#diriposta

4
516

#nasonety #diriposta #tworczoscwlasna


"Do młodego"


Porzuć w lamusie starej przeszłości maski

Za dogmat przyjmij twór postępowy

Niechaj zanikną gęsich piór poblaski

Niech sztuka błyszczy światłem ekranowym


Każdy dziś twórcą może być zmysłowym

Literat pióro, a plastyk pędzel ma za paskiem

W głowie polubień głód instagramowy

Natchnienia twórczym jest pierwiastkiem


Nie drwij, nie deptaj, nie nazywaj nierządem

Dołącz do tych, co pragną płynąć z rzeki prądem

Wernisaż czatem zastąp, pinakotekę - vlogiem


Niech nie zniechęca cię i nie idzie w pięty

Kiedy krytycy plują na ciebie jadem sklętym

Heroldem tego medium bądź, a tik tok będzie bogiem

7991229f-77c4-42ee-97df-683b8492a6d4

Zaloguj się aby komentować

Drogie Poetki, Drodzy Poeci,


jest mi miło tą nocną porą otworzyć kolejną edycję naszej bitwy #nasonety - już XXXV - w naszej wirtualnej kawiarence #zafirewallem .


Jako że jutro (a w zasadzie już dziś!) świętujemy nasz kawiarenkowy spęd, sonet #diproposta będzie meta-odezwą do wszystkich poetów, tych aktywnych i tych marzących o tworzeniu.


Aleksander Puszkin


Do poety

  Poeto! za nic miej pospólstwa wzgląd i łaski,

  Zachwytów minie krzyk i chwały jednodniowej,

  Usłyszysz głupca sąd, śmiech tłumu albo wrzaski,

  Lecz ty, jak kamień, bądź spokojny i surowy.


  Tyś król — pozostań sam. Nie chyląc dumnej głowy,

  Wolności drogą idź za wolnej myśli blaskiem,

  Owoce lubych dum w kształt doskonaląc nowy —

  I wzniosły pełniąc trud, wzgardź laurem i oklaskiem.


  Tyś sam nagrodą swą i dzieł najwyższym sądem,

  Ty najsurowszym sam ocenisz je poglądem.

  Czyś swoim dziełom rad, twórco z wejrzeniem srogiem?


  Rad jesteś? Niech więc tłum znieważa je zawzięty,

  Niech pluje w ołtarz twój, gdzie ogień płonie święty,

  I niech uciechę ma, kołysząc twym trójnogiem.


***


Zasady, jakie są, nasze wygi znają, ale przypomnę dla wszystkich tych, którzy zechcieliby dołączyć:


Skrót zasad:


  • piszemy sonet w odpowiedzi na ten wyżej, ma się z nim rymować

  • rymujące się słowa nie mogą się powtórzyć, nie można użyć "łaski", "sądem", "święty" itd.

  • sonet piszemy w społeczności Kawiarnia "Za Firewallem"

  • umieszczamy tagi #diriposta i #nasonety żeby inne ludki dostały powiadomienia (albo i nie dostały)


#poezja

f7a29c41-6c2f-4105-a81b-e8c21280d301
Wrzoo userbar

@Wrzoo kto będzie robił za reportera? bo chcę mieć relację pisemną jak z meczu:


18:14 Splash się nie schylił i przywalił czołem w most

18:17 smok czosnkowy przyniósł mazaki w hejtoblue do podpisywania kartek, ale znowu wydrukowali na odwrotnej stronie

18:25 Dżordż dotarł z okręcia

18:32 Dżordż półnagi i pijany improwizuje wiersz na Bachanalia

Zaloguj się aby komentować

#diriposta do XXXIV edycji bitwy #nasonety


Żegnam!


Przyjaciele! Już się niedługo pożegnamy!

Zawsze pisałem z Wami regularnie.

Przedwcześnie trochę lecz żegnam się formalnie.

Przez emocje dzikie i sprzeczne tak targany.


Lecz nim ze smutkiem pojawią się rydwany.

Lecz nim się zrobi trochę sentymentalnie.

Lecz nim zaczniecie działać emocjonalnie.

Lecz nim przez rozpacz włos będzie z głowy rwany.


