#depresja

50
1000

Uciekaj niecna lisico o krwi jadem wężowym zatrutej. Zostaw mnie bez krzty miłości, bez odrobiny uczucia, niczym pirat porzucający, wcześniej zagrabiwszy, skrzynię ze skarbem na bezludnej wyspie. 


Poczyń moje serce widmem, majakiem, cieniem tego, co kiedyś radośnie pompowało czerwoną jak pożądanie krew do każdego zakamarka mego ciała. Uciekaj, ryjąc w mej pamięci resztki czystego jak górski potok wspomnienia o postaci Twej nieskazitelnej.


#kacikpoetycki #smutek #zlosc #bezradnosc #zal #depresja #samotnosc #zwiazki #zlamaneserce #przegryw #redpill #blackpill #p0lka #relacjedamskomeskie

Zaloguj się aby komentować

Kurde mać... Już jest zaraz koniec dnia 24 stycznia, zaraz koniec miesiąca, za chwilę dobrze się nie obrócimy a tu znów nowy rok będzie... Dosyć tego! Zaczynam bym zły na siebie, bo obiecałem sobie że ten rok będzie rokiem produktywnym dla mnie, postawiłem "znowu" na rozwój osobisty... A tu na razie jest dom, praca, dom, spanie i powtórz sekwencję do zesrania się...


Powiem Wam że w życiu najgorsze uczucia jakie mogą być to uczucie pustki, niespełnienia oraz monotonności... Na prawdę najwyższy czas coś zmienić w życiu!


#przegryw #wygryw #wychodzimyzprzegrywu #depresja #czasnazmiany #rozwojosobisty

0f9660f3-7deb-4343-a6db-e49064a9c7ed

Zaloguj się aby komentować

Co czuję w tej chwili: Jest okej, ale czuję przyćmioną przez leki rozpacz. nic mi nie sprawia przyjemności, nic mi nie sprawia satysfakcji, czuję że przyszłość będzie zła, ciągle będę musiał cierpieć, działać wbrew bólom i niechęciom. Robienie wszystkiego jest nieprzyjemne.


Co myślę w tej chwili: żeby pójść się położyć


#przegryw #qewnakwadracie #depresja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Najlepszy moment dnia, to wieczór tuż przed zaśnięciem, bo wiem, że za chwilę przestanę myśleć i cokolwiek odczuwać.


#przegryw #psychologia #depresja

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jak myślicie, kiedy niskim mężczyznom zabronią zagadywania do kobiet pod groźbą wysokiej grzywny. Pewnie gdyby od tej trenerki personalnej zależało, to czekałoby niskich gorsze piekło. Jak tik tok nie jest idealnym narzędziem do przekazywania blackpilla przez kobiety, to nie wiem co nim jest. Oczywiście w komentarzach nie brakuje spermiarzy, którzy chcieliby ją zaspokoić.


#blackpill #przegryw #wzrost #depresja

13f4ed2d-4705-4faa-a46c-f6e8c7232c7e

Zaloguj się aby komentować

Czemu życie jest takie trudne? Wpadasz codziennie na przeszkody, a jak znajdzie się osoba, która powie Ci, że pomoże Ci wygrzebać się z tego bagna, to stara się Ciebie bardziej zanurzyć w tym bagnie zwanym życiem... Może faktycznie wychodzi na to że lepiej po prostu żyć samemu?...


#przegryw #depresja #samotnosc

d1da884a-e373-4043-afbe-21b1b6ec5bc3

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#ankietydoczarnolistowania


#depresja #samobojstwo #ankieta

Osoby z depresją nie szukają alternatyw, tylko biernie pozostają w tym czym są

60 Głosów

@UzytkownikHejto

"Osoby z depresją nie szukają alternatyw, tylko biernie pozostają w tym czym są"


Elementem depresji jest takie myślenie. Im głębszy epizod tym trudniej tą postawę zmienić. Człowiek z epizodem depresji nie widzi fizycznie alternatywy. Jego mózgu mu to utrudnia. To można przyrównać do przeżywania jakieś bardzo silnego bólu fizycznego(np kamicy nerkowej czy ataku woreczka żółciowego itp), który utrudnia racjonalne i logiczne myślenie. Nikt nie oskarża osób, które tak cierpią, że nie mogą się wziąźć w garść i przestać cierpieć.


"Depresja raczej trwa latami,"


Nie. Epizod depresji średnio trwa 6-9miesiecy. Jeżeli jest nieleczony farmakoterapią i/lub psychoterapia to jest ponad 50% na nawrót wciągu kilku miesięcy. Każda kolejny epizod depresji nieleczonej silnie zaburza osobowość chorej osoby. Co powoduje, ze np po 3 epizodach nawracającej depresji dochodzą inne zaburzenia lub zmienia się osobowość i wtedy u takiej osoby każda kolejna depresja nie jest jego największym problemem psychicznym.

@www_h Jak nazwać cały okres nawracających epizodów depresji wraz z okresami pomiędzy tymi epizodami? Być może jestem w błędzie i nazywam cały ten okres "depresją".

Zakładam, że się na tym znasz. Poleciłbyś coś z "naukowym" podejściem, żeby się o tym więcej dowiedzieć? Żeby to nie coś popularnonaukowego.

Zaloguj się aby komentować

Somnifobia to irracjonalny lęk przed snem. Osoba cierpiąca na to schorzenie panicznie boi się samego procesu snu lub też utraty świadomości, czyli momentu zaśnięcia. W konsekwencji unika zaśnięcia lub okazuje się ono w jej wykonaniu po prostu niewykonalne.


#nocnazmiana #bezsennosc #depresja

@evilonep mam to za każdym razem jak muszę następnego dnia wstać wcześniej, doszło do tego że już się pogodziłem z tym że tej nocy będę miał max 2,3h snu… ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#depresja #fafasiezaburza


Leczyć się, czy się nie leczyć. O to jest pytanie?


Wiem, że mało kogo to obchodzi, mnie też by nie obchodziło jakbym natrafiła na taki wpis nie identyfikując się z sytuacją autora, ale walić to. Robię to dla siebie w poszukiwaniu porad, rozwiązan i potrzeby zwerbalizowania tego co mam w głowie.


Mam kolejny nawrót depresji. Już sama nie wiem o co chodzi, już nie kumam swoich stanów. Jestem zmęczona walką o siebie samą, a z drugiej strony czuje ze nie robię dostatecznie dużo aby poczuć się lepiej. Chyba się poddaje, aby do⁎⁎⁎ać się tak by Magik nie wydał się w mojej sytuacji aż tak niedorzeczny. Autosabotaż Mode Activated.


Z drugiej strony nie mogę zanegować tego, że mój poziom motywacji co robienia czegokolwiek ponad jedzenie, spanie, sranie i zarabianie jest trudne do osiągnięcia. No nie chce mi się, ale nie chce mi się bo mogę robić coś innego przyjemniejszego. Mi się nie chce, bo nie chce inwestować w swój rozwój ani minuty dłużej. I tak nic ze mnie nie będzie. Popęd śmierci jako główny życiowy motorek. Polecam gorąco. Może buk się zlituje nademną i pierdolnie mnie samochód na przejściu dla pieszych w trasie do pracy. No weźcie, nie tylko nastolatki mogą się tak rozczulać nad sobą. Trzydziestolatkowie też moga, widzicie?


A wiecie co jest najśmieszniejsze w tym wszystkim, że mam bardzo dobra sytuację życiowa w jakiej mogłaby się znaleźć osoba w moim wieku. To sprawia, że czuję się jeszcze bardziej niedorzecznie, ale o tym innym razem.


(*) wpisujcie miasta.

@Fafalala


Jeszcze chwilę temu angażowałam się w angielski, rolki, malowanie i kolekcjonowanie, a teraz wypierdzieliłabym wszystko co sprawia, że czuję się bardziej winna przez to że nie angażuje się w to dalej.


Wyszedłem z depresji a po 6-8 miesiącach myślałem, że mam nawrót. A to była anhedonia. Wykształca się w trakcie depresji i zabiera Ci całą przyjemność z życia. Co z tego, że wyszedłem z depresji, skoro nie umiałem cieszyć się z życia?


Ja jestem w stanie odtworzyć moment w życiu, w którym anhedonia zabrała mi całą przyjemność z oglądania filmów i seriali, bo z zapartym tchem obejrzałem pierwsze 6 odcinków "House of cards" i... już nigdy nie obejrzałem co było potem. Nawet dzisiaj nie mam ochoty sprawdzić, jak to się skończyło. ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Czyli wyjście z depresji nie musi oznaczać całkowitego powrotu do stanu przed depresją.


Ale anhedonia nigdy mi nie zabrała przyjemności z chodzenia na koncerty i na wydarzenia sportowe. Więc jak jest cieplej niż teraz, to dla podnoszenia poziomu endorfin łażę na przeróżne koncerty wykonawców o których w życiu nie słyszałem, na dyskoteki albo na mecze. A czasem to się tylko bezcelowo włóczę i patrzę na ludzi zajętych swoimi sprawami. To głupie a mi to daje więcej przyjemności niż oglądanie filmu.


Zanim uznasz, że masz nawrót depresji zastanów się, czy masz anhedonie. Sprawdź czy są jakieś pozornie głupie rzeczy, które podnoszą Ci poziom endorfin. A jak znajdziesz coś takiego, to rób to częściej. Bo to nie musi być nawrót depresji tylko to może być nieleczona anhedonia.

Wpisujcie miasta czyli DC. Sam miałem z tym problem ponad dekadę temu, zwalczyłem to poprzez " nowe życie" i już nie mam tego problemu, ale rozumiem problem. Aktualnie mam taką osobę w rodzinie...farmakologia to podstawa, ale chce przekonać do psylocybiny - temat trudny bo mamy źle doświadczenia (sic rodzinne) z narko...a to może wydawać się podobne dla tych co nie wiedzą wiele nt psylo. Jesteś zmęczona bo nie leczona imo ¯\_(ツ)_/¯ aaa i najważniejsze - jak już się zdoktoryzujesz z psylocybiny (jest dużo opracowań) to koszty są śmieszne wręcz.

