Dziś ciekawostka biologiczna. Szczupak albinos.
Złowiony w Niemczech. Zdjęcie z grupy FB.
#biologia #ciekawostki #wedkarstwo

Dziś ciekawostka biologiczna. Szczupak albinos.
Złowiony w Niemczech. Zdjęcie z grupy FB.
#biologia #ciekawostki #wedkarstwo

@Gordon_Shumway Często też można spotkać w Polsce białe lub czarne daniele, wydaje mi się że stosunkowo częściej niż u innych gatunków. W swoim życiu widziałem już kilka, natomiast białą sarnę zaledwie jedną (choć populacja jest większa).
Zaloguj się aby komentować
Kasztan jadalny (Castanea sativa Mill) jego owoce są bogate w błonnik oraz posiadają bardzo dużo skrobi. Niestety w Polsce bardzo mało popularny oraz sadzony tylko za Niemca. Uwaga nie myśleć z kasztanowcem (Aesculus hippocastanum L), który jest trujący nawet po ugotowaniu oraz jest surowcem zewnętrznym na żylaki (jako wyciąg spirytusowy). To jest inna rodzina, kasztan jadalny owocuje niestety po po 20-30 latach oraz do owocowania potrzebuje dwóch innych osobników, a najlepiej trzech lub więcej. Ponieważ drzewo nie zawiązuje pyłek z własnego drzewa, a 2 przy 20 latach czekania, powoduje, że jedno drzewo zamarznie i nie będzie plonu. Więc jak mówię 3-4 drzewa oraz choruje mocno przez grzyba Cryphonectria (Endothia) parasitica, które prowadzi do zamierania kasztana. W Polsce zimuje powiem, tak że lekko przemarza przez to to nie jest polecany w uprawie w północnej Polsce.
Klucz i zdjęcie do rozpoznnia gatunku: https://gobotany.nativeplanttrust.org/species/castanea/sativa/
#hejto #polska #ciekawostki #ogrodnictwo #biologia

Zaloguj się aby komentować
Crataegus pinnatifida (głóg chiński) wytwarza jedne z największych owoców głogu, jakie może wyworzyć rodzaj Crataegus, owocuje on po 4-5 latach po posadzeniu, owoce stosowne jako surwiec zielarski oraz jako kandyzowane plastry owocowych, dżemy, galaretki i wina. Jest bardzo odporny na mróz oraz szusze.
Owoce mają przyjemny, choć kwaśny smak. Spożywa się je na surowo lub wykorzystuje w dżemach i galaretkach. W północnych Chinach jest bardziej znaczącą rośliną owocującą, niż jabłoń. Duży krzew lub małe drzewo, do 6 m wysokości. (1).
szkółka:https://www.drzewa.com.pl/glog-pierzastolistny-crataegus-pinnatifida.html
Literatura:
(1) – http://www.agroatlas.ru/en/content/related/Crataegus_pinnatifida/index.html.
(2) – Vulf, E.V., Maleyeva, O.F. 1969. Worldwide resources of useful plants. Reference book. Leningrad: Nauka, 563 p. (in Russian).
#hejto #polska #ciekawostki #ogrodnictwo #biologia

Zaloguj się aby komentować
To jest jarzębina o odmianie jadalnych owocach bardzo popularna w Czechach-Sorbus aucuparia var. Edulis (jarząb pospolity pod rodziną odm. Jadalnych). Główny powód niejadalności u dzikich form jest to, że posiadają bardzo dużą zawartość Kwasu sorbowego, który powoduje uszkodzenia jelitowe oraz prowadzi nawet do ostrej biegunki i odwodnień. Aby tego uniknąć jarzębina musi być przemrożona w minusowych temperaturach albo ugotowana.
Link do szkółki jak coś- https://www.sadowniczy.pl/product-pol-174641-Jarzab-pospolity-Moravica.html
#hejto #polska #ciekawostki #ogrodnictwo #biologia

Zaloguj się aby komentować
To jest fusarium verticillioides główny sprawca fuzariozy kolb kukurydzy.Powoduje on że w paszach pojawiają się mykotoksyny przez to jedzenie dla zwierząt jest mniejszej jakości oraz powodują choroby zwierząt.Główną mykotosyną jako wytwarza jest
Fumonizyna B1.
Zdjęcia:
(1)-https://en.wikipedia.org/wiki/Fusarium_verticillioides
#hejto #ciekawostki #biologia #wiedza #polska


Zaloguj się aby komentować

Samotni mężczyźni mają zwykle wyższy poziom testosteronu, niż ci, którzy są w związkach. Ale czy ten fakt może zmienić zapach kawalera? Eksperymenty z udziałem kobiet sugerują, że tak. Naukowcy w testach ustalili, że zapach singla jest .......
Jeżeli ktoś się chce nauczyć na wiosnę szczepić drzewka to polecam obejrzeć tą playlistę.
W ogóle dobry kanał w temacie ogrodnictwa no może poza radami na temat winorośl
https://youtube.com/playlist?list=PL7mBVdXp-QdOSkGYNCKSsOVsDMOAtAgEE
Zaloguj się aby komentować
https://m.youtube.com/watch?v=SKhcan8pk2w
Ciekawa historia o chiralności cząsteczek i o tym czemu w sklepach jest tylko prawoskrętny cukier oraz co ma wspolnego lewoskrętny cukier z poszukiwaniem życia na Marsie.
Uwaga czrodziej Jerzy Zięba miał troche racji z prawoskrętną witaminą C, ale nie do konca.
Prawo i lewoskrętna witamina C to kwas askorbinowy z czego tylko prawoskrętna jest również przeciwutleniaczem a wynika to z tego iż aminokwasy metabolizujące witamine C są również chiralne i to prawoskrętne więc wydajniesza w przypadku witaminy C jest jej prawoskrętna cząsteczka.
Jeżeli zależy Ci na kwasie askorbinowym to możesz żreć byle jaką, ale jak chcesz kwas askorbinowy Pro+ 2.0 to lepiej nadaje się ta prawoskrętna.
Tak samo jak prawoskrętny cukier reaguje z kubkami smakowymi, ale nie potrafi być zmetabilizowany w organizmie.
Wniosek z tego, że organizm sam z siebie preferuje cząsteczki o konkretnej skrętności.
Przyklad z filmu :
Lewoskrętny Etambutol leczy gruźlice
Prawoskrętny powoduje ślepote
@karol-zieba nie, nie można zażywać byle jakiej bo kwas D-askorbinowy nie jest aktywny biologicznie i nie jest witaminą, nie pasuje do żadnych enzymów, transporterów itp.
@anervis
Tak mea culpa pojebałem.
Oba izomery mają właściwości antyoksydacyjne, ale tylko L jest biologicznie czynna.
@karol-zieba yup. Tylko L będzie mogła służyć za kofaktor do hydroksylacji aminokwasów w kolagenie. Ale jako antyoksydant to w sumie jeden c⁎⁎j, tu racja.
Zaloguj się aby komentować
Ale zajebiaszczo winorośl "rozglada się" za czyms do wspinania się
Zaloguj się aby komentować
Znowu wacki. Tym razem wacki z kością, czyli tzn baculum.
Kości prącia, występuje u małych owadożernych łożyskowców (rzędy Afrosoricida, Erinaceomorpha i Soricomorpha), naczelnych, nietoprzy, łasicowatych kotowatych, niedźwiedźowatych.
Ogólnie - u dużej ilości zwierząt.
Baculum jest jedną z kilku tzw. kości heterotopowych u ssaków, jak np. rzepka (patella), które tworzą się poprzez kostnienie w tkance łącznej.
U mięsożernych baculum rośnie w ciągu całego życia. Znaczy powiększa się i tyje, ale nie wydłuża - szczególnie na proksymalnym lub bazalnym końcu.
Wzrost baculi jest najbardziej gwałtowny w okolicach dojrzewania. Zróżnicowany wzrost występuje w różnych częściach baculum (np. wierzchołek baculum, trzon i podstawa, u lwa morskiego Stellera, Eumetopias jubatus). Baculum jest anatomicznie złożone i specyficzne gatunkowo dla wielu grup, dlatego też było szeroko wykorzystywane w systematyce ssaków.
Ponadto, wzrost baculum jest badany u zwierzyny płowej i łownej, ponieważ może być informacją o wieku zwierzęcia.
Na Alasce, U.S. Fish & Wildlife Service wymaga, aby myśliwi pozostawiali baculum wydry morskiej i niedźwiedzia polarnego, w celu potwierdzenia płci.
Co ciekawe, baculum foki tworzy większą część masy genitaliów.
Wacki fok są pobierane nielegalnie i legalnie, np. w komercyjnych polowaniach na afrykańskie foki futerkowe (Arctocephalus p. pusillus) w Namibii lub na foki harpijskie w Kanadzie.
Focze wacki są zwykle suszone, a następnie sprzedawane (głównie eksportowane do Azji) w całości lub zmielone. Używane są jako afrodyzjaki oraz wykorzystywane w medycynie ludowej.
Naukowcy odkryli również wzór wśród bakulum.
Wg badań, im bardziej skomplikowana jest budowa samej kości, tym bardziej monogamiczne są samce danego gatunku. Niestety, nie znaleziono żadnych korelacji między złożonością bakulum a kształtem i rozmiarem jąder.
Uwaga. Kontrowersja.
Istnienie baculum prawdopodobnie nie uszło uwadze kultur pasterskich i łowiecko-zbierackich.
Argumentowano, że "żebro" (hebrajskie צֵלׇע ṣēlā', tłumaczone również jako "bok" lub "flank") w opowieści o Adamie i Ewie jest w rzeczywistości błędnym tłumaczeniem biblijnego hebrajskiego eufemizmu na baculum.





Zaloguj się aby komentować
Pani z pszry jakiś czas temu pisała o hemipenisach, więc macie to garść info na ten temat.
Dziś będzie o hemiwackach i hemipierożkach.
Nie zawsze penis wygląda tak samo. Czasem, jak u tapira jest długi, czasem jak u kaczki - ma kształt świdra.
Bywa też, że tak jak u gadów, wygląda co najmniej dziwnie.
Większość węży i część jaszczurek posiada dwa półprącia czyli hemipenisy. Są jednak gatunki z "normalnym" pindolem. Na przykład część żółwi.
Żeby nie było za łatwo, żółwie z kolei posiadają pindole bardzo nieproporcjonalne do swojej wielkości.
Poza samym wyglądem, penis u gadów nie jest dokładnie tym samym, co u ssaków. Anatomicznie rzecz biorąc, jest uchyłkiem kloaki, a do jego głównych zadań należy odpowiednie przytrzymanie samicy, aby ułatwić przepływ nasienia. Dlatego gadzie "siurki" mają niepokojące kolce.
Jeśli jednak gady mają dwa, a nie jednego penisa, mogą być prawo lub lewo prątne, ale zazwyczaj używają jednego.
Hemipenisy to też nie, w dużym uproszczeniu, rurka do strzelania, a rynienka, którą nasienie spływa do dróg rodnych samicy.
I pewnie myślicie, że to koniec.
Otóż, nie.
Samice z rodzaju Liolaemus wykształciły hemiłechtaczki (hemiclirotis)
Badania nad narządami kopulacyjnymi u łuskowców ograniczały się do morfologii hemipenisów, właściwie tylko u kilku gatunków tych gadów.
Badano głównie samców, do czasu gdy Böhme opisał analogiczne, sparowane struktury u samic gatunku Varanus, które nazwał hemiclitoris czyli na nasze hemiłechtaczki.
W artykule z 2015 Soledad Valdecantos i Fernando Lobo opisali obecność hemiclitores u samic Phymaturus i dwóch gatunków Liolaemus. Phymaturus i Liolaemus należą do Liolaemidae, bogatej gatunkowo rodziny jaszczurek. U wszystkich analizowanych gatunków stwierdzono relatywnie dużą łechatczkę, jednak nie u wszystkich występował penis poprzeczny.
Hemiłechtaczki są mniejsze od hemipenisów i mają bruzdę spermatyczną.
Obrazek 5: Hemiclitoris (a, b, c, d) i hemipenis (e, f, g, h) u Ophiodes cf. fragilis. (a, e)
Fotografia hemiclitoris i hemipenis. (b, f)
Schematyczny rysunek hemiclitoris i hemipenis. (c, d, g, h)
Strzałka: ornamentyka hemipenis i hemiclitoris.
Więcej zdjęć w komentarzach





Zaloguj się aby komentować
Chyba zacznę wrzucać rzadziej, żeby się nie znudzić.
Ryby preferują zapłodnienie zewnętrzne - samica składa ikrę, samiec skrapla ikrę nasieniem. Mama ryba i tata ryba rozpływają się w swoje strony, a magia dzieje się sama. I PUF, są małe rybki.
Oprócz rekinów.
Samce rekinów z płetw brzusznych wyewoluowały sobie nie jednego, ale dwa funkcjonalne pindole. Tadam! (foto 2)
Narządy kopulacyjne mają formę rurki - co jest dość nietypowe, bo ptaki i gady maja zwykle rynienki i podłączone są do specjalnych umięśnionych kieszonek.
Jak przychodzi co do czego, kieszonki zaciskają się nadając nasieniu odpowiedni impet.
Czemu? Otóż, oprócz trafienia, samiec przy okazji robi samicy płukankę pozostałości po poprzednim ziomku.
Najprawdopodobniej aktywny udział w akcji bierze tylko jeden pindol, drugi w tym robi za statecznik(nie sam, płetwy też pomagają)
Jak wygląda pozycja na rekina - foto 2.
Ta forma zapłodnienia mocno limituje ilość potomstwa, bo jeśli już, no to wszyscy rekiniątka muszą się pomieścić w pani rekin.
Rekiny rodzą żywe młode lub składają jaja.
Te czarne świdry na zdjęciach, to jaja rekina.
Aha i jeszcze jedno:
Baby shark do do do do do
Mama shark do do do do do
Papa shark do do do do do
Baby shark.





@Rzona jak już kopiujesz to chociaż źródło podawaj. https://www.facebook.com/100422461890635/posts/531522472113963/?app=fbl
Zaloguj się aby komentować
Obecność wody zapobiega utracie wody
Ale to spory problem dla chcącego powstać życia, które potrzebuje suchego miejsca, aby zaistnieć.
Kiedy pierwsze biomolekuły, takie jak białka i DNA, zaczęły się łączyć we wczesnych etapach istnienia planety Ziemia, woda była właściwie barierą dla życia.
Czy rozwiązaniem tego “paradoksu wody” może być... woda?
Nicolás M. Morato pokazuje jak mikrokrople mogły przyczynić się do powstania życia na Ziemi i w jaki sposób ten mechanizm można wykorzystać współcześnie - zapraszam do lektury na stronie podkastu Naukowo https://naukowo.net/2022/11/10/woda-byla-zarowno-niezbedna-jak-i-stanowila-bariere-dla-wczesnego-zycia-na-ziemi-mikrokropelki-sa-jednym-z-potencjalnych-rozwiazan-tego-paradoksu/
________________
Słuchaj podkastu Naukowo, w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - https://www.naukowo.net
Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto! - https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka

Zaloguj się aby komentować
Dziś, jak sam obrazek wskazuje, będzie o RUCHANIU
Każdej zimy węże pończoszniki przechodzą w stan hibernacji w pobliżu miejsca swoich narodzin, w Manitobie w Kanadzie.
Na wiosnę tysiące z nich budzi się, wędrują w to samo miejsce i się zaczyna.
Samce węży pończoszników kłębią się wśród samic, tworząc masę znaną jako "kula godowa".
Samice nie mają biustu, samce nie mają rączek, także węże musiały sobie jako poradzić.
Samce wykrywają samice poprzez feromony i jeśli wszystko pójdzie tak jak trzeba, pan wąż pomyślnie połączy się ze szczęśliwą panią wężem .
Samce mają dwa penisy(tzw hemipenisy - o tym w następnym poście!) dzięki czemu mają dwa razy większa szansę na przekazanie genów.
Proste?
Budzimy się, znajdujemy samicę, bzykamy, życie toczy się dalej.
Otóż, nic bardziej mylnego!
W "kuli godowej" są bowiem samice z niespodzianką!
Są to samce, które uwalniają żeńskie feromony. Otaczające je inne samce reagują na nie, tak jakby były w 100% samicą.
Powód tego zachowania samców był dla naukowców zagadką. Jednak w 2002 roku, Rick Shine z Uniwersytetu w Sydney, ogarnął co i jak się dzieje.
Kiedy węże po raz pierwszy budzą się z hibernacji, jest im zimno, a same gady są ospałe i wolno się poruszają. Są więc bezbronne wobec drapieżników i, jakby na to nie patrzeć, w niekorzystnej sytuacji podczas rytuału godowego.
Zaraz po obudzeniu muszą podnieść temperaturę ciała, aby ruszyć z miejsca. Im szybciej mogą to zrobić, tym większe są ich szanse na przeżycie i na zaruchanie.
Poprzez uwalnianie żeńskich feromonów i zwodzenie innych samców, świeżo obudzone węże są otoczone ciepłą kołderką ze swoich ziomków (którzy próbują z nimi kopulować, ale to im nie przeszkadza!), dopóki nie obudzą się na 100%.
Także, żeby się ogrzać samce węży pończoszanych udają samice.
Proste? Proste:D
Gody mogą przyciągnąć do 20.000 węży w ciągu jednego dnia!
Widowiskowe ruchanko stało się popularną atrakcją turystyczną w Kanadzie.




Zaloguj się aby komentować
Dziś nie będzie ani o kupie ani o wackach.
Będzie za to o bąkach i nie mam na myśli ptaka o tej nazwie.
Na zdjęciu przesłodki pyszczek manaty.
Inaczej zwane krowami morskimi, to ważące średnio pół tony(chociaż są osobniki ważące 1,5 tony albo i 2 tony) łagodne, roślinożerne beczułki.
Te podwodne misio-krowy, jedzą szeroko pojętą masę roślinną, w ilości prawie 1/10 swojej wagi dziennie.
W procesie trawienia tej dużej ilości zieleniny, głównie za sprawą celulozy, powstają duże ilości gazów.
Coś trzeba z nimi robić, najlepiej wydalić. Jeśli dzięki temu można też podpłynąć to hej, jest wygrywanko.
Manaty muszą jakoś pływać, w końcu żyją pod wodą, ale matka natura zapomniała im dać pęcherz pławny. Także manaty musiały sobie jakoś poradzić.
Manaty mają, żeby się jakoś unosić w poziomie, gęste żebra położone w kierunku przodu ciała +nie mają kończyn tylnych. Jak prawie każde zwierzę, mają też dupkę. Dupka, a konkretnie bąki, bardzo przydają się manatowi przy bezwysiłkowym poziomowaniu ciała i poruszaniu się. Ze 100% gracją manata.
Manat popierdując zmienia swoją gęstość. Zasada jest prosta: im mniej jest gazu w manacie, tym łatwiej się manatowi nurkuje.
Gdy manat chce wypłynąć na powierzchnię, zaciska zwieracze, nadyma się dzięki temu jak balonik i zgromadzony w jelitkach metan wypycha go na powierzchnię.
Manaty muszą nabierać powietrza średnio co 15-20 minut. Tyle mniej więcej potrzeba przeciętnemu manatowi wygenerowanie kolejnego spektakularnego pierda.
Pewnie zastanawiacie się jak to się k⁎⁎wa dzieje?
Jelita manata wyewoluowały, w związku z brakiem pęcherza, w specjalnie dostosowaną "instalacje gazową".
Uchyłki jelita grubego posiadają bąkowe kieszonki do magazynowania bąków - pomagają w zanurzaniu i wynurzaniu.
Otwór dupny manata wraz z przyległosciami, pokrywa dodatkowa warstwa nabłonka - być może powstał jako dodatek do pierdów mocy.
O tym jak wylatują bąki z manata nie muszę mówić.
Zobaczycie na filmiku.
Puuuufff. Łódź podwodna napędzana bąkami!
W warunkach zoo zaobserwowano, że manaty z zaburzeniami trawiennymi, spowodowanymi chorobą lub złą dietą albo po antybiotykoterapii, już nie poruszają się z taką gracją i widać wyraźnią utratę płynności ruchów. Manat z chorym brzuszkiem porusza się bardziej kanciasto, traci swój naturalny powab i wdzięk morskich baletnic.
Wspaniałe. Niesamowite. Spektakularne pierdy!
Styl i klasa.




Zaloguj się aby komentować
Naukowcy oszołomieni po odkryciu podziemnego miasta mrówek "odpowiednika Wielkiego Muru Chińskiego".
________________________
Wideo: https://www.youtube.com/watch?v=lFg21x2sj-M | Wpis jest tłumaczeniem fragmentów artykułu: "Scientists mindblown after discovering underground ant city 'equivalent to the Great Wall of China" / https://scoop.upworthy.com/scientists-excavate-an-underground-ant-city-that-is-equivalent-to-the-great-wall-of-china-nature
_______________________
W 2012 roku naukowcy znaleźli wyrafinowane podziemne miasto mrówek, które kiedyś było domem dla milionów owadów, uwiecznione później w filmie dokumentalnym "Ants: Nature's Secret Power". Masywne podziemne drogi, ścieżki i ogrody opuszczonego megalopolis zostały odkopane w Brazylii. Uważa się, że zamieszkiwała tam jedna z największych kolonii mrówek na świecie, podaje DailyMail. Ogromna sieć tuneli w Brazylii była wcześniej domem dla mrówek tnących liście.
Te przeżuwające liście organizmy są drugą, po ludzkiej, najbardziej złożoną społecznością na Ziemi. Przed założeniem swojej kolonii królowa mrówek zbiera 300 milionów plemników od samców. Jej pomiot rozpoczyna następnie budowę i zbieranie roślinności; ich funkcja i rola w społeczeństwie mrówek będzie zależała od ich wielkości. Kolonia mrówek, która została nazwana "superorganizmem" ze względu na sposób, w jaki się organizuje, podjęła się herkulesowego zadania zbudowania swojego ogromnego domu. Nikt jednak nie jest pewien, kiedy dokładnie zniknęły gatunki tnące liście i co je zabiło.
Eksperci wlali około 10 ton betonu w otwory na powierzchni, które mrówki wykorzystywały jako kanały klimatyzacyjne, aby uwidocznić tunele. Proces wylewania materiału w dół przypominających labirynt rur, które zajmowały powierzchnię 500 stóp kwadratowych i sięgały 26 stóp pod powierzchnię, trwał dziesięć dni. Po miesiącu naukowcy pod kierunkiem profesora Luisa Forgi rozpoczęli wykopaliska i odnaleźli niesamowitą metropolię, która została nazwana "mrówczym odpowiednikiem Wielkiego Muru Chińskiego".
Według dokumentu Nature's Secret Power, wykopały one łącznie około 40 ton ziemi, aby zbudować labirynt. Każdy owad regularnie przenosił ładunki ziemi, które ważyły kilka razy więcej niż mrówka, pokonując odległość, która w kategoriach ludzkich wynosiłaby nieco ponad pół mili. Powstałe w ten sposób megalopolis było niezwykle wydajne. Sieć umożliwiała sprawny transport i optymalną wentylację, z licznymi autostradami łączącymi główne komory i drugorzędnymi drogami znajdującymi się poza głównymi ścieżkami. Ścieżki odbiegają od nich i prowadzą do licznych wysypisk śmieci i ogrodów grzybowych, uprawianych z roślinności zebranej przez mrówki robotnice.
________________
Słuchaj podkastu Naukowo, w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - https://www.naukowo.net
Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto! - https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka
@Wolnymularz Za wrzucanie durnych komentarzy też ¯_(ツ)_/¯
Żart! To był tylko żart!
To by było co najmniej niepokojące.
@Pan_Rebak teraz już na pewno wyginęły xD, a z tego co widzę to tam jest pastwisko, zwierzęta wyżerały im pozywienie a drzewa wykarczowali to porzuciły siedzibę.
Zaloguj się aby komentować
Jeśli myślimy o rozmnażaniu płciowym, jesteśmy tak jakby przyzwyczajeni, do tego że samiec ma wacka i że to on, tzn samiec, kopuluje z samica.
Na co owady mieszkające w jaskiniach Brazylii mówią: potrzymaj mi piwo!
Samice z rodzaju Neotrogla wytworzyły pseudoprącia (gynosome), którymi agresywnie kopulują z samcem.
Samce z kolei wytworzyły pseudopochwy.
Penis samicy puchnie, jak to penis, ale jest wyposażony w maleńkie kolce, które skutecznie zakotwiczają go w ciele samca na około 52 GODZINY. Samiec w tym czasie jest unieruchomiony, a każdy ruch może skończyć się dla niego... No śmiercią.
Trochę mechaniki: pesuoprącie nie wytwarza spermy, służy raczej jako rurka.
W trakcie tych około 52h samica wysysa prąciem nasienie partnera.
W pseudoprąciu znajdują się zastawki, które umożliwiają gromadzenie większych ilości płynu.
Autor badania opisującego to nieco niecodzienne zjawisko, Kazunori Yoshizawa, Japończyk oczywiście, gdy pierwszy raz natrafił na kopulującą parę, postanowił je rozdzielić…
Skończyło się to wyrwaniem z samca całego układu płciowego, który dalej był zahaczykowany przez wacka samicy.
Najprawdopodobniej przyczyną tego nietypowego podziału ról, jest głód.
Nasienie samców (ich spermatofory) jest wysokoenergetyczne i bogate w substancje odżywcze.
W ten sposób samice aby wyprodukować jajeczka pobierają, oprócz samego nasienia, dodatkowe składniki odżywcze.
Takie i pojesz i poruchasz
Jest to tak łatwo dostępna baza pokarmowa, że korzystają z niej również samice niedojrzałe jeszcze płciowo.
Tak, w 2017 Kazunori Yoshizawa i jego zespół zgarnęli za to IgNobla.





Zaloguj się aby komentować
Na górze róże,
Na dole placki
Kto lubi wacki?
Juliusz Słowacki!
~A. Mickiewicz
Dziś będzie rzecz o wackach.
Oto tapir. A na zdjęciu obok - Wacek Tapira.
Generalnie, panie tapirowe mają niezwykle długą pochwę co doprowadziło do tego, że panowie tapirowie mają niezwykle długie penisy. Zazwyczaj bolec tapira jest długości jego nogi.
Urazowość penisa, który we wzwodzie orze ściółkę, jest ogromna, łącznie z tym, że tapir w miłosnym szale zwyczajnie po nim depcze. (zdjęcie 3)
Co w przypadku kiedy Pan Tapir zbytnio się podjara a w okolicy nie ma chętnej samicy?
Otóż musi celować wackiem pod pachę, żeby się nie znokautować ciosem w żuchwę...
(zdjęcie 2)
Kolejny ciężki moment w życiu tapira, to ten kiedy erekcja opada, a penis zaczyna się ciągnąć po ziemi i przechodzi w stan dyndania. W przypadku konieczności nagłej ucieczki, nie dość że przeszkadza, to jeszcze często się uszkadza...
Ostatecznie tapirowy wacek wsysa się całkowicie do środka, więc to nie jest tak, że dynda cały czas.
Zadajcie sobie pewnie pytanie: Po co tapirom tak wielka pała?
Samice, aby zapewnić sobie jak najlepsze geny, wykształcały coraz głębsze pochwy, tak aby mógł je zapłodnić wyłącznie najbardziej okazały samiec.
Samce, odpowiadając na potrzeby samic, poszły w długość penisa. Długi penis jest też takim trickiem na samice - mniejszy tapir z dużym wackiem ma takie same, albo i większe szanse, jak duży tapir.
Penis tapira, oprócz tego że długi, jest też mocno pofałdowany. Jest to swojego rodzaju uszczelka, bo tapiry lubią się kopulować wodzie...
Także tak, teraz już wiecie.




Zaloguj się aby komentować