Nie płaczcie proszę! Niech owca tylko beczy!

Ostatnia strofa nerwy może zaleczy!

Piszę więc szybko bo już mnie ciśnie sranie!


Sedno na końcu z natury mojej psotnej -

uderzy siłą miny przeciwpiechotnej:

Bez internetu tydzień będę spać w altanie!


#zafirewallem #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

#nasonety #diriposta


Porcelana


Wikłają znów głowy szykany

W srebrze wróg odbija się marnie

Zanika twarz, błądzą oczy sarnie

Żyrandol z kości jak filigrany


Dieta, głodówka, post przerywany

"Wyglądasz pięknie, wyglądasz marnie"

Uwagę na tacę przyjmuje ofiarnie

Udo, centymetr, waga, kilogramy


Detoks z warzywnej cieczy

Cierpienie połykacza mieczy

Czerwony sok na kolanie


Wspomnienie pięknej, żywotnej

Pewnej nocy sobotniej

Żywych dla zmarłej czuwanie


#poezja #tworczoscwlasna w kawiarni #zafirewallem

Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

No ten no, jakby Wam tu powiedzieć ( ͡° ͜ʖ ͡°) #diriposta w XXXIII edycji #nasonety


Fanatyk


Ten granulat żem przetrawił

I siem prawie nim zadławił 

Staw opuszczam w jednej chwili 

Byście sami się kisili

Bo to z gównem jest ten basen

Nie udławcie się nim czasem 

Płyńcie więc w pustkę bezdenną

Czy też raczej w d⁎⁎ę ciemną 

Powiem teraz bez skromności

Patrzę na Was już z litości

Na te Pachy, Smoki, Sowy 

Każdy grubas jednakowy 

Zatem ja bez większych przyczyn 

Sram Wam w zbiornik, tłum skowyczy

Wrzucam z d⁎⁎y parę gaci

Grube ryby adresaci!


#zafirewallem #tworczoscwlasna

3460ac13-1f82-496e-a50a-10a33c30da17
09881e7d-d61b-45d9-8fda-c3e2c521a6fd
9154db50-82af-47c5-8e86-8039bbf22ff8

Zaloguj się aby komentować

Osoby spod znaku #latonapierdalaj uprasza się o zachowanie podczas lektury zimnej krwi, a nie gorącej głowy


Letni sen o zimie


Upał dzisiaj prawie mnie zabił,

Za to śnieg… by mnie wybawił!

Bo widzicie, moi mili,

Ile byście nie mówili,

Zamienię żaru ten wolumen

No i nadmiarowy lumen,

Na aurę chłodną, przewiewną,

Gdy w kominku trzaska drewno.

Jest to mała niedogodność,

mróz i szadź, i ośnieżoność,

Lecz doznaję ja odnowy,

Patrząc na szron ażurowy.

I w tym tyle jest słodyczy,

Woda na herbatkę syczy.

I choć wyście tu nie radzi,

Co mi na kto poradzi?


#diriposta #nasonety #zafirewallem

@moll


Lato... (w Polsce).

Ty k⁎⁎wo j⁎⁎⁎na,

Jak Cię dorwę,

Zasadzę Ci z glana!

Za tę parówę,

Żar z nieba lejący,

Upoconych ludz,

Tramwajem jadących,

Za burze,

Palące mi sprzęty,

Parawany na plaży,

Na wydmach ekskrementy.

Jesteś potrzebne jak w piździe oko.

No chyba, że jesteś w Grecji,

(Jak jestem tam na wakacjach),

To wtedy żeś spoko

Nie "lumen" bo to promieniowanie

W którym to co widoczne nie ma wpływu na grzanie...

Wyjątkowo, dla dobra liryki

Można przyjąć zapalenie spojówek jako "coś z termiki " :p

22615d57-704e-4cb7-8ffa-09ab9f7eaeb0

Zaloguj się aby komentować

Nasz konkurs #nasonety obchodzi właśnie 33 edycję, więc wszedł w wiek chrystusowy. Niektórzy wtedy się staczają, inni zmieniają swoje życie na lepsze. Różnie to bywa, kwestia podejścia. ¯\_(ツ)_/¯

W każdym bądź razie przy tej okazji chciałem uhonorować naszego zbawcę i Pana Briana wierszem #diriposta :


Jego żywot


Czyż nie Brian wszystkich zbawił?