@Fafalala spróbuję. Aktualnie wszystko mnie przeraża. Mam prawko ale nie jeżdżę bo się boję, że spowoduję wypadek, załatwianie spraw w urzędach to kołatanie serca i uścisk w żołądku, wizyta u lekarza to samo. Łatwo się denerwuję, szybko odpalam przy jednoczesnym braku asertywności. Ech.. długo by wymieniać. Najlepiej mi jest jak siedzę sama gram w gry lub czytam. Wszystko byłe tylko uciec od rzeczywistości

Zaloguj się aby komentować

#depresja #smierc


dzisiaj jest 4 rocznica śmierci Debil_Lesny [*]


zawsze mi to przypomina jak kruche jest ludzkie zycie i jak ciezką choroba potrafi byc depresja, szczególnie połączona z samotnością i alkoholem

@GtotheG Współczuję, dziada się trudno pozbyć, też mam ten problem (u mnie to ma tło autystyczne, generalnie Aspergery mają gówniane jelita w defaulcie).

Zawsze mnie zaskakuje, że te osoby skoro nie czują się gdzieś dobrze to nie wyjadą - nie szukają alternatyw, tylko biernie pozostają w tym czym są. Jakbym miała się zabić to najpierw bym sobie wyemigrowała do jakiegoś fajnego kraju i spróbowała tam pożyć, zaczęła studia, czy zmieniła coś.


choruję na depresję od plus minus 15 lat, pozdrawiam


@GtotheG Odkładając na bok kwestię, czy te osoby nie szukały już wcześniej alternatyw i im się to nie udało (i dlatego popełniły samobójstwo):

To nie potrafię zrozumieć czemu to Cie zaskakuje. Miałaś przez 15 lat depresję, to zapewne miałaś myśli samobójcze przez pewien okres, więc raczej możesz wyobrazić w jakim stanie jest taka osoba i się z nią utożsamić?

Zaloguj się aby komentować

Post typu #chwalesie. Gdy chodziłem jeszcze do szkoły, byłem z tych, który nie musiał się uczyć i wszystko przychodziło samo. Przez to, gdy poszedłem na studia, zawaliłem je totalnie... Mimo kolejnych "prób" powrotu, nie dawałem rady - na różnych kierunkach. Teraz patrząc wstecz zastanawiam się, czy ten totalny brak sił by nawet pójść na uczelnię nie był związany z #depresja. Tak więc pracowałem w gówno-robotach jako magazynier za "około 2600" na rękę już po "premiach". Do biurowej roboty wszystkie firmy szukały osób po studiach, a moje CV z średnim bez doświadczenia wyrzucali do kosza. W połowie 2021 roku szczęście się do mnie uśmiechnęło i ktoś w końcu przyjął mnie u siebie jako zakupowca do biura. Angielski mam na poziomie C1/C2, z komputerami, excelem i logicznym myśleniem nie mam problemu. Pierwsze moje studia, to była Informatyka na Politechnice Gdańskiej i w wolnych chwilach interesuję się nowinkami technologicznymi. Także sprawdziłem się na swoim stanowisku i teraz, nieco ponad 1,5 roku później awansowałem i zarabiam dwa razy tyle, co wcześniej w robocie fizycznej. Dla niektórych wyda się to pewnie śmieszną kwotą, natomiast dla mnie jest to pewnego rodzaju nadzieja, że może nie będę musiał wracać do żyłowania się w pracy fizycznej za gówniane pieniądze. Mega wyniszczająco działa na psychikę fakt, że wiesz na co cię stać, ale nie masz papierka ukończenia studiów. Jakby to cokolwiek znaczyło... Głąbów magistrów znam aż za wielu.


Teraz w zależności od tego jak mi się będzie podobało nowe stanowisko, zobaczę w którą stronę skieruję się z "karierą". Inną opcją jaką widzę, to wrócić do nauki programowania (uczyłem się kiedyś cpp i Javy). Powrót na studia niby też wchodzi w grę, ale mam teraz małego szkraba i byłoby to dość ciężkie...


W każdym razie pijcie ze mną kompot, bo chyba w końcu zaczyna mi się w życiu układać


Pozdro weekendowa nocna zmiana

Zaloguj się aby komentować

#przegryw #depresja tik tok ryje banie bardziej niż blackpill tam się roi od oskarków i płodnych julek jak widzę typów 4/5 lata młodszych ode mnie w szczęśliwych związkach nawet ze starszymi dziewczynami powoli rozpacz zmienia się i śmiech z samego siebie chyba odinstaluje tą gównianą aplikacje

Powiem ci, że jest jedna taka dość duża wada tiktoka oprócz wyidealizowanego obrazu ludzi. Niszczy ci koncentrację i łatwo się rozpraszasz itd. trudniej o jakikolwiek spokój korzystając z tego.

Zaloguj się aby komentować