2x900 ml Fairy czy innych Frosch`ów, czyli nawet zakładając, że Twoja propozycja jest naprawdę dobra (wydajniejsza niż znane, sklepowe marki), to i tak wyjdzie na jedno pod względem ekonomicznym ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niemniej dzięki za polecanko!
Od nowego roku same złe rzeczy się dzieją a tu ząb mi się skruszył a tu coś z rowerem i poszedł do naprawy.
Od lutego był spokój i nawet fajen aż tu nagle o 20 zaczął mi się palić w domu piec do kur...
Spaliła się tylko jedna plastikowa część na szczęście, telefon do technika, zabezpieczenie pieca i czekam do rana, jak będę miał szczęście to tylko kilka stówek mniej w portfelu mi zostanie i najwyżej zmarznę.
@Kauabang Taka moja opinia. Jaśniejsza jest dla mnie przytulniejsza, ciepłe drewno i biel to zawsze świetny wybór. A barek jest fajny jak ktoś spędza dużo czasu w kuchni i druga połówka może sobie siedzieć i gaworzyć, smakować a nie stać obok czy krzyczeć z jadalni. Niektórzy mają centrum domowego życia po pracy przy kuchni więc może jestem skrzywiony.
@PiesekChlebek
Ale kolorystyke się dopasowuje do wielkości pomieszczenia. Nie każdy ma kuchnię 30m^2, większość ma niewielkie pomieszczenia więc jasne kolory to nie jest basic bitch schemat tylko rozsądny wybór, żeby jeszcze bardziej nie przytłaczać niewielkiego metrażu.
@Kauabang mi się podoba bardziej 1, jest ciekawszy, ma zagospodarowany fajniej naroznik, plus blat obok piekarnika. Brakuje mi w nim jednak wyspy i bym się pokusiła o dodanie nawet jednej szafki więcej, (miniwyspę) mogłaby być skierowana w stronę salonu, czym unikniesz szafki naroznej a bedziesz miec wiecej miejsca na przechowywanie.
Kupiłem sobie coś takiego do wody i muszę przyznać, że jest to naprawdę spoko! Już to mi się kiedyś na Shopee przewijało, ale nawet nie wiedziałem co to jest. Bez cukru, glutenu, mięsa i wszystkiego innego co jest modne obecnie w unikaniu, choć skład krótki nie jest mam nadzieję, że raka to nie powoduje xD w każdym razie dobra alternatywa dla syropów #sodastream
Ale co w sumie tam miało by być glutenu, czy substancji zwierzęcych w czymś co jest w skrócie aromatyzowanym barwnikiem z słodzikiem w środku. Równie dobrze jakby butelkę wody obrandować "No Gluten, Vegan, No Sugar" . Taka marketingowa taktyka.
"i wszystkiego innego co jest modne obecnie w unikaniu" - Co zostało zastąpione innymi substancjami chemicznymi, które powinno się unikać, ale nie są jeszcze modne w unikaniu.
@evilonep Mi Bolero nie podeszło, smak mi się jakiś chemiczny wydawał. Jedynie ten o smaku owoców egzotycznych był do przełknięcia. Z tym, że mi każdy napój sklepowy jedzie chemią i w zasadzie piję tylko wodę i sok jabłkowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Mam pytanie, przy takich temperaturach jak teraz (okolice zera i niżej) przy dużym wietrze, mam na grzejnikach okolo 50 *C (24/7, piec podajnik ekogroszek), i mimo że w pomieszczeniu jest np. 21-22*C (co wymaga bardzo duzej ilosci węgla) to odczuwalna temperatura jest no niska. Dotykając okien czy to ramy to są one bardzo zimne, czy u was też takie są?
Dom ogólnie przedwojenny, cegla czerwona, nieocieplony, a okna mają +25 lat, PCV ale niestety nie ma w nich regulacji (przejrzałem wszystkie sposoby regulacji okien i żaden u mnie nie występuje).
Zastanawiam się nad wymianą okien ale chciałbym to ugryźć z czystym powietrzem, gdzie się zgłosić żeby ktoś mi po kolei wytłumaczył co mam kupić, gdzie, u kogo (no i kredyt jak załatwić bo ja nie mam pieniędzy żeby okna w domu wymienić), urząd miasta? Na olx widziałem ludzie się ogłaszają, warte to zachodu?
@przodowyryl Obawiam się, że sama wymiana okien za dużo nie da.