Tego nie wiem, lecz ubawił

Choć do krzyża go przybili 

On tam śpiewa a nie kwili 

Bawił nas przez szereg scen

Lecz daleko mu od zen 

Jest skazany na śmierć pewną 

Ale chociaż bardzo śpiewną

Dzięki swej przynależności 

W ramach pełnej gotowości 

To Judejski Front Ludowy

Zrobił czyn bardzo bojowy 

Spuścił oddział swój ze smyczy 

Każdy z nich teraz skowyczy

Bo zgineli ci kamraci

A Rzymianie to są kaci 


#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

@splash545 ale Ci ten sonet zgrabnie wyszedł! będę musiała film nadrobić, bo nigdy nie miałam okazji obejrzeć :D

Zaloguj się aby komentować

#diriposta w ramach bitwy #nasonety


Trigger warning: przemoc rodzicielska


***


Zobaczysz, jak sama będziesz mieć dzieci!


Za moich czasów każdy ojca sławił

Wielbił jak Boga, prosił, by go zbawił

No patrz, mnie przecież co rusz pasem bili

A zbiwszy, przeklinali od debili


Grozili, że wywiozą na pole, hen

Porzucą na pastwę czarnej Wołgi hien

Tatko też rzucał obelgą klątewną

Choć czasem nazywał mnie swoją królewną


I cóż, że mam przezeń w sobie lękliwość

Że wychodzi gniewność i nadwrażliwość

Że charakter po nim mam wybuchowy

Wrogość i żal, problem alkoholowy


Takie były czasy, pełne goryczy

Dziecko zostaw samo, niech się wyryczy

Niech się nauczą ci mali frustraci

Że świat to ich wróg, a rodzice - kaci


#zafirewallem

Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

Pleszko, błagam, zamknij dziób


Do tego sonetu podejść należy rozważnie

Nie żałować liter "a", stosować rym doraźnie

I choć nawiązałam tu już miłe przyjaźnie

To zawsze boję się, że się przed Wami zbłaźnię


Każdym nowym wierszem pobudzać wyobraźnię

Owcę jeszcze wspomnieć, zażartować odważnie

Piorunka może zdobyć, albo nawet i dwa

Dorzucić społeczność, i tag #diriposta


A może jakiś obrazek? Pomoże mi AI

Narysuje mi pannę, co w komputer klika

I popija wodę, trochę podmęczona


Za oknem znów "Ćwir, ćwir" - to świergocze pleszka

Od piątej piętnaście słucham jej otępiale

I pisząc sonet ten, marzę o celnym strzale


***


#nasonety #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

Utwór di proposta znajduje się tu





Licznik "a": 43 + 3 w tytule

88bed447-27c7-48fb-adc6-22a3fa6bd13b
Wrzoo userbar

@Wrzoo No, no. sonet pierwsza klasa, proszę Pani A ten ptaszek ma Ci coś do powiedzenia. Sniło mi się kiedyś że byłem wróbelkiem, zaplątałem się w kołdrę i tylko mordę darłem ludziom pod oknami jako wróbel. A przestrzegałem przed katastrofą jakąś.

Zaloguj się aby komentować

Wyobraźni


Dobrze jest, mówię poważnie,

Mieć bogatą wyobraźnię!

By rozjaśniać wokół jaźnie,

Świat ubarwiać swój, pokaźnie,

Działać stale lub doraźnie,

W żart obracać i bojaźnie.


Bo tak dobrze to nastraja,

Gdy rozstraja się i ciacha,

Na humorach sobie pogra,

No i z gbura zrobi ogra…


Choć zabawa ta bezwiedna,

Jak balon pęka rozedma,

Wysypują się krasnale,

Tańcząc polkę, zatwardziale.


#diriposta #nasonety #zafirewallem





Licznik "a": 46 + 1 w tytule

@moll przepraszam, że się wtrącam, ale okropne są te wasze wierszydła, te częstochowskie rymy narzucane. nie macie litości

Krasnale tańczące polkę!

Jakieś to takie swojskie!

Do tego dodajmy diabła

co chodzi na lekcje tanga,

i beznogiego padalca

co sunie gdzieś w rytmie walca,

i jeszcze pocztowy znaczek

co lubi tańczyć czaczę,

choć to kancera była bo rożek się urwał

i temu znaczkowi z czaczy to wyszła raczej rumba.

Dalej ogonem lis miota

kiedy tańczy foxtrota,

a przed lisem umyka kura

krokiem coś jakby z mazura,.

Do stołu podaje kelnerka

co z tacą tańczy oberka:

kładzie przed nami ciabattę

bo my tańczymy baciattę.

Zaloguj się aby komentować

Jakoś mnie naszło na tematykę, którą niegdyś ostro męczyłem w naczteryrymy. Wtedy jeszcze odrobinę się z tym utożsamiałem, teraz to już jest takie zdarzyło się kiedyś komuś. #diriposta do 32 edycji #nasonety


Ogar


Choć zazwyczaj zachowuję się rozważnie

Dziś jest balans jakbym wszedł na równoważnie

Ten stan ducha proszkiem zasypie doraźnie

Zamiast bucha to nim gardło se podrażnię

Typ spod bramy zerka na mnie nieprzyjaźnie

Dawaj worek i spierdalaj głupi błaźnie


W furę wsiadam, której progi zżera rdza

Gaz w podłogę, obym tym nie zwabił psa

Zapierdalam, czy sam diabeł mnie tak gna?

Czy się spieszę, żeby szybko sięgnąć dna?

Chcę nie myśleć - to dla głowy mojej spa

Dziś się bawię - zrobię ostro to, do cna


Kryształ kruszę w tym przedziwnym rytuale

Duszę stracę ale znikną moje żale


#zafirewallem #tworczoscwlasna





Licznik "a" : 51 + 1 w tytule

69e03b18-9e14-41ce-8e32-54f95c8bd312

@splash545 Bardzo fajny sonecik

Tylko dużo A jest, swoją drogą Ojciec_Grzesiu coś ściemnia z tymi zasadami oceniania. Albo mnie podpuszcza wszak w murzynie i smoluchu nie ma żadnego a.

Zaloguj się aby komentować

Bronią męską jest siła, kobiecą - zemsta


Zatruty sen, marzeń bród

Oddany chłodowi lasu

Szczęścia odebrany łut

Wydarty z ziemi arrasu


W gardle tkwi goryczy głóg

Gdy oglądasz ostrym okiem

Twarzą ciętą setką dłut

Świat, co twej duszy wrogiem


Wrzucone ziarno do plew

Uwielbienie wilków sytych

I ty, matka burzowa


Tam, gdzie płomień ukryty

Teraz - nienawiść płowa

Rozpoczyna ulubioną grę


#tworczoscwlasna #diriposta #nasonety w kawiarni #zafirewallem

Wrzoo userbar

@Wrzoo kurde no fajny, inny taki.

A na tym wersie zatrzymałem się dłuższą chwilę i najbardziej mi się spodobał:

Twarzą ciętą setką dłut

Zaloguj się aby komentować

***


Przed sobą widzę tylko trud,

I wrzawę, pełno hałasu.

Przede mną pracy w bród,

Czy sił mi wystarczy zapasu?


Jakoś to przetrwam, dalibóg,

Przejdę wąwozy głębokie...

Czasem przydałby się cud,

Lecz zerowe na to widoki.


Chciałabym, by było to na tyle,

Lecz przede mną tyle lat pracowitych,

Historia to wielorozdziałowa.


Czy dozwolone są wszystkie chwyty?

Ta praca nie może być bezcelowa,

Choć nie liczę na żadną pochwałę.


#zafirewallem #nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Zwykle o trzeciej w nocy


Wśród tysięcy wypowiedzianych przez Ciebie słów

Zapamiętałam jedynie te: "nie mam czasu",

"nie ma potrzeby", "co ty znowu chcesz", "zbędny trud",

"nie rozumiesz, głupia, że nie mam na to czasu?!".


A to tylko te delikatne spośród słów,

To właśnie tak zarażałeś mnie swoim mrokiem.

Ja sprzątnęłabym Ci ze ścieżki najmniejszy brud,

Ciągle i wciąż wodziłam za Tobą wzrokiem.


O sobie myślałam tylko i wyłącznie źle,

Obsesyjnie za to o chwilach przeżytych.


Te myśli udało mi się jednak pochować.

Czy tak czuje się ktoś żywą wodą obmyty?


A ja pogrzebałam głęboko Twoje słowa

I tylko czasem w nocy serce z bólu mdleje.


#nasonety #diriposta

Zaloguj się aby komentować

#diriposta do XXXI edycji bitwy #nasonety z dedykacją dla @UmytaPacha .


Zwiastuny zła


Droga Paszko dziś nie pomyślałem ciut.

Wybaczysz mi, czy skoczyć mam z tarasu?

I w ten sposób skończyć mego życia trud.

Czy wystarczy jak wyjadę do Teksasu?

Gnać tam bydło poprzez wiele zakurzonych dróg.


Zła zwiastuny patrzą na mnie jednookie.

Czy po prostu z boku zerka na mnie kruk?

Nie znam się bo to mogą być też sroki,

Lecz już wstyd mi teraz o to pytać Cię.

Ciemnych skrzydeł trzepot w mgłę

spowitych.

Czy to jednak jakaś Dziwna Sowa?


Lecz do sedna - ja nie chciałem by odbyty

popusciły Twe. Na szok nie byłaś Ty gotowa.

Więc udobruchać Cię tym sonetem chcę.


#zafirewallem #tworczoscwlasna

bf97be70-6554-4c6c-a92c-dd98f87864a5

Zaloguj się aby komentować

Chciałem zobaczyć czy nie zapomniałem jak się to robi


Ballada o smoluchu


Jak narodził się ten wrzód?

pośród jęków i hałasu

ledwo gębą wyszedł wprzód

i już skacze wprost do lasu


wnet przekroczy rzeki próg

wody wszędzie tak głębokie

czy dla niego skończon trud?

długie małpie jego skoki


rzec by można o dziwadle

jak u wszystkich zresztą czarnych

w roli matki małpa płowa


zawsze będzie niedomyty

diabła tak pod skórą chowa

by mu ulżyć chwytam cegłę...


#nasonety

#diriposta

#zafirewallem

Zaloguj się aby komentować

Wzięli i mnie wylosowali, co zrobić. Obowiązek obowiązkiem jest, XXXI edycja bitwy #nasonety musi posiadać utwór #diproposta ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wrzucam go więc szybciutko przed wyjściem do opery.


No to sięgnęłam dla Was dzisiaj po notatki ze studiów i wyciągnęłam sonet od pana Iwana Bunina, którego tytuł mnie urzekł, bo brzmi dziebko szatańsko, mimo swojego boskiego rodowodu.


Sabaoth


Pamiętam arkad cień, kamieni chłód,

W środku światełko i lśniącą atłasu

Czerwień we wzorze starych carskich wrót,

Gdzie złoty błyszczał mur ikonostasu.


Pamiętam błękit kopuły, gdzie Bóg,

Sabaoth, wziąwszy w objęcia szerokie

Stojący pod nim biedny, ciemny lud,

Wśród gwiazd panował spowitych w obłoki.


Był wieczór, marzec, błękit migał w tle

Z wąziutkich okien w kopule przebitych,

Martwo dźwięczały starodawne słowa.


Wiosenny odblask znaczył śliskie płyty,

A tam, nade mną, groźna, siwa głowa

Wśród gwiazd płynęła spowitych we mgłę.


***


Dla przypomnienia, w naszej zabawie #nasonety przygotowujemy sonety-odpowiedzi na wiersz główny (oznaczony jako #diproposta).

Skrót zasad:


  • piszemy sonet w odpowiedzi na ten wyżej, ma się z nim rymować

  • rymujące się słowa nie mogą się powtórzyć, nie można użyć "brzozach", "biała", "płynie" itd.

  • sonet piszemy w społeczności Kawiarnia "Za Firewallem"

  • umieszczamy tagi #diriposta i #nasonety żeby inne ludki dostały powiadomienia (albo i nie dostały)


#poezja #zafirewallem

8d89ce45-b159-473f-bb5d-9068139e10aa
Wrzoo userbar

Zaloguj się aby komentować

A to i ja dorzucę coś od siebie w #nasonety skoro nam się mały wysyp tekstów robi


O babci ciężkiej doli


Siedzi za stołem znów przepocony,

I brudny i jakiś znów ubłocony.

Na nogach jego Martensów podróba,

Pod okiem śliwa i szrama gruba.

I wyraz twarzy ma obrażony,

Dziś choć odpuścił swe farmazony.

Może dlatego, że z ucha jucha

leci strumyczkiem - rozmazał, flejucha!


Może zjesz, wnusiu, dziś jajecznicę?

Albo rozgrzewać mam gofrownice?

I tak, w milczeniu, babina czeka,

A młody punk milczy i zwleka,

Babcia nie piśnie, nawet nie kwęka.

A zegar tyka, głośno, w odstępach.

Lecz się obyło bez żadnych szykan,

Wziął i spadł z krzesła. Zachwianie błędnika.


#zafirewallem #diriposta

Zaloguj się aby komentować

Anicca


Odzieję się rankiem w strój wysłużony

Sprany, łatany, lecz niepoplamiony

Barwiony szafranem, ma duma i chluba

Szata spodnia, wierzchnia i opończa gruba


W ich związywaniu jestem doświadczony

Trzymam je w pudełku, w którym kardamony,

goździk i wanilia, wonna i krucha

dbają o świeżość oraz spokój ducha


Nie straszne nam są wszelkie nawałnice

Nie kuszą pieniądze, władza, zalotnice

Nie martwi, że czas przez palce przecieka

Nie spieszy się nam, bo wszystko poczeka


By święcić tradycje, każdy z nas przyklęka

I podąża ścieżką w duchowych postępach

Do nirwany wiedzie codzienna praktyka

Biorę wdech, wydech... i świat wokół znika





#diriposta w ramach #nasonety , czyli #poezja w kawiarni #zafirewallem , w której króluje #tworczoscwlasna

243c27d5-6d7f-4a31-8378-c6f6b5bbf352
Wrzoo userbar

Beeco


Dziś ubieram się jak menel

W dość dziadowski czysty strój

Będzie przemarsz uroczysty

Ma stylówa kontra tłum


Zębem czasu naznaczona

Zbroja całkiem komfortowa

Powginana tam gdzie lubie

Ide sobie, w nosie dłubie


Z dna szuflady próbką węchu

Się oblałem cały głupi

Niech się patrzą na bezdechu

Jak artysta ma ich w d⁎⁎ie


Proszek vizir, pralka beko

Im performance dedykuję

Faje Winston no i mleko

Sobie tylko w żabce kupię

Zaloguj się aby komentować

W odniesieniu do wpisu: https://www.hejto.pl/wpis/to-ja-w-xxx-edycji-sonetowego-konkursu-zaproponuje-cos-muzycznego-na-rozruszanie


#diriposta  #nasonety #zafirewallem #tworczoscwlasna


Musiałem dodać strofkę, bo się nie zmieściłem z historią.


"Duchowe Pogo"


Zaczepił wnuczek rozochocony

Dziadka, co w cieniu drzemał zmęczony

Dziadziu, co stary jesteś jak huba

Powiedz jak kiedyś nosiłeś czuba!

Staruszek zwilżył włos posiwiony

Kogut na głowie został stworzony

Siadaj smarkaczu, zaraz posłuchasz

Jak zamiast paska, miałem łańcucha


Wówczas uczniowie i uczennice

Znali na wylot wszystkie winnice

W jabolu kąpiel i pranie fleka

Zjazdy po kleju, kompocie, lekach

Ćpanie w kanałach, spanie we wnękach

Agrafka w uchu, sznyty na rękach

Czerwone sztruksy, zapach śmietnika

I malowanie sprejem pomnika


***


Zamilknął dziadek, legł nieprzytomnie

Serce stanęło z nadmiaru wspomnień

I teraz gdzieś tam, po drugiej stronie

Anarchistyczny okrzyk zapłonie

Spotka się dziadek z dawną załogą

Po czym odtańczą duchowe pogo.

67291ba0-52d5-440b-8199-66759773f997

Zaloguj się aby komentować