18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Aaa a wstawiłem jeszcze pranie. Rano wrzucę w suszarkę co trzeba resztę, której nie suszę rozwieszę po pokoju.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 250 kcal
Spalone: 4 200 kcal
Kroki: 20 700
Trening: pull na siłowni (obcinam wszystko do dwóch serii ale takich fest do upadku wszystko, bez oszustwa w głowie) + cable crunch (naprawdę do odcinki)
Bieg: 6 km na bieżni
Rower: 15 km po zakładzie w pracy
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Byłem jako kierowca z kolegą z pracy w aptece bo mu coś od zimna wywaliło na całą wargę, a sam w Meny kupiłem całkiem nieźle wyglądający Pinnekjøtt. Będzie na święta.
Po treningu pyszny Twaróg krajanka Krasnystaw z bananami i miodem. Zanim zrobiłem zdjęcie dobre to siem prawie zjadł.
#adelbertthemighty

Dobranoc.
@AdelbertVonBimberstein gdzie kalafior?
Ja tak ciagle robie. 3 serie rozgrzewkowe danej partii - 50-70-90% ciezaru docelowego i 2 robocze do upadku. Wiecej nie trzeba
@bartek555 jedna rozgrzewka na pierwsze najcięższe ćwiczenie i dalej jadę serie max. Nie mam czasu i ochoty robić 5 serii każdego ćwiczenia. Wszystkie partie rozgrzewam podczas 5 minutowej rozgrzewki wcześniej gdy przelecę wszystko od góry do dołu z małymi hantlami, plus wymachy, kręcenie itd.
@AdelbertVonBimberstein tylko ze tu nie chodzi o rozgrzanie ciala, tylko o przygotowanie OUN na ciezar mordunio, stad ostatnia seria rozgrzewkowa 1-2 repsy na ok 90% docelowego ciezaru
Zaloguj się aby komentować
Trochę luźniejszy wieczór, zrobiłem 36 minut regeneracji na bieżni i rozciąganie, z którego jestem zadowolony bo moja mobilność powoli wzrasta... a było bardzo źle. To już będąc grubasem byłem bardziej gibki. Jednak regularność i ciągłe doskonalenie umiejętności w tym zakresie, cały czas popychanie się ku rozwojowi, popłaca.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 000 kcal
Spalone: 4 000 kcal (zakładam, że w pracy wyszło ciut mniej niż wczoraj tak w ogóle)
Kroki: 19 700
Bieg: 5.28 km
Rower: 15 km po zakładzie w pracy
Rozciąganie: 30 minut
Norweski: rozmowa z Norwegiem i zaraz zrobię, krótko ćwiczenia
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Chciałem dzisiaj zostawić deficyt ale- nie. Nie mogę psychicznie nadal w nim być. Jem dużo, nie za dużo, zgodnie z szacunkami. Makro ogarnięte, bardzo dużo warzyw, staram się wybrać jak najmniej przetworzone posiłki. Myślę, że nie zabije mnie i nie uleje mały surplus (w ujęciu tygodniowym), a na pewno da głębi i pełni sylwetce.
Najgorsze jest jednak to, że trudno cyknać sobie satysfakcjonujące zdjęcie, bo o ile góra- super, to kicha zawsze wypchana.
Idę spać, rano trzeba wstać.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Cały dzień czułem się... średnio. Może to to zimno, a może to, że kolega chodzi już tydzień, kaszle, stracił głos ale ni cholery nie chce pójść na chorobowe, co tutaj jest łatwe bo trzy dni to ma ot tak- wystarczy, że zgłosi i normalnie płatne.
Z tego powodu doszedłem do wniosku- albo odpuszczę i zrobię dzień odpoczynku i jutro pewnie będę chory - albo sobie do⁎⁎⁎⁎dole jeszcze na koniec na wzmocnienie odporności.
Więc nie było letko.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 720 kcal (nie widziałem czym dobić węglowodany więc zjadłem po treningu 450g bananów z miodem- jakie to słodkie xD)
Spalone: 4 700 kcal
Kroki: 25 000
Bieg: 11 km na bieżni (chciałem 15 km ale zrobiłem fest mocny trening wcześniej)
Trening: push na siłowni (obciąłem ćwiczenia na nogi i brzuch ze względu na ten bieg oraz wszystkie ćwiczenia do dwóch serii - ale tak fest mocnych do upadku każda)
Rower: 15 km po zakładzie w pracy
Norweski: ćwiczeń już nie robię ale sporo rozmawiałem z Norwegiem i konsultowałem swoje wątpliwości więc to jest bardziej wartościowe niż moje ćwiczenia
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Powinienem się rozciągać ale nie mam czasu już, muszę się umyć i spać. Za to jutro zrobię bardzo krótki bieg i dużo rozciągania.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Dokonałem dzisiaj eksperymentu- stworzyłem aktywność kardio aby zmierzyć mniej więcej, spalone kalorie podczas pracy.
Na przerwach wyłączałem aktywność, włączałem wsiadając na rower aby dojechać na swoje miejsce pracy. Mierzyłem bez gpsa a z ciągłym pomiarem tętna.
Za pawie 8 godzin (z dwunastu) średnio do mało aktywnej pracy (mało budowania dzisiaj głównie kosmetyka rusztowania więc więcej schylania się i pracy na kolanach) wyszło 1590 kcal (samych aktywnych).
Czyli moje założenie wczorajsze było jak najbardziej wiarygodne... A wniosek jest taki, że przy aktywniejszym dniu musiałem faktycznie być ciągle w dużym deficycie. Myślę też, że stąd ten średni nastrój dwa dni temu, bo psychicznie nie jestem zorientowany na deficyt.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 408 kcal (i tutaj dzisiaj makro idealnie jak chciałem: 241 B, 128 T, 568 W)
Spalone: 4 330 kcal (a z tego powodu, że nie mam więcej kcal do spożycia ze sobą w pokoju, bo po prostu nie wziąłem z kantyny aż tyle, odpuściłem bieganie dzisiaj- pobiegam jutro ładnie)
Kroki: 15 300
Rower: 15-18 km po zakładzie w pracy
Trening: pull na siłowni+ seated leg press+ crunch (weighted), (ładny, mocny trening dzisiaj)
Norweski: robię z takim młodym ale kumatym Norwegiem to pogadaliśmy dzisiaj i stwierdził, że zrobi mi przyspieszony kurs ;), zaraz zrobię też ćwiczenia w speakly
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Pomimo, że było dzisiaj deszczowo, trochę zmokłem ze swojej winy (nie chciało mi się ubrać spodni od deszczaka w płonnej nadziei, że nie będzie padać) i na koniec dnia zmarzłem pieruńsko, to skończył się on dobrze, a ja sporo zrobiłem i nastawienie mam teraz fajne. Jutro dołożę sobie jeszcze ćwiczeń.
Twaróg zjedzony, brzuszek pełen, tyłek umyty, idę spać.
#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein grunt że tyłek umyty. Dobranoc, ja se teraz odpocznę po pracy....
Te ilości spalonych i zjedzonych kalorii to dla mnie jest jakaś abstrakcja. Ja np. dzisiaj zjadłem 1800, ale jestem biurwą, choć nie do końca, bo w labie trochę przysiadów za dnia zrobię (rozumianych jako wstanie z fotela do urządzeń i z powrotem). Ale mimo wszystko.
Spalone kalorie z zegarka mozna rozbic o kant d⁎⁎y
@DKK
@bartek555 wiadomo, Garmin zawsze ucina mi sporo kcal na aktywnościach i jakbym się tylko tym kierował to bym się zaglodził.
Z tymi moimi dniami w pracy to jest zawsze duży strzał, ale konfrontuje swoje szacunki z różnymi źródłami: właśnie kcal z zegarka przy odpowiednich ustawieniach, a zwłaszcza wobec uczucia głodu- czy jest w ogóle, jak silne i czy pojawia się rano i jak silne.
