#biologia

9
384

Karmienie brytyjskich wiewiórek pospolitych zmieniło ich czaszki.


__________________________________________________________________________


Źródło: "Feeding British red squirrels is changing their skulls" / James Ashworth / https://www.nhm.ac.uk/discover/news/2022/october/feeding-british-red-squirrels-changing-their-skulls.html


__________________________________________________________________________


Populacja zagrożonych angielskich gryzoni ma wyjątkowo ukształtowane dolne szczęki, prawdopodobnie w wyniku karmienia ich przez ludzi bardziej miękkim pokarmem. Miękkie pokarmy zostały powiązane ze słabszymi szczękami u angielskich wiewiórek, podczas gdy ich szkockie odpowiedniki mają silniejsze zgryzy ze względu na ich dietę złożoną z szyszek. 


Chociaż obecnie nie jest jasne, czy zmiany w strukturze szczęki są wynikiem ewolucji, czy adaptacji w trakcie życia, zdolność naukowców do śledzenia zmian jest wskazówką, jak bardzo wiewiórki te stają się odizolowane.


Dlaczego zmniejsza się liczebność wiewiórek czerwonych?


Cofnij zegar o 150 lat, a wiewiórki pospolite żyły w lasach w całym kraju, a także w takich miejscach jak Jersey na Wyspach Normandzkich.


Jednak to wszystko zaczęło się zmieniać pod koniec XIX wieku. Jedne z najwcześniejszych wiewiórek szarych zostały sprowadzone do Henbury w Cheshire w 1876 roku, a następnie w kolejnych latach do Bushey w Hertfordshire i Woburn w Bedfordshire.


Sprowadzenie gatunku miało głównie charakter ozdobny, a północnoamerykańskie wiewiórki szare były wypuszczane na prywatnych posesjach przez bogatych właścicieli ziemskich. Ponieważ gryzonie te rozmnażają się szybciej niż ich rodzime odpowiedniki, wiewiórki szare szybko zaczęły rozprzestrzeniać się poza granice tych posiadłości i po całym kraju.


W rozprzestrzenianiu się pomagała im ospa wiewiórcza, choroba wirusowa przenoszona łagodnie przez wiewiórki szare, ale często śmiertelna dla wiewiórek pospolitych. W połączeniu z prześladowaniem przez ludzi i niszczeniem siedlisk stanowiło to dla wiewiórek pospolitych zagrożenie egzystencjalne.


Chociaż import i posiadanie inwazyjnych ssaków zostało zakazane w Wielkiej Brytanii w 1937 roku, było już za późno. Duża część południowo-wschodniej i środkowej Anglii była już zdominowana przez inwazyjne szaraki, a w ciągu ostatnich 85 lat kontynuowały one parcie na północ i zachód.


Obecnie rude wiewiórki pospolite żyją w lasach iglastych i liściastych Szkocji, północnej Anglii oraz na wyspach takich jak Isle of Wight i Anglesey. Chociaż sporadycznie dochodziło do migracji osobników pomiędzy nimi, każda populacja jest w większości przypadków odcięta od pozostałych.


Jak populacje wiewiórki pospolitej różnią się w Wielkiej Brytanii?


Kiedy populacje są od siebie odizolowane, istnieje możliwość, że poszczególne grupy będą się od siebie różnić, ponieważ reagują na różne zasoby i presje w swoich środowiskach.


W ramach swojego doktoratu Kim Chandler, doktorantka na Uniwersytecie w Yorku, badała czy i jak zachodzą takie zmiany, analizując kolekcję szkieletów wiewiórek pospolitych zebranych z całej Wielkiej Brytanii i przechowywanych w Muzeum Narodowym Szkocji.


'Kolekcje muzealne są nieocenione dla mojej pracy, bez nich nie byłaby ona możliwa' - mówi Kim. 'Kolekcja w National Museum of Scotland jest stale uzupełniana, co pozwala na zaobserwowanie wyraźnego trendu w ciągu kilku poprzednich dekad'.


