#bieganie

67
5659

Pogoda w Szkocji rozpieszcza, wiec trzeba korzystac. Rundka dookola Loch Leven w Kinross.

Jak to sie mowi: kto rano wstaje i biega, tego... w sumie to nie wiem - bola pozniej kolana? Czy jakos tak

Trzeci papaton w zyciu zrobiony i to o 15 minut szybciej niz tydzien temu, nowe PB

Zobaczymy jak pojdzie za tydzien bo 32km do zrobienia

#bieganie #papaton #szkocja

c4443f5d-9fdc-4741-9699-3cf083f3d4b1
ece383e1-f291-45bc-8e26-b8e60b7434e2
52a3a304-da37-4b6a-aad3-dc8b015aaad6

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

8 548,74 + 31,02 + 12,03 + 10,25 = 8 602,04


Do Biegu Kreta pozostało zaledwie 27dni🙆🏻♂️. Wyciągnąłem z szafy kupione jesienią Asics Trabuco 13, które będą moim butami startowymi na trasie Kletno - Sobótka. Pomimo, że ustawiłem budzik na 6 rano obudziłem się już o 5:10⏰. Do żołądka wjeżdżają dwie kanapki z dżemem wiśniowym🍒. W lesie na szybie auta rozkładam swój bufet, zawiązuje buty i na zegarku wciskam przycisk start. Dzisiaj biegam po pętli, która ma 3,7 kilometra🐹. Półtora kilometra w dół, siedemset metrów po płaskim i półtora kilometra pod górę. Każdy zbieg lecę z mocniejszym akcentem i finalnie wychodzi całkiem solidny trening 😁. #zbuta


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

089b4777-6013-49ab-8b7e-79fcec8593a3
33d33687-d598-4a1f-b356-1b29bf64dd69
e66f5805-ad80-4129-abce-a7dac8b8b7b2

Zaloguj się aby komentować

8 502,35 + 15,01 + 10,01 + 21,37 = 8 548,74


No to kolejnych parę dni tuptania za nami i doszedł kolejny papatonik


W czwartek wstałem dość wcześnie i choć miałem w planie jakieś 10-12, to mi się tak fajnie biegło że 15 wyszło


W piątek z kolei obudziłem się i myślałem czy nie strzelić wiadomego dystansu, ale stwierdziłem że mam lenia i lepiej się przytulić do żony, potem wspólna kawka i tak sobie na luzaka wyskoczyłem dopiero 20 minut po 6. Wyszła spokojna dycha i nie byłoby w sumie o czym pisać - gdyby nie to, że na jednym z osiedli natknąłem się na kibolskie zwierzęta, które postanowiły sobie zorganizować zabawę Strzelali do siebie z wujwieczego - pirotechniczne bo był huk wystrzału, ale jak latały pociski to brzmiały jak ASG. Tak czy siak miałem pietra czy nie oberwę rykoszetem, albo wręcz nie zostanę uznany za atrakcyjny ruchomy cel Szczęśliwie ominąłem to skupisko ludzkiego gówna bez konsekwencji, ale po chwili jeszcze idioci odpalili jakieś race i petardy hukowe. Nie ma to jak bieganie niemal jak na polu walki xD Mam nadzieję, że nie będzie mi dane zbyt często doświadczać czegoś takiego… W sumie nie wiem czy kiedyś wcześniej tak się bałem podczas biegania.


Nic to, nadejszła sobota, dzień papatonowy Poszedłem spać coś koło północy, ale planowałem nie zrywać się zbyt wcześnie bo dzisiaj w planach jazda do teściów to nie mogę być zbyt nieprzytomny. A i tak się obudziłem o 4:20, organizm się domagał xD Uznałem, że jak postanowiłem że późno biegnę to późno biegnę, więc się przytuliłem do synka który w nocy zmigrował do naszego łóżka i przekimałem jeszcze z pół godziny. Potem w miarę się pozbierałem, trzeba było jeszcze poczochrać i nakarmić kotę, a w końcu wszystko pozakładałem i wyszedłem przed dom.