W starych domach często jest nieprawidłowy montaż okien. Okno powinno być zlicowane z zewnętrzną ścianą budynku, a nie w środku ściany "żeby się parapet zewnętrzny zmieścił". Stosuje się teraz ciepłe parapety (podwalina pod okno). Dodatkowo montując, oprócz pianki (która degraduje się po latach) uszczelnia się miejsce montażu specjalnymi taśmami. Lepszy montaż plus lepsze okna i jest efekt.
Jednak w tym momencie zamykasz sobie cały nawiew powietrza do domu (przez nieszczelne okna), przez co w domu tracisz wentylację. Musisz w oknach zamontować nawiewniki (co rozwala cały sens wydawania kasy i wymiany okien), albo zrobić wentylację w inny sposób. W nowych domach stosuje się rekuperację, czyli wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła.
Ale to znowu kolejne koszty.
Poza tym przegrody w domu to nie tylko okna, ale dach, ściany - które mają większą powierzchnię niż same okna, więc ucieka przez nie dużo więcej ciepła.
Zaczęłabym chyba od kamery termowizyjnej, żeby sprawdzić gdzie najbardziej ci ciepło z domu ucieka. Czasami są bezpłatne programy w gminach, można poszukać ludzie się ogłaszają, czasami też jak masz gdzieś znajomych to może ktoś z pracy gdzieś wypożyczyć. I od tego zaczęła termomodernizację domu. Być może tak naprawdę najwięcej ciepła ucieka ci np. przez dach czy strop i najlepiej (oraz najtaniej) zacząć od rozłożenia tam wełny.
@GazelkaFarelka w tamtym roku na stropie rozłożyłem wełnę 15cm, jeżeli będę chciał ocieplić dom to okna i tak są do wymiany (dzisiaj dzwoniłem do wujka, on miał nowe okna w 95 roku, to te moje już któryś rok były zamontowane) czyli okna mają w granicach 30 lat
@przodowyryl Pamiętaj, że jak zamontujesz poprawnie okna szczelnie, zgodnie ze sztuką, a nie będzie w nich nawiewników / nie będziesz ich rozszczelniał, to nie będziesz miał wentylacji w domu. Zresztą nawiewniki czy rozszczelnienie - jeden czort, wymieniasz okna żeby było cieplej a potem zostawiasz żeby jednak z nich wiało.
Wietrzenie przez otwieranie okien raz na dobę to nie wentylacja. Człowiek potrzebuje 30 m3 świeżego powietrza na godzinę.
Popatrz na coś takiego jak rekuperatory ścienne, możesz wtedy mieć szczelnie pozamykane okna, mieć świeże powietrze podgrzane powietrzem, które jest usuwane z domu (odzysk ciepła).
Niestety w starych domach po wstawieniu super-szczelnych nowych okien bardzo często pojawia się grzyb. Tak więc już bym kompleksowo pomyślała, okna + wentylacja. Bo wydawać parę tysięcy na nowe okna, żeby nadal od nich wiało to bezsens, a grzyba też zapewne nie chcesz.
Na pewno możesz sobie te okna oraz rekuperację odliczyć od dochodu, więc dostaniesz zwrot ~18% poniesionych kosztów, o ile jesteś właścicielem. Jak nie, to może odliczyć właściciel. Pamiętaj aby brać faktury imienne na osobę która będzie odliczać od podatku. Tą wełnę, jeśli była kupowana w zeszłym roku i masz na nią imienną fakturę, też byś sobie mógł odliczyć przy rozliczeniu PIT w tym roku.
Mam problem - muszę kupić drugi nawilżacz powietrza, bo syn mi się dusi w nocy - mój ewaporacyjny philips nawilżacz daje mało nawilżenia w pomieszczeniu...
Mam wrażenie, że to tylko bajer i tak naprawdę efekt placebo, nie lepszy niż zawieszenie glinianego kubeczka na grzejnik.
I teraz tak - na stronach internetowych piszą, że NAJLEPSZE to te ewaporacyjne a "parowe" są niebezpieczne bo albo minerały i zarazki (ultradźwiękowe) albo ryzyko poparzenia i pobór prądu (klasyczne parowe).
Kiedyś mieliśmy w domu rodziców stary nawilżacz nw-6 jak na zdjęciu.
Jakiego on był typu? Może ktoś wie?
Już świra człowiek dostaje z tą wilgotnością powietrza.
@Acrivec wtedy wentylacja grawitacyjna nie działa - zapachy od sąsiadów to najmniejsza kara padło na dwa nawilżacze ultradzwiekowe, po jednym do pokoju.
No i woda demineralizowana. kupiłem 60 litrów za 60 złotych - całkiem niezły deal
@dez_ No i dla mnie to jest sztos i tez jej cos w tym stylu proponowalem, ale pancia nie za bardzo za drewnem takim. Na renderzd tez jest drewno ozdobne, miedzy oknami itp, tyle ze „palone”.
Betoniarnia kocha, wykonawca co kurew narzucal to jego.
@bartek555 tu dużego wyboru nie ma bo poszliście w dość określony styl. Drewno można olać i zrobić zwykły tynk, ale to musi ze sobą współgrać. Zawsze można się udać do architekta żeby coś zaproponował.
Mam prośbę, aby ktoś wypełnił lukę w mojej wiedzy na temat ogrzewania.
W łazience mam piecyk gazowy, którym mogę sterować za pomocą przycisków - tj. wyłączyć/włączyć ogrzewanie oraz ustawić ciepło wody w stopniach Celsjusza.
Następnie w salonie mam taki sterownik, gdzie ustawiam docelową temperaturę, jaką chcę mieć w mieszkaniu i tutaj mogę np. ustawić, żeby w nocy grzało mi na 20C, a w dzień na 21.5C.
Na każdym grzejniku mam możliwość regulowania jak bardzo ma grzać dany grzejnik za pomocą tej głowicy termostatycznej (sprawdziłem specjalnie nazwę w google : >)
I teraz takie przykładowe pytanie, co się stanie jeżeli na wszystkich grzejnikach zamknę tę głowicę - czyli wszystkie grzejniki będą zimne. Sterownik będzie wykrywał cały czas niską temperaturę, wiec zakładam, że piec będzie cały czas chodził, tak?
Pytam, ponieważ widziałem na pepperku te smart głowice, za pomocą których można ustawić temperaturę w każdym pomieszczeniu i nie do końca rozumiem na jakiej zasadzie będzie to oszczędne.
Zgaduję, że jak np. we wszystkich grzejnikach mam 20l wody i w połowie pomieszczeń smart głowice się zamkną, to piec będzie miał do ogrzania 10l wody, więc zrobi to, tracąc mniej energii, czy tak?
Ale to czy piec ma działać, czy nie wciąż ogarnia sterownik podłączony do pieca, więc przykładowo w moim przypadku sterownik mam w salonie. Wiec jak ogrzeje mi salon, to sterownik wyłączy piec, więc reszta się nie ogrzeje. Więc jak to miałoby działać? Potrzebuję wtedy jakiś dedykowany sterownik, który zbiera dane od tych smart głowic?
Czy może wtedy sterownik w ogóle nie ma zastosowania?
Cześć. Niedawno zastanawiałem się nad podobnym zagadnieniem - czy zakręcanie grzejników faktycznie przyniesie oszczędność, czy zmusi piec do grzania non-stop, bo powietrze będzie zbyt zimne. Zadzwoniłem z tym pytaniem do serwisu, który obsługuje sterownik do pieców i pan wytłumaczył mi, że zadana temperatura (21 stopni) wyznacza jedynie krzywą grzewczą, a sama zadana temperatura nie jest mierzona z powietrza. W Twoim wypadku zależy to pewnie od tego sterownika, ale pewnie jest podobnie.
@HmmJakiWybracNick tak, jeśli zamkniesz głowice to piec będzie chodzić i dogrzewać co nigdy się nie stanie.
Ale wiedz że ciepło się rozchodzi i salon tak szybko ci się nie nagrzeje. najlepiej mieć drzwi wszędzie otwarte wtedy dogrzewa wmiare równomiernie. wiem bo ja tak mam
@HmmJakiWybracNick W pomieszczeniu gdzie masz sterownik dajesz na głowicy na maxa. W reszcie pomieszczeń możesz sobie regulować. Smart głowice nie będą oszczędniejsze od zwykłych termo.
Zamierzam kupić segmentowe bramy garażowe. Myślałem o wiśniowskim, ale temat jest w sumie do przedyskutowania. Lepiej kupić bramę bez automatyki i samemu sobie ją kupić, czy po prostu kupić cały zestaw. Chciałbym aby bramy były otwierane z telefonu przez aplikację, bo pilot łatwo zgubić¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@smiejsiezzycia a co z wysokością? Standard to 2125, trochę mniej by nie było problemem, ale tutaj zostaje ci z 20 cm dziury. Jutro zrobię foty bo już dziś nie chce mi się wyłazić do garażu.
Dekorował ktoś ściany plakatami w ramach? Macie do polecenia jakieś tańsze sklepy online? Bo te z pierwszych stron Googla to mają jakieś ceny z d⁎⁎y. 300 zł za plakat w ramce, przecież to 60 zł powinno kosztować xD