Kim zeskanowała szkielety i wykorzystała zdigitalizowane dane do pomiaru kształtu czaszki i dolnej kości szczęki, czyli żuchwy, od wiewiórek pospolitych z północnej Szkocji, północnej Anglii, Jersey i Formby w pewnym okresie czasu.


Poszczególne populacje charakteryzowały się znacznie zróżnicowanym kształtem czaszki i żuchwy, przy czym kości osobników z północnej Anglii i Szkocji były znacznie bardziej wytrzymałe niż osobników z Formby.


Części kości, do których przyczepione są mięśnie sugerują, że zwierzęta z Formby miały mniejsze mięśnie żwaczy, które służą do żucia, niż ich bardziej północne odpowiedniki. Kim powiązała to z dietą różnych populacji.


'W Szkocji jest dużo sosny, podczas gdy północna Anglia zawiera mieszankę drzew takich jak sosna, orzech laskowy i dąb,' mówi Kim. 'Te produkują twardsze orzechy i szyszki, które wymagają większych mięśni do jedzenia'.


'W Formby sytuacja jest zupełnie inna. Karmienie wiewiórek orzeszkami ziemnymi w przeszłości dało im bardziej miękki pokarm, który normalnie nie znalazłby się w ich diecie.'


Jedno z badań sugeruje, że w latach 90. aż 56% diety wiewiórek z Formby pochodziło z samych orzeszków ziemnych. Karmienie wiewiórek jest obecnie zabronione, ponieważ może wpływać na zdrowie zwierząt, a także być potencjalnym sposobem na rozprzestrzenianie się choroby w tej ważnej populacji.


Chociaż badanie pokazuje, że średni kształt ich żuchwy zmienił się w ciągu ostatnich kilku dekad, to nie wystarczy, aby powiedzieć, czy jest to dowód na ewolucję w działaniu. Zmiany mogą być zamiast tego "plastikowe", odzwierciedlające niedziedziczne adaptacje do dostępnych źródeł pożywienia, przy czym do rozwiązania tej zagadki potrzeba więcej osobników.


Kim ma również nadzieję odpowiedzieć na inne pytania dotyczące tych adaptacji w pozostałej części jej doktoratu, zagłębiając się w proces jedzenia wiewiórek. Zamierza zbadać siłę ugryzień w różnych populacjach, jak również zbadać trudność w jedzeniu każdego z ich rodzajów pożywienia.


Badania takie jak te prowadzone przez Kim pomogą naukowcom lepiej zrozumieć te zwierzęta, co przyczyni się do realizacji projektów mających na celu ochronę rodzimych angielskich wiewiórek.


________________


Słuchaj podkastu Naukowo, w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - https://www.naukowo.net


Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto! - https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka

94752a13-bd8c-42ce-9ebb-82a2c036ca91

Zaloguj się aby komentować

Miejmy nadzieję, że zima będzie łagodna.


Jeśli nie, jest na to sposób.


Tl:dr Pandy tarzają się w końskiej kupie, żeby zmniejszyć odczucie zimna.


+=


Chińscy naukowcy przez dwa lata analizowali i w 2020 opublikowali analizę zachowania Pandy Wielkiej. Konkretnie tego, w jakich warunkach pandy tarzają się w kupie i co musi mieć w sobie ta końska kupa, aby się nadawała do wytarzania.


Fakt 1: pandy najchętniej taplają się w kupie, gdy temperatura na zewnętatrz wynosi między -5C a +15C.


Fakt 2: pandy najchętniej tarzają się w końskiej kupie, która ma mniej niż 10 dni.


W wyniku badań kupy konia ustalono, że przez pierwszych 10 dni od złożenia, w stolcu utrzymują się dwa konkretne związki chemiczne - β-kariofylen (BCP) i tlenek β-kariofylenu (BCPO).


Wyekstrahowano więc te związki i nasączone nim siano podano pandom w ZOO.


Pandy lubiły w nim siedzieć, a nawet się nim okrywać ale to nie było to.


Bardziej inwazyjne eksperymentowanie na pandach nie wchodziło w grę. Wiadomo - Chiny, pandy.