Wybiegłem o 5:30 - w sumie też po prostu chciałem żeby było nieco jaśniej, coby nie trzeba było zakładać oświetlenia. Było bardzo przyjemnie - na starcie już było 5°C a temperatura szybko rosła. Czas wręcz wypadł idealnie, bo trafiłem na boski wschód Słońca na moście nad Wisłą i tam spędziłem chwilę strzelając fotki. Potem już śmignąłem na południowe Wały Wiślane - o tej porze było spokojnie, spotkałem dwoje biegaczy i jednego rowerzystę. Biegło się bardzo fajnie, bez wysiłku i jakiejkolwiek spiny Ciutkę zmodyfikowałem trasę względem środowej i nie byłem pewny czy nie wyjdzie za długa, ale gdy już dolatywałem do swojego wzgórza to wiedziałem że będzie dobrze Na pół kilometra przed metą wpadłem jeszcze do piekarni żeby uzupełnić rezerwy pieczywa, po czym doleciałem do domu. Oczywiście pod garażem już czekała z ochrzanem kota, żądająca wpuszczenia z powrotem do domu. Nawet tempo wyszło spoko jak na takie bieganie bez większego wysiłku


W przyszłą niedzielę Marzanna, będę już ciuteńkę ograniczał bieganie. Może jeszcze jutro i w środę jakiś papatonik, a tak to już grzeczny będę


Miłej soboty!


#sztafeta #bieganie #2137

7bd09169-98d4-4640-9ace-dde1d85e4c1c

Zaloguj się aby komentować

Osiągnięcie

  • Ja nie dam rady?! (8 km)

  • W sumie... (30 km)

  • Nie mogę rozmawiać bo biegnę! (500 km)

zostało zdobyte. Tak, to już ten moment...



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

36853423-9e4c-4b7c-8489-9c7381578963
ee34779a-d52b-4bbb-a9ca-f14269954e0d
48d27754-4683-4a4a-9c0f-da16df46d122

Zaloguj się aby komentować

Fakty są niepodważalne: Osiągnięcie

  • Dokumentalista (40 zdjęć)

jest Twoje.



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

6cd4047d-9ea9-4f73-8576-4ee398acd9b3

Zaloguj się aby komentować

To miało być prostsze. Ale nie jest. Jest za to osiągnięcie

  • Białkowy dopalacz



Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats

A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

598f1428-baa1-4b8f-9cb8-8bb93935f278

Zaloguj się aby komentować

8 460,78 + 5,50 = 8 466,28


Poboksowane, pobiegane, można siadać do jedzenia pierogów ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

rith userbar

Zaloguj się aby komentować

8 447,78 + 13,00 = 8 460,78


Podczas dzisiejszego biegu znalazłam śmieszny „mikrofon”, czy ktoś z was nie zgubił? 💀

Baza z przebieżkami na rozpoczęcie weekendu


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

120a4af1-b961-4a9d-98b6-b2021f89f7ea

Zaloguj się aby komentować

8 434,23 + 13,55 = 8 447,78


Elegancki krenink boży:


1,6km BS + 6x(4' BT / 3' tr) + 1,6km BS


BT: 3:29/km


Myślałem że nie dowiozę tego dziś, wczoraj pierwszy raz w życiu grałem w squasha i dzisiaj mnie boli d00pa. Trochę to przeszkadza w bieganku. Na koniec jednak okazało się że trening zrobiony z lekkim zapasem, gdyby nie ten squash zakładam że byłoby jeszcze lepiej!


FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

a0ae7d45-e425-4bf1-89c2-80d1b40d1423

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

8 390,75 + 15,00 = 8 405,75


Dzisiaj mi się bardziej chciało, chociaż trochę trening siłowy wypłukał mnie z energii ale i tak nieźle poszło. Słońce nakręca.


Keep grindin'


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin


PS Fest wiater dzisiaj.

9231c0e8-7d85-4259-9b1f-8268e376f65a
e4e45b01-03b3-40ce-8f33-ffb316be5f0b

Zaloguj się aby komentować

8 385,20 + 5,55 = 8 390,75


Oj dużo pracy mnie czeka żeby się rozkręcić i jakąś formę ponownie złapać. Trochę smuteczek, ale będzie co robić


#sztafeta #bieganie


Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Trypsyna Czuję się jakbym zaczynał od nowa przygodę z bieganiem XD Przynajmniej wiem czego się spodziewać, nie pierwsze rodeo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować