Z okazji krótkiego miesiąca zmiana datowników, z okazji zmiany datowników korekta punktualności kwarców w kolekcji. Te trzy z różnych powodów tego nie wymagają:
Casio GW-5000U – aktualizuje się co noc z radia. Kosztuje tysiąc złotych z hakiem. Warto, to najlepszy G jaki wyszedł, wad nie ma żadnych. Serio, nawet pasek jest wygodny i format daty można zmienić #pdk
Bulova Lunar Pilot – ma superdokładny kwarc o wysokiej częstotliwości, odchylenie kilka sekund na rok. Kosztuje jakieś dwa tysiące. Warto, bo to za⁎⁎⁎⁎sty i świetnie wykonany zegarek, ale ma jedną poważną wadę: musisz mieć duże łapsko.
Casio B650WD – nie ma żadnych powodów żeby był tak dokładny, to zwykły masowy kwarc i powinien robić miesięcznie kilkanaście sekund, ale z jakiegoś powodu chodzi idealnie, nawet lepiej niż Bulova. Datę też zmienia sobie sam i kosztował jakieś sto pisiont złoty. Wad nie ma, tylko musisz mieć farta żeby trafić taką sztukę raz na ileś tysięcy
Tosie i Tomki powiedzcie, co robić. Serce rozerwane drży w rozterce. Chciałbym sobie kupić casio A168WA na bransolecie. Jednak nie wiem czy brać klasyka w czerni i kolorach czy takiego "kawowego"? Niby klasyk to klasyk, ale ten w lekkich brązach moim zdaniem wygląda bardziej elegancko i mam wrażenie, że będzie mi lepiej pasował np. do koszuli czy stylówki typu polo i chinosy.
@WatluszPierwszy zadam pytanie, które jeszcze nie padło zdaje się. A masz jakieś takie kawowe dodatki, czy będziesz się skupiał na samej srebrnej bransolecie?
@WatluszPierwszy jak jesteś prawilniakiem to bierz czarnego, jak jesteś hipsterem i lubisz popijać matchę latte w berecie zakręcając swojego sumiastego wąsa, to bierz brązowego.
Jeśli masz drogi, luksusowy mechaniczny zegarek z analogowym datownikiem, ustaw sobie już dzisiaj datę 31. Do końca dnia się nie pomylisz, bo będziesz pamiętał że przestawiałeś, a od jutra znów będzie prawidłowo. Przy okazji możesz skorygować odchylenie dobowe i ustawić co do sekundy, a także wyczyścić zegarek i sprawdzić, kiedy wypada serwis u zegarmistrza.
Jeśli jesteś biedakiem z tanim Casio, to wrzuć go na nadgarstek i ciesz się weekendem.
@xniorvox
Apropo mechanicznych zegarkow- musze isc do zegarmiatrza,bo jestem taki zdolny,ze zmieniajac date w oriencie uszkodzilem mechanizm zmiany daty,a przy okazji stluklem szkielko w sturmanskim xD
Bylem u trzech to zaden takich rzeczy nie robi:(
Sami wymieniacze baterii i paskow
Coś dziwnego się stało, idzie łeb w łeb co do sekundy z aktualizowanym radiowo G-Shockiem, mimo że korygowałem go jeszcze w zeszłym roku, nie pamiętam nawet kiedy. Wcześniej robił plus kilka sekund miesięcznie.
O co tu może chodzić? Stan zużycia baterii? Temperatura w mieszkaniu?
masz male arcydzielo na reku i tego nie doceniasz( ͡° ͜ʖ ͡°)
ja mam tez casio waveceptora i chyba nigdy z tej opcji radiowego ustalania czasu nie korzystalem
Wreszcie przyszedł zamówiony Ollee Watch. Kupiony 12 września, nadany 2 października (na trackingu niby z Holandii), dotarł do mnie 17 października. Cena 55usd + 10usd (wysyłka) + 25,50 cła.
Jeśli ktoś nie wie co to jest to jest to zastępczy moduł do niektórych zegarków casio m.in . F-91W, A158W (generalnie z modułem Casio 593) który dodaje sporo możliwości. Moduł BT + aplikację na telefon do zarządzania ustawieniami, liczenie kroków, lepsze podświetlenie (sterowanie barwą i mocą), gierki, strefy czasowe, licznik (to jest super), czasomierze, mierzenie temperatury, tętna, dodawany jest też tag NCF który wkleja się pod ekran który można dowolnie zaprogramować w telefonie w aplikacji do tagów NFC. Wszystko na tym samym wyświetlaczu zasilane tą samą baterią CR2016 która może to napędzać przez 10 miesięcy a nawet więcej gdy włączy się tryb oszczędzania energii (zegarek wybudza ekran jak ruszysz ręką).
Wymiana modułu była bardzo prosta. Jest filmik od producenta na stronie. Aplikacja na ios i na androida obie bardzo dobre. Nie trzeba jej do niczego więcej niż ułatwienia sobie życia i przesyłania ustawień na zegarek. Niemal wszystko można sobie wyklikać z zegarka ale zajmuje to trochę dłużej. Jedyne większe rzeczy, które trzeba zrobić z aplikacji to wyłączenie/włączenie trybów zegarka (stoper, gierki i inne które przewija się przyciskiem mode) oraz sterowanie ich kolejnością, bajery jak animacje, kolor podświetlenia (dioda RGB).
Po niespełna jednym dniu testowania jestem pozytywnie zaskoczony. Nie nastawiałem się na wiele ale za tą cenę dostałem sporo. Czuć jakość w produkcie, jakby ktoś robił to dla siebie z pasji a potem wydał to jako produkt bo znajomi mu mówili, że to jest super i ludzie to kupią. Co pewnie miało miejsce bo robił to jeden ziomek w Kanadzie.
Więcej aktualizacji w następnym tygodniu bo będę testować dokładność zliczania kroków w porównaniu z Garminem Instinct 2x. Jeśli macie jakieś pytania to śmiało pytajcie. Ten zloty a skromny to @Wrzoo
Kumpel mi dał! Nie ma takiego modelu – sam go wymodził. W środku bebechy od GW-M5610U-1BER. Zacna rzecz, solar, sterowany radiem, można zmienić format daty.
Wyświetlacz negatywny jest czytelny jak... wyświetlacz negatywny. Ale kupuję to, bo czerń się pięknie komponuje z kopertą i paskiem. Poza tym, nie mam jeszcze czegoś takiego w kolekcji, a tego konkretnego to w ogóle nikt nie ma.
Poza tym, wiadomo – każdy G-Shock smakuje jak G-Shock, czyli za⁎⁎⁎⁎ście
Mam mieszane uczucia. To jest Casio, więc na pewno będzie porządnie zrobiony, ale i microbrandy są, nie mówiąc o chińczykach. Czym więc Casio chce konkurować? Przecież nie werkiem, który jest w co trzecim zegarku mechanicznym. To jest oferta dla hobbystów, z których większość już pewnie ma podobny zegarek, a inni klienci kojarzą Casio z niezawodnością i wygodą, którą może dać tylko kwarc. Jedyne, co jest tu ciekawe, to karbonowa tarcza – ale jak na mój gust to trochę za mało. No chyba, że cena będzie wyjątkowo atrakcyjna.
Mam PRG-340-3ER. Co 9 lat zmieniana bateria. Zegarek na apokalipsę. Co pół roku po zmianie czasu odpalam synchronizację radiową i po ustawieniu wyłączam. Przed zmianą czasu sprawdzam ile przedz te pół roku śpieszy - ok. 1-2 sekundy.
Kup wersję ze szkłem szafirowym. Noszę ciągle i ile razy nim gdzieś zajebałem to nie zliczę. Ani jednej najmniejszej ryski. Za to bezel wygląda tragicznie xD
W serii Instinct solar również doładowywuje baterie także teoretycznie możesz zegarka nigdy nie ładować:)
Mi trzyma jakieś 30 w porywach 35 dni i jest wytrzymały. Gdy dochodzi rower , orbitrek czy spacery to najmniej 25 dni Obijałem się o metal , plastik i miałem upadek na rowerze . Wygląda aktualnie jak na zdjęciach . Ma 1.5 roku
Na ekranie mam szkiełko ochronne.
Jedyny zegarek na który bym wynienił to Instinct 3 ewentualnie Fenix 8/Enduro 3
Kolega mi podarował, uznał że ma za dużo i go nie chce. Ja bym sobie takiego nie kupił, bo co to za pomysł z błyszczącym plastikiem i negatywnym wyświetlaczem, ale... nawet mi się spodobał