Nakowcy zrobili ekstrakt końskiej kupy konkretnie to z samego BCB i BCPO i spryskali nim myszy.


W wyniku analizy okazało się, że kupowe serum zwiększa u myszy odporność na niskie temperatury. Druga grupa myszy - grupa konkrolna, dla porównania została spryskana solą fizjologiczną.


Kupowe myszy dłużej wytrzymywały w zimnie i nie kuliły się tak, jak te z kontroli.


Teraz wyjaśnienie:


Związki BCB i BCPO wchodzą w reakcje z białkiem TRMP8, występującym w skórze ssaków, którego zadaniem jest informowanie organizmu o zimnie. Białko to jest wrażliwe na przykład na mentol(składnik maści chłodzących)


Związki z końskiej kupy prawdopodobnie w jakimś stopniu blokują termoreceptory także de fecto nie ogrzewają, zmniejszają jednak odczucie zimna.


Źródło: Zhou, W., Yang, S., Li, B., Nie, Y., Luo, A., Huang (2020). Why wild giant pandas frequently roll in horse manure. Proceedings of the National Academy of Sciences, 117(51), 32493-32498.

33e2acd1-6f0a-4c69-9afd-0986b5516ce1
a72969ad-e4a7-4fce-9f80-951d722f6324

@Rzona jutro planuje sie podzielic tymi ciekawostkami na spotkaniu w robocie albo wezma mnie za szajbusa albo beda sie smiac , albo jedno i drugie .co ma byc to bedzie. Dzieki za ciekawostke

@gryzli obczaj sobie też FB Pani z pszyry.

To moje główne źródło ciekawostek - tzn takie żeby znaleźć temat przed wrzuceniem tu posta.

Ostatnio było o hemipenisach, podwójnej macicy i potrójnej pochwie u torbaczy.

Ja na jutro przygotowałam gadzie hemipenisy.

Dokopałam się do badań, mówiących o tym, samice niektórych gatunków gadów mają hemiłechtaczki. Będzie dużo zdjęć

@Rzona panie, nie zdradzaj publicznie swoich zrodel o pochwach i penisach torbaczy wiem wszystko, przygotowywalem ciekawostki na tem temat w robocie tez ...

Zaloguj się aby komentować

Architektura z d⁎⁎y XD


W dorzeczu Orinoko na terenie Kolumbii i Wenezueli, są podmokłe tereny, które pokrywa przedziwna konformacja mini wysepek ( 0,5 - 5,0 metrów średnicy).


Do 2015 roku nie było wiadomo co to, aż zespół badaczy postanowił się temu przyjrzeć.


Okazało się, że wysepki zrobione są z gówna.


Giga-glizdy mają około 1 m długości i średnicę parówki Tarczyński.


Dżdżownice z rodzaju Andiorrhinus przejawiają ciekawy wzorzec pokarmowo-defekacyjny. Drążą w podmokłym gruncie, a potem tą samą drogą, wracają żeby poodychać i oddać stolec.


W efekcie kał kumuluje się w kopczyki.


Kopczyki z dżdżowniczych klocuszków to koprolity - można je też zaobserwować w przydomowych ogródkach lub na trawnikach.


Dla roślin nie ma mi bardziej odżywczego.


Gówniane wysepki obrastają obfitą zielenią i tadam!




Zachwycające!


Bam! Teraz możecie błyszczeć na imprezach gównianym faktem!


Z FB: pani z pszyry.


Źródło: Zangerlé A, Renard D, Iriarte J, Suarez Jimenez LE, Adame Montoya KL, Juilleret J, et al. (2016) The Surales, Self-Organized Earth-Mound Landscapes Made by Earthworms in a Seasonal Tropical Wetland. PLoS ONE 11(5): e0154269.

ec5744bc-7345-48ae-aa61-5908c6707efa
997e61bf-f53a-4b77-a2a6-1daa6eaebbba

Zaloguj się aby komentować

Ile mrówek jest na świecie?


Te małe, pracowite zwierzęta są ważną częścią ekosystemów, występując licznie w lasach i na terenach suchych, a unikając obszarów miejskich. Do tej pory ich liczba nie była jednak znana, bo jak można policzyć wszystkie mrówki na planecie?


Odpowiedź jest jasna - nie można, ale można podjąć próbę oszacowania ich ilości. Naukowcy z Niemiec przeczesali literaturę naukową, sprawdzając 489 badań z różnych części świata obejmujących wszystkie kontynenty i siedliska, które próbowały lokalnie oszacować ilość mrówek żyjących na ziemi i drzewach.


W ten sposób ustalili bardzo ostrożną, szacunkową liczbę mrówek - jest ich na Ziemi 20x10¹⁵ czyli 20 biliardów osobników lub inaczej 20 milionów miliardów lub 20 miliardów milionów.


Przekładając to na masę jakże cennego ostatnio węgla to ilość mrówek odpowiada 12 milionom ton tego czarnego złota. To więcej niż całkowita masa wszystkich dzikich ptaków i ssaków razem wziętych wyłączając człowieka. Niestety nie wiem, ile to będzie w basenach olimpijskich ¯\_(ツ)_/¯


Czemu mają służyć takie badania, poza zabawną ciekawostką? Taka globalna mapa liczebności mrówek poszerza zrozumienie różnorodności i rozmieszczenia mrówek na planecie i stanowi podstawę do śledzenia reakcji zwierząt na niepokojące zmiany środowiskowe, które wpływają na biomasę owadów.


Źródło: https://newatlas.com/science/how-many-ants-total-earth/


________________


Słuchaj podkastu Naukowo, w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - https://www.naukowo.net


Obserwuj @arcy oraz @naukowo i dołącz do społeczności Nauka na Hejto! - https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka

@naukowo A jakby ustawić mrówki z całego świata jedna obok drugiej, na szerokość autostrady z dwoma pasami ruchu w obu kierunkach, to ta autostrada byłaby tak długa, że ja pi⁎⁎⁎⁎le

@naukowo Basen olimpijski: 3750 m3 (gęstość wody 997 kg/m³) = 3 738,75 ton


12 000 000 / 3738,75 = 3 209,63


3209 basenów olimpijskich?


Edit: Nie wiem ile, masowo, mrówek wejdzie do takiego basenu...

@robertx ej, serio, zakładając że pas autostrady ma 3,5 metra, są 4 pasy, a mrówka zajmuje powierzchnię 2x8mm to taka autostrada mrówek miała by 22.9 Mkm, chyba że coś pokręciłem, bo jeszcze kawy nie było.

23509a00-52cd-438b-be6e-90b8af87571a

Zaloguj się aby komentować

Odkryte w głębinach: poznajcie upiorną ośmiornicę Kacpra


Biała ośmiornica siedziała na dnie morza, delikatnie machając swoimi krótkimi, krępymi ramionami i patrząc paciorkowatymi oczami w kamerę robota do głębokiego nurkowania.


Był rok 2016, w wodach u wybrzeży Hawajów, na głębokości 4 290 metrów. Nikt nigdy nie widział takiej ośmiornicy, a już na pewno nie tak głęboko. Na podstawie jej upiornego wyglądu nadano jej przydomek Kacper.


Do tej pory jedynymi głowonogami filmowanymi na takich głębokościach były ośmiornice Dumbo, nazwane tak na cześć innej postaci z kreskówki, widziane były na głębokości 6 957 metrów, z eleganckimi, przypominającymi uszy klapami po obu stronach głowy.


Na razie blade i tajemnicze ośmiornice nie zostały jeszcze oficjalnie nazwane, ponieważ wszystko, co o nich wiemy, pochodzi z obrazów; nikt nie był w stanie zebrać okazu do szczegółowego zbadania.