Najlepiej byłoby się ważyć i wyciągać wnioski z całego tygodnia, ale nie mam tu wagi i na ostateczny sprawdzian muszę poczekać na powrót do domu.
@AdelbertVonBimberstein kurde silka za kilkadziesiat tys eur i wagi nie ma. Podrzuc temat, niech kupia
Zaloguj się aby komentować
Spalone kalorie to moje duże szacunki. Na poprzedniej rotacji szacowałem mniej więcej okej- schudłem tylko pół kilo xD (a chcę zrobić masę).
Teraz trochę dodam. W dzień pracy taki jak ten, gdzie na koniec czułem już zmęczenie- zimno, sporo pracy (może takiej w intensywności 7.5/10), trochę jeżdżenia rowerem tu i tam, no i ostatnie 2 godziny naprawdę fest intensywne aż cały się zgrzalem- myślę, że 3 500 kcal nie jest przesadą, zwłaszcza jak porównam to do normalnych dni w domu. + Do tego aktywność.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 250 kcal
Spalone: 4 300 kcal
Kroki: 25 000
Bieg: 10.6 km na bieżni
Rower: 12-14 km po zakładzie w pracy
Norweski: zrobiłem
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Trochę mnie fizycznie męczy temperatura. Niski bodyfat jednak odbija się na komforcie termicznym. Dokładam warstwy ubrań. Radzę sobie robiąc około 3x 1L herbaty w butelkę i jak bardzo zimno a jeszcze stoję to wkładam pod bluzę i potem wypijam póki ciepła. Zatem płynów mi nie brakuje bo z kawą i wodą będzie grubo ponad 4 L.
Delikatnie dołożyłem węglowodanów, jutro również, postaram się utrzymać tak w granicach 450-500 g, przy minimum 240g białka. Muszę uciąć z 50g tłuszczy, aby mieć około 100g w takim razie. Spokojnie ogarnę.
Teraz myciu i spaciu.
#adelbertthemighty

A jak ja narzekałam na zimno, to mi powtarzałeś, że przesadzam. Teraz widzisz ile ciepła ci dawał tłuszczyk xD
@AdelbertVonBimberstein Jak chcesz zrobić masę musi byc nadwyżka kaloryczna, jak jedziesz na zero to co się dziwisz?
@GazelkaFarelka w ujęciu tygodniowym mam. Często dorzucę tego banana albo coś jak jestem w deficycie niewielkim, wczoraj zjadłem +150 kcal.
To jest mój zapis podróży a nie księgowość w banku.
Powoli robi się ta masa bo lecę od 78kg i już stabilne, powtarzalne 81.6 kg.
Na czym robisz tyle białka na dzień? Chyba nie wszystko na twarogu? 😉
Zaloguj się aby komentować
Wojuje trochę ze sobą- biegać, czy dźwigać. Stwierdziłem, że zrobię jednak dzisiaj trening siłowy a jak będą jeszcze siły to 5 na bieżni. I tak też zrobiłem.
Jutro raczej bieg.
Mam ten czas, w którym uważam, że źle wyglądam. Trzeba powalczyć z grubasem w głowie. Jutro mu do⁎⁎⁎⁎dole.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 650 kcal
Spalone: 3 750 kcal
Kroki: 18 400
Trening: push na siłowni+ 2x ab wheel+ 2x leg press na maszynie, co trening będę dodawał jakieś ćwiczenie na nogi. Samodzielny trening nóg jakoś mi nie współgra z moim cardio więc muszę iść na jakieś ustępstwa.
Bieg: 5 km na bieżni
Rower: 12 km po zakładzie w pracy
Norweski: krótko dziś, za to popytałem Norwega o godziny
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
W sumie idę spać bo marzę tylko aby się dobrze wyspać.
Dobranoc.
#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein ja też, dogranoc, jutro robotja.
"Wojuje trochę ze sobą- biegać, czy dźwigać"
@AdelbertVonBimberstein A wpierdole se twaroga i wyjebane
@vredo za dużo białka już mam aby więcej twarogu jeść dzisiaj. Jutro trochę utne białka i tłuszczu a dodam węglowodanów na lunchu aby wbić tak z 200 g więcej

@AdelbertVonBimberstein Jak coś to mam grochówkę, zjesz jedną michę i będziesz miał co zrzucać. Uprzedzająć: nie, ja nie dodaję nic od siebie jak gotuję. Zumpka bezbiałkowovredowa ale za to ile w niej świni!
A ja jutro bede robil maraton tvn turbo w trakcie pieszych wedrowek po biezni, o!
Zaloguj się aby komentować
Dni w pracy są trudne do oszacowania, ale założę, że przy takiej intensywności jak dzisiaj plus trening siłowy 4000 kcal to realna wartość (12 godzin w pracy, trochę skakania po rusztowaniu, dojazd rowerem na obszar) bo zjadłem na razie 3 600 kcal i żołądek ssie.
Dobiję do 4000 kcal zjedzonych.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 600 kcal
Spalone: 4 000 kcal (estymacja)
Kroki: 17.5 km
Rower: 12 km po zakładzie w pracy
Trening: pull na siłowni+ cable crunch
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Od jutra znowu ruszam z norweskim.
#adelbertthemighty
Zaloguj się aby komentować
Niby dużo wypiłem bo będzie około 2.5-3 l, ale chyba przez to, że suche potrawy (rano mało bo 560 g twarogu, potem batony proteinowe, moje guilty pleasure sjokoladeboller i dużo kawy) to czuję się odwodniony i coś mnie głowa zaczyna cisnąć.
Robię więc myju, myju i idę spać.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 900 kcal (jak na dzień w podróży, które zawsze są trudne, to bardzo rozsądnie wyszło)
Spalone: 3 600 kcal
Kroki: 19 000
Bieg: 10.63 km
Książka: sporo czytane w podróży
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Szkoda, że to zima i ciemno bo te Haugesund mogłoby być całkiem ładne. A tak to zobaczyłem tylko wnętrze sklepów. Kupiłem 3 dorodne
Z resztą macie zdjęcie z kostką Twarogu dla skali.
#adelbertthemighty

@AdelbertVonBimberstein zastanawiałem się dzisiaj, czy nie jechać do domu przez Krasnystaw, ale kostka sera nie była warta jeszcze większego opóźnienia na koncert
@skorpion jak i tak byłeś spóźniony to przynajmniej miałbyś pyszny Twaróg (a Krasnystaw nie oszukuje na gramaturze- rigcz).
@AdelbertVonBimberstein mamy inne priorytety
ale mam jeszcze pomrożony, to na jutro będzie.
@AdelbertVonBimberstein jaka zima ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Jak czuje że mi idzie odwodnienie i głowa zaczyna boleć to robię sobie szklankę wody z solą i wypijam na raz i najczęściej po jakimś czasie ból głowy przychodzi.
Zaloguj się aby komentować
Minimalnie spalonych kalorii jeszcze wpadnie bo nie idę jeszcze spać, muszę trochę pogarniać spraw przed wyjazdem. Jutro dosyć wczesna pobudka.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 500 kcal
Spalone: 3 250 kcal
Kroki: 12 500
Trening: push na siłowni (bardzo mocny trening dzisiaj) + cable crunch (2 serie do odcinki)
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Dużo ogarniania spraw w domu, trochę noszenia klamotów, dużo prania zrobiłem i wywiesiłem. Chciałem jeszcze jakieś 10 km biegu wrzucić ale żona późno wróciła więc odpuszczam- ten odpoczynek też się przyda.
Dorwałem Twaróg Półtłusty Hajnowski w Auchan taki jaki lubię najbardziej!
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
18+
Treść dla dorosłych lub kontrowersyjna
Ze względu na wczorajsze popasanie dietetyczne, dzisiaj lekki deficyt.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 050 kcal
Spalone: 4 250 kcal
Kroki: 26 300
Bieg: 21.37 km
Rozciąganie: 30 minut (zrobię jak młody zaśnie)
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Może dam radę jutro na siłownię wskoczyć ale nie ukrywam, że średnio mi się chce bo pewnie będą tłumy. Zobaczymy.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Mam dzisiaj dzień rozpusty, bo zacząłem normalnie od swojej codziennej porcji Twarogu, a potem lekki obiad i dobiłem: rogal z białym makiem, porcja sernika (po Twarożemu), 4x cynamonka, mała porcja tortu, lekka kolacja.
Pewnie z 4.5-5 k kcal jest zjedzone ale młody ma urodziny to można. Biorę to za paliwo na jutrzejsze wybieganie.
Z aktywności dzisiaj tylko pół godziny w siodle, bo zanim ekipa się zebrała to się zrobiło ciemno.
#galaretkanomore
Zjedzone: 5 000 kcal (liczymy na grubo)
Spalone: 2 750 kcal
Kroki: 7 000
Jazda konna: 30 minut
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Mam nadzieję, że to mi odbuduje trochę glikogenu w mięśniach bo oklapłem lekko.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Problem z jedzeniem takiej ilości kalorii jest taki, że nie wiem co zjeść- a Twarogu już starczy bo mam limit białka osiągnięty.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 800 kcal
Spalone: 4 550 kcal
Kroki: 28 000
Bieg: 21.37 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Cieszę się z mojej kondycji bo kiedyś taki papatonik to wyrypał by mnie z energii na cały dzień, a tutaj jeszcze głupie myśli po głowie chodziły, żeby może coś dołożyć.
Zamiast tego spędziłem fajny wieczór na ognisku z dziećmi. Następnym razem wezmę jednak tarpa i rozbiję dach z osłoniętą ścianą aby odsłonić nas od wiatru aby można było dłużej posiedzieć przy cieple.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Już dzisiaj rezygnuję z biegania - jak żona wróci z pracy to będzie za późno. Rano coś walne.
Dołożyłem trochę kalorii bo ostatnie dni byłem w deficycie i mi się to objawia porannym zwiększeniem odczuwania zimna i ogólnym zmęczeniem.
Plan na ten weekend to dużo zjeść, ale w rozsądnym surplusie.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 600 kcal
Spalone: 3 000 kcal
Kroki: 14 000
Trening: push na siłowni+ cable crunch
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zawsze po dłuższym wybielaniu następny trening na siłowni trochę słabsze wyniki (musiałem zbić ciężar lekko na niektórych seriach), ale to normalne- glikogen z mięśni uleciał.
Wiem, że tyle biegając utrudniam sobie budowanie mięśni, ale najwyżej swój cel 85kg przy 10% bf zrobię trochę później. Mam się cieszyć podróżą a nie przejmować, że będzie pół roku-rok- dwa lata po planie. Po prostu plan musi być elastyczny.
Mam świetne osiągi wydolnościowe i to mnie cieszy najbardziej- a bardzo ciężka praca- do upadku i poza, w biegach i ciężarach w końcu musi zaowocować progresem.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Już mi się dzisiaj nie chce jeść- na siłę nie wpycham, najwyżej podjem jutro więcej.
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 500 kcal
Spalone: 4 750 kcal
Kroki: 31 200
Bieg: 25 km
Rozciąganie: 30 minut
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro nie wiem jak tę siłownię zrobię bo się z rana z kumplem umówiłem, ale o przyjaźnie trzeba dbać.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Odwiozłem rano dzieci do przedszkola, zrobiłem zakupy, najstarszy miał na później do szkoły, a mi się rano źle wstawało, że hej!
A jak młodego zaprowadziłem na lekcje to miałem taki wewnętrzny dylemat, rozdarty byłem jak nie wiem, bo z jednej strony czuję zmęczenie- i to duże- a z drugiej głowa tak chciała coś zrobić... A w domu kilka spraw do zrobienia- a to balkon, a to pranie, wołowinę na strogonow kupiłem i trzeba ugotować, śmieci wynieść i skalkulowałem.
"Jest 12⁰⁰- nawet jak pójdę na szybkie 10 km to jest godzina+ czas na umycie się, to będzie co najmniej 13³⁰ a miałem jeszcze jechać płytę na szafę zamówić, nie zdążę nic w domu zrobić."
I tak do połowy ubrany już w termo gacie- zabrałem się jednak za sprzątanie balkonu: ogarnałem rowery, schowałem hamak bo już czas na niego był, odpaliłem ekspres i zrobiłem kawę, wyprałem balkonowy śpiwór (a mięso marynowało się już od rana), wyczesałem owcze skóry bo już nieźle się skołtuniły i są gotowe na worek próżniowy, odkurzyłem balkon, wywiesiłem pranie, wstawiłem pralkę i suszarkę, dolałem mleka migdałowego do kawy, zmierzyłem jeszcze raz jaka ma być szafa, wrzuciłem mięso do smażenia, przygotowałem warzywa, wyładowałem zmywarkę, załadowałem zmywarkę, wypiłem zimną kawę, wyniosłem śmieci balkonowe i papiery.... Jeeeeebane adhd. Wrzuciłem resztę do gara- niech się samo robi.
Skończyłem- pojechałem do meblowego, pojechałem po dzieci, wróciłem, zrobiłem im szybkie jedzenie, kakauko w termos, latarki i na spacer.
Po spacerze, kolacja, mycie zębów i żona ich usypia bo ja nie mam mocy już.
Generalnie sporo ogarnąłem. Chyba dobra decyzja "odpocząć" (taaa, odpocząć hehe)- na pewno nie zmarnowałem dnia a zgrzalem się przy tym fest też- więc kardio było, nie?
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 100 kcal
Spalone: 2 800 kcal (może więcej, raczej nie mniej)
Kroki: 15 800
Spacer: 4.12 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Zjem coś jeszcze jak będę czuł chęć, stoję z wagą w miejscu a powinienem już 82 kg stabilne mieć.
Zmęczony też jestem, idę zaraz spać. Niech mi się Twaróg przyśni.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Chyba jeszcze coś zjem, tak żeby dzisiaj iść spać najedzonym, ale nie napchany
#galaretkanomore
Zjedzone: 4 000 kcal
Spalone: 4 200 kcal
Kroki: 25 600
Bieg: 16 km
Trening: pull na siłowni+ 2x crunch na maszynie (cable były zajęte) i knee raises seria do oporu
Rozciąganie: 30 minut, nie chce mi się ale zrobię
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Jutro mam trochę roboty, więc nie będę miał czasu na nic prawdopodobnie to zrobię dzień luzu.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Było dosyć aktywnie, pomimo, że córka dzisiaj była w domu.
A, zapomniałem prawie- wpadł mi dzisiaj trening nr 100 na siłowni w aplikacji Hevy.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 600 kcal
Spalone: 3 600 kcal
Kroki: 20 900
Bieg: 5 km
Trening: push na siłowni (miałem mało czasu, bo córka sama w domu, więc krótkie przerwy między seriami i odpuściłem brzuch)
Rozciąganie: 30 minut
Norweski: było trochę bo potem apka padła, coś z serwerami po ich stronie
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
W sumie- to był dobry dzień.
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować
Weekend się skończył ciepłą ale wilgotną niedzielą. Bardzo dobrze się biegało.
Jutro córka w domu- ja nie wiem czy znajdę na coś czas.
#galaretkanomore
Zjedzone: 3 200 kcal
Spalone: 3 400 kcal
Kroki: 17 000
Bieg: 12.37 km
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
Miałem nadzieję, że się wyśpię - ha takiego wała stary! Darcie p⁎⁎dy w języku karzełków od 6³⁰- ale ja też byłem bezlitosny i posypały się kary, nie za psoty- za lekceważenie i robienie tego, o co się prosi aby nie robić- patrząc ojcu prosto w oczy.
Już był płacz i próba negocjacji- ale stary jest nieugięty mocą Twaroga. #rodzicielstwo
#adelbertthemighty

Zaloguj się aby komentować