#diriposta

4
516

Oddając głos tym, których zwykle nikt nie słucha


Dzisiaj ta mała pinda dotknęła wrzeciona,

właśnie przez nią każdy z nas jest już stracony.

Niepowodzeniem skończona ucieczki próba,

nie mieliśmy pojęcia, że czeka nas zguba


Bo myśleliśmy, że to tylko zabobony

i kłamstwo, tylko w bajki włożone,

że ta przepowiednia to jest tylko podpucha.

I nikt tej czarnej wróżki dokładnie nie słuchał.


Wiadomym jest, swój świat mają czarownice

i nikt nie przewidzi czego sobie zażyczą.

I to właśnie przez to nikt nie wie co go czeka

a przecież życie człowieka płynie jak rzeka


tak cicho, nierówno. Czego się nie spodziewasz

to się właśnie z jakiegoś powodu przydarza.

A teraz sen stuletni nas wszystkich czeka,

a uwaga mas na jednej pindzie się skupia.


#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #diriposta

8c060ec3-4577-4173-9de0-27d2cabab173

Wiersz ładny, a i mam ciekawostkę!


W języku niderlandzkim "pinda" to orzech arachidowy. "Kaas" natomiast oznacza ser. Logicznym wobec tego wydaje się być, że masło orzechowe to pindakaas, prawda?

Zaloguj się aby komentować

#diriposta do XXIX edycji #nasonety . Tak zwana stoicka propaganda


Po co się przejmować?


Kiedy życie swe docenisz?

Płaczesz pod prysznicem mała,

lecz gdy lęki swe wyplenisz -

już nie będziesz więcej drżała.


To Twój wybór czy się zmienisz,

żebyś tego tylko chciała.

Uśmiechem się rozpromienisz -

twarda tylko bądź jak skała.


Choćby nurt Ciebie porywał,

zawsze robić swoje będziesz.

Nawet gdyby Los dosrywał -

Ty mu powiesz, że jest w błędzie.


A gdy śmierć Ciebie przyzywa,

pomyśl - "Trudno, tak to bywa."


#zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

496140f2-199c-4297-acbb-a0a2fcb2c271

@splash545, @DziwnaSowa


Chciałem tylko wyrazić swoje uznanie zarówno dla autora tekstu, jak i autora muzyki i wykonawcy w jednym (tak podejrzewam, bo nosa poza kawiarnię nie wyściubiam).


Kiedyś, kiedy zastanawialiśmy się jak ta zabawa ma się nazywać, proponowałem #ponobla. No ale nie wyszło, mamy #nasonety. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby uruchomić tag #pogrammy. Albo chociaż #pofryderyka. W końcu muzyka w kawiarni, to czemu nie?


A tak serio, to świetnie wyszła Wam ta współpraca.

Zaloguj się aby komentować

@George_Stark swoimi adamo-ewowymi sonetami w bitwie #nasonety zainspirował moją dzisiejszą #diriposta . Bo nie wszystkie baby są takie złe, że trzeba się ich z raju pozbywać.


***


Panu młodemu


Niewiele się zmieni, gdy się ożenisz

U twego boku wciąż będzie stała

Ta sama osoba, którą tak cenisz

Co z twoich żartów od zawsze się śmiała


I gdy sześciopak na bebech zamienisz

Ona tak samo będzie cię kochała

Gdy chrapiesz, chorujesz, albo gdy seplenisz

Przyjmuje to wszystko, jest wyrozumiała


Czy będziesz w bogactwa wielkie opływał

Czy na manowce ją i siebie wywiedziesz

Czy k'niebu pogróżki będziesz wykrzykiwał


Będzie już zawsze, gdy więzy z nią spleciesz

Wszak kobieta ta, co stół ci nakrywa

To miłość żywa, najszczersza, prawdziwa


#tworczoscwlasna #poezja w Kawiarni #zafirewallem

Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

Idealistka


Mówią: świata nie zmienisz.

Prędzej spalisz się cała,

Niż cokolwiek w świecie odmienisz.

Szkoda czasu na mrzonki, mała.


Mówią: świata nie zmienisz.

Ile byś ludziom z siebie nie dała,

Serc ich nie naprawisz, nie odmienisz,

Daj sobie spokój, mała.


Niejeden się do przyzwoitości odwoływał,

I choć o takiego coraz trudniej, znajdziesz,

Co tylko rękawów i włosów nawyrywał...


Kiedy się złudzeń pozbędziesz?

Ten cię wyśmieje, tamten zwyzywa,

A sama z tego, mała, wyjdziesz tylko krzywa.


#diriposta #nasonety #zafirewallem

pani moll romantyczno duszo ty moja

chciałaś zmienić wszeświat

ku podobaniu Twojemu

ale nadszedł ten czas

gdy kopniaków od życia

otrzymała żyć Twoja

ale nie da się tego zrobić

świata nie zmienisz


mój pierwszy wiersz w życiu

sonet toto nie jest, wiersz biały

broń boże

droga moll, inteligentna kobietka z ciebie

niech ci szczęście w życiu dopomoże

Zaloguj się aby komentować

Jakiś ten sonet #diriposta nie wiem, jaki, ale dobrze się bawiłam przy pisaniu go.


Aneta


Nie zaimponujesz mi swoim omletem

I choćbyś egzamin u mamusi zdał

Wiedz, że by zdobyć taką kobietę

Trzeba się wysilić. Poprzedni zwiał.


Musisz mi kupić różową betę!

Nie jakiegoś gruza, co woził miał!

Do butików mnie, swą boską Anetę,

Będziesz co tydzień bez wyjątku brał.


Wszak ja samym swym cudownym istnieniem

Przyspieszam w twoich żyłach krążenie...

Powinieneś na rękach mnie za to nieść!


Chwila, czekaj! Skąd te zaśmiewy?

Dlaczego? Jak to? No, weźże się streść!

...To może choć puść mi jakieś przelewy?


#poezja #tworczoscwlasna w kawiarni #zafirewallem w ramach #nasonety

Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

#diriposta 28 edycji #nasonety


Klątwa


Zaklął ją mag swym przeszczepem

A treść czaru tak on brzmiał:

"Ty nie zaśniesz nim falsetem

nie da rapu @DiscoKhan .

Druga opcja bo kobietę

nie wypada dręczyć wszak.

Sonet napisz, choć tandetę,

byle jaki, nawet wspak.

Bo bez tego tu streszczenie:

Kołdra zamiast być brzemieniem

będzie w górę Cię wciąż nieść.

Weny poczuj więc powiewy

zanim smartwatch powie sześć.

Nic nie dadzą Ci Twe ziewy."


#zafirewallem #tworczoscwlasna

46bb1b75-0dab-4b19-994f-c6072538046c

Zaloguj się aby komentować

W Twoich ramionach


Świat niknie i staje się bzdetem,

Jest tylko bliskość naszych ciał.

Twoje ramiona czułości uniwersytetem,

Co spokój i harmonię życiu nadał.


W tym stanie gubię start i metę,

Wyścig szczurów gdzieś tam pozostał.

A ja? Opuszczam gonitwę, sztafetę,

Świat poza nami to tylko bezkształt.


Jesteśmy teraz jednym istnieniem.

Ta sama czułość, to samo drżenie,

Jednaka wypełnia nas treść.


Choć wokół sztormy, dzikie ulewy,

W Twoje ramiona mogę się wpleść,

I nie straszne wtedy losu powiewy.


#diriposta #nasonety #zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Taki tylko gościnny występ bo dawno mnie tu nie było a podobno obijacie się i mało się tworzy wiekopomnych dzieł a i z uczestnikami krucho. Tak więc żeby zachęcić do poetyckiego wysiłku zapraszam do przeczytania mojego soneciku i sklecenia swojego


I believe i can fly


Leci smoluch jumbojetem

źle się czuje bo się schlał

i założył źle skarpetę

w jego głowie istny szał


siedzę za nim, kosę klecę

plastikową robię stal

i po gardle mu przelecę

taki talent Pan mi dał


czarnuch będzie wnet wspomnieniem

kaca minie go cierpienie

teraz tylko go pogrześć


obok lecą białe mewy

czarne mięso już chcą jeść

i tak po nim żadnej schedy


#nasonety

#diriposta

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

#diriposta do 28 edycji bitwy #nasonety . No to ten...


Ale, że co?


Zrobię to, tak jakbym strzelał petem.

Na bezczela, jakbym owce brał.

Jakbym zabił świnie pod minaretem.

Na wyjebce, jakbym w gacie srał.


Moje słowa bierz za dobrą monetę.

Lub za talon coś na balon miał.

Lecę tutaj tak jakbym walnął setę.

Lub tak jakbym w żyłę ostro grzał.


Wali ostro pacha swym spoceniem.

Umyj żesz ją - znów słyszę to życzenie.

Robisz minę ಠ_ಠ co to jest za treść?


Sensu nie ma zeżarły go mewy,

Bo nie miały zupełnie co jeść.

Tu poezji zbieram swojej plewy!


#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

301f839f-3d7f-4e2d-a299-c78aa49f9860

O Panie! To jest zupełnie bez sensu, ale brzmi kapitalnie! A mnie to zupełnie wystarcza!


Choć w trzeciej strofie to już myślałem, że naszą leniwą koleżankę zachęcasz żeby wreszcie coś napisała. No chyba że gdzieś leci.

Zaloguj się aby komentować

O kurcze jeszcze tylko 3 edycje i bitwa #nasonety wyjdzie z wieku dziecięcego. A tymczasem #diriposta do XXVII edycji sonetowej zabawy.


***


#naopowiesci


By zobaczyć ich też w prozach

Konkurs zrobić - myśl wybrzmiała


Kawiarenka z tego słynie

Trzeba tylko mieć śmiałości

Aby wbić się tu jak gwoździk

Twej przyklasną wypocinie


By zapobiec monotonii

Niczym sam diabeł wcielony

Zrobię co mi się wyśniło

I zostanę jakim Fredrem


Chcąc powtórzyć to co przedtem

W nasonetach się zdarzyło

By ten istny weny amok

W opowiadań zmienić natłok


#zafirewallem #tworczoscwlasna

4f57d6bb-7247-49c1-b059-c174ea948cfe

Zaloguj się aby komentować

Nie bijcie, to jest tak głupie, że aż sama jestem pod wrażeniem xD

#diriposta w bieżącej edycji #nasonety do uroczego wierszyka zaproponowanego przez @Wrzoo


Wiersz o kozach


Czemu nie pisać o kozach?

Wszak koza jest wspaniała!

Z wielością znaczeń w magazynie!


Koza w ogródku zagości,

Zje tam miodzik i przewodzik,

Co do pyska wpadnie - tam zginie!


Z kozy czasem też dziwnie woni,

Skazuje na nią belfer wnerwiony,

Gdy dwóch sztubaków się biło.


Przy kozach chusteczki są dobrem

Choć czasem zdałby się do nosa dren

By przeziębienie nie ciemiężyło.


Na kozie ugotuje coś żarłok,

Ale nie zagra byle ciućmok!


#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Bywa i tak, że na urlopie odpoczynku nie ma. Nie jest to jednak znojna praca i wysiłek, lecz miła okazja do krzewienia miłości do poezji.

Jest to dla mnie ogromny zaszczyt, że mogę przygotować dla Was XXVII edycję konkurso-zabawy #nasonety w kawiarni #zafirewallem , w której każdy chętny może pobawić się z nami słowem.


***


Z racji tego, że urlopujemy w Szczecinie, to mąż słusznie mnie zachęcił słowami: "dawaj o Szczecinie!". I mimo, że sama chciałam bardzo znaleźć sonet o Szczecinie, to byłam trochę zawiedziona, że straciłam szansę - być może ostatnią, bo kto wie, czy kiedykolwiek jeszcze będzie dane mi wygrać? - na to, by jako utwór #diproposta dla naszej zabawy dać jeden z wierszy mojego ulubionego poety, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.


...i nie uwierzycie. Typ napisał wiersz o Szczecinie.

Nie jest on, niestety, sonetem, i rymy ma jakieś takie krzywe, aaale! Wierzę, że przymkniecie na to oko z uwagi na to, że Gałczyński. Napisał. Wiersz. O. Szczecinie. To nie może być przypadek.


Przedstawię Wam go w całości, bo wyjątkowo mnie ujął, a konkursowymi będą wytłuszczone słowa.


***


Wiosna w Szczecinie


Pierwsza zieleń na brzozach,

a kora taka biała!

a srebrzysty wiatr świeci i płynie.


Do Ciebie, mej miłości -

w ręku czerwony goździk -

zakochany biegnę po Szczecinie


Ten tramwaj, który dzwoni,

i ten goździk czerwony,

i ta wilga, co śpiewa tak miło,


i te brzozy z tym srebrem -

wszystko wzlata jak refren...

ileż już się tych lat powtórzyło!


Pierwszy rok - ciężki rok,

drugi rok - długi mrok,

a potem jeszcze kilka lat i bomby w miasto


A teraz - widzisz? Szczecin.

Polski Szczecin. Nasz Szczecin

I nasza rocznica ślubu. Dziewiętnasta.


Chodź: Ulicą Syreny

w port pod rękę wejdziemy.

Ja już prawie niemłody, siwy nawet.


Ale z twych rąk mam, żono,

upór, topór i honor,

a tyś nazwa wszystkich mostów, gwiazd i planet.


Słyszysz? To śpiewa wilga.

Wytchnienie. Złota chwilka.

Któż ją dał? Ci co o pokój walczą. Przyjaciele.


Wiatr brzozom listki trąca.

O, dziewczęca, dźwięcząca,

bezsenna, wiosenna zieleń!


***


Dla przypomnienia, w naszej zabawie #nasonety przygotowujemy sonety-odpowiedzi na wiersz główny (oznaczony jako #diproposta).

Skrót zasad:


  • piszemy sonet w odpowiedzi na ten wyżej, ma się z nim rymować

  • rymujące się słowa nie mogą się powtórzyć, nie można użyć "brzozach", "biała", "płynie" itd.

  • sonet piszemy w społeczności Kawiarnia "Za Firewallem"

  • umieszczamy tagi #diriposta i #nasonety żeby inne ludki dostały powiadomienia (albo i nie dostały)

46e199f3-4493-4ff6-a160-6515ae8cc52b
Wrzoo userbar

@Wrzoo tu też o Szczecinie pisał:


Satyra na bożą krówkę


Po cholerę toto żyje?

Trudno powiedzieć, czy ma szyję,

a bez szyi komu się przyda?


Pachnie toto jak dno beczki,

jakieś nóżki, jakieś kropeczki-

ohyda


Człowiek zajęty niesłychanie,

a toto proszę, lezie po ścianie

i rozprasza uwagę człowieka;


bo człowiek chciałby się skoncentrować,

a ot, bożą krówkę obserwować

musi, a czas ucieka.


A secundo, szanowne panie,

jakim prawem w zimie na ścianie?!

Co innego latem, gdy kwitnie ogórek!


Bo latem to co innego:

każdy owad może tentego

i w ogóle.


Więc upraszam entomologów,

czyli badaczów owadzich nogów,

by się na tę sprawę rzucili z szałem.


I właśnie dlatego w Szczecinie,

gdzie mi czas pracowicie płynie,

satyrę na bożą krówkę napisałem.


Konstanty Ildefons Gałczyński

Szczecin, Świetlica Artystyczna,

dniz 16 lutego 1949 r.

Zaloguj się aby komentować

A oto moja #diriposta w bieżącej edycji #nasonety , na cześć moich ulubionych jabłek


Gdy pojawią się papierówki


Na spód tortownicy ciasteczka pokruszę

I otulę biszkopt konfiturą wiśniową

Czy coś dodać jeszcze? Niech no ruszę głową...

Nie mów, że akurat dziś chcesz zadbać o tuszę!


I wierzch kardamonem i pudrem przyprószę

A może by nasączyć nalewką śliwkową?

Będzie ci smakować, no, daję słowo!

Na brzegach ułożę wianuszek z jabłuszek


Które zbierałeś latem z rodzinnej jabłoni...

Wypełniona już po brzegi żeliwna patelenka

I nagrzała się dostatnio nasza kuchenka


I hyc, do środka! Niech się w cieple schroni

A gdy z pieca ciasto się wyłoni

Utonie w aromacie nasza sypialenka


#tworczoscwlasna #poezja #zafirewallem


A tu utwór di proposta

4a975334-2a80-4939-861e-829f74b0c5d2
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

#diriposta na sonet na sonet diproposta (edytowalem tag z diproposta, dzięki owca)

Zanim przejdziemy do debiutanckiego sonetu to muszę to z sobie wyrzucić: Nie rozumiem zasad, to jest męczące i w ogóle mi się nie podoba.

No ale ja się męczyłem z pisaniem to teraz Wy się będziecie męczyli z czytaniem.

Żeby nie było że nie ostrzegałem xD


Na plażę rano się pcham

Koc i parawan pod pachą noszę

Lenić się cały dzień, taki jest plan

Olejek na skórę już nanoszę

Z naprzeciwka niewiasta zaczyna biec

"Całkiem ładna", pod nosem gadam

Chciałbym coś do niej rzec

Nie otwieram ust, jeszcze głupot nagadam

Mimo oczywistych rozumnych obiekcji

Mówię "Cześć" aby sercu dać satysfakcji

Przystanęła, odwraca się niewiasta

Myślę, no i koniec to jest basta

Wtem zapada się podemną gleba

Uśmiecha się, nie zepsuć teraz tego trzeba


#tworczoscwlasna #nasonety #zafirewallem #poezja

c6155db6-6712-453d-b8b3-362b8e2355f6
entropy_ userbar

Zaloguj się aby komentować

#diriposta do XXV edycji bitwy #nasonety . Tak ogólnie to nie mogłem się zdecydować jaki temat sonetu wybrać. A także czy napisać coś na poważnie a może wręcz przeciwnie. Zamiast z tym walczyć i się na coś zdecydować postanowiłem pójść za tą myślą i takie coś mi się stworzyło:


Niezdecydowanie


Rozrywka dla elit bo nie żaden cham

wiersz pisać może. Wzrok mój podnoszę,

a ścianę podpiera tam @DiscoKhan .

Wyjątek regułę potwierdza ją troszę.


Czy z tego powodu ja mam się wściec?

Ja ze wściekłości się sobie spowiadam.

Wolę środkowy wyciągnąć palec.

Nie pokaże go jednak, uniknąć chcę dram.


To kim jesteśmy to kwestia percepcji;

Do filozoficznej doszliśmy sentencji.

Lecz ta rozkmina mnie trochę przerasta;

Jak krzak konopii w ogrodzie rasta.


Poezja być miała a wyszła bieda.

Rym niedokładny tu więc się nie gniewaj.


#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

ffcf734e-5296-400e-94b0-63cd84b8b01f

@splash545 panie, ja się w tym miesiącu czuję jak po lobotomii. Otępiały jestem jak jasna cholera, daj pan być niemotą w spokoju xD

Zaloguj się aby komentować

Moja pozakonkursowa #diriposta na utwór di proposta w konkursie #nasonety .


***


Dla P.


Wspominam, jak w łapki z Tobą gram

I po schodach do domu Cię noszę

Nie piorę koców, nie czyszczę ścian

Z Twojego miejsca zbieram kurzu paproszek


Pamiętam czas, gdy mogłeś biec

Byłeś tam mądry, każdemu powiadam

Dopiero co tu byłeś, przyszedł marzec

W tęsknocie za Tobą znów się zapadam


Nie pomogły dziesiątki iniekcji

Ani tabletki z najnowszych kolekcji

Ani najlepsi lekarze z Trójmiasta


I gdy nadeszła godzina piętnasta

Odszedłeś. A ja, jak Penelopa,

codziennie czekam i o nasz dom dbam.


#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

Wrzoo userbar

@Wrzoo fajny bardzo, lubię też takie bardziej na poważnie wiersze.

Ale to jest o piesku wiersz? Bo Ci lekarze są tacy mylący. A jeśli nie to sorry.

Zaloguj się aby komentować

Dorzucę coś od siebie, pozostając w klimatach książkowych #diriposta na sonet diproposta koleżanki @Wrzoo


Czytanie weekendową porą


W ulubionym fotelu siadam,

Kocyk, kakuko ze sobą przynoszę

I z okładki wznoszę parawan,

Na cały wieczór się tu rozgoszczę!

Po trudnym dniu wytchnienia tylko chcieć,

Więc między stronami się zapadam.

Nikt zbędnego słowa nie śmie rzec,

Gdy z bohaterami wzlatuję i upadam.

I chłonę, nie dokonując selekcji,

Nie mając oczekiwań, ani obiekcji.

Przemierzam dzikie krainy i ujarzmione miasta,

Świat zrodzony z liter pęcznieje i się rozrasta...

Podatna mej wyobraźni gleba,

Fabuła tryska i się na pokój wylewa.


Edit: specjalnie dla @UmytaPacha obrazek - zużyłam wszystkie kredyty, ten wyszedł w miarę xD


#nasonety


#zafirewallem

62358659-856d-4565-99e4-0fc6fd434b4b

Zaloguj się aby komentować

Witam,

Spokojnie tym razem raczki mam puste , z tym napadem ostatnio tak

jakos dziwnie wyszlo... Ale niema tego zlego przynajmniej teraz mamy wieczorne

patrole moderacji w pelnej gotowosci bojowej w #zafirewallem !

Dobra trzasniem bo tu zasniem, moja #diriposta na di proposta

w bitwie #nasonety .


Soundtrack; America - A Horse With No Name.

ART : Untitled (Horsemen) Zdzisław Beksiński.


Droga do nikąd.


Wkraczam tam do pustynnych bram

Szmat drogi i wydmy czasu na piechotę,

Do przodu wciąż idzie popiołu sułtan,

Na końcu sam siebie za wszystko przeproszę.


Nawiedza mnie przy blasku świec,

Sylwetka mroczna z nią los swój splatam,

Koń bez imienia i szary jeździec,

Przez noc na grzbiecie twym latam.


Po roku tułaczki na granicy percepcji,

Bogowie wiatrów co wyli jak wściekli.

Żegnaj rumaku, to moja jest hańba,

W głąb nocy wchodzę szukając poranka.


Czy w twych oczach zrobiłem co trzeba?

Sprawiedliwości tyś piękna lecz ślepa.


ƎR

#noc

26268744-a776-4935-b35c-459af63975d4
ErwinoRommelo userbar

Re-we-la-cja!


Gratuluję!


A ten wers


Na końcu sam siebie za wszystko przeproszę.


jest fantastycznie wyjątkowy i wyjątkowo fantastyczny.


W ogóle dobór tych szeleszczących słów świszcze tutaj wiatr na pustyni i tak samo bije niesionym piaskiem, tyle że nie po oczach, a po uszach.


Gdyby to ode mnie zależało, to tak bym zakręcił, że pewnie byś wygrał. Ale masz szczęście, bo nie zależy.

Zaloguj się aby komentować

#diriposta 3/3


Z ważności terminem


Miłość od dziś z ważności terminem,

Co się porobiło z uczuć magazynem?

Współrytm serc przestał być dogrobowy,

Jest, póki dobrze! Ulotny! Chwilowy…

Miast uczuć uniesień, się martw ze zgryzotą,

Czy nie zostaniesz za chwilę sierotą.

A serce się zmieni w kałużę i błotko.

Psychikę masz przez to całkowicie wiotką!

Z tego powodu, miast uczuć - jest ścinka,

A głowa i serce to pusta skrzynka.

Bez miłości ciepła stajesz się chłodniejszy,

A choć bezpieczny, wcale nie weselszy.

I tak umiera nadziei drzewinko,

Omotane strachu gęstą pajęczynką.


#zafirewallem #nasonety

Zaloguj się aby komentować

Dobra weny nie było ale coś tam wypłodziłem. #diriposta do XXIV bitwy #nasonety


Samuraj z roninem


Raz spotkali się samuraj z roninem

I razem ślęczeli nad tym woluminem

I opróżniwszy dzban cha półlitrowy

Chcieli spróbować przepis podstawowy

Choć każdy z nich był w kuchni miernotą

To chcieli bażanta tak upiec - na złoto

Bo jeśli by wierzyć tym wszystkim plotkom

To taki smakuje tym białym kmiotkom

I dobrze tak można nakarmić gajdzinka

Myśleli, że z niego nadmierna chudzinka

Więc do patroszenia wziął się dzielniejszy

A był to samuraj co niejednej gejszy

Niby światowiec pierw słodził łacinką

Lecz ja nie o tym, więc on jarzębinką

Ptaka nadziewał bo był pomysłowym

A potem go zaszył szwem bezśladowym

A gdy pieczonego serwował ptaszyna

Usyszał "ja wegan" od tego gajdzina

Więc rozciął samuraj swój brzuch odrobinę

Seppuku nim skończył pomyślał "tak zginę"


#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

33e0e82d-8806-403e-811f-af8996b7651f

@CzosnkowySmok To bardzo prosta historia ale opowiedziana w skomplikowany sposób, jakoś mi się tak popłynęło Ale musiałem uprościć w pewnym momencie bo jeszcze z 10 rymów by się przydało, żeby to pokomplikować w pełni i opowiedzieć co on tam tej gejszy robił xd

Zaloguj się aby komentować