O hipotezach próbujących wyjaśnić dlaczego Kacper jest biały i dlaczego ma takie króciutkie macki dowiecie się z artykułu "Discovered in the deep: meet Casper the ghostly octopus" / Helen Scales / The Guardian


________________


Słuchaj podkastu Naukowo @naukowo , w każdą środę i sobotę, 20 minut nowości ze świata nauki na YouTube, Spotify i wszystkich platformach podkastowych - Naukowo.net


Obserwuj @arcy i dołącz do społeczności Nauka na Hejto!

Zaloguj się aby komentować

Czy żółwie naprawdę mogą oddychać przez swoje tyłki?


Każdy wie, że większość ssaków oddycha przez usta i nos. Żaby natomiast mogą oddychać przez skórę. Ale co z żółwiami? Jak te stworzenia o twardej skorupie zdobywają tlen?


Być może słyszałeś dziwną plotkę, że żółwie mogą oddychać przez swoje tyłki. Ale czy to prawda?


Technicznie rzecz biorąc, żółwie nie oddychają przez swoje tyłki. To dlatego, że żółwie tak naprawdę nie mają "tyłka"; zamiast tego mają wielofunkcyjny otwór zwany kloaką, który jest używany do reprodukcji seksualnej i składania jaj, a także do wydalania odpadów. Jednakże, angażują się w proces zwany oddychaniem kloacznym, który w mniej technicznym sensie może być interpretowany jako "oddychanie tyłkiem". 


Jednak oddychanie kloaczne jest bardzo nieefektywne w porównaniu z normalnym oddychaniem tlenowym, a wszystkie żółwie mają możliwość łatwiejszego oddychania powietrzem za pomocą płuc. W rezultacie, oddychanie kloaczne jest widoczne tylko w niewielkiej liczbie gatunków słodkowodnych, które polegają na tej niekonwencjonalnej metodzie, aby pokonać wyzwania, przed którymi stają w unikalnych środowiskach, gdzie trudno jest oddychać powietrzem, takich jak szybko płynące rzeki lub zamarznięte stawy.


Obszerny artykuł na ten kloaczny temat znajdziecie na stronie


https://www.livescience.com/can-turtles-breathe-through-butts / Can turtles really breathe through their butts? / Harry Baker

@arcy ten jak coś wrzuci! - przy najbliższej okazji dzięki temu wpisowi rzucę w towarzystwie anegdotyczną mądrością - super!

@arcy ludzie też odbywają wymianę gazową poprzez tyłek, ale rzeczywiście, nie potrafią w ten sposób absorbować tlenu.

Zaloguj się aby komentować

Polecam „Krótką historię prawie wszystkiego”. Książka bardzo popularna, ale pomimo tego, że czytam dość dużo i lubię popscience to jakoś mnie ominęła. Tomiszcze dość spore, ale napisane w bardzo fajnym stylu (czasem troszkę zbyt powierzchownie jak na mój gust, ale przynajmniej nie przytłacza nadmiarem informacji). Zaczynamy od Wielkiego Wybuchu, lecimy przez czasoprzestrzeń do ludzkości, po drodze poznajemy najważniejszych uczonych i ich teorie. Fajne spojrzenie na dokonania nauki do początku XXI wieku, i tego co wiemy o historii wszechświata. Wyhaczylem w Empiku za niecałe 40 PLN.

5c4b7f0b-4b19-43b5-a65b-3261bea8386c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Wielokrotnie nagradzany fotograf dzikiej przyrody i przewodnik Paul Goldstein spędził osiem dni na kanadyjskim terytorium Nunavut, gdzie miał wyjątkowe spotkanie z mamą niedźwiedzicą polarną i jej młodymi.

Goldstein udał się skuterem śnieżnym na odległą część Wyspy Baffina, która słynie z całorocznej populacji niedźwiedzi polarnych.

Dzięki pomocy lokalnych tropicieli Innuitów natknął się na spektakularną scenę.


Przez około cztery godziny Goldstein miał przyjemność obserwować matkę niedźwiedzicę polarną i jej młode, jak spędzają dzień.

Bez względu na to, czy były na wycieczce, czy wtulone w śnieg, mama zawsze uważnie obserwowała swoje dzieci.

To była magiczna chwila dla Goldsteina, który nie miał gwarancji, że zobaczy niedźwiedzie polarne, a jednak ujrzał całą rodzinę.


Zdjęcia mamy z misiami znajdziecie w artykule https://mymodernmet.com/polar-bear-family-baffin-island/ niestety nie mogę ich tu legalnie zamieścić.


Więcej zdjęć fotografa znajdziecie na jego stronie https://paulgoldstein.co.uk/ lub Instagramie https://www.instagram.com/paulsgoldstein/

Zaloguj się aby komentować

W czternastym odcinku podkastu @naukowo opowiadam o krukach i wronach, pierwszych ludziach kroczących po Ameryce, zniszczeniu środowiska oraz o zdrowej herbacie.


Możesz go wysłuchać na:


A jeśli uznasz, że warto wspierać ten projekt to zapraszam do serwisu Patronite - https://www.patronite.pl/naukowo - każda dobrowolna wpłata od słuchaczy pozwoli mi na rozwój i doskonalenie tego podkastu, serdecznie dziękuję za każde wsparcie!


Źródła użyte w odcinku:


Late date of human arrival to North America: Continental scale differences in stratigraphic integrity of pre-13,000 BP archaeological sites, Surovell TA, Allaun SA, Crass BA, Gingerich JAM, Graf KE, et al. (2022) Late date of human arrival to North America: Continental scale differences in stratigraphic integrity of pre-13,000 BP archaeological sites. PLOS ONE 17(4): e0264092. https://doi.org/10.1371/journal.pone.0264092

"UW-Led Study Challenges Theories of Earlier Human Arrival in Americas", https://www.uwyo.edu/uw/news/2022/04/uw-led-study-challenges-theories-of-earlier-human-arrival-in-americas.html

Nauroscience, "Can Drinking Tea Improve Cognitive Function and Help Prevent Cognitive Decline?", https://neurosciencenews.com/tes-cognition-20482/

United Nations, "Global Land Outlook 2", https://www.unccd.int/resources/global-land-outlook/glo2

Podsumowanie raportu w formacie pdf - "GLO2 Summary for decision-makers", https://www.unccd.int/sites/default/files/2022-04/GLO2_SDM_low-res_0.pdf

Washington University in St. Louis, "Washington University in St. Louis", https://source.wustl.edu/2022/04/brains-and-brawn-helped-crows-and-ravens-take-over-the-world/

Garcia-Porta, J., Sol, D., Pennell, M. et al. Niche expansion and adaptive divergence in the global radiation of crows and ravens. Nat Commun 13, 2086 (2022). https://doi.org/10.1038/s41467-022-29707-5

Photo by Daniil Komov on Unsplash

Zaloguj się aby komentować

Chomik jaki jest, każdy widzi. Dziś wiele osób bardziej kojarzy tego z różnorakim warezem, chomika, który handlował kryptowalutami, czy inne kulturowe cuda. Ale wiele dzieciaków ma lub miało te gryzonie jako "pierwsze zwierzątko" (chociaż tu zazwyczaj były chomiki dżungarskie, czy generalnie inne rasy niż europejska). Zwierzak ten często był postrzegany jako szkodnik, co też znacznie przyczyniło się do spadku ich populacji w przyrodzie. Zmniejszyła się też różnorodność wariantów kolorystycznych. No i nie bez wpływu na ich przeżywalność też jest zmiana klimatu.


Ale więcej w artykule - warto go przeczytać (mimo źródła ;)) - nowy nie jest, ale zawiera sporo fajnych informacji o tych sympatycznych gryzoniach: https://magazyn.wp.pl/informacje/artykul/chomik-umiera-po-cichu


Co więcej, Jaworzno jest takim chomiczym miastem i cały czas pracuje się tam nad ochroną i rozbudową populacji chomika europejskiego

@arcy z tymi szkodnikami to zawsze są krzywe akcje - tak samo jak ongiś w Chinach z wróblami. Rządy gówno wiedzą, ale coś robią, żeby się nazywało, że nie siedzą na d⁎⁎ie. A byłoby lepiej czasem, gdyby nie robili.

Zaloguj się aby komentować

Absolutnie przesłodkie, kochane, urocze, prześliczne dzikie chomiki sfotografowane w ich naturalnym środowisku

___________________

Więcej informacji i zdjęć w artykule https://petapixel.com/2022/04/27/photographer-captures-the-cuteness-of-wild-hamsters/

___________________

Dzikie chomiki to jest coś. Fotograf dzikiej przyrody Julian Rad spędził lata na robieniu zdjęć tych futrzanych stworzeń w ich naturalnym środowisku zewnętrznym, a rezultaty są urocze.


Wielokrotnie nagradzany fotograf mieszka w Europie Środkowej, gdzie można spotkać chomika europejskiego (Cricetus cricetus), znanego również jako chomik zwyczajny lub chomik czarnołuski.

Jak sama nazwa wskazuje, chomik ten jest znany ze swojej brązowej sierści, białych łatek oraz czarnej klatki piersiowej i brzucha.


Chomik europejski został sklasyfikowany jako krytycznie zagrożony przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody (IUCN) na Czerwonej Liście Gatunków Zagrożonych od 2020 roku, po tym jak jego populacja gwałtownie spadła w całym swoim naturalnym zasięgu.


Chociaż naukowcy nie znają jeszcze dokładnej przyczyny nagłego spadku liczebności chomików czarno-brzuchatych, wśród przyczyn można wymienić odławianie (dla futra), eksterminację (od dawna uważane są za szkodniki przez rolników), zanieczyszczenie powietrza, zanieczyszczenie światłem, utratę siedliska i zmiany klimatu.


W ostatnich latach kraje europejskie podjęły działania ochronne, aby zapobiec wyginięciu chomika zwyczajnego, a obecnie gryzonie te można jeszcze spotkać na obszarach trawiastych, takich jak gospodarstwa rolne, ogrody i łąki w całej Europie.

___________________

Dołącz do grupy Nauka - to społeczność dla wszystkich zainteresowanych nauką, jej zdobyczami, rozwojem, sukcesami i porażkami; dla głodnych wiedzy i sprawdzonych informacji!

https://www.hejto.pl/spolecznosc/nauka


Obserwuj też wartościowe tagi #qualitycontent #nauka oraz @arcy

Zaloguj się aby komentować

Naukowcy być może właśnie znaleźli nową broń w wojnie z niedawną inwazją azjatyckich szerszeni olbrzymich w Ameryce Północnej. Te tak zwane "szerszenie mordercy" wzięły swój przydomek od ich zwyczaju karmienia pszczołami swoich młodych.


Szerszenie pochodzą z Chin i innych krajów azjatyckich. Jednak kilka lat temu gatunek ten pojawił się w zachodniej części Ameryki Północnej. Nowe pokolenia powstają, gdy samce łączą się w pary z królowymi. Dlatego zapach królowej szerszeni może zwabić samców do specjalnych, śmiertelnych dla nich pułapek.


Więcej informacji o feromonach i pułapkach na ten inwazyjny gatunek w artykule

https://www.sciencenewsforstudents.org/article/murder-hornet-asian-giant-trap-sex-pheromone

Zaloguj się aby komentować

Delfin uwięziony na plaży w Teksasie zmarł, zanim ratownicy zdołali udzielić mu pomocy, po tym jak ludzie podobno wciągnęli go z powrotem do wody i próbowali na nim jeździć.

Delfin został znaleziony na plaży w niedzielę wieczorem, jak podaje Texas Marine Mammal Stranding Network.

Tłum ludzi zebrał się i wepchnął delfina, który prawdopodobnie był chory, z powrotem do wody, a niektórzy próbowali z nim pływać i jeździć na nim.

Według agencji delfin ponownie utknął na piasku, a plażowicze nadal go "nękali".


Zanim przybyli ratownicy, delfin już nie żył.


Źródło: https://www.cleveland.com/nation/2022/04/stranded-dolphin-dies-after-texas-beachgoers-try-to-ride-it-group-says.